• Stan prawny na: 2026-07-16
Jeżeli drugi rodzic nie wydaje dziecka, skraca spotkania, blokuje rozmowy telefoniczne albo w inny sposób narusza wykonalne orzeczenie lub ugodę, można uruchomić sądową procedurę wykonywania kontaktów. Zasadniczo obejmuje ona najpierw zagrożenie nakazaniem zapłaty określonej sumy za każde naruszenie, a po kolejnych naruszeniach — nakazanie zapłaty.
Poniżej wyjaśniamy, jakie dowody gromadzić, gdzie złożyć wniosek, co do niego dołączyć, kiedy można żądać zwrotu kosztów oraz jak sąd ocenia odmowę dziecka i argument dobra małoletniego.
Określenie „kara pieniężna” jest potoczne. W tej procedurze sąd nie wymierza grzywny na rzecz Skarbu Państwa, lecz oznacza sumę płatną na rzecz drugiej osoby: uprawnionego do kontaktu albo osoby, pod której pieczą dziecko pozostaje. Celem środka jest skłonienie do wykonywania obowiązków wynikających z orzeczenia lub ugody, a nie ukaranie za sam konflikt między rodzicami.
Ocena zawsze zależy od treści tytułu regulującego kontakty i od konkretnych zdarzeń. Im dokładniej orzeczenie wskazuje dni, godziny, miejsce odbioru, sposób odwołania spotkania i kontakty zdalne, tym łatwiej wykazać naruszenie.
Utrudnianie kontaktów może polegać zarówno na całkowitym niedopuszczeniu do spotkania, jak i na takim zachowaniu, które pozornie respektuje orzeczenie, lecz w praktyce uniemożliwia jego prawidłowe wykonanie. Typowe przykłady to nieobecność dziecka w miejscu odbioru, wielokrotne spóźnienia, jednostronne skracanie spotkań, organizowanie konkurencyjnych zajęć, niewydanie dokumentów lub leków potrzebnych podczas noclegu, blokowanie ustalonych połączeń albo brak przygotowania dziecka do wyjścia.
Trzeba odróżnić trzy sytuacje:
Nie każde nieudane spotkanie oznacza naruszenie. Jednorazowa, rzeczywista choroba dziecka, nagły pobyt w szpitalu albo inne zdarzenie niezależne od rodzica może usprawiedliwiać niewykonanie kontaktu, jeżeli zostało rzetelnie zakomunikowane i udokumentowane. Z drugiej strony powtarzające się ogólne komunikaty o „złym samopoczuciu”, bez dokumentów i bez propozycji rozwiązania, mogą zostać ocenione jako niewłaściwe wykonywanie obowiązków.
Kontakty z dzieckiem są niezależne od władzy rodzicielskiej. Zgodnie z art. 113 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice i dziecko mają zarazem prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Dlatego ograniczenie albo nawet pozbawienie władzy rodzicielskiej nie oznacza automatycznie zakazu spotkań. Zakres kontaktów musi wynikać z odrębnego rozstrzygnięcia albo ugody.
Obowiązki istnieją po obu stronach. Rodzic sprawujący bieżącą pieczę powinien przygotować dziecko i umożliwić wykonanie ustalonego kontaktu. Rodzic uprawniony powinien stawić się w terminie, odebrać i odwieźć dziecko zgodnie z rozstrzygnięciem oraz respektować określone ograniczenia. Sąd Najwyższy wskazał, że nawet użycie w ugodzie sformułowania, iż rodzic „ma prawo” do kontaktów, nie wyłącza jego obowiązku realizowania uzgodnionych terminów.
Oznacza to, że postępowanie o zapłatę nie jest narzędziem wyłącznie przeciwko rodzicowi mieszkającemu z dzieckiem. Może być wykorzystane również wtedy, gdy uprawniony regularnie nie przyjeżdża, nie odbiera dziecka albo narusza zasady spotkania, powodując po drugiej stronie konkretne koszty i dezorganizację.
W sprawie o wykonanie kontaktów sąd porównuje rzeczywiste zachowanie stron z treścią orzeczenia lub ugody. Nie ustala od nowa najlepszego harmonogramu. Dlatego kluczowe jest, czy tytuł pozwala jednoznacznie odpowiedzieć na pytania: kiedy kontakt się zaczyna i kończy, kto odbiera i odwozi dziecko, gdzie następuje przekazanie, czy spotkanie obejmuje nocleg, jak dzielone są ferie i wakacje oraz w jakich godzinach mają odbywać się rozmowy telefoniczne lub internetowe.
Ogólny zapis typu „kontakty w terminach uzgodnionych przez rodziców” może być trudny do wykonania, gdy porozumienie ustało. Sąd może interpretować obowiązki wynikające z ugody, ale nie powinien w postępowaniu wykonawczym tworzyć całkowicie nowego modelu kontaktów. Jeżeli rozstrzygnięcie jest nieprecyzyjne albo nie odpowiada obecnej sytuacji dziecka, praktycznym rozwiązaniem jest wniosek o jego zmianę.
Naruszeniem może być również blokowanie kontaktu na odległość, jeżeli taki sposób został wskazany w orzeczeniu lub ugodzie. Sam fakt, że odbyło się spotkanie osobiste, nie zawsze usprawiedliwia odcięcie rozmów w pozostałych dniach, gdy rozstrzygnięcie przewiduje oba rodzaje kontaktu.
Jeżeli sprawa o ustalenie lub zmianę kontaktów już się toczy, można żądać ich zabezpieczenia na czas postępowania. Wniosek powinien wskazywać konkretny, tymczasowy harmonogram i wyjaśniać, dlaczego brak szybkiego rozstrzygnięcia zagraża więzi dziecka z rodzicem albo utrwala konflikt.
W sprawach dotyczących kontaktów sąd co do zasady rozpoznaje zabezpieczenie po przeprowadzeniu rozprawy, chyba że zachodzi wypadek niecierpiący zwłoki. Na wniosek uprawnionego sąd może już w postanowieniu zabezpieczającym zagrozić nakazaniem zapłaty określonej sumy na wypadek naruszenia obowiązków. Jeżeli takie zagrożenie znalazło się w zabezpieczeniu, po naruszeniu nie trzeba ponownie domagać się identycznego ostrzeżenia — można przejść do wniosku o nakazanie zapłaty w trybie właściwym dla wykonywania kontaktów.
Zabezpieczenie nie służy do rozliczenia dawnych zdarzeń. Ma uporządkować sytuację na przyszłość do czasu zakończenia sprawy głównej. Dobrze sformułowany wniosek powinien obejmować także miejsce przekazania dziecka, transport, święta i sposób komunikowania przeszkód.
Dobro dziecka pozostaje nadrzędnym kryterium zarówno przy ustalaniu kontaktów, jak i przy ocenie ich wykonywania. Nie oznacza to jednak, że wystarczy powołać się na zdanie „dziecko nie chce”. Sąd bada, czy rodzic sprawujący pieczę przygotowywał małoletniego do spotkania, nie wzmacniał jego lęku lub niechęci, przekazywał neutralne informacje i podejmował działania adekwatne do wieku dziecka.
Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 czerwca 2022 r., sygn. SK 3/20, nie można nakazać zapłaty rodzicowi sprawującemu pieczę, jeżeli niewykonanie kontaktu wynika z zachowania dziecka niewywołanego przez tego rodzica. Nie jest to jednak automatyczne zwolnienie z odpowiedzialności przy każdej odmowie małoletniego. W uchwale z 3 października 2025 r., sygn. III CZP 20/25, Sąd Najwyższy przyjął, że możliwość nakazania zapłaty nie jest wyłączona, gdy postawa dziecka wynika z zachowań obojga rodziców.
Sąd może wysłuchać dziecko, jeżeli pozwalają na to jego rozwój, stan zdrowia i stopień dojrzałości. Zdanie dziecka jest ważne, lecz nie ma charakteru samodzielnego „weta”. Sposób uwzględnienia jego rozsądnych życzeń zależy od wieku, dojrzałości, stabilności wypowiedzi i okoliczności rodzinnych.
Opinia Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów może pomóc ustalić źródło odmowy, jakość więzi, kompetencje wychowawcze rodziców i ryzyko obciążania dziecka konfliktem. Nie jest obowiązkowa w każdej sprawie wykonawczej. Wniosek o opinię warto uzasadnić konkretnym problemem psychologicznym, a nie składać go wyłącznie po to, by przedłużyć postępowanie.
Drugi rodzic nie wykonuje ustalonych kontaktów z dzieckiem?
Opisz sposób naruszania kontaktów i posiadane dowody. Prawnik wskaże możliwe działania i prześle wycenę porady.
Wyślij sprawę do bezpłatnej wyceny ›Opisanie sprawy i wycena są bezpłatne • Dopiero później decydujesz, czy zamawiasz poradę
Wnioskodawca powinien wykazać treść obowiązku, konkretne naruszenia oraz okoliczności pozwalające przypisać je drugiej stronie. Najlepiej prowadzić chronologiczną tabelę: data, planowany kontakt, co dokładnie się wydarzyło, reakcja drugiego rodzica, świadkowie i załączniki. Zamiast ogólnego stwierdzenia „kontakty są stale utrudniane” należy opisać każde zdarzenie osobno.
Przydatne dowody to w szczególności:
Policja nie zastępuje sądu rodzinnego i co do zasady nie prowadzi wykonania zwykłego harmonogramu kontaktów. Interwencja może jednak udokumentować sytuację albo służyć ochronie bezpieczeństwa. Wniosek o zagrożenie zapłatą kieruje się do sądu, a nie do komornika.
| Etap | Co bada sąd | Skutek |
|---|---|---|
| 1. Zagrożenie nakazaniem zapłaty | Czy doszło do niewykonywania lub niewłaściwego wykonywania obowiązków i jaka suma za każde przyszłe naruszenie będzie adekwatna, z uwzględnieniem sytuacji majątkowej zobowiązanego. | Sąd określa kwotę przypisaną do każdego kolejnego naruszenia. Samo zagrożenie nie daje jeszcze należności do egzekucji. |
| 2. Nakazanie zapłaty | Czy po zagrożeniu nastąpiły dalsze naruszenia, ile ich było i czy zachodzą wyjątkowe podstawy do zmiany wcześniej oznaczonej sumy. | Sąd nakazuje zapłatę wyliczoną według liczby naruszeń. Prawomocne postanowienie jest tytułem wykonawczym bez klauzuli wykonalności. |
Jeżeli zagrożenie zapłatą zostało już zamieszczone w postanowieniu regulującym kontakty albo w zabezpieczeniu, postępowanie może rozpocząć się od żądania nakazania zapłaty za naruszenia po tym zagrożeniu. Nie można natomiast co do zasady żądać sumy z art. 59816 za zdarzenia sprzed wydania zagrożenia. Wcześniejsze naruszenia służą wykazaniu potrzeby zastosowania pierwszego etapu.
Niezależnie od sumy pieniężnej można żądać zwrotu uzasadnionych wydatków poniesionych na przygotowanie kontaktu, który nie doszedł do skutku z powodu naruszenia obowiązków. Mogą to być przykładowo koszty podróży, noclegu albo biletu. Trzeba wykazać ich wysokość, związek z planowanym kontaktem i rozsądny charakter.
Wniosek składa się do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego i nieletnich, jako sądu opiekuńczego właściwego co do zasady według miejsca zamieszkania dziecka, a gdy dziecko nie ma miejsca zamieszkania — według miejsca jego pobytu. Nie zawsze będzie to sąd, który wydał wyrok rozwodowy.
Od wniosku wszczynającego postępowanie nieprocesowe pobiera się co do zasady opłatę stałą 100 zł. Osoba, która nie może jej ponieść bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, może złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów wraz z wymaganym oświadczeniem majątkowym.
Do wniosku o wszczęcie postępowania trzeba dołączyć odpis wykonalnego orzeczenia albo wykonalnej ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem. Prywatne porozumienie rodziców, które nie uzyskało takiej formy, nie wystarcza do uruchomienia procedury z art. 59815 Kodeksu postępowania cywilnego.
Każde kolejne rozstrzygnięcie — w szczególności nakazanie zapłaty po wcześniejszym zagrożeniu — wymaga odrębnego wniosku. Sąd nie przechodzi do następnego etapu z urzędu. Przed wydaniem postanowienia powinien wysłuchać uczestników.
Wysokość żądanej sumy warto uzasadnić, ale ostatecznie ustala ją sąd. Nie ma ustawowego taryfikatora. Zbyt niska kwota może nie spełnić funkcji motywującej, a rażąco wygórowane żądanie bez odniesienia do sytuacji majątkowej drugiej strony może zostać obniżone.
Na postanowienia o zagrożeniu i o nakazaniu zapłaty przepisy wprost przewidują zażalenie. Termin do wniesienia zażalenia wynosi co do zasady tydzień od doręczenia postanowienia z uzasadnieniem. Sposób uzyskania uzasadnienia i właściwy środek przy oddaleniu wniosku zależą od formy rozstrzygnięcia, dlatego trzeba stosować się do pouczenia doręczonego przez sąd.
Gdy problem dotyczy szczególnych warunków spotkań, osobno omawiamy kontakty ojca z małym dzieckiem. Z kolei sytuację odwrotną, w której ojciec dziecka ignoruje ustalenia dotyczące kontaktów, należy oceniać z uwzględnieniem obowiązków uprawnionego i możliwości żądania zapłaty przez rodzica sprawującego pieczę.
Rodzic sprawujący pieczę nie może samodzielnie i bezterminowo zawiesić wykonalnego orzeczenia tylko dlatego, że uważa kontakty za niewłaściwe. Jeżeli pojawiło się realne zagrożenie dla dobra dziecka, należy niezwłocznie wystąpić do sądu o zmianę, ograniczenie, zabezpieczenie albo — w najpoważniejszych przypadkach — zakaz kontaktów.
Sąd może między innymi zakazać zabierania dziecka poza miejsce stałego pobytu, dopuścić spotkania tylko w obecności drugiego rodzica, kuratora lub innej wskazanej osoby, ograniczyć kontakty do porozumiewania się na odległość albo zakazać takiego porozumiewania. Całkowity zakaz jest zastrzeżony dla sytuacji, w których utrzymywanie kontaktów poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza.
Nagłe zdarzenie dotyczące bezpieczeństwa może uzasadniać doraźną odmowę konkretnego spotkania, lecz powinno być możliwie szybko udokumentowane i przedstawione sądowi wraz z właściwym wnioskiem. Samo powołanie się na konflikt rodziców, bez dowodów dotyczących dziecka, zwykle nie wystarczy.
Sąd opiekuńczy może zmienić rozstrzygnięcie o kontaktach, jeżeli wymaga tego dobro dziecka. Zmiana jest zasadna zwłaszcza wtedy, gdy dziecko rozpoczęło szkołę, zmieniło miejsce zamieszkania, pojawiły się nowe potrzeby zdrowotne, znaczna odległość między rodzicami albo dotychczasowy sposób przekazywania dziecka stale wywołuje konflikt.
Wniosek o zmianę nie powoduje automatycznie zawieszenia dotychczasowych kontaktów. Do czasu wydania nowego orzeczenia nadal obowiązuje poprzednie rozstrzygnięcie, chyba że sąd udzieli zabezpieczenia w inny sposób. Dlatego przy pilnej potrzebie należy połączyć wniosek o zmianę z precyzyjnym żądaniem zabezpieczenia.
Postępowanie o wykonywanie kontaktów nie powinno służyć do przebudowy harmonogramu. Sąd może wyjaśnić sens istniejącego obowiązku, lecz jeżeli problem wynika z nieaktualności orzeczenia, właściwym rozwiązaniem jest zmiana jego treści.
Najczęstszy błąd to opis wieloletniego konfliktu bez wyodrębnienia konkretnych naruszeń. Sąd potrzebuje zdarzeń, które da się porównać z treścią orzeczenia. Każda data powinna mieć przypisany dowód albo wyjaśnienie, dlaczego dowodu dokumentowego nie ma.
W pierwszym etapie dawne naruszenia uzasadniają zastosowanie zagrożenia. Sama suma z art. 59816 jest co do zasady należna za naruszenia po wydaniu lub uprawomocnieniu się postanowienia zawierającego zagrożenie, zależnie od jego treści i wykonalności. Nie należy mieszać tego żądania z odrębnym roszczeniem o zwrot uzasadnionych wydatków.
Wnioskodawca nie powinien ograniczać się do twierdzenia, że rodzic „nastawia” dziecko. Trzeba wskazać konkretne zachowania: brak przygotowania, wypytywanie przed spotkaniem, obecność przy rozmowach, przekazywanie dziecku konfliktowych informacji, odwoływanie kontaktu bez próby uspokojenia sytuacji. Druga strona może z kolei wykazywać, że podejmowała neutralne i adekwatne działania, a odmowa miała niezależne źródło.
Argument choroby powinien być oceniany według jej rodzaju, zaleceń lekarskich i możliwości odbycia kontaktu w zmienionej formie. Zwykłe zajęcia dodatkowe lub prywatny wyjazd zaplanowany w czasie kontaktu nie mają automatycznie pierwszeństwa przed orzeczeniem. Rozsądna komunikacja i propozycja odrobienia kontaktu mogą jednak mieć znaczenie dla oceny dobrej wiary stron.
Spóźnienia jednego rodzica nie zawsze usprawiedliwiają całkowitą odmowę wydania dziecka przez drugiego. Sąd ocenia każde zachowanie osobno, jego skalę i wpływ na wykonanie kontaktu. Wzajemne naruszenia mogą prowadzić do zastosowania środków wobec obojga rodziców albo do wniosku, że harmonogram wymaga zmiany.
Poniższe sytuacje pokazują, jak znaczenie mają treść orzeczenia, moment naruszenia i przyczyna niewykonania kontaktu.
Wyrok przewiduje odbiór dziecka w co drugi piątek o godzinie 17.00 spod domu matki. Ojciec przez trzy kolejne terminy przyjeżdża punktualnie, lecz nikogo nie zastaje. Ma wiadomości wysłane z miejsca odbioru, lokalizację, zdjęcia z datą oraz świadka. Składa wniosek o zagrożenie matce nakazaniem zapłaty za każde przyszłe niewydanie dziecka. Po prawomocnym zagrożeniu sytuacja powtarza się dwa razy. Ojciec składa kolejny wniosek, wskazuje dwie daty i żąda nakazania zapłaty według stawki określonej przez sąd. Prawomocne postanowienie może następnie skierować do komornika bez występowania o klauzulę wykonalności.
Ugoda daje matce prawo do dwóch weekendów w miesiącu, a terminy mają być wskazywane z tygodniowym wyprzedzeniem. Matka wielokrotnie potwierdza termin, po czym w dniu odbioru rezygnuje bez ważnej przyczyny. Ojciec organizuje opiekę i zmienia grafik pracy. Może żądać zastosowania środka wobec matki jako osoby uprawnionej, ponieważ prawo do ustalonych kontaktów łączy się z obowiązkiem ich realizowania. Jeżeli wykaże konkretne, uzasadnione wydatki, może dodatkowo domagać się ich zwrotu.
Trzynastoletnie dziecko odmawia wyjazdów z ojcem. Matka przywozi je na miejsce spotkania, uczestniczy w konsultacjach i zachęca do kontaktu, a opinia specjalistów wskazuje, że odmowa wynika z wcześniejszych zachowań ojca i nie została wywołana przez matkę. W takiej sytuacji samo niezrealizowanie spotkań nie powinno prowadzić do nakazania matce zapłaty. Jeżeli jednak materiał dowodowy pokaże, że oboje rodzice utrwalali konflikt i wpływali na postawę dziecka, sąd może ocenić sprawę inaczej.
Zwykle nie. Najpierw potrzebne jest postanowienie z zagrożeniem zapłatą określonej sumy za każde naruszenie. Dopiero dalsze naruszenia pozwalają żądać nakazania zapłaty. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy zagrożenie zostało już zawarte w orzeczeniu regulującym kontakty lub w zabezpieczeniu.
Nie ma ustawowej tabeli ani sztywnego limitu. Sąd oznacza sumę za każde naruszenie, uwzględniając jego charakter, skuteczność środka i sytuację majątkową zobowiązanego. Kwota powinna motywować do wykonania orzeczenia, ale nie może być oderwana od okoliczności sprawy.
Mogą być ważnym dowodem, szczególnie gdy pokazują termin, odmowę lub zmianę ustaleń. Lepiej przedstawić pełny ciąg rozmowy z datami i danymi uczestników oraz poprzeć go innymi dowodami, na przykład świadkiem, biletem lub potwierdzeniem obecności w miejscu odbioru.
Należy ustalić przyczynę odmowy i udokumentować działania podejmowane przez oboje rodziców. Rodzic sprawujący pieczę powinien adekwatnie przygotowywać dziecko, ale nie odpowiada finansowo za zachowanie dziecka niewywołane przez siebie. W trudnych sprawach potrzebne może być wysłuchanie dziecka lub opinia specjalistów.
Nie następuje to automatycznie w postępowaniu o zagrożenie lub nakazanie zapłaty. Dodatkowy termin może wynikać z treści orzeczenia, porozumienia rodziców albo nowego rozstrzygnięcia o zmianie lub zabezpieczeniu kontaktów.
Tak, jeżeli kontakt nie doszedł do skutku wskutek naruszenia obowiązków przez drugą stronę, a wydatki były uzasadnione i pozostawały w bezpośrednim związku z przygotowaniem spotkania. Do wniosku należy dołączyć rachunki, bilety i dowody planowanego kontaktu.
Sąd umarza postępowanie, jeżeli w ciągu sześciu miesięcy od uprawomocnienia ostatniego postanowienia nie wpłynie kolejny wniosek w sprawie wykonywania kontaktów. Termin ten ma szczególne znaczenie po postanowieniu o zagrożeniu zapłatą.
Nie. Prawomocne postanowienie nakazujące zapłatę należnej sumy jest tytułem wykonawczym bez potrzeby nadawania klauzuli wykonalności. Jeżeli zobowiązany nie płaci dobrowolnie, uprawniony może złożyć wniosek egzekucyjny do komornika.
Skuteczne działanie wymaga ustalenia, czy istnieje wykonalny i dostatecznie precyzyjny tytuł, a następnie udokumentowania każdego naruszenia. W typowej sprawie pierwszy wniosek dotyczy zagrożenia zapłatą, a drugi — nakazania zapłaty za naruszenia, które nastąpiły później. Warto równolegle rozważyć zwrot konkretnych wydatków oraz zmianę kontaktów, jeżeli dotychczasowy harmonogram przestał odpowiadać sytuacji dziecka.
Nie należy zwlekać z reakcją po prawomocnym postanowieniu ani opierać sprawy wyłącznie na emocjonalnym opisie konfliktu. Największe znaczenie mają treść orzeczenia, chronologia, pełne dowody i rzetelne wyjaśnienie przyczyn zachowania dziecka.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Autor: Redakcja Rozwodowy.pl
Materiał opracowano na podstawie aktualnych przepisów oraz źródeł wskazanych w artykule. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika