• Stan prawny na: 2026-05-22
Ojciec z ograniczoną władzą rodzicielską może mieć dostęp do dziennika elektronicznego dziecka, jeżeli z orzeczenia sądu nie wynika, że został pozbawiony prawa do informacji lub udziału w sprawach edukacyjnych dziecka.
Decydujące znaczenie ma dokładna treść postanowienia sądu. W artykule wyjaśniamy, kiedy szkoła powinna udostępnić e-dziennik, kiedy może odmówić i co zrobić, gdy orzeczenie jest niejasne.

Dostęp ojca do dziennika elektronicznego zależy przede wszystkim od tego, jaki zakres władzy rodzicielskiej pozostawił mu sąd. Ograniczenie władzy rodzicielskiej nie zawsze oznacza całkowite odcięcie rodzica od informacji o dziecku. Może ono polegać na tym, że rodzic zachowuje prawo współdecydowania tylko w określonych sprawach, np. dotyczących leczenia, wyboru szkoły, wyjazdu za granicę albo innych istotnych spraw dziecka.
Jeżeli w orzeczeniu wskazano, że ojciec ma prawo współdecydować o istotnych sprawach dziecka obejmujących edukację, szkoła zasadniczo powinna umożliwić mu uzyskiwanie informacji potrzebnych do wykonywania tego uprawnienia. Trudno bowiem realnie współdecydować o nauce, wyborze szkoły czy dalszej edukacji dziecka bez wiedzy o ocenach, frekwencji, zachowaniu i postępach w nauce.
Inaczej będzie wtedy, gdy sąd ograniczył władzę ojca tylko do spraw niezwiązanych z edukacją albo wprost wskazał, że sprawy szkolne wykonuje wyłącznie matka. W takim przypadku szkoła nie powinna automatycznie udostępniać ojcu pełnego konta do e-dziennika, ponieważ musi respektować orzeczenie sądu i zasady ochrony danych osobowych.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo wykonywania pieczy nad osobą dziecka, jego majątkiem oraz wychowywania dziecka z poszanowaniem jego godności i praw. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest uprawnione i zobowiązane do jej wykonywania, a o istotnych sprawach dziecka rodzice powinni rozstrzygać wspólnie. Gdy nie mogą dojść do porozumienia, rozstrzyga sąd opiekuńczy.
Ograniczenie władzy rodzicielskiej może przybrać różną postać. Sąd może pozostawić rodzicowi prawo do współdecydowania w określonych sprawach, ustanowić nadzór kuratora, zobowiązać rodziców do określonych działań albo wydać inne zarządzenia potrzebne ze względu na dobro dziecka. Dlatego przed podjęciem decyzji o dostępie do e-dziennika trzeba ustalić, kiedy ogranicza się władzę i jaki dokładnie zakres uprawnień wynika z konkretnego postanowienia.
Jeżeli orzeczenie brzmi ogólnie, np. że ojciec ma współdecydować o istotnych sprawach dziecka, takich jak wybór szkoły, zawodu lub sposobu leczenia, nie zawsze daje to prostą odpowiedź, czy powinien otrzymać pełny login do dziennika elektronicznego. W praktyce trzeba ocenić, czy dostęp do informacji szkolnych jest niezbędny do wykonywania pozostawionych ojcu uprawnień. Szerzej o tym, co w praktyce oznaczają uprawnienia rodzica z ograniczoną władzą, decyduje treść orzeczenia i dobro dziecka.
Jeżeli sąd pozostawił ojcu prawo współdecydowania o sprawach edukacyjnych, dostęp do informacji o ocenach, frekwencji i zachowaniu dziecka zwykle będzie uzasadniony. Przepisy o ocenianiu przewidują jawność ocen dla ucznia i jego rodziców oraz udostępnianie określonej dokumentacji dotyczącej oceniania. Nie oznacza to jednak, że każdy rodzic w każdej sytuacji automatycznie otrzymuje pełny dostęp techniczny do e-dziennika. Szkoła musi uwzględnić zakres władzy rodzicielskiej wynikający z orzeczenia sądu.
Jeżeli natomiast ojciec ma ograniczoną władzę wyłącznie do spraw leczenia, wyjazdu dziecka za granicę lub innych spraw niezwiązanych z nauką, szkoła może uznać, że nie ma podstaw do przekazania mu loginu do dziennika elektronicznego. W takim przypadku ojciec może nadal próbować uzyskać od sądu doprecyzowanie, czy przysługuje mu prawo do informacji w placówce, zwłaszcza jeżeli brak informacji utrudnia mu wykonywanie pozostawionych uprawnień.
W praktyce warto rozróżnić dwie kwestie: prawo do informacji o dziecku oraz techniczny sposób udostępnienia tych informacji. Nawet gdy szkoła ma obowiązek informowania rodzica, może dobrać bezpieczną formę realizacji tego obowiązku, np. udostępnienie konta w e-dzienniku, przekazanie informacji przez wychowawcę, wgląd w dokumentację w sekretariacie albo pisemną odpowiedź w zakresie dotyczącym wyłącznie dziecka danego rodzica.
Szkoła powinna poprosić o aktualne orzeczenie sądu dotyczące władzy rodzicielskiej, jeżeli rodzice powołują się na ograniczenie uprawnień jednego z nich. Sama informacja matki, że ojciec ma ograniczoną władzę rodzicielską, nie wystarcza do odmowy, jeśli nie wynika z niej treść i zakres ograniczenia.
Dyrektor szkoły powinien ocenić, czy z orzeczenia wynika prawo ojca do udziału w sprawach edukacyjnych dziecka, czy też sprawy te zostały wyłączone z zakresu jego uprawnień. Jeżeli orzeczenie jest niejasne, szkoła nie powinna samodzielnie rozszerzać ani zawężać władzy rodzicielskiej wbrew jego treści. Może poprosić rodziców o doprecyzowanie sytuacji, a w trudniejszych przypadkach wskazać, że właściwym rozwiązaniem jest uzyskanie wyjaśnienia lub nowego rozstrzygnięcia sądu opiekuńczego.
W sprawach szkolnych znaczenie ma również faktyczna możliwość kontaktu z drugim rodzicem. Jeżeli ojciec nie współpracuje, nie odbiera korespondencji albo blokuje bieżące decyzje, warto przeanalizować, jak wyglądają sprawy szkolne a brak kontaktu z ojcem, ponieważ w niektórych sytuacjach potrzebne będzie rozstrzygnięcie sądu zamiast samodzielnej decyzji jednego rodzica.
Dziennik elektroniczny zawiera dane osobowe dziecka, a czasem również informacje dotyczące innych osób, np. nauczycieli lub uczniów z klasy. Szkoła jako administrator danych musi udostępniać te informacje tylko osobom uprawnionym i tylko w zakresie, w jakim jest to potrzebne do realizacji obowiązków wynikających z prawa oświatowego i rodzinnego.
Nie jest potrzebna zgoda drugiego rodzica na samo prowadzenie dziennika elektronicznego ani na przetwarzanie danych ucznia w dokumentacji szkolnej. Podstawą jest obowiązek prawny ciążący na szkole. Inna sprawa to ustalenie, czy konkretny rodzic jest osobą uprawnioną do dostępu do danych dziecka w świetle orzeczenia sądu rodzinnego.
Jeżeli szkoła udostępnia konto do e-dziennika, powinna zapewnić, aby rodzic miał dostęp tylko do informacji dotyczących jego dziecka. Jeżeli system techniczny nie pozwala na bezpieczne ograniczenie zakresu danych, szkoła może rozważyć inną formę przekazywania informacji, zgodną z orzeczeniem sądu i zasadami ochrony danych.
Ojciec, któremu odmówiono dostępu do e-dziennika, powinien najpierw złożyć do dyrektora szkoły pisemny wniosek o udostępnienie informacji o dziecku i wskazać, jaki zakres władzy rodzicielskiej wynika z orzeczenia sądu. Do wniosku warto dołączyć odpis postanowienia albo wyroku dotyczącego władzy rodzicielskiej.
Jeżeli odmowa wynika z niejasnej treści orzeczenia, rozwiązaniem może być wniosek do sądu opiekuńczego o rozstrzygnięcie sporu między rodzicami lub o zmianę albo doprecyzowanie zakresu władzy rodzicielskiej. Sąd może wyraźnie wskazać, czy ojciec ma prawo uzyskiwać informacje o edukacji dziecka i w jakim zakresie.
Gdy szkoła odmawia mimo jasnego orzeczenia pozostawiającego ojcu uprawnienia edukacyjne, warto poprosić o pisemne uzasadnienie odmowy. Pozwoli to ocenić, czy problem dotyczy interpretacji postanowienia sądu, ochrony danych, regulaminu e-dziennika czy błędnej praktyki szkoły.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego w sprawach dostępu do dziennika elektronicznego kluczowa jest nie sama etykieta „ograniczona władza rodzicielska”, lecz konkretna treść orzeczenia sądu.
Pan Tomasz ma ograniczoną władzę rodzicielską, ale sąd pozostawił mu prawo współdecydowania o wyborze szkoły i dalszej edukacji syna. Ojciec zwraca się do szkoły o dostęp do dziennika elektronicznego, aby znać oceny, frekwencję i informacje wychowawcy. W tej sytuacji dostęp do informacji szkolnych jest ściśle związany z pozostawionymi mu uprawnieniami, dlatego szkoła powinna co najmniej zapewnić mu realny dostęp do informacji dotyczących dziecka.
Pan Marek ma ograniczoną władzę rodzicielską wyłącznie do współdecydowania o leczeniu córki. Orzeczenie nie obejmuje edukacji, a matce powierzono wykonywanie władzy w pozostałym zakresie. Szkoła, po zapoznaniu się z postanowieniem, może odmówić ojcu pełnego dostępu do e-dziennika. Jeżeli ojciec uważa, że powinien znać także informacje szkolne, powinien wystąpić do sądu o zmianę lub doprecyzowanie rozstrzygnięcia.
Pani Anna przedstawia szkole postanowienie, z którego wynika jedynie, że ojciec współdecyduje o istotnych sprawach dziecka. Nie ma w nim jasnego wskazania, czy chodzi również o bieżące informacje szkolne. Dyrektor nie powinien opierać się wyłącznie na stanowisku jednego rodzica. Może poprosić o dodatkowe dokumenty, wydać pisemne stanowisko i wskazać rodzicom, że spór o zakres uprawnień powinien zostać rozstrzygnięty przez sąd opiekuńczy.
Ojciec z ograniczoną władzą rodzicielską może mieć dostęp do dziennika elektronicznego dziecka, ale tylko wtedy, gdy mieści się to w zakresie uprawnień pozostawionych mu przez sąd. Najważniejsza jest dokładna treść orzeczenia: czy obejmuje edukację, prawo do informacji, współdecydowanie o istotnych sprawach dziecka oraz czy nie zawiera wyraźnych ograniczeń dotyczących kontaktu ze szkołą.
Szkoła powinna działać ostrożnie: z jednej strony nie może bezpodstawnie pozbawiać rodzica informacji o dziecku, z drugiej — nie może udostępniać danych osobie, której sąd nie pozostawił uprawnień w danym zakresie. W razie wątpliwości najbezpieczniejsze jest uzyskanie pisemnego stanowiska szkoły oraz doprecyzowanie sprawy przed sądem opiekuńczym.
Nie. Ograniczenie władzy rodzicielskiej może mieć różny zakres. Jeżeli ojciec nadal ma prawo współdecydować o edukacji dziecka albo sąd nie wyłączył jego prawa do informacji szkolnych, dostęp do informacji z e-dziennika może być uzasadniony.
Sama wola matki nie wystarcza. Szkoła powinna kierować się treścią orzeczenia sądu. Jeżeli matka twierdzi, że ojciec nie ma prawa do informacji, powinna przedstawić dokument potwierdzający zakres ograniczenia władzy rodzicielskiej.
Nie zawsze. Jeżeli ojciec jest uprawniony do informacji o dziecku, szkoła powinna zapewnić mu realny dostęp do tych informacji. W praktyce może to być konto w e-dzienniku, ale w szczególnych sytuacjach szkoła może przekazywać informacje w innej bezpiecznej formie.
Warto złożyć do szkoły pisemny wniosek i poprosić o pisemną odpowiedź. Jeżeli rodzice lub szkoła nadal różnie interpretują orzeczenie, rodzic może wystąpić do sądu opiekuńczego o rozstrzygnięcie sporu albo doprecyzowanie zakresu władzy rodzicielskiej.
Pozbawienie władzy rodzicielskiej to dalej idące rozstrzygnięcie niż jej ograniczenie. Co do zasady taki rodzic nie wykonuje władzy rodzicielskiej, więc dostęp do dokumentacji szkolnej nie powinien być udzielany automatycznie. Ewentualne uprawnienia informacyjne musiałyby wynikać z konkretnego orzeczenia albo odrębnego rozstrzygnięcia sądu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w szczególności art. 95, art. 97 i art. 109 - ISAP
2. Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, w szczególności art. 44b i art. 44e - ISAP
3. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie sposobu prowadzenia dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej i opiekuńczej oraz rodzajów tej dokumentacji - Dz.U. 2024 poz. 50
4. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (RODO), w szczególności art. 6 ust. 1 lit. c - EUR-Lex
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika