Zabezpieczenie żony po złych decyzjach męża

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2016-10-04

Mój mąż inwestował na giełdzie w ryzykowne instrumenty finansowe. W trakcie skoku wartości franka stracił swoje pieniądze i zamiast zysku dorobił się długu na swoim koncie w biurze maklerskim. Mąż twierdzi że biuro maklerskie go oszukało i założył w tej sprawie pozew do sądu. Nic nie wiedziałam o tych inwestycjach i nie składałam żadnych podpisów pod umowami męża. Aktualnie jesteśmy we wspólnocie małżeńskiej. Mąż proponuje mi teraz przepisanie na mnie u notariusza mieszkania i domu oraz przekazanie mi aktem darowizny samochodu. Mąż zastanawia się też nad spisaniem rozdzielności majątkowej. Chce mi zabezpieczyć przyszłość w wypadku swojej śmierci, tak abym mogła ja i jego rodzina odrzucić jego spadek w przypadku, gdyby sprawa z biurem maklerskim nie zakończyła się za jego życia. Czy te zabezpieczenia coś dadzą? Czy biuro maklerskie po ewentualnej śmierci mojego męża będzie miało prawo do zajęcia, po tych zaproponowanych przez mojego męża zabezpieczeniach, mimo wszystko nieruchomości i ruchomości, które darował mi przed śmiercią mąż? Czy mam posłuchać męża i czy warto robić te darowizny, a może rozdzielność majątkową? Co będzie dla nas lepszym rozwiązaniem?

Postaram się szczegółowo wyjaśnić Pani sytuację Pani odpowiedzialności za zaciągnięte przez męża zobowiązania. Otóż, kwestie związane z odpowiedzialnością małżonków za długi reguluje obecnie treść art. 41 ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy (przepis ten uległ radykalnej zmianie w 2005 roku - wcześniej małżonek odpowiadał za długi), który poniżej w całości Pani cytuję:

„Art. 41. § 1. Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków.

§ 2. Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie bez zgody drugiego małżonka albo zobowiązanie jednego z małżonków nie wynika z czynności prawnej, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9, a jeżeli wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, także z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa.

§ 3. Jeżeli wierzytelność powstała przed powstaniem wspólności lub dotyczy majątku osobistego jednego z małżonków, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9”.

W Państwa przypadku będzie mieć zastosowanie § 2, bowiem zobowiązanie wynika z czynności prawnej. Wierzyciel, czyli jak rozumiem, biuro maklerskie będzie mógł prowadzić egzekucję tylko z majątku Pani małżonka oraz wynagrodzenia za pracę czy dochodów z działalności.

Jeśli samochód i dom należą do majątku wspólnego Państwa, nie będzie można prowadzić z nich egzekucji, jeśli Pani nie udzieliła zgody na zaciągnięcie zobowiązania.

Pyta Pani konkretnie, czy przepisanie majątku albo zawarcie intercyzy coś dadzą w aspekcie ochrony majątku, więc wyjaśnię, że niestety raczej nie, a to z tego względu, że jeśli małżonek daruje Pani swoją połowę majątku, to wierzyciel może domagać się uznania tej czynności za bezskuteczną wobec niego w drodze skargi pauliańskiej. Już wyjaśniam jej istotę. Zgodnie z treścią art. 527 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. Gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

§ 2. Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności.

§ 3. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

§ 4. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli”.

„Pokrzywdzenie powstaje na skutek takiego stanu majątku dłużnika, który powoduje niemożność, utrudnienie lub odwleczenie zaspokojenia wierzyciela” (wyrok SN z dnia 28 listopada 2001 r., sygn. akt IV CKN 525/2000, Biul. SN 2002, nr 5, s. 11; także wyrok SN z dnia 14 lutego 2008 r., sygn. akt II CSK 503/07, LEX nr 496375). Oczywiste jest, że jeśli dłużnik wyzbywa się majątku dochodzi do pokrzywdzenia wierzyciela, a Pani jako żona jest osobą będącą w bliskim stosunku z dłużnikiem, więc bardzo prawdopodobne jest, iż wierzyciel sięgnie po tę ochronę.

Dodam jeszcze, że zgodnie z art. 531 uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli następuje w drodze powództwa lub zarzutu przeciwko osobie trzeciej, która wskutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową, tak więc wierzyciel będzie kierował powództwo bezpośrednio przeciwko Pani.

Jeśli zaś chodzi o intercyzę, to skoro nie może wierzyciel sięgnąć do Państwa wspólnego majątku (tak jest od 2005 roku), to nie ma potrzeby zawarcia umowy, zresztą intercyza tak naprawdę nie chroni przed nadanie klauzuli przeciwko współmałżonkowi dłużnika, a tym samym skierowaniem egzekucji do majątku wspólnego, gdyż art. 787 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi, że zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej nie stanowi przeszkody do nadania klauzuli wykonalności według przepisów art. 787 i art. 7871 oraz prowadzenia na podstawie tak powstałego tytułu wykonawczego egzekucji do tych składników, które należałyby do majątku wspólnego, gdyby umowy majątkowej nie zawarto. Przepis niniejszy nie wyłącza obrony małżonków w drodze powództw przeciwegzekucyjnych, jeżeli umowa majątkowa małżeńska była skuteczna wobec wierzyciela.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »