• Stan prawny na: 2026-06-02
Po rozwodzie udziały małżonków w majątku wspólnym co do zasady są równe, ale sąd może ustalić udziały nierówne, jeżeli istnieją ważne powody i jeden z małżonków w wyraźnie większym stopniu przyczynił się do powstania majątku.
W sprawie o mieszkanie kluczowe będą dowody: tytuł do lokalu przed wykupem, źródło pieniędzy na wykup i utrzymanie mieszkania, okres ponoszenia opłat oraz zachowanie byłego małżonka w czasie trwania wspólności majątkowej.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W opisanej sytuacji najpierw trzeba ustalić, jaki dokładnie tytuł do mieszkania przysługiwał Pani przed jego wykupem. Inaczej ocenia się lokal wykupiony po wcześniejszym spółdzielczym lokatorskim prawie do lokalu, inaczej lokal zajmowany na podstawie najmu, a jeszcze inaczej sytuację, w której część ceny wykupu albo wkład mieszkaniowy pochodziły z majątku osobistego jednego z małżonków.
Jeżeli mieszkanie zostało nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej małżeńskiej i nie było finansowane ze środków stanowiących majątek osobisty, zasadniczo wchodzi do majątku wspólnego. Nie oznacza to jednak, że w każdej sprawie były małżonek musi otrzymać dokładnie połowę wartości mieszkania. Możliwe są dwa odrębne kierunki obrony: żądanie ustalenia nierównych udziałów oraz rozliczenie konkretnych wydatków, nakładów lub spłat dokonanych przez jednego z byłych małżonków.
Zgodnie z art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jest to punkt wyjścia w każdej sprawie o podział majątku po rozwodzie.
Wyjątek wynika z art. 43 § 2 K.r.o. Z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, aby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każde z nich przyczyniło się do powstania majątku. Przy ocenie przyczynienia się sąd uwzględnia także osobistą pracę przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.
Oznacza to, że samo twierdzenie, iż tylko jedna strona płaciła rachunki, nie zawsze wystarczy. Trzeba wykazać, że drugi małżonek, mimo realnych możliwości, rażąco lub uporczywie nie przyczyniał się do powstania majątku wspólnego albo naruszał obowiązki wobec rodziny w taki sposób, że równy podział byłby niesprawiedliwy.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nierówne udziały nie są przyznawane automatycznie. Sąd bada dwie przesłanki łącznie: po pierwsze, czy istnieją ważne powody, a po drugie, czy małżonkowie w różnym stopniu przyczynili się do powstania majątku wspólnego. Ciężar dowodu spoczywa na osobie, która składa wniosek o ustalenie nierównych udziałów.
Ważnymi powodami mogą być zwłaszcza: długotrwałe uchylanie się od pracy mimo możliwości zarobkowych, trwonienie majątku, życie wyłącznie kosztem drugiego małżonka, uporczywe niełożenie na rodzinę, uzależnienia prowadzące do uszczuplenia majątku albo zachowania, które rażąco naruszały obowiązki rodzinne. Sam fakt, że jeden małżonek zarabiał więcej, zwykle nie wystarcza.
W Pani sprawie znaczenie może mieć to, czy były mąż w czasie trwania wspólności majątkowej faktycznie nie pracował, nie przekazywał pieniędzy na rodzinę, nie ponosił kosztów lokalu i czy taki stan wynikał z jego zawinionego lub lekceważącego zachowania. Jeżeli pobyt w zakładzie karnym przypadał już po ustaniu wspólności majątkowej, sam w sobie może mieć mniejsze znaczenie dla nierównych udziałów, ale nadal może być istotny przy rozliczeniu kosztów ponoszonych po rozwodzie.
Kwota spłaty zależy przede wszystkim od składu majątku wspólnego, jego wartości, udziałów małżonków oraz rozliczeń między nimi. Jeżeli sąd przyzna Pani mieszkanie, a udziały zostaną uznane za równe, co do zasady spłata odpowiada połowie wartości udziału przypadającego byłemu mężowi, po uwzględnieniu innych składników i rozliczeń.
Spłatę mogą zmniejszyć w szczególności:
Warto odróżnić trzy rzeczy: nierówne udziały, rozliczenie nakładów oraz sposób zapłaty spłaty. To odrębne żądania i każde powinno być wyraźnie opisane we wniosku oraz poparte dowodami.
Dowody przelewów, rachunków, opłat za mieszkanie i wpłat dla byłego męża mogą być przydatne, ale ich znaczenie zależy od daty, źródła pieniędzy i celu płatności.
Jeżeli opłaty były ponoszone w czasie trwania małżeńskiej wspólności ustawowej z Pani wynagrodzenia, trzeba pamiętać, że co do zasady wynagrodzenie za pracę uzyskane w czasie trwania wspólności wchodzi do majątku wspólnego. Takie płatności nie zawsze będą traktowane jako Pani majątek osobisty, choć mogą potwierdzać, że to Pani faktycznie zajmowała się utrzymaniem rodziny i lokalu.
Inaczej należy oceniać opłaty ponoszone po ustaniu wspólności majątkowej, np. po rozwodzie albo po ustanowieniu rozdzielności. Wtedy wydatki na wspólny lokal mogą podlegać rozliczeniu między byłymi małżonkami, zwłaszcza w części, w jakiej były konieczne i obciążały oboje współwłaścicieli. Nie dotyczy to jednak automatycznie wszystkich kosztów. Przykładowo opłaty za media zużyte wyłącznie przez osobę mieszkającą w lokalu mogą zostać ocenione inaczej niż podatek od nieruchomości, opłata eksploatacyjna czy fundusz remontowy.
Rachunki za adwokata byłego męża oraz przelewy wysyłane do niego do zakładu karnego nie muszą automatycznie zmniejszyć spłaty. Jeżeli były to dobrowolne świadczenia albo wydatki poniesione w czasie wspólności ustawowej, sąd może nie potraktować ich jako kwot podlegających prostemu odliczeniu. Mogą natomiast wzmacniać argumentację, że to Pani ponosiła ciężar utrzymania i wspierania byłego męża, jeżeli zostaną powiązane z całościową oceną małżeństwa.
W opisanej sprawie istotne jest, czy przed wykupem mieszkania przysługiwało Pani spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, najem lokalu komunalnego, inny tytuł prawny albo czy przed ślubem zgromadziła Pani wkład mieszkaniowy. Takie okoliczności mogą mieć wpływ na ocenę, czy część wartości mieszkania należy rozliczyć jako Pani nakład z majątku osobistego.
Jeżeli mieszkanie zostało wykupione z bonifikatą albo za cenę znacznie niższą od wartości rynkowej, warto zgromadzić dokumenty dotyczące przydziału, umowy najmu, wkładu mieszkaniowego, decyzji o wykupie, umowy przeniesienia własności i źródła zapłaty ceny. Bez tych dokumentów sąd może oprzeć się jedynie na formalnym założeniu, że lokal nabyty w czasie wspólności należy do majątku wspólnego. Powiązany problem omawia artykuł o sprawę majątku.
Wniosek o podział majątku powinien zawierać konkretne żądania i dowody. W sprawie podobnej do opisanej warto przygotować przede wszystkim:
Warto pamiętać, że sąd nie ustala nierównych udziałów tylko w jednym składniku majątku, np. wyłącznie w mieszkaniu. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego żądanie nierównych udziałów dotyczy całego majątku wspólnego, a nie wybranych przedmiotów.
Opłata sądowa od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej wynosi 1000 zł. Jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału majątku, opłata wynosi 300 zł. W praktyce w sprawach spornych należy liczyć się także z możliwymi kosztami opinii biegłego, zwłaszcza gdy strony nie zgadzają się co do wartości mieszkania.
Jeżeli nie jest Pani w stanie ponieść kosztów sprawy bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania, można złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w całości albo w części. W razie przyznania mieszkania jednej osobie sąd może także określić termin spłaty, a w uzasadnionych przypadkach rozłożyć ją na raty.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy argumenty o nierównych udziałach lub rozliczeniu nakładów mogą mieć praktyczne znaczenie w sprawie o podział majątku.
Joanna przez większość małżeństwa pracowała i utrzymywała rodzinę, a jej mąż przez wiele lat nie podejmował pracy, choć był zdrowy i miał realne możliwości zarobkowe. Dodatkowo zaciągał zobowiązania na własne potrzeby i nie interesował się kosztami mieszkania. Po rozwodzie Joanna zażądała ustalenia nierównych udziałów oraz przedstawiła zeznania świadków, historię rachunku i dokumenty potwierdzające jej stałe opłaty. W takiej sprawie sąd może badać, czy równy podział nie byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.
Katarzyna wykupiła w czasie małżeństwa mieszkanie, w którym mieszkała jeszcze przed ślubem jako najemca. Część ceny i kosztów notarialnych zapłaciła z pieniędzy otrzymanych od rodziców wyłącznie dla niej, a po rozwodzie sama finansowała czynsz, fundusz remontowy i podatek. W sprawie o podział majątku powinna osobno wykazać nakład z majątku osobistego i osobno rozliczyć wydatki poniesione po ustaniu wspólności, ponieważ nie są to dokładnie te same roszczenia co żądanie nierównych udziałów.
Anna po rozwodzie nadal mieszkała w lokalu, który formalnie należał do majątku wspólnego. Były mąż nie dokładał się do opłat, ale domagał się połowy wartości mieszkania. Anna przedstawiła rozliczenie kosztów koniecznych poniesionych po rozwodzie i jednocześnie wniosła o rozłożenie ewentualnej spłaty na raty. Nawet jeżeli sąd nie ustali nierównych udziałów, takie żądania mogą realnie wpłynąć na końcową kwotę i termin płatności.
Nie zawsze. Punktem wyjścia są równe udziały, ale sąd może ustalić nierówne udziały, jeżeli istnieją ważne powody i zostanie wykazane różne przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego. Możliwe jest też rozliczenie nakładów i wydatków, które zmniejszą faktyczną spłatę.
Zwykle nie wystarczy samo w sobie. Trzeba ustalić, kiedy opłaty były ponoszone, z jakich środków i dlaczego drugi małżonek nie partycypował w kosztach. Opłaty po rozwodzie częściej są podstawą rozliczeń między współwłaścicielami niż samodzielną podstawą nierównych udziałów.
Może mieć znaczenie, ale nie działa automatycznie. Sąd oceni, czy pobyt w zakładzie karnym wiązał się z rażącym naruszaniem obowiązków wobec rodziny i nieprzyczynianiem się do majątku, a także czy przypadał na czas trwania wspólności majątkowej.
Nie zawsze. Jeżeli były to dobrowolne przelewy albo środki pochodzące z majątku wspólnego, sąd może nie uznać ich za kwoty do prostego potrącenia. Mogą jednak stanowić element materiału dowodowego pokazującego rzeczywisty układ finansowy w małżeństwie.
Niekoniecznie. Przedmioty kupione w czasie wspólności ustawowej z bieżących dochodów zwykle należą do majątku wspólnego, nawet jeżeli płacił za nie tylko jeden małżonek. Inaczej może być z rzeczami kupionymi po rozwodzie albo ze środków stanowiących majątek osobisty.
Tak, w uzasadnionych przypadkach sąd może określić termin i sposób spłaty, w tym rozłożyć ją na raty. Trzeba jednak wykazać swoją sytuację finansową i zaproponować realny harmonogram płatności.
W sprawie o mieszkanie po rozwodzie nie należy ograniczać się do ogólnego argumentu, że były mąż nie płacił rachunków. Trzeba precyzyjnie ustalić, czy mieszkanie jest majątkiem wspólnym, czy występują podstawy do nierównych udziałów, jakie nakłady i wydatki podlegają rozliczeniu oraz czy można żądać rat albo odroczenia spłaty.
Najważniejsze jest rozdzielenie okresu małżeństwa od okresu po ustaniu wspólności. Zachowanie byłego męża w czasie małżeństwa może wspierać żądanie nierównych udziałów, natomiast opłaty ponoszone po rozwodzie zwykle wymagają osobnego rozliczenia. Im dokładniejsze dokumenty i im lepiej sformułowane żądania, tym większa szansa na ograniczenie kwoty, którą trzeba będzie zapłacić drugiej stronie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w szczególności art. 31, art. 33, art. 43 i art. 45 - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59.
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, w szczególności art. 6 - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
3. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 566 i art. 567 - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296.
4. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w szczególności art. 38 - Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398.
5. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 października 1997 r., II CKN 348/97.
6. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2012 r., II CSK 259/12.
7. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2003 r., IV CKN 278/01.
8. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 1972 r., III CRN 235/72.
9. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 1973 r., III CRN 227/73.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Tomasz Krupiński
Radca prawny z kilkunastoletnim doświadczeniem, magister prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Specjalizuje się w prawie nieruchomości i prawie lokalowym (wykup mieszkań, najem, eksmisje, zasiedzenia itp.) oraz w prawie rodzinnym...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika