Kategoria: Dzieci

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zawieszenie władzy rodzicielskiej

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2015-02-03

Jestem po rozwodzie. W wyroku rozwodowym sąd ustalił sposób realizowania przez byłego męża prawa do kontaktu z dzieckiem w następujący sposób: ojciec ma prawo do spotkań z dzieckiem dwa razy w miesiącu poza miejscem zamieszkania w pierwszą sobotę miesiąca od godz. 10.00 do 18.00 i trzecią sobotę miesiąca od godz. 10.00 do niedzieli do godz. 18.00 i dwa tygodnie wakacji. Miejsce pobytu dziecka jest ustalone przy mnie, a były mąż może jedynie współdecydować o wyborze szkoły i leczenia.

Dziecko ma obecnie 8 lat. Od 4 lat były mąż nie utrzymywał żadnego kontaktu z dzieckiem, dziecko go nie pamięta. Alimenty dostajemy przez komornika. Straciłam pracę i dlatego złożyłam pozew o podwyższenie alimentów. Rozprawa się odbyła, ale ojciec się nie stawił i wyrok nie zapadł. Jednak ojciec dziecka przypomniał sobie o nim i ot tak chce wkroczyć w jego życie –  to znaczy egzekwować prawo do kontaktu tak jak w wyroku. Obawiam się, że to tylko zagrywka i nie chcę tego. Dodam, że były mąż ma problemy z alkoholem i hazardem. Jakie kroki prawne mogę podjąć, aby nie dopuścić do tak radykalnego i nagłego wtargnięcia ojca w życie dziecka?F

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat

Biorąc pod uwagę problemy z alkohole i hazardem ojca dziecka zasadnym jest rozważenie złożenia wniosku o zawieszenie władzy rodzicielskiej. W razie przemijającej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej sąd opiekuńczy może orzec jej zawieszenie. Zawieszenie będzie uchylone, gdy jego przyczyna odpadnie.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jak podnosi się w literaturze przedmiotu: „Przesłanką zawieszenia władzy rodzicielskiej jest przemijająca przeszkoda w jej wykonywaniu. Chodzi tu więc – w przeciwieństwie do trwałej przeszkody z art. 111 § 1 – o takie przeszkody, które ze względu na swój charakter zazwyczaj ustają i można się spodziewać podjęcia przez rodziców, którym poza tym nie brak ku temu kwalifikacji, dalszego wykonywania tej władzy. Nie jest to jednak jedyna przesłanka. Z zawartego w art. 110 § 1 zwrotu „sąd może”, odnoszącego się do zawieszenia władzy rodzicielskiej wynika, że w zasadzie decyzja, czy zawieszenie jest potrzebne, zależy od uznania sądu, które oczywiście nie może być dowolne, lecz musi być podyktowane dobrem dziecka i wszechstronną oceną całokształtu okoliczności sprawy”*.

Ocena, czy przeszkoda ma charakter przemijający, zależy od przewidywanego czasu jej trwania, który nie może być zbyt odległy. W przedmiotowej sprawie, mając na uwadze przeszkody występujące po stronie ojca, tj. alkoholizm i uzależnienie od hazardu, wskazać należy, iż co do zasady powinny mieć one charakter przejściowy. Założyć należy bowiem dobrą wolę i przyjąć, iż ojciec dziecka wyjdzie z nałogów.

Mimo zawieszenia władzy rodzicielskiej władza ta – odmiennie niż w wypadku jej pozbawienia – nadal istnieje, z tym zastrzeżeniem, że rodzice są wyłączeni od jej sprawowania, co powoduje, że w razie zawieszenia władzy obojga rodziców ustanawia się dla dziecka opiekę.

Obowiązki i prawa rodziców realizowane w tej sferze mieszczą się więc w granicach przez prawo dopuszczalnych i stanowią konkretyzację wskazanych powyżej konstytucyjnych gwarancji opieki, ochrony życia rodzinnego, rodzicielstwa, a także opieki nad dzieckiem. Na podstawie art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Dokładniej wyjaśnił ten artykuł Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 czerwca 1997 r., sygn. akt III CKN 122/97, orzekając, że:

„Przepis art. 111 § 1 k.r.o. wyróżnia trzy przyczyny pozbawienia władzy rodzicielskiej, w tym m.in. rażące zaniedbanie przez rodziców obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej. Do pozbawienia władzy rodzicielskiej z powołaniem się na tę przyczynę upoważniają sąd tylko takie zaniedbania obowiązków względem dziecka, które mogą być zakwalifikowane jako rażące. Muszą to być więc zaniedbania poważne lub zaniedbania o mniejszej wadze, lecz nacechowane nasileniem złej woli, uporczywością i nieporadnością.”

Innymi słowy, jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy zakaże rodzicom pozbawionym władzy rodzicielskiej osobistej styczności z dzieckiem (art. 113 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), jednakże gdy brak jest takiego orzeczenia sądu, wówczas prawo do styczności z dzieckiem rodzica bądź rodziców pozbawionych władzy rodzicielskiej jest zachowane.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej wiąże się z utratą praw i obowiązków, przypisanych tyko i wyłącznie zakresowi władzy rodzicielskiej i nie oznacza w żadnym wypadku zwolnienia od obowiązku alimentacji. Obowiązek alimentacji trwa i nadal jest wymagalny, albowiem zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, z wyjątkiem sytuacji, gdy dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Zgodnie więc z wyżej przytoczonym przepisem, obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności spoczywa na rodzicach dziecka, bowiem „(...) Art. 133 § 1 k.r.o. nakłada obowiązek alimentacyjny na rodziców dziecka. Dopiero gdy żadne z rodziców nie było w stanie wypełnić swego obowiązku alimentacyjnego, wejdzie w grę posiłkowy obowiązek krewnego dalszego” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 1967 r., sygn. akt II CR 88/67).

Istotny z punktu widzenia Pani byłego małżonka jest art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym:

„Art.113 § 1 Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

§ 2. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.”

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtował się jednolity pogląd, zapoczątkowany uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968 r., III CZP 70/66 (OSNCP 1968, nr 5, poz. 77), że prawo do utrzymywania kontaktu z dzieckiem nie należy do sprawowania władzy rodzicielskiej (w uchwale: „nie zależy od sprawowania władzy rodzicielskiej”).

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2006 r. III CZP 98/05: „władza rodzicielska, co wynika z całokształtu przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a zwłaszcza z art. 95 § 1, art. 96 i 98 § 1, stanowi ogół obowiązków i praw względem dziecka, mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i strzeżenie jego interesów. Zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak, jak wymaga dobro i interes dziecka. Rodzicom przysługuje prawo do osobistej styczności z dzieckiem, jest ono ich prawem osobistym i niezależnym od władzy rodzicielskiej. Przysługuje rodzicom, mimo pozbawienia ich władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia. Pozbawienie lub ograniczenie tych kontaktów wymaga odrębnego orzeczenia przez sąd, takie bowiem uregulowanie zawarte jest w odrębnym przepisie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 113).

Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy. Innymi słowy, jeżeli nie doszło do porozumienia z matką dziecka w przedmiocie uregulowania kontaktów z córką, wówczas może partner wystąpić na drogę postępowania sądowego, celem uregulowania sposobu kontaktu z córką. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem”.

Sąd opiekuńczy może w szczególności:

  1. zakazać spotykania się z dzieckiem,
  2. zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu,
  3. zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd,
  4. ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość,
  5. zakazać porozumiewania się na odległość.

Powyższe sytuacje mogą nastąpić tylko wówczas, gdy sąd w ramach prowadzonego postępowania i na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdzi, iż takie ograniczenie prawa do kontaktów związane jest z dobrem dziecka. Przedstawiona przez Panią sytuacja rodzi nadto pytanie, czy sąd nie zechce skorzystać z instytucji, o której mowa w art. 113[4] K.r.o. Zgodnie z jego treścią sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń.

Proszę zauważyć, iż ustawodawca wskazuje jednak na sytuacje, kiedy to kontakt z rodzicem zagraża dziecku. Nie ma natomiast mowy o uregulowaniu nakazującym określonego zachowania. Nie ma przy tym mowy, czy chodzi o zachowanie zakazujące wykonywania prawa do kontaktów, czy też nakazujące. Należy zatem wyprowadzić wniosek iż możliwym jest dochodzenie nakazu kontaktu z dzieckiem.

Obecnie może Pani wystąpić do sądu z wnioskiem o uregulowanie kontaktów ojca z dzieckiem. Ustawodawca wskazuje bowiem, iż sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia. Nie ulega wątpliwości, iż w wieku 8 lat małoletni może mieć już swoje zdanie w niektórych sprawach. Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, iż sądy rozpoznające tego rodzaju sprawy powinny brać pod uwagę wolę dziecka, jeśli ma dostateczne rozeznanie w sprawie.

Dziecko z ojcem mają prawo, ale także obowiązek, utrzymywania ze sobą kontaktów. Ojciec może w ramach postępowania sądowego walczyć o przyznanie mu prawa do kontaktów do osiemnastego roku życia. W takiej sytuacji ojciec ma prawo do kontaktów z małoletnim synem.

Konkludując, w chwil obecnej może Pani wnosić o zawieszenie władzy rodzicielskiej, które jednak nie rozwiązuje problemu w kwestii prawa do kontaktów, a może Pani także złożyć wniosek o uregulowanie kontaktów w ten sposób, że jedyną możliwością kontaktu ojca z dzieckiem będą rozmowy telefoniczne, tj. ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość Może Pani także wnosić o zakaz utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Jeżeli utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania.

*Sychowicz Marek, Ciepła Helena, Kalus Stanisława, Czech Bronisław, Domińczyk Tadeusz, Piasecki Kazimierz (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2006 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie III) ss. 960

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak walczyć o regularność widzeń z córką?


Moje małżeństwo się rozpadło. Żona potajemnie wyprowadziła się z córką do swoich rodziców. Teraz utrudnia mi kontakty z dzieckiem, grozi, nie pozwala odwiedzać. Jak walczyć o regularność widzeń z córką?Czy mogę sobie pomóc, jeśli doniosę na brata i męża żony, którzy prowadzą działalność, ale bez odprowadzania podatków?

Z kim mieszkają dzieci przed rozprawą rozwodową?


Z kim mieszkają dzieci przed rozprawą rozwodową? Chcę wnieść pozew rozwodowy, ale boję się, że jak mąż się o tym dowie, to zabierze dzieci i się wyprowadzi. Czy to możliwe? Co z moim mieszkaniem po rozwodzie – przed ślubem kupiłam je na kredyt, a po ślubie spłacaliśmy go razem. Czy mogę żądać od męża wyprowadzki?

Rozwód z winy żony a opieka nad dziećmi


Jakie są przepisy dotyczące tego, kto będzie sprawował opiekę nad małoletnimi dziećmi w przypadku rozwodu z winy żony. Zarówno matka jak i ojciec bez nałogów, pracują, mają gdzie zamieszać z dziećmi. Czy są jakieś okoliczności, które mogą sprawić, że sąd może postanowić tak, że dzieci zamieszkają z ojcem a nie z matką? Jakie są koszty takiego rozwodu?

Matka nie dba o zdrowie dzieci – co robić?


Rozwodzę się z żoną, mamy dwie córki, mieszkają z matką. Martwię się ich zdrowiem i postawą żony – ona nie dba o ich zdrowie. Widuję się z dziećmi 3 razy w miesiącu, ostatnio udałem się z nimi do kliniki: młodsza 3-letnia córka ma ogromną nadwagę, a starsza – anemię z powodu pasożytów w organizmie! Czy zalecenia lekarskie dotyczące zdrowia dziewczynek powinny być respektowane przez moją żonę. Co zrobić, jeżeli odmawia podawania dzieciom leków i stosowania diety zdrowotnej?

Toczy się sprawa dotycząca rozszerzenia moich kontaktów z dziećmi, ale bardzo wolno, co mogę szybciej zrobić, do jakiej instytucji się zwrócić z powiadomieniem o zagrożeniu zdrowia, a nawet życia mojej młodszej córki? Grozi jej cukrzyca, coś jest z jej wątrobą, ma płaskostopie spowodowane nadwagą i bakteryjne zakażenie. Co mam zrobić, wobec takich zaniedbań matki, jak pomóc dziecku?

Wyjazd dzieci na ferie za granicę a zgoda męża


Chcę wyjechać z dziećmi na ferie zimowe do rodziny we Francji. Mamy już kupione bilety w obie strony, jednak mąż stwarza problemy i nie wyraża zgody na wyjazd. Wcześniej nie robił problemów, byłam już z dziećmi u rodziny. Dzisiaj zawiadomił policję, że chcę bez jego zgody opuścić kraj z dziećmi. Policjanci przyjechali i powiedzieli, że mąż zastrzegł u nich, że nie wyraża zgody i że zgłosi porwanie dzieci; że siłą mnie ściągną z zagranicy i pozbawią praw rodzicielskich. Czy rzeczywiście będę miała jakieś nieprzyjemności, jeśli wyjadę z dziećmi?

Odzyskanie dziecka i rozwód z mężem, który stosuje przemoc


Rok temu córka odeszła od męża, który ją bił i znęcał się nad nią psychicznie. Mąż pozwolił jej odejść, ale bez dziecka. W sądzie zawarli ugodę dotyczącą miejsca pobytu dziecka przy ojcu i córka płaci alimenty. W tym czasie córka nie była w stanie oprzeć się jego przemocy, pogubiła się w tym wszystkim, cała ta sytuacja ją przerosła. Teraz odzyskała siły i chce odzyskać dziecko i rozwieść się z tym człowiekiem. Dziecko cały czas przebywa u ojca, ale córka ma z nim regularny kontakt w weekendy, bo ojciec przywozi je do nas. Od czego należałoby zacząć, od wniesienia pozwu o rozwód? Czy jest szansa, że dziecko zamieszka z matką?

Ustalenie ojcostwa jeszcze przed narodzinami dziecka


Jestem w związku z mężatką. Spodziewa się naszego dziecka. Chcę uznać dziecko za swoje i mieć pełne prawa rodzicielskie. Jak możemy to zrobić zgodnie z prawem w obecnej sytuacji? Czy możliwe jest ustalenie ojcostwa jeszcze przed narodzinami dziecka?

Czy dziecko zostanie ze mną, mimo że nie mam swojego mieszkania?


Ze względu na kłopoty małżeńskie decydujemy się z mężem na rozwód. Mamy jednak 3-letnie dziecko, a nasze mieszkanie należy wyłącznie do męża. Bardzo boję się, że zostanę rozdzielona z synkiem. Czy jest szansa na to, że dziecko zostanie ze mną, mimo że nie mam swojego mieszkania?Stać mnie na wynajem.




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »