Rozdzielność majątkowa nie zawsze chroni majątek. Kiedy były małżonek może żądać zwrotu części dochodów z nieruchomości?

• Opublikowano: 2026-06-13 • Artykuł Partnera

Wiele osób decydujących się na ustanowienie rozdzielności majątkowej jest przekonanych, że od tego momentu wszelkie kwestie finansowe pomiędzy małżonkami zostają definitywnie rozdzielone. W praktyce jednak intercyza nie zawsze oznacza całkowite odseparowanie praw i obowiązków majątkowych. Szczególne wątpliwości pojawiają się w przypadku nieruchomości, które małżonkowie nabyli wspólnie lub wspólnie finansowali, a następnie po rozwodzie korzysta z nich tylko jedna ze stron.

Rozdzielność majątkowa nie zawsze chroni majątek. Kiedy były małżonek może żądać zwrotu części dochodów z nieruchomości?

W takiej sytuacji często dochodzi do sporów dotyczących dochodów uzyskiwanych z wynajmu nieruchomości, kosztów jej utrzymania czy nakładów poniesionych na remonty i modernizacje. Były małżonek może bowiem posiadać określone prawa do części przychodów osiąganych przez drugiego współwłaściciela, nawet jeśli od wielu lat nie mieszka już w nieruchomości i nie uczestniczy w jej bieżącym zarządzaniu.

Potwierdza to orzecznictwo sądowe, w tym postanowienie Sądu Najwyższego z 13 września 2022 r. (sygn. II CSKP 485/22), w którym rozstrzygnięto spór dotyczący rozliczeń pomiędzy byłymi małżonkami po rozwodzie. Sprawa pokazuje, że rozdzielność majątkowa nie zawsze wyklucza możliwość dochodzenia roszczeń związanych z nieruchomością, a przepisy o współwłasności mogą nakładać na byłych małżonków obowiązek podziału zarówno korzyści, jak i kosztów związanych z posiadanym majątkiem.

Sprawdźmy zatem, kiedy były małżonek może domagać się części dochodów z nieruchomości, jakie znaczenie mają przepisy dotyczące współwłasności i jakie wnioski płyną z orzecznictwa Sądu Najwyższego.

Sprawdź także: Adwokat rozwodowy w Katowicach

Czym jest rozdzielność majątkowa i jakie wywołuje skutki?

Rozdzielność majątkowa, potocznie nazywana intercyzą, jest jednym z ustrojów majątkowych małżeńskich przewidzianych przez przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Może zostać ustanowiona zarówno przed zawarciem małżeństwa, jak i w jego trakcie na podstawie umowy zawartej w formie aktu notarialnego. Jej głównym skutkiem jest brak majątku wspólnego małżonków - każdy z nich samodzielnie gromadzi składniki swojego majątku i odpowiada za własne zobowiązania.

W praktyce oznacza to, że wynagrodzenie za pracę, dochody z działalności gospodarczej czy nabyte po ustanowieniu rozdzielności składniki majątkowe należą wyłącznie do tego małżonka, który je uzyskał. W przeciwieństwie do wspólności ustawowej nie powstaje majątek wspólny, do którego automatycznie trafiają dochody osiągane przez oboje małżonków.

Czy intercyza wyklucza wspólne posiadanie majątku?

Choć wiele osób utożsamia rozdzielność majątkową z całkowitym oddzieleniem spraw finansowych, w rzeczywistości nie uniemożliwia ona wspólnego nabywania nieruchomości, samochodów czy innych wartościowych składników majątkowych. Małżonkowie mogą bowiem wspólnie kupić nieruchomość lub otrzymać ją w darowiźnie, stając się jej współwłaścicielami w częściach ułamkowych.

W takiej sytuacji każdy z małżonków posiada określony udział we własności nieruchomości, który wchodzi do jego majątku osobistego. Najczęściej udziały są równe, choć strony mogą ustalić inne proporcje.

To właśnie ten aspekt często prowadzi do nieporozumień po rozwodzie. Wielu byłych małżonków błędnie zakłada, że skoro obowiązywała rozdzielność majątkowa, to po ustaniu małżeństwa nie istnieją już żadne wzajemne roszczenia dotyczące wspólnie posiadanej nieruchomości. Tymczasem współwłasność nadal trwa aż do momentu jej zniesienia lub dokonania podziału majątku.

Współwłasność oznacza nie tylko prawa, ale również obowiązki

Posiadanie udziału w nieruchomości wiąże się nie tylko z prawem do korzystania z niej i pobierania pożytków, ale także z obowiązkiem uczestniczenia w kosztach jej utrzymania. Dotyczy to między innymi podatków, opłat eksploatacyjnych, kosztów remontów czy wydatków związanych z zachowaniem nieruchomości w należytym stanie.

Jeżeli jeden ze współwłaścicieli samodzielnie ponosi wszystkie koszty lub samodzielnie pobiera dochody z wynajmu, drugi współwłaściciel może w określonych sytuacjach domagać się odpowiedniego rozliczenia.

Co dzieje się z nieruchomością po rozwodzie?

Rozwód nie powoduje automatycznego podziału wszystkich składników majątku należących do byłych małżonków. Jeżeli przed rozwodem byli oni współwłaścicielami nieruchomości, współwłasność co do zasady nadal istnieje, dopóki nie zostanie zniesiona na podstawie porozumienia stron lub orzeczenia sądu.

W praktyce oznacza to, że nawet po zakończeniu małżeństwa obie strony zachowują prawa do nieruchomości wynikające z posiadanych udziałów. Dotyczy to zarówno prawa do korzystania z nieruchomości, jak i prawa do uzyskiwania korzyści majątkowych związanych z jej posiadaniem.

Rozwód nie kończy wszystkich rozliczeń majątkowych

Wiele osób skupia się na samym rozwiązaniu małżeństwa, odkładając kwestie majątkowe na później. Nierzadko zdarza się, że przez kilka lub nawet kilkanaście lat po rozwodzie byli małżonkowie pozostają współwłaścicielami domu, mieszkania lub działki.

W tym czasie jeden z nich może samodzielnie mieszkać w nieruchomości, ponosić koszty jej utrzymania albo czerpać z niej dochody, na przykład poprzez wynajem. Taka sytuacja rodzi pytanie, czy druga strona ma prawo domagać się części osiąganych przychodów lub zwrotu części wydatków poniesionych przez współwłaściciela.

Odpowiedź wynika z przepisów regulujących współwłasność w częściach ułamkowych.

Jakie zasady obowiązują po ustaniu wspólności majątkowej?

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 13 września 2022 r. (II CSKP 485/22) zwrócił uwagę na bardzo istotne rozróżnienie. Roszczenia pomiędzy małżonkami za okres trwania wspólności majątkowej rozliczane są na podstawie przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Natomiast od chwili ustania wspólności majątkowej aż do podziału majątku zastosowanie znajdują przepisy dotyczące współwłasności.

Oznacza to, że byli małżonkowie stają się współwłaścicielami majątku w określonych udziałach i podlegają takim samym zasadom jak inni współwłaściciele nieruchomości. Każdy z nich ma prawo do udziału w pożytkach i przychodach z rzeczy wspólnej, ale jednocześnie powinien uczestniczyć w kosztach związanych z jej utrzymaniem.

Najczęstsze źródła sporów po rozwodzie

Praktyka pokazuje, że konflikty najczęściej pojawiają się wtedy, gdy jeden z byłych małżonków korzysta z nieruchomości w większym zakresie niż drugi. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, gdy:

  • jeden ze współwłaścicieli wynajmuje nieruchomość i pobiera cały czynsz,
  • tylko jedna osoba mieszka w domu lub mieszkaniu,
  • jeden z byłych małżonków finansuje remonty i modernizacje,
  • tylko jeden współwłaściciel opłaca podatki, media i inne koszty utrzymania nieruchomości.

W takich przypadkach konieczne może być szczegółowe rozliczenie wzajemnych należności. Podstawowe znaczenie ma wtedy art. 207 Kodeksu cywilnego, który określa zasady podziału zarówno przychodów, jak i wydatków związanych z rzeczą wspólną.

Przykład z orzecznictwa - były mąż musiał podzielić się dochodami z najmu

Dobrym przykładem pokazującym, że rozdzielność majątkowa nie zawsze wyłącza wzajemne roszczenia byłych małżonków, jest postanowienie Sądu Najwyższego z 13 września 2022 r. (sygn. II CSKP 485/22).

Na czym polegał spór?

Małżonkowie zawarli związek małżeński w 1991 roku. Kilka lat później podpisali umowę ustanawiającą rozdzielność majątkową. Pomimo tego nadal prowadzili wspólne gospodarstwo domowe, wspólnie podejmowali decyzje finansowe i rozpoczęli budowę domu na nieruchomości otrzymanej wcześniej w darowiźnie.

Po rozwodzie pomiędzy stronami doszło do sporu dotyczącego podziału majątku. Dodatkowo były mąż przez wiele lat wynajmował nieruchomość i samodzielnie pobierał czynsz od najemców. Była żona domagała się rozliczenia uzyskiwanych z tego tytułu dochodów.

Sądy obu instancji uznały, że po ustaniu wspólności majątkowej były małżonek nie może zatrzymać dla siebie całości korzyści osiąganych z nieruchomości stanowiącej przedmiot współwłasności. Skoro obie strony posiadały udziały w nieruchomości, każdej z nich przysługiwało prawo do udziału w pożytkach i przychodach uzyskiwanych z jej wynajmu.

W toku postępowania ustalono, że były mąż pobierał czynsz najmu przez kilka lat po rozwodzie. Łączna wartość uzyskanych przychodów wyniosła ponad 30 tys. zł. W konsekwencji sąd zasądził na rzecz byłej żony połowę tej kwoty jako należne jej pożytki z nieruchomości.

Sąd Najwyższy podkreślił, że od chwili ustania wspólności majątkowej do momentu podziału majątku wspólnego byli małżonkowie funkcjonują jak współwłaściciele nieruchomości w częściach ułamkowych. Oznacza to, że zastosowanie znajduje art. 207 Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z tym przepisem pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom proporcjonalnie do wysokości ich udziałów. W takim samym stosunku powinni oni również ponosić wydatki związane z nieruchomością.

W praktyce oznacza to, że osoba, która samodzielnie pobiera czynsz z wynajmu wspólnej nieruchomości, musi liczyć się z obowiązkiem rozliczenia uzyskanych dochodów z pozostałymi współwłaścicielami.

Jakie znaczenie ma ten wyrok dla byłych małżonków?

Orzeczenie Sądu Najwyższego stanowi ważne ostrzeżenie dla osób, które po rozwodzie pozostają współwłaścicielami nieruchomości. Sam fakt korzystania z domu, mieszkania czy pobierania czynszu nie oznacza, że wszystkie osiągane korzyści należą wyłącznie do jednej strony.

Jeżeli podział majątku nie został jeszcze przeprowadzony, były małżonek może dochodzić swojej części przychodów uzyskanych z wynajmu nieruchomości. Co więcej, podobne zasady dotyczą również kosztów utrzymania nieruchomości. Współwłaściciel, który samodzielnie ponosi wydatki związane z podatkami, remontami czy innymi nakładami, może żądać odpowiedniego zwrotu od pozostałych współwłaścicieli.

Sprawa rozpoznawana przez Sąd Najwyższy pokazuje, że pozostawienie nierozwiązanych kwestii majątkowych po rozwodzie może prowadzić do wieloletnich sporów i znaczących roszczeń finansowych pomiędzy byłymi małżonkami.

 

O autorze: DziedziczyMY to zespół prawników koncentrujących swoją praktykę na prawie spadkowym. Kancelaria z siedzibą w centrum Katowic wspiera klientów w sprawach związanych z dziedziczeniem i oferuje profesjonalną pomoc prawną. Specjalizuje się w postępowaniach dotyczących stwierdzenia nabycia spadku, zachowku, działu spadku i dziedziczenia ustawowego i testamentowego.


Potrzebujesz pomocy prawnika?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »