• Stan prawny na: 2026-06-04
Jeżeli po rozdzielności majątkowej albo po rozwodzie jeden z małżonków wyłącznie korzysta ze wspólnej nieruchomości i realnie blokuje drugiemu dostęp, można żądać dopuszczenia do współposiadania, ustalenia zasad korzystania oraz wynagrodzenia za bezumowne korzystanie.
Nie wystarczy jednak sam fakt, że drugi małżonek mieszka w domu albo używa nieruchomości. Kluczowe są dowody, że narusza Pani prawo do współposiadania, np. przez wymianę zamków, odmowę wydania kluczy, zakaz wejścia albo ignorowanie pisemnych wezwań.

Tak, ale nie automatycznie. Jeżeli sąd ustanowił rozdzielność majątkową z datą wsteczną, to od tej daty nie powstaje już nowy majątek wspólny. Nieruchomości nabyte wcześniej nadal wymagają jednak rozliczenia w podziale majątku, chyba że z aktu notarialnego, księgi wieczystej albo innego dokumentu wynika inny tytuł własności.
Do czasu podziału majątku trzeba odróżnić dwie kwestie: prawo do udziału w majątku oraz faktyczne korzystanie z konkretnej nieruchomości. Każdy współuprawniony co do zasady może współposiadać rzecz wspólną i korzystać z niej w zakresie dającym się pogodzić z prawami drugiej strony. W sprawie rozwodowej, gdy małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd może dodatkowo orzec o sposobie korzystania z mieszkania przez czas wspólnego zamieszkiwania po rozwodzie.
Jeżeli mąż całkowicie blokuje Pani dostęp do domu, mieszkania, lokalu użytkowego albo innej nieruchomości, można rozważyć trzy grupy żądań: dopuszczenie do współposiadania, wynagrodzenie za bezumowne korzystanie oraz rozliczenie korzyści uzyskanych z nieruchomości. W praktyce często łączy się je z postępowaniem o podział majątku, ale w zależności od sytuacji możliwe jest także odrębne dochodzenie roszczeń.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawowe znaczenie ma art. 206 Kodeksu cywilnego. Wynika z niego, że każdy współwłaściciel jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem przez pozostałych współwłaścicieli. Oznacza to, że prawo drugiej strony nie polega wyłącznie na „udziale na papierze”.
Jednocześnie nie jest prawidłowe proste założenie, że skoro mąż mieszka w całym domu, to zawsze korzysta „ponad udział” i od razu musi zapłacić połowę czynszu. Orzecznictwo Sądu Najwyższego przyjmuje, że wynagrodzenie przysługuje wtedy, gdy współuprawniony korzysta z rzeczy z naruszeniem art. 206 k.c., czyli w sposób wyłączający drugiego ze współposiadania. Podstawą roszczenia są wówczas art. 206 k.c. w związku z art. 224 § 2 albo art. 225 k.c.
W praktyce bezumowne korzystanie może wystąpić zwłaszcza wtedy, gdy mąż wymienił zamki, odmawia wydania kluczy, zakazuje wejścia do domu, przechowuje tam wyłącznie swoje rzeczy, wynajmuje lokal bez Pani zgody albo faktycznie uniemożliwia Pani korzystanie z nieruchomości mimo wyraźnych wezwań.
Najważniejsze jest wykazanie nie tylko własnego prawa do nieruchomości, ale też realnego wyłączenia Pani z korzystania. Sąd będzie badał, czy rzeczywiście chciała Pani współkorzystać z rzeczy, czy wzywała Pani męża do dopuszczenia do współposiadania i czy mąż temu przeszkadzał.
Jeżeli nie ma dowodów na blokowanie dostępu, żądanie wynagrodzenia może być trudniejsze. Samo wyprowadzenie się z domu nie zawsze oznacza, że drugi małżonek bezprawnie wyłączył Panią ze współposiadania. Znaczenie ma to, czy wyprowadzka była dobrowolna, czy wymuszona, oraz czy później próbowała Pani odzyskać dostęp.
Najczęściej punktem wyjścia jest rynkowa wartość korzystania z nieruchomości w danym okresie, czyli kwota podobna do czynszu, jaki można byłoby uzyskać za wynajem albo korzystanie z porównywalnego lokalu. Następnie trzeba uwzględnić udział drugiego małżonka, okres wyłączenia z posiadania oraz to, czy nieruchomość była faktycznie wykorzystywana.
Przy równych udziałach często żąda się odpowiedniej części wartości korzystania, ale nie należy traktować tego mechanicznie. Jeżeli nieruchomość jest nietypowa, częściowo niewykończona, obciążona albo tylko częściowo możliwa do używania, wysokość żądania powinna być dobrze uzasadniona. W większych sprawach pomocna bywa opinia rzeczoznawcy majątkowego.
Okres, za który można żądać zapłaty, powinien wynikać z dowodów. Może to być np. czas od odmowy wydania kluczy, od wymiany zamków, od pisemnego wezwania do dopuszczenia do współposiadania albo od innego momentu, w którym mąż jednoznacznie uniemożliwił Pani korzystanie. Sama data rozdzielności majątkowej nie zawsze wystarczy, jeżeli wcześniej nie było realnej próby korzystania z nieruchomości.
Roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie trzeba odróżnić od rozliczenia pożytków oraz kosztów utrzymania nieruchomości. Jeżeli mąż wynajmuje lokal, pobiera czynsz od najemców albo w inny sposób uzyskuje przychody z rzeczy wspólnej, można żądać rozliczenia tych pożytków według zasad wynikających z art. 207 k.c.
Ten sam przepis ma znaczenie przy kosztach. Współuprawnieni ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną stosownie do udziałów, chyba że istnieje szczególna podstawa do innego rozliczenia. Dlatego w sprawie mogą pojawić się także opłaty za media, czynsz administracyjny, podatek od nieruchomości, ubezpieczenie, remonty i nakłady konieczne. W praktyce warto zestawić własne roszczenia z dokumentami dotyczącymi kosztów, bo druga strona może próbować potrącać poniesione wydatki.
Jeżeli jedna osoba wyprowadziła się, a druga nadal ponosi stałe koszty domu albo mieszkania, trzeba ustalić, które opłaty były konieczne, które służyły wyłącznie osobie korzystającej z lokalu, a które powinny obciążać oboje. Szerzej ten problem omawia temat rozliczenia opłat za mieszkanie po wyprowadzce.
Wniosek o podział majątku może obejmować nie tylko przyznanie nieruchomości jednej stronie ze spłatą albo sprzedaż rzeczy, ale też rozliczenie pożytków, nakładów, wydatków i innych wzajemnych roszczeń. Jeżeli podział majątku przeciąga się od lat, warto uporządkować dokumenty i przygotować osobne zestawienie dla każdej nieruchomości. Przydatny może być także materiał o tym, jak wygląda podział majątku kilka lat po rozwodzie.
Tak. Jeżeli drugi małżonek bez podstawy prawnej odmawia Pani dostępu, można żądać dopuszczenia do współposiadania. W praktyce takie żądanie bywa zasadne zwłaszcza wtedy, gdy nieruchomość da się współużywać albo gdy chodzi o dostęp do dokumentów, rzeczy osobistych, pomieszczeń gospodarczych, lokalu użytkowego albo nieruchomości przynoszącej dochód.
Jeżeli wspólne korzystanie jest nierealne z powodu konfliktu, charakteru nieruchomości albo bezpieczeństwa domowników, lepszym rozwiązaniem może być szybkie doprowadzenie do podziału majątku, sprzedaży rzeczy, przyznania jej jednej stronie ze spłatą albo czasowego uregulowania zasad korzystania. Każda z tych opcji zależy od rodzaju nieruchomości, sytuacji rodzinnej i tego, czy strony są w stanie współdziałać.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy roszczenie o wynagrodzenie albo rozliczenie nieruchomości może być zasadne, a kiedy trzeba najpierw uporządkować dowody.
Anna wyprowadziła się z domu po rozstaniu, ale po kilku miesiącach chciała odebrać dokumenty, korzystać z garażu i uzgodnić zasady korzystania z części domu. Piotr wymienił zamki i odpisał, że Anna „nie ma już czego szukać w tym domu”. Anna zachowała wiadomości, wysłała wezwanie do wydania kluczy i zebrała oferty najmu podobnych domów. W takiej sytuacji może żądać dopuszczenia do współposiadania oraz wynagrodzenia za okres, w którym była faktycznie wyłączona z korzystania.
Maria i Tomasz mają wspólne mieszkanie, którego Tomasz po rozstaniu nie zajmuje, ale wynajmuje je osobom trzecim. Czynsz najmu trafia wyłącznie na jego konto, a Maria nie dostaje informacji o umowie. W takiej sprawie poza wynagrodzeniem za wyłączenie z posiadania trzeba rozważyć przede wszystkim rozliczenie pożytków z rzeczy wspólnej, czyli przychodów z najmu, oraz kosztów utrzymania mieszkania.
Joanna wyprowadziła się dobrowolnie do nowego partnera i przez dwa lata nie interesowała się domem. Paweł mieszkał w nieruchomości, płacił podatek, raty i koszty utrzymania. Dopiero po wszczęciu sprawy o podział majątku Joanna zażądała zapłaty za cały okres. Sam fakt, że Paweł mieszkał w domu, może nie wystarczyć. Joanna powinna wykazać, od kiedy rzeczywiście domagała się dostępu i kiedy Paweł jej tego dostępu odmówił.
Można dochodzić wynagrodzenia za okres, w którym mąż bezprawnie wyłączał Panią ze współposiadania. Nie zawsze będzie to cały okres od wyprowadzki albo od ustanowienia rozdzielności majątkowej. Trzeba wykazać, od kiedy mąż realnie blokował dostęp.
Nie zawsze. Każdy współuprawniony może korzystać z rzeczy wspólnej w zakresie zgodnym z prawami drugiej strony. Roszczenie jest mocniejsze wtedy, gdy mąż odmawia Pani kluczy, nie wpuszcza do nieruchomości, wynajmuje ją samodzielnie albo w inny sposób wyklucza Panią z korzystania.
Przy równych udziałach połowa rynkowej wartości korzystania bywa punktem wyjścia, ale wyliczenie zależy od konkretnej nieruchomości, okresu, zakresu wyłączenia z posiadania i kosztów ponoszonych przez strony. W większych sprawach warto oprzeć żądanie na wycenie albo porównywalnych stawkach najmu.
Wtedy można żądać rozliczenia pożytków, czyli przychodów z najmu, zgodnie z udziałami. Należy zdobyć umowę najmu, potwierdzenia przelewów, ogłoszenia, korespondencję z najemcami albo inne dowody pokazujące, jakie kwoty rzeczywiście uzyskał mąż.
Bardzo często tak, bo podział majątku pozwala kompleksowo rozliczyć nieruchomości, pożytki, nakłady i wydatki. Nie w każdej sytuacji trzeba jednak czekać do końca podziału, dlatego sposób działania warto dobrać do stanu sprawy i pilności problemu.
Nie automatycznie. Data rozdzielności jest ważna dla ustalenia, kiedy ustała wspólność majątkowa. Dla wynagrodzenia za bezumowne korzystanie decydujące jest jednak to, od kiedy Pani prawo do współposiadania było naruszane i czy można to udowodnić.
W opisanej sytuacji może Pani dochodzić roszczeń wobec męża, ale trzeba je dobrze przygotować. Najsilniejsza podstawa do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie występuje wtedy, gdy mąż faktycznie uniemożliwia Pani współposiadanie wspólnych nieruchomości. Warto zacząć od pisemnego wezwania, zebrania dowodów, ustalenia wartości korzystania i zgłoszenia roszczeń w sprawie o podział majątku albo w odrębnym postępowaniu, jeżeli wymaga tego sytuacja.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, w szczególności art. 206, 207, 224 § 2 i 225 - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
2. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w szczególności art. 46 i art. 58 § 2 - tekst aktu w systemie ELI.
3. Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt III CZP 88/12 - Sąd Najwyższy.
4. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, art. 38 - Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Tomasz Krupiński
R adca prawny z kilkunastoletnim doświadczeniem, magister prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Specjalizuje się w prawie nieruchomości i prawie lokalowym (wykup mieszkań, najem, eksmisje, zasiedzenia itp.)...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika