Kategoria: Alimenty

Zmiana sytuacji uzasadniająca podwyższenie alimentów na rzecz byłego małżonka

Marek Gola • Opublikowane: 2016-01-29

Byłam mężatką przez 25 lat, od 4 lat jestem po rozwodzie z wyłącznej winy męża. Okazało się, że mnie zdradzał i ma nieślubne dziecko. Podczas rozwodu sąd przyznał mi 400 zł alimentów (opierając się jedynie na zapewnieniach męża, że zarabia 4000 zł). Naprawdę eksmąż osiąga wysokie zarobki. Mogę udowodnić, że w ubiegłym roku jego średni miesięczny dochód wynosił 25 000 zł. Nie mam dowodów, ile obecnie zarabia, ale z pewnością jest podobnie. Eksmąż wszystko, co kupuje, zapisuje na konkubinę. Ja zarabiam niezmiennie 2000 zł. W trakcie małżeństwa zajmowałam się domem i dzieckiem. Pracuję dopiero od 10 lat i prawdopodobnie nie osiągną wymaganego stażu, aby uzyskać prawo do minimalnej emerytury. Jest mi ciężko, a co będzie, gdy za kilka lat osiągnę wiek emerytalny bez emerytury? Czy mam szansę na poprawę mojej sytuacji i podwyższenie alimentów?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy nową okoliczność zaistniałą po orzeczeniu rozwodu. Mianowicie Pani były małżonek zaraz po sprawie rozwodowej podjął lepiej płatną pracę. Z opisu wynika, że alimenty, o których mowa powyżej, zasądzone były z uwzględnieniem sytuacji majątkowej byłego męża przed zmianą pracy.

W mojej ocenie w Pani przypadku zastosowanie nie znajdzie przepis art. 140 K.r.o. zgodnie z którym osoba, która dostarcza drugiemu środków utrzymania lub wychowania nie będąc do tego zobowiązana albo będąc zobowiązana z tego powodu, że uzyskanie na czas świadczeń alimentacyjnych od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności byłoby dla uprawnionego niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, może żądać zwrotu od osoby, która powinna była te świadczenia spełnić.

Były mąż zobowiązany jest do płacenia w kwocie 400 zł i jak domniemam, z tego obowiązku się wywiązuje. W chwili obecnej może on nawet nie mieć świadomości, że Pani potrzeby są większe.

Obecnie jedyną możliwością jest wystąpienie z powództwem o podwyższenie alimentów. Zasadnym jest wskazanie na dwie przesłanki warunkujące wysokość alimentów: usprawiedliwione Pani potrzeby oraz możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego byłego męża. Z opisu sprawy wynika, iż zarówno pierwsza przesłanka, jak i druga uległa od czasu rozwodu zmianie. to z kolei karze przypuszczać, że szanse na wywalczenie wyższych alimentów są znaczne.

Przesłanką zwykłego obowiązku alimentacyjnego jest stan niedostatku małżonka uprawnionego. „Stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu, według bowiem przeważającego poglądu żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy uprawniony do alimentów małżonek znalazł się w niedostatku dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu” (por. A. Szpunar: Obowiązek alimentacyjny między małżonkami po rozwodzie, SC 1981, t. XXXI, s. 127).

Według J. Gwiazdomorskiego (System..., s. 1015) „w niedostatku znajduje się osoba, która nie jest w stanie uzyskiwać środków swego utrzymania, tzn. środków zaspokajania swoich potrzeb samodzielnie czy własnymi siłami”. Zaspokajanie w ramach obowiązku alimentacyjnego potrzeb krewnych, zstępnych i wstępnych nie doznaje ograniczeń, w szczególności takich, które ze względu na stopień uciążliwości materialnej chroniłyby zobowiązanego od świadczeń. Przeciwnie, zmuszony jest on znieść tę uciążliwość nawet kosztem obniżenia stopy życiowej, zaniechania inwestycji, kosztownych podróży itp. W literaturze prezentowany jest słuszny pogląd, w myśl którego wysokość obciążenia alimentacyjnego powinna być określona na takim poziomie, aby nie prowadziła do niedostatku samego obciążonego (tak J. Pietrzykowski, w: Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, s. 636 oraz powołani tam autorzy: S. Szer i J. Winiarz).

Osiąganie dochodu rzędu 25 000 zł miesięcznie nie może jednak skutkować powstaniem niedostatku po stronie Pani byłego męża. W mojej ocenie, zasadnym jest ustalenie, co sąd brał pod uwagę, zasądzając na rzecz Pani alimenty. Ustalenia sądu w tym zakresie będą bezcenne, albowiem będzie Pani mogła porównać obecną sytuację z sytuacją sprzed 4 lat. Ustalenia sądu powinny znajdować się w treści uzasadnienia sądu sporządzonego do wyroku, o ile wniosek o jego sporządzenie został zgłoszony.

Same zarobki nie są jedynym wskaźnikiem, na który patrzy sąd. Sąd będzie oceniał także majątek Pani byłego męża. Sąd winien także ocenić Pani możliwości oraz brak jakiejkolwiek emerytury, która zapewniałaby byt na określonym poziomie.

Reasumując, zmiana sytuacji uzasadniająca podwyższenie alimentów na Pani rzecz teoretyczne nastąpiła, konieczne jest jednak udowodnienie tego w toku postępowania.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »