Kategoria: Inne

Zakup mieszkania wnukom

Marek Gola • Opublikowane: 2017-06-28

Jestem dziadkiem dwojga nieletnich wnucząt wychowywanych przez synową rozwiedzioną z moim synem. Zamierzam kupić im mieszkanie, ale w taki sposób, aby nie miał do nich żadnych roszczeń i praw mój syn i żeby opłaty z tego tytułu były jak najniższe. Chciałbym wiedzieć, jakie jest rozwiązanie tej sytuacji?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego zwanego dalej K.c. oraz przepisy ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn.

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż zakup mieszkania na rzecz małoletnich dzieci jako przysparzający korzyść nie wymaga uzyskania zgody sądu opiekuńczego. Zakup mieszkania i następnie przeniesienie prawa własności na wnuki nie będzie rodziło żadnego obowiązku podatkowego po Pana i wnuków stronie. Warunkiem zwolnienia będzie jednak zgłoszenie powyższego faktu, umowy darowizny, do urzędu skarbowego. O ile zatem darowanie pieniądza powoduje, że zgłoszeniem musi się Pan zająć sam bądź matka dzieci, o tyle w przypadku darowania nieruchomości zgłoszenia takiego dokonuje notariusz, przed którym taka umowa darowizny jest sporządzana.

Przenosząc na rzecz wnuków prawo własności nieruchomości lokalowej, naraża się Pan jednak na wystąpienie po stronie Pana syna roszczenia zachowkowego względem synów. Innymi słowy syn jako spadkobierca ustawowy, w przypadku Pana śmierci i braku po Pana stronie aktywów będzie dziedziczył ustawowo, to wówczas będzie miał prawo dochodzić zachowku od swoich synów. Przykładowo jedyny Pana majątek stanowi 250 000 zł. Za to kupuje Pan mieszkanie i przenosi na wnuków. Spadkobiercą ustawowym (jedynym) jest Pana syn. W takiej sytuacji miałby względem Pana wnuków, a swoich synów roszczenie o zapłatę 125 000 zł.

Co do zasady można byłoby przenieść nieruchomość na rzecz wnuków umową dożywocia, która do zachowku nie jest wliczana, jednak na taki rodzaj zobowiązania zgodę musiałby wyrazić sąd. W tym miejscu wskazać należy, iż tego rodzaju przypadki są bardzo rzadkie, a jeszcze rzadziej sąd wyraża zgodę na takie rozwiązanie. Nie oznacza to jednak, że przypadku takie nie występują.

Ponadto jeżeli sąd nie wyraziłby zgody na zawarcie umowy dożywocia, która jest umową odpłatną, stąd wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego, możliwe jest wydziedziczenie syna. Spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:

  1. wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;
  2. dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;
  3. uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Jak podnosi się w literaturze, „z mocy art. 1011 k.c. zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku, chociażby przeżył on spadkodawcę. Uzyskują więc własne prawo, powstające bezpośrednio w ich osobach (A. Szpunar, Przedawnienie uprawnień..., op. cit., s. 61; J. Gwiazdomorski, Prawo spadkowe, s. 275), niezależnie od prawa poprzednika. Ściśle osobisty charakter przyczyn wydziedziczenia wskazuje, iż tylko i wyłącznie ten, kogo dana przyczyna dotyczy, może zostać skutecznie wydziedziczony na jej podstawie. Z uwagi na charakter omawianych przyczyn, na tej samej podstawie nie mogą zostać wydziedziczeni także zstępni wydziedziczonego, jeżeli żadna z okoliczności wymienionych w art. 1008 k.c. bezpośrednio ich nie dotyczy. Stąd też będą oni mogli zrealizować przysługujące im uprawnienia z tytułu dziedziczenia lub zachowku po testatorze, który ich wstępnego skutecznie tych praw pozbawił stosownym rozrządzeniem testamentowym (E. Niezbecka, Skutki prawne…, op. cit., s. 16) [A. Kidyba (red.), E. Niezbecka, Komentarz do art. 1011 Kodeksu cywilnego, 15.11.2011].

Profesor Andrzej Kidyba wskazuje, iż „przyczyna wydziedziczenia wymieniona w art. 1008 pkt 3 k.c. polega na uporczywym niedopełnianiu względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. Zachowanie uprawnionego do zachowku odnosi się do osoby spadkodawcy i dotyczy niedopełniania obowiązków rodzinnych względem niego, na przykład niewykonywanie obowiązku alimentacyjnego, nieudzielanie opieki, brak pomocy w chorobie itp. Należy jednak podkreślić, że wskazane zachowanie musi nosić cechy uporczywości, czyli musi być długotrwałe czy wielokrotne”. Z uwagi na powyższe, każda tego rodzaju sprawa wymaga indywidualnej oceny nie tylko zachowania wydziedziczonego, ale także zachowania samego spadkodawcy. Podstawa wydziedziczenia musi być jednak wyraźnie wyartykułowana w testamencie.

Zgodnie z poglądem wyrażonym w tezie wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt I ACa 1021/10, „samo posłużenie się przez spadkodawcę sformułowaniem, że spadkobierca uporczywie nie dopełniał obowiązków rodzinnych bez wskazania rodzaju obowiązków, nie jest wystarczające”. W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 sierpnia 2005 r., sygn. akt VI ACa 302/2005, w którego uzasadnieniu wskazano, iż „zgodnie z treścią art. 1009 kc przyczyna wydziedziczenia uprawnionego do zachowku powinna wynikać z treści testamentu. Nie musi ona zostać wyraźnie podana, ale treść testamentu powinna umożliwiać ustalenie tej przyczyny. Wydziedziczenie jest nieskuteczne, jeżeli jego przyczyna nie wynika z treści testamentu, nawet gdyby w rzeczywistości przyczyna wydziedziczenia zachodziła”.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »