Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Żądanie zwrotu połowy wartości mieszkania po rozwodzie

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2017-10-06

31 lat temu mój teść rozwiódł się z żoną. Po rozwodzie nie dokonano podziału majątku, ale teść przeniósł spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu na byłą żonę, a sam otrzymał inne, mniejsze. Mieszkanie kilka lat temu teściowa wykupiła od spółdzielni i 3 lata temu sprzedała. Teraz teść żąda zwrotu połowy wartości mieszkania. Czy ma do tego prawo?

Zakładam, że przydział spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu nastąpił na oboje małżonków dla zaspokajania ich potrzeb mieszkaniowych.

Podstawą prawną w zakresie spółdzielczego prawa jest stan prawny na moment rozwodu, czyli istniejący 31 lat temu.

Zgodnie z art. 215 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze (według stanu na 1986 r.):

„§ 1. Spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego może należeć tylko do jednej osoby albo do małżonków.

§ 2. Spółdzielcze prawo do lokalu przydzielonego obojgu małżonkom lub jednemu z nich w czasie trwania małżeństwa dla zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodziny należy wspólnie do obojga małżonków bez względu na istniejące między nimi stosunki majątkowe. Jeżeli między małżonkami istnieje rozdzielność majątkowa, do wspólności spółdzielczego prawa do lokalu w kwestiach nieuregulowanych w przepisach niniejszego artykułu przepisy o wspólności ustawowej stosuje się odpowiednio.

§ 3. Ustanie wspólności majątkowej w czasie trwania małżeństwa nie pociąga za sobą ustania wspólności spółdzielczego prawa do lokalu. Jednakże sąd, stosując odpowiednio przepisy o zniesieniu wspólności majątkowej, może na żądanie jednego z małżonków z ważnych powodów znieść wspólność tego prawa.

§ 4. Jeżeli stosunki majątkowe między małżonkami podlegają wspólności ustawowej, wkład mieszkaniowy lub budowlany należy przed przydziałem lokalu wspólnie do obojga małżonków, niezależnie od pochodzenia środków, z których został zgromadzony. Przepis ten nie narusza uprawnienia każdego z małżonków do żądania zwrotu wydatków i nakładów poczynionych z jego majątku odrębnego na majątek wspólny.

§ 5. Członkami spółdzielni mogą być oboje małżonkowie, choćby spółdzielcze prawo do lokalu przysługiwało tylko jednemu z nich.”

Jak więc z powyższego wynika, niezależnie który z małżonków wniósł wkład mieszkaniowy na poczet przydziału lokalu, jeżeli przydział tego prawa nastąpił w czasie trwania małżeństwa, wszedł do majątku wspólnego małżonków.

Następnie według art. 216 Prawa spółdzielczego:

„§ 1. Po ustaniu małżeństwa wskutek rozwodu lub unieważnienia małżeństwa małżonkowie powinni w terminie jednego roku zawiadomić spółdzielnię, któremu z nich przypadło spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, albo przedstawić dowód wszczęcia postępowania sądowego o podział tego prawa. Małżonek nie będący członkiem spółdzielni powinien złożyć deklarację członkowską w terminie trzech miesięcy od dnia, w którym przypadło mu prawo do lokalu.

§ 2. Jeżeli małżonkowie nie dokonają czynności, o których mowa w paragrafie poprzedzającym, spółdzielnia wyznaczy im w tym celu dodatkowy termin, nie krótszy niż trzy miesiące, uprzedzając o skutkach, jakie może spowodować jego niezachowanie. Po bezskutecznym upływie tego terminu spółdzielnia podejmie uchwałę o wygaśnięciu spółdzielczego prawa do lokalu.”

Jeżeli więc po rozwodzie Pana teść zrzekł się wkładu mieszkaniowego na piśmie na rzecz swojej byłej żony i wyprowadził się z mieszkania, to przyjmuję, że doszło do podziału majątku wspólnego w tym zakresie, czyli w zakresie wkładu mieszkaniowego umożliwiającego przyznanie tego prawa do lokalu Pana teściowej po rozwodzie.

Obecnie więc jego roszczenia (przynajmniej na podstawie podanych informacji) są nieuzasadnione.

Zgodnie z art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.):

„§ 1. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

§ 2. Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków;

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków;

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121, z późn. zm.).

Art. 33 K.r.o.:

„Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej;

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił;

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom;

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków;

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie;

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość;

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków;

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków;

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy;

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Gdyby nawet spółdzielnia miała wątpliwości co do zaliczenia lokalu do majątku wspólnego, to żądałaby jego podziału lub zgody drugiego małżonka w momencie jego przekształcenia. Jeżeli zaś lokal należał do majątku osobistego Pana teściowej, takiej zgody nie wymagał. Oczywiście zdarzają się pomyłki spółdzielni, jednak obecnie jest to marginalne.

Reasumując, jeżeli 31 lat temu Pana teść zrzekł się wobec swojej byłej żony na piśmie swojego wkładu mieszkaniowego, to należy uznać, że doszło do podziału majątku w tym zakresie. Podział wkładu mieszkaniowego nie musi być przeprowadzony w formie aktu notarialnego, a forma pisemna jest w tym przypadku wystarczająca.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne materiały

Rozwód i brak porozumienia w kwestiach majątkowych

Od prawie roku jestem z mężem w separacji i czekam na sprawę rozwodową. Posiadamy dom, który kupiliśmy na połowę z moim synem. Niedawno syn przekazał mi w formie darowizny swoją część (1/2). Mąż występuje o podział majątku i twierdzi, że ma prawo dysponować całym domem. Jest też ośrodek wczasowy z kredytem hipotecznym wybudowany w ramach spółki cywilnej, której jestem udziałowcem 50%. Mąż również uważa się za współwłaściciela tego budynku i nie chce się wynieść. Co mam w tej sytuacji zrobić?

Prawo lokatorskie dla żony po rozwodzie

Posiadamy wraz z mężem spółdzielcze prawo lokatorskie do lokalu mieszkalnego. Zamierzamy wystąpić z wnioskiem do spółdzielni o wykupienie lokalu na własność. W związku z tym, że mąż zgłasza chęć rozwodu i zrzeka się na moją korzyść mieszkania, zwracam się z pytaniem, czy możemy wystąpić z wnioskiem, abym to ja była właścicielem? Zaznaczam, że wkład mieszkaniowy do spółdzielni był z mojej książeczki mieszkaniowej.

Jak zabezpieczyć się przed sprzedażą połowy domu?

Brat jest od wielu lat rozwiedziony. Rozwód orzeczono z winy brata, płaci byłej żonie alimenty, mają dziecko, które jest już pełnoletnie i pozostaje na własnym utrzymaniu. Obecnie brat przebywa za granicą. Na działce, która jest własnością brata, stoi dom będący wspólnym majątkiem (połowa brata, połowa jego byłej żony). Czy była żona może sprzedać swoją połowę wspólnego domu, a jeżeli tak, to jak można się przed sprzedażą połowy domu zabezpieczyć?

Czy przy rozwodzie dzielimy się majątkiem po połowie?

Jak będzie wyglądała sprawa podziału majątku w przypadku rozwodu? Jestem żonaty od czterech lat, nie mamy dzieci. Krótko przed ślubem nabyłem mieszkanie, w którym obecnie mieszkamy. Połowa kwoty na mieszkanie pochodziła z oszczędności a połowa z kredytu, który jest wciąż spłacany. Dodatkowo przed ślubem miałem swoje oszczędności. W czasie trwania małżeństwa też zgromadziliśmy trochę oszczędności. Moje dochody stanowią obecnie 10-krotność dochodów żony. Czy przy rozwodzie dzielimy się majątkiem po połowie? Jak wyglądałaby sytuacja gdyby część oszczędności poświęcić na nadpłatę kredytu?

Spłata przez męża wspólnego kredytu na mieszkanie a podział majątku

Pięć lat temu małżeństwo wzięło kredyt hipoteczny na zakup mieszkania. Obowiązywała wtedy między nimi wspólność majątkowa, ale rok po zakupie u notariusza podpisali rozdzielność majątkową. Po ustanowieniu rozdzielności kredyt był i jest nadal spłacany wyłącznie przez męża, który jako jedyny wykazuje dochody. Obecnie mąż próbuje przepisać kredyt na siebie, gdyż i tak tylko on go spłaca. Generalnie małżonkowie chcą się rozwieść. Kiedy bank zgodzi się, aby mąż był jedynym kredytobiorcą, czy nadal oboje małżonkowie będą współwłaścicielami nieruchomości? I czy przy podziale majątku po rozwodzie żona będzie mogła żądać spłaty z nieruchomości, pomimo że jej nie spłacała?

Pieniądze z polisy ubezpieczeniowej po rozwodzie

Sześć lat temu uzyskałam rozwód bez orzekania o winie, a faktycznie z powodu alkoholizmu męża. Mąż miał środki na kontach oszczędnościowych i te zostały podzielone. Jednak w sprawie o podział majątku sąd nie uwzględnił i nie podzielił polisy ubezpieczeniowej. Polisa była męża, ale została założona w trakcie trwania małżeństwa. Przez wiele lat kwartalnie mąż wpłacał na tę polisę z naszych wspólnych pieniędzy bardzo znaczące kwoty. W momencie orzeczenia rozwodu na koncie polisy było ok. 400 tys. zł – tak on sam zadeklarował. Czy mam szansę na odzyskanie należnej mi kwoty? Czy dzieci mogą się ubiegać o odzyskanie pieniędzy?

Odzyskanie pieniędzy od byłej żony

Po rozwodzie była żona zobowiązała się do spłaty mojego wkładu w jej mieszkanie i samochód, który razem kupiliśmy. Mam dowody przelewów na remont i zakup samochodu. Niestety nic mi nie zwróciła. Jakie mam szanse na odzyskanie tych pieniędzy?

Mieszkanie wykupione z bonifikatą a podział majątku

Razem z mężem wykupiliśmy mieszkanie komunalne za 5% jego wartości. Teraz rozwodzimy się, mąż się wyprowadził, ale będzie żądał spłaty z mieszkania. Ile będę musiała mu spłacić? Czy połowę faktycznej wartości mieszkania, czy połowę tej kwoty, za którą kupiliśmy mieszkanie?


Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »