Kategoria: Alimenty

Żądanie wyższych alimentów, jak uzasadnić niemożność płacenia więcej?

Eliza Rumowska • Opublikowane: 2018-08-06

Mój były mąż złożył wniosek o podwyższenie alimentów. Płacę po 300 zł na dziecko, łącznie na czworo dzieci – 1200 zł. Obecnie pracuję na pół etatu i nie stać mnie na większe alimenty. Były mąż żąda ode mnie po 500 zł na dziecko, sam nie pracuje, uzasadniając to faktem, że jest po operacji. Tak naprawdę nie chce iść do pracy, bo po co, skoro ja i państwo wszystko opłacamy. Dzieci otrzymują „500+”, stypendium, zasiłek rodzinny i ode mnie alimenty. Jak mam uzasadnić swój wniosek?

W opisanej sytuacji nie chodzi o wniosek, ale o odpowiedź na złożony pozew, którą należy skonstruować adekwatnie do podstawy prawnej i okoliczności (przesłanek) w niej wskazanych oraz obalając twierdzenia pozwu.

Podstawę prawną żądania pozwu stanowi poniższy przepis Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.):

„Art. 138. [Zmiana orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego]

W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.”

Pani zadaniem jest teraz wykazanie w odpowiedzi na pozew, że w pozwie nie dość wystarczająco uprawdopodobniono „zmianę stosunków” wymaganych prawem. Owa enigmatyczna zmiana stosunków oznacza zmianę w zakresie jednej z przesłanek ustalenia wysokości alimentów odpowiednio do poniższego przepisu K.r.o.:

„Art. 135. [Zakres świadczeń alimentacyjnych]

§ 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

§ 2. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

§ 3. 2 Na zakres świadczeń alimentacyjnych nie wpływają:

1) świadczenia z pomocy społecznej lub funduszu alimentacyjnego, o którym mowa w ustawie z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2016 r., poz. 169 i 195), podlegające zwrotowi przez zobowiązanego do alimentacji;

2) świadczenia, wydatki i inne środki finansowe związane z umieszczeniem dziecka w pieczy zastępczej, o których mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej;

3) świadczenie wychowawcze, o którym mowa w ustawie z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. poz. 195);

4) świadczenia rodzinne, o których mowa w ustawie z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 114, z późn. zm.).”

W swym pozwie ojciec pewnie próbuje wykazać zmianę polegającą na wzroście usprawiedliwionych potrzeb dzieci. Pani zadaniem jest więc:

  • wykazać brak wzrostu potrzeb,
  • brak wzrostu Pani możliwości zarobkowych i majątkowych,
  • niepowoływanie się na okoliczności z § 3 wyżej cytowanego przepisu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »