Kategoria: Alimenty

Zmiana zasądzonych na rzecz dziecka alimentów

Marcin Górecki • Opublikowane: 2015-01-25

Zasądzono na syna, który zaczął płatne studia, alimenty w wysokości, na którą mnie nie stać. Odwoływałem się do sądu drugiej instancji i nikt nie zainteresował się moimi możliwościami finansowymi. Czy to normalne, że sąd lekceważy zaświadczenia o zarobkach i wydatkach i jest mu obojętne, że popadnę w biedę? Czy mam jeszcze jakąś możliwość zmiany wysokości zasądzonych na rzecz dziecka alimentów?

Istotna dla Pana interesu jest treść przepisu art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego [K.r.o.], zgodnie z którym: „W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego”.

Niestety, żaden inny przepis nie daje możliwości zmiany orzeczenia w przedmiocie obowiązku alimentacyjnego. „Zmiana orzeczenia lub umowy o obowiązku alimentacyjnym może nastąpić w drodze powództwa z art. 138 K.r.o., które wyłącza powództwo opozycyjne z art. 840 K.p.c. Powództwo z art. 840 K.p.c. zmierza do wzruszenia tytułu wykonawczego, a nie, w przeciwieństwie do powództwa z art. 138 K.r.o., do jego zmiany” (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 1999 r., sygn. akt I CKN 49/99).

Orzekając o alimentach sąd bierze za podstawę rozstrzygnięcia potrzeby uprawnionego oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego według stanu istniejącego w dacie orzekania (art. 316 § 1 K.p.c.), ale zasądza alimenty nie tylko wymagalne w dacie orzekania, lecz także alimenty na przyszłość.

Przesłanki ustalenia świadczeń alimentacyjnych różnią się w zależności od tego, do jakiego kręgu osób należą uprawniony i zobowiązany. Dziecko niebędące w stanie utrzymać się samodzielnie korzysta z prawa do alimentacji bez względu na to, czy znajduje się w niedostatku. Pozostali krewni, a także dziecko, które osiągnęło zdolność samodzielnego utrzymania się, nabywają prawo do alimentowania, jeżeli znajdą się w niedostatku. Niezależnie jednak od tego, czy są to dzieci przed osiągnięciem samodzielności życiowej, czy też krewni, którzy znaleźli się w niedostatku, w tym także dzieci mające zdolność samodzielnego utrzymania się, byt roszczenia alimentacyjnego i jego kształt, a ściślej – wysokość świadczenia, pozostawać będą zawsze w ścisłej zależności od wagi potrzeb uprawnionego oraz możliwości płatniczych zobowiązanego.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie definiuje pojęcia niedostatku. W orzecznictwie przyjmuje się, iż niedostatek ma miejsce wtedy, gdy „uprawniony nie może w pełni własnymi siłami i z własnych środków, zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb” (por. teza III uchwały SN z dnia 16 grudnia 1987 r. w sprawach alimentacyjnych). Według J. Gwiazdomorskiego (System... , s. 1015) „w niedostatku znajduje się osoba, która nie jest w stanie uzyskiwać środków swego utrzymania, tzn. środków zaspokajania swoich potrzeb samodzielnie czy własnymi siłami”. Zaspokajanie w ramach obowiązku alimentacyjnego potrzeb krewnych, zstępnych i wstępnych nie doznaje ograniczeń, w szczególności takich, które ze względu na stopień uciążliwości materialnej chroniłyby zobowiązanego od świadczeń. Przeciwnie, zmuszony jest on znieść tę uciążliwość nawet kosztem obniżenia stopy życiowej, zaniechania inwestycji, kosztownych podróży itp. W literaturze prezentowany jest słuszny pogląd, w myśl którego wysokość obciążenia alimentacyjnego powinna być określona na takim poziomie, aby nie prowadziła do niedostatku samego obciążonego (tak J. Pietrzykowski, w: Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, s. 636 oraz powołani tam autorzy: S. Szer i J. Winiarz).

Istotnym z punktu widzenia Pana interesu jest pogląd, iż rozmiar usprawiedliwionych potrzeb dziecka, niezdolnego jeszcze do samodzielnego utrzymania się, stymulowany jest zasadą utrzymania równej stopy życiowej. Ustawodawca w sposób jednoznaczny posługuje się sformułowaniem, iż zakres świadczeń alimentacyjnych jest m.in. uzależniony od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego nie należy kojarzyć z wysokością faktycznych zarobków bądź też czystego dochodu z majątku. W ocenie zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego mieszczą się także te niewykorzystane, jeżeli tylko są realne, a potrzebom uprawnionych zobowiązany nie jest w stanie sprostać posiadanymi środkami. Możliwości zarobkowe – to zarówno te przybierające postać pieniężną, jak i te, pobierane w naturze. Wynagrodzeniem są także świadczenia uzupełniające wynagrodzenie podstawowe (premie, dodatki, tzw. trzynasta pensja, nagroda jubileuszowa itp.).

Uprawnionymi do skorzystania z możliwości zmiany w przedmiocie określonego wyrokiem lub ugodą obowiązku alimentacyjnego są strony stosunku prawnorodzinnego, z którego ten obowiązek wynika. Z uprawnienia tego mogą one skorzystać lub nie.

Zmiana zasądzonych od Pana na rzecz dziecka alimentów jest zatem możliwa tylko w sytuacji zmiany Pana możliwości zarobkowych i majątkowych lub usamodzielnienia się dziecka. Innej możliwości prawnej ustawodawca nie przewidział. Jedyną podstawą jest zatem art. 138 K.r.o. Przykro mi, ale z pozwem o obniżenie alimentów może Pan wystąpić tylko gdy wskazane powyżej zmiany nastąpią. Proszę nadto zwrócić uwagę na uzasadnienie Sądu I i II instancji, dlaczego nie dał wiary przedstawionym przez Pana zaświadczeniom o możliwościach zarobkowych i majątkowych. Być może sąd nie wziął ich pod uwagę z uwagi na niedopełnienie warunków formalnych i ich przedłożenie po wskazanym przez sąd terminie. Wówczas być może wyjaśni się sytuacja, dlaczego nikt nie zainteresował się Pana zaświadczeniami.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »