Kategoria: Alimenty

Jak mam przestać płacić alimenty?

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-03-18

Córka mojego męża pół roku temu skończyła 18 lat. Mąż ciągle płaci alimenty na nią, ale nie utrzymują kontaktu. Domyślamy się, że dziewczyna już się nie uczy. Co zrobić w tej sytuacji? Czy sąd sprawdzi jej sytuację i może znieść alimenty?

Córka Pani męża ma prawo do alimentów, dopóki sąd nie zdecyduje inaczej w prawomocnym postanowieniu (warto byłoby wystąpić w tym celu z wnioskiem do sądu o wygaśniecie obowiązku alimentacyjnego) i ciężko będzie uchylić się na dzień dzisiejszy od ich niepłacenia.

Kwestie dotyczące obowiązku alimentacyjnego reguluje Dział III w Tytule II Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie K.r.io.). Art. 128 ustanawia jako ogólną zasadę obowiązek dostarczania środków utrzymania (w miarę potrzeby także środków wychowania), obciążający krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

Przepisy prawa nie określają konkretnego wieku dziecka, którego osiągniecie powoduje ustanie obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka. Nie jest tak, jak sądzi wiele osób, iż obowiązek alimentacyjny wygasa z chwilą osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości czy też ukończenia nauki na określonym poziomie.

To, kiedy obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka (również pełnoletniego) wygasa, zależy przede wszystkim od tego, czy dziecko może utrzymać się samodzielnie i od tego, czy znajduje się ono w stanie niedostatku. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 31 stycznia 1986 r. (sygn. akt. III CZP 78/85) wyjaśnia m.in.: „obowiązek alimentacyjny rodziców kończy się z momentem, w którym dziecko – z reguły po uzyskaniu wykształcenia i przygotowania do określonego zawodu – jest w stanie utrzymać się samodzielnie”.

Istotną w przypadku Pani męża normę wyraża art. 133 K.r.io. Zgodnie z § 1 „rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania”. Natomiast § 3 przewiduje możliwość uchylenia się przez rodziców od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Zgodnie z art. 1441 „zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka”.

Przywołanie powyższych zasad współżycia społecznego niejako pomocniczo nada szczególny wymiar art. 133 § 3 – oczywiście przesłanki z obu tych przepisów mają być oparte na dowodach, a nie tylko twierdzeniach.

W orzecznictwie sądów i w doktrynie panuje pogląd, iż kontynuowanie przez dziecko nauki i podnoszenie przez niego kwalifikacji zawodowych usprawiedliwia dalsze jego alimentowanie. W przypadku dziecka, które ukończyło studia na jednym kierunku i podjęło kolejne na innym, alimentowanie go przez rodziców jest usprawiedliwione, jeżeli kontynuowanie nauki znajduje usprawiedliwienie w dotychczas osiąganych wynikach w nauce.

W wyroku SN z dnia 14 listopada 1997 r. (sygn. akt. III CKN 257/97) stwierdzono: „przy orzekaniu o obowiązku alimentacyjnym rodziców względem dzieci, które osiągnęły pełnoletniość, brać należy także pod uwagę, czy wykazują one chęć dalszej nauki oraz czy ich osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste kontynuowanie przez nich nauki”.

Forma studiów ma tu znaczenie drugorzędne, choć niewątpliwe fakt studiowania np. na studiach niestacjonarnych ma wpływ na możliwości zarobkowe dziecka, a tym samym na zakres obowiązku alimentacyjnego. Jednak sam fakt podjęcia przez dziecko pracy oraz studiowania przez niego w systemie niestacjonarnym (płatnym) nie powoduje wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. Należy w każdym przypadku rozważyć osobistą i życiową sytuację dziecka.

Sam fakt studiowania przez dziecko nie zawsze jest okolicznością usprawiedliwiającą jego alimentowanie. Jeżeli dziecko nie przykłada się należycie do studiów, może to usprawiedliwiać uchylenie obowiązku alimentacyjnego.

Nie będą zobowiązani do alimentowania rodzice, których dziecko jest pełnoletnie i kontynuuje naukę, ale zaniedbuje się ono w studiach, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy ich w przewidzianym programem okresie (tak wyrok SN z dnia 8 sierpnia 1980 r., sygn. akt III CRN 144/80).

W przypadku zmiany sytuacji, potrzeb lub możliwości zobowiązanego można żądać odpowiednio obniżenia alimentów lub uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego.

Dla Pani męża oznaczałoby to konieczność udowodnienia w sądzie:

  • sytuacji materialnej,
  • sytuacji rodzinnej,
  • konieczności dzielenia dochodu na większą liczbę osób niż dotychczas,
  • niemożności (obiektywnej) wykonania obowiązku w zakresie jak obecnie.

Warto zrobić sobie wstępne zestawienie wydatków, przychodów oraz zgromadzić dowody na tę okoliczność. Bez dowodów może to być niewiele warte dla sądu w razie ewentualnej sprawy sądowej. Pani mąż powinien przede wszystkim udokumentować aktualnie ponoszone wydatki, przedstawić np. zaświadczenia o posiadanych kredytach, które dodatkowo obciążają Państwa budżet, opłaty za czynsz, rachunki za zakupy, leki itp.

Aktualnie proszę zgromadzić materiały dowodowe dotyczące sytuacji materialnej i majątkowej Pani męża – warto przedstawić ja szeroko nie tylko w kontekście dochodu, ale i wydatków na jego obecną rodzinę, w tym dzieci – im bardziej będzie wynikało, że Pani mąż nie ma z czego płacić tych alimentów, tym lepiej to rokuje w ewentualnie sprawie.

Jeśli chodzi o motyw ewentualnego braku wzajemnych relacji i braku komunikacji – korzystnie dla Pani męża jest ukazanie i obiektywne uwydatnienie faktu, że to córka, a nie Pani mąż nie komunikuje się i odmawia informacji, traktując Pani męża wyłącznie jako źródło dochodu.

W razie przesłuchania córki sąd zezwoli Pani mężowi na zadawanie jej pytań – proszę skorzystać z prawa uzyskania od niej odpowiedzi na pytania o szkołę, czy pobiera jakieś zasiłki lub świadczenia, czy została zarejestrowana w urzędzie pracy, pytania o podejście do kontaktów z Pani mężem, tak by sąd wyrabiał sobie pogląd na jej postawę.

Córka Pani męża jest dorosłą osobą i tak naprawdę nie ma możliwości prawnej, żeby uzyskać od niej informacje na temat szkoły, podjęcia pracy itp. Jeśli córka nie zgodzi się dobrowolnie podać takich informacji, to tylko w drodze sądowej w sprawie o alimenty (zmniejszenie bądź uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego) można będzie starać się o ich uzyskanie.

Bardzo poważnie proszę potraktować prawny obowiązek udowodnienia okoliczności (faktów), z których wywodzi się skutki prawne – art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego, art. 6 Kodeksu cywilnego. Szczególnie ważne jest przygotowanie sensownej argumentacji oraz związanych z nią dowodów – dowody i argumenty powinny się wspierać (być komplementarne).

Proszę pamiętać o tym, że bardzo ważne jest aktywne odnoszenie się do twierdzeń córki Pani męża, np. żądań, treści zeznań. Bierność – w tym milczenie (brak merytorycznych odniesień do słów kogoś innego) – sąd jest uprawniony uznać za przejaw zgody z twierdzeniami innej osoby (art. 230 Kodeksu postępowania cywilnego), a to może wpłynąć na orzeczenie.

Proponuję w pierwszej kolejności, aby Pani mąż porozmawiał z córką na spokojnie co do dalszej jej alimentacji. Proszę pamiętać, że wszystkie sprawy Pani mąż załatwia z córką, a nie z jej matką, ponieważ córka jest już pełnoletnia. Od kiedy córka jest pełnoletnia, jej matka nie jest już jej przedstawicielem ustawowym i nie może za nią podejmować decyzji w kwestii alimentów, chyba że dostanie pełnomocnictwo od córki w tej sprawie. Jeżeli rozmowy nie przyniosą skutku, mąż powinien złożyć do sądu pozew o obniżenie alimentów lub ich całkowite zniesienie. Żądania te można jako alternatywne umieścić w jednym pozwie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »