• Stan prawny na: 2026-06-02
Po rozwodzie były małżonek nie może samowolnie wykluczyć drugiego z korzystania ze wspólnego domu ani zatrzymywać wspólnego mienia. Jeżeli majątek nie został jeszcze podzielony, można żądać m.in. podziału majątku, dopuszczenia do współposiadania, rozliczenia przychodów z najmu oraz wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości ponad udział.
W artykule wyjaśniamy, jakie roszczenia przysługują po zmianie zamków, jak traktować spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu bez księgi wieczystej, ile kosztuje sprawa o podział majątku i jakie dowody warto przygotować.

Opisany problem obejmuje kilka roszczeń: odzyskanie realnego dostępu do domu i rzeczy, podział majątku po rozwodzie, rozliczenie pożytków z wynajmowanego mieszkania oraz ewentualne wynagrodzenie za to, że jeden z byłych małżonków korzystał z nieruchomości z wyłączeniem drugiego. Każde z tych żądań trzeba dobrze opisać i poprzeć dowodami.
Jeżeli dom należy do majątku wspólnego albo po ustaniu wspólności stał się przedmiotem wspólnych praw byłych małżonków, samowolna zmiana zamków i trwałe niedopuszczanie drugiej strony do korzystania z nieruchomości nie powinny być traktowane jako sytuacja, z którą trzeba się pogodzić. Zgodnie z art. 206 Kodeksu cywilnego każdy współwłaściciel jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej i korzystania z niej w zakresie dającym się pogodzić z takim samym prawem pozostałych współwłaścicieli.
W praktyce można rozważyć przede wszystkim:
Nie należy natomiast samodzielnie forsować wejścia do domu, wymieniać zamków ani zabierać rzeczy bez ustalenia ich statusu, bo może to wywołać dodatkowy spór o naruszenie posiadania, własność ruchomości albo rozliczenie nakładów. Bezpieczniej jest udokumentować żądania i przenieść spór na drogę sądową.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu zostało nabyte albo przekształcone w czasie trwania małżeństwa i nie było między małżonkami rozdzielności majątkowej, punktem wyjścia jest art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis ten stanowi, że przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków albo przez jednego z nich wchodzą do majątku wspólnego.
Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nie jest własnością lokalu w ścisłym znaczeniu, lecz ograniczonym prawem rzeczowym. Zgodnie z art. 172 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest ono prawem zbywalnym, przechodzi na spadkobierców i podlega egzekucji. W sprawie o podział majątku sąd może więc rozliczyć jego wartość, przyznać je jednemu z byłych małżonków ze spłatą albo przyjąć inne rozwiązanie wynikające z okoliczności sprawy.
Jeżeli jednak przydział, wkład mieszkaniowy albo pierwotne prawo lokatorskie powstały przed ślubem albo ze środków osobistych jednego z małżonków, konieczna jest analiza dokumentów ze spółdzielni, aktu przekształcenia, dowodów wpłat i ewentualnych umów majątkowych małżeńskich. Wtedy rozstrzygające może być nie tylko to, kiedy nastąpiło przekształcenie, ale również z jakich środków je sfinansowano i komu wcześniej przysługiwał tytuł do lokalu.
Brak księgi wieczystej nie oznacza automatycznie, że prawa do lokalu nie ma albo że nie można go rozliczyć przy podziale majątku. W wielu spółdzielniach własnościowe prawa do lokali funkcjonują bez założonej księgi wieczystej, a podstawą ustalenia prawa są dokumenty spółdzielni, przydział, umowy, zaświadczenia i historia wkładów.
Trzeba jednak sprawdzić, dlaczego księgi wieczystej nie ma. Istotna pozostaje uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 24 maja 2013 r., sygn. III CZP 104/12. Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu ustanowiono w budynku położonym na gruncie, do którego spółdzielni nie przysługuje własność ani użytkowanie wieczyste, prawo to ma charakter ekspektatywy i nie można założyć księgi wieczystej w celu jego ujawnienia.
Dla sprawy o podział majątku najważniejsze jest zatem zgromadzenie dokumentów ze spółdzielni: zaświadczenia, komu przysługuje prawo, historii wkładów, informacji o zadłużeniu, opłatach, ewentualnym najmie oraz przeszkodach w założeniu księgi wieczystej.
W opisanej sytuacji zasadniczym postępowaniem jest sprawa o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności ustawowej. W takim postępowaniu można objąć podziałem dom, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, ruchomości pozostawione w domu, środki pieniężne, nakłady, spłaty kredytów oraz rozliczenia związane z korzystaniem z majątku.
Nie obowiązuje opłata 5% wartości nieruchomości od samego wniosku o podział majątku. Zgodnie z art. 38 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych opłata stała od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej wynosi 1000 zł. Jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału majątku, opłata wynosi 300 zł.
Trzeba jednak liczyć się z dodatkowymi wydatkami, zwłaszcza zaliczką na opinię biegłego rzeczoznawcy, gdy strony spierają się o wartość domu, mieszkania spółdzielczego albo nakładów. Po zakończeniu sprawy mogą pojawić się także opłaty związane z wpisami w księgach wieczystych albo czynnościami notarialnymi, jeżeli strony zdecydują się na ugodowe rozwiązanie poza sądem.
Jeżeli strona nie jest w stanie ponieść kosztów bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, może złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Do takiego wniosku należy dołączyć szczegółowe oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Sąd może zwolnić od kosztów w całości albo częściowo, ale ocenia realną sytuację finansową, nie tylko wartość dochodzonego udziału w majątku.
Jeżeli jeden z byłych małżonków faktycznie przejął wspólny dom, zmienił zamki i przez lata uniemożliwiał drugiemu współkorzystanie, można rozważyć żądanie wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości z naruszeniem art. 206 Kodeksu cywilnego. Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 19 marca 2013 r., sygn. III CZP 88/12, potwierdza, że współwłaściciel może domagać się od pozostałych współwłaścicieli korzystających z rzeczy wspólnej w sposób wyłączający jego współposiadanie wynagrodzenia na podstawie art. 224 § 2 albo art. 225 Kodeksu cywilnego.
W praktyce nie chodzi zwykle o klasyczne odszkodowanie za to, że druga strona mieszkała w lepszych warunkach, ale o wynagrodzenie za wyłączne korzystanie ze wspólnej rzeczy ponad przysługujący udział. Wysokość roszczenia wymaga wykazania m.in. okresu wyłączenia z korzystania, wartości rynkowej korzystania z nieruchomości, udziałów stron oraz tego, że korzystanie przez drugiego małżonka faktycznie uniemożliwiało albo istotnie ograniczało korzystanie przez osobę uprawnioną.
Oddzielnie należy potraktować najem mieszkania spółdzielczego. Z art. 207 Kodeksu cywilnego wynika, że pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów, a w takim samym stosunku ponoszą oni wydatki i ciężary. Jeżeli udziały byłych małżonków są równe, co jest zasadą wynikającą z art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, punktem wyjścia jest rozliczenie po połowie. Druga strona może jednak próbować wykazywać koszty, opłaty albo inne okoliczności wpływające na rozliczenie.
Przed złożeniem wniosku warto zebrać dowody, które pokażą nie tylko skład majątku, lecz także sposób korzystania z niego po rozwodzie. Szczególne znaczenie mogą mieć:
Im dłuższy okres wyłącznego korzystania i im wyższa wartość majątku, tym większe znaczenie będzie miała opinia biegłego. Biegły może określać wartość nieruchomości, wartość spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, nakłady oraz rynkową wartość korzystania z domu.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne problemy mogą wyglądać w praktyce i jakie roszczenia warto rozważyć przy podziale majątku po rozwodzie.
Pani Anna po rozwodzie wyprowadziła się z dziećmi do mniejszego mieszkania, bo były mąż deklarował, że dom zostanie szybko sprzedany. Po kilku miesiącach zmienił zamki, odmówił wydania kluczy i korzystał z całej nieruchomości samodzielnie. Anna złożyła wniosek o podział majątku, zażądała rozliczenia wyłącznego korzystania z domu oraz przedstawiła korespondencję, w której były mąż odmawiał jej wejścia do nieruchomości. Sąd rozliczył wartość domu w podziale majątku, a roszczenie o wynagrodzenie ocenił na podstawie okresu wyłączenia z korzystania i stawek rynkowych.
Pan Marek dowiedział się, że była żona od dwóch lat wynajmuje wspólne mieszkanie spółdzielcze i zatrzymuje cały czynsz. W sprawie o podział majątku przedstawił ogłoszenia najmu, zeznania najemców i potwierdzenia przelewów. Była żona wykazała część kosztów utrzymania lokalu, ale nie wykazała, że przychód z najmu należał wyłącznie do niej. Sąd rozliczył pożytki z lokalu stosownie do udziałów byłych małżonków.
Pani Ewa i jej były mąż przekształcili w czasie małżeństwa lokal lokatorski w spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Księga wieczysta nie została założona, bo spółdzielnia miała nieuregulowany stan prawny gruntu. Ewa obawiała się, że bez księgi nie da się uwzględnić lokalu w sprawie o podział majątku. Po uzyskaniu zaświadczeń ze spółdzielni sąd przyjął, że prawo do lokalu ma wymierną wartość majątkową i może zostać rozliczone między byłymi małżonkami.
Nie powinien samowolnie pozbawiać drugiego uprawnionego możliwości współkorzystania ze wspólnej nieruchomości. Jeżeli dom nie został podzielony, obie strony co do zasady zachowują uprawnienia do majątku, a spór należy rozwiązać przez podział majątku, uregulowanie korzystania albo żądanie dopuszczenia do współposiadania.
Tak, jest to możliwe, ale wymaga wykazania przesłanek roszczenia. Trzeba udowodnić, że drugi współuprawniony korzystał z domu z naruszeniem Pani prawa, w sposób wyłączający albo istotnie ograniczający współposiadanie, oraz wskazać okres i podstawę wyliczenia wynagrodzenia.
Opłata sądowa od wniosku wynosi 1000 zł. Jeżeli byli małżonkowie składają zgodny projekt podziału majątku, opłata wynosi 300 zł. Dodatkowo mogą pojawić się zaliczki na biegłego, zwłaszcza przy nieruchomościach o znacznej wartości.
Jeżeli prawo do mieszkania należy do majątku wspólnego albo po rozwodzie przysługuje byłym małżonkom w równych udziałach, co do zasady można żądać rozliczenia przychodów z najmu po połowie. Należy jednak uwzględnić udowodnione koszty i ciężary związane z lokalem.
Nie. Brak księgi wieczystej nie wyklucza rozliczenia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w sprawie o podział majątku. Trzeba jednak uzyskać dokumenty ze spółdzielni i ustalić, czy przeszkodą w założeniu księgi nie jest nieuregulowany stan prawny gruntu.
Tak. W sprawie o podział majątku sąd może przyznać nieruchomość jednemu z byłych małżonków z obowiązkiem spłaty drugiego, zarządzić sprzedaż albo zastosować inne rozwiązanie dopuszczalne przy danym składniku majątku. Decydujące znaczenie mają skład majątku, możliwości spłaty, stanowiska stron i dowody.
Po rozwodzie nie warto pozostawiać wspólnego domu, mieszkania spółdzielczego i przychodów z najmu bez formalnego rozliczenia. Jeżeli były małżonek zmienił zamki, zatrzymał rzeczy, korzysta z domu samodzielnie albo pobiera cały czynsz z najmu, należy rozważyć wniosek o podział majątku oraz żądania rozliczeniowe. Najważniejsze jest szybkie zgromadzenie dokumentów, korespondencji, dowodów najmu i informacji ze spółdzielni.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, tekst jedn. Dz.U. 2026 poz. 236 - tekst aktu
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, tekst jedn. Dz.U. 2025 poz. 1071 - tekst aktu
3. Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, tekst jedn. Dz.U. 2024 poz. 558 - tekst aktu
4. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, tekst jedn. Dz.U. 2025 poz. 1228 - tekst aktu
5. Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 19 marca 2013 r., sygn. III CZP 88/12 - informacja SN
6. Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 24 maja 2013 r., sygn. III CZP 104/12 - informacja SN
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Waplak
Zapytaj prawnika