Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z rozdzielnością majątkową
lub intercyzą? Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zabezpieczenie żony po złych decyzjach męża

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2016-10-04

Mój mąż inwestował na giełdzie w ryzykowne instrumenty finansowe. W trakcie skoku wartości franka stracił swoje pieniądze i zamiast zysku dorobił się długu na swoim koncie w biurze maklerskim. Mąż twierdzi że biuro maklerskie go oszukało i założył w tej sprawie pozew do sądu. Nic nie wiedziałam o tych inwestycjach i nie składałam żadnych podpisów pod umowami męża. Aktualnie jesteśmy we wspólnocie małżeńskiej. Mąż proponuje mi teraz przepisanie na mnie u notariusza mieszkania i domu oraz przekazanie mi aktem darowizny samochodu. Mąż zastanawia się też nad spisaniem rozdzielności majątkowej. Chce mi zabezpieczyć przyszłość w wypadku swojej śmierci, tak abym mogła ja i jego rodzina odrzucić jego spadek w przypadku, gdyby sprawa z biurem maklerskim nie zakończyła się za jego życia. Czy te zabezpieczenia coś dadzą? Czy biuro maklerskie po ewentualnej śmierci mojego męża będzie miało prawo do zajęcia, po tych zaproponowanych przez mojego męża zabezpieczeniach, mimo wszystko nieruchomości i ruchomości, które darował mi przed śmiercią mąż? Czy mam posłuchać męża i czy warto robić te darowizny, a może rozdzielność majątkową? Co będzie dla nas lepszym rozwiązaniem?

Katarzyna Siwiec

»Wybrane opinie klientów

Ponownie jestem bardzo zadowolona z udzielonej porady. Kompetencja i terminowość doskonała. Na pewno w przypadku jakichkolwiek pytań ponownie skorzystam i polecę znajomym.
Zofia, 55 lat, lekarz
Polecam wszystkim, którzy potrzebują porady prawnej. Kontakt z klientem bardzo czytelny, konkretny i sprawny przekaz informacji oraz rzetelnie przygotowana odpowiedź i możliwość dodatkowego kontaktu.
Monika
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat

Postaram się szczegółowo wyjaśnić Pani sytuację Pani odpowiedzialności za zaciągnięte przez męża zobowiązania. Otóż, kwestie związane z odpowiedzialnością małżonków za długi reguluje obecnie treść art. 41 ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy (przepis ten uległ radykalnej zmianie w 2005 roku - wcześniej małżonek odpowiadał za długi), który poniżej w całości Pani cytuję:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

„Art. 41. § 1. Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków.

§ 2. Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie bez zgody drugiego małżonka albo zobowiązanie jednego z małżonków nie wynika z czynności prawnej, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9, a jeżeli wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, także z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa.

§ 3. Jeżeli wierzytelność powstała przed powstaniem wspólności lub dotyczy majątku osobistego jednego z małżonków, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9”.

W Państwa przypadku będzie mieć zastosowanie § 2, bowiem zobowiązanie wynika z czynności prawnej. Wierzyciel, czyli jak rozumiem, biuro maklerskie będzie mógł prowadzić egzekucję tylko z majątku Pani małżonka oraz wynagrodzenia za pracę czy dochodów z działalności.

Jeśli samochód i dom należą do majątku wspólnego Państwa, nie będzie można prowadzić z nich egzekucji, jeśli Pani nie udzieliła zgody na zaciągnięcie zobowiązania.

Pyta Pani konkretnie, czy przepisanie majątku albo zawarcie intercyzy coś dadzą w aspekcie ochrony majątku, więc wyjaśnię, że niestety raczej nie, a to z tego względu, że jeśli małżonek daruje Pani swoją połowę majątku, to wierzyciel może domagać się uznania tej czynności za bezskuteczną wobec niego w drodze skargi pauliańskiej. Już wyjaśniam jej istotę. Zgodnie z treścią art. 527 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. Gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

§ 2. Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności.

§ 3. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

§ 4. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli”.

„Pokrzywdzenie powstaje na skutek takiego stanu majątku dłużnika, który powoduje niemożność, utrudnienie lub odwleczenie zaspokojenia wierzyciela” (wyrok SN z dnia 28 listopada 2001 r., sygn. akt IV CKN 525/2000, Biul. SN 2002, nr 5, s. 11; także wyrok SN z dnia 14 lutego 2008 r., sygn. akt II CSK 503/07, LEX nr 496375). Oczywiste jest, że jeśli dłużnik wyzbywa się majątku dochodzi do pokrzywdzenia wierzyciela, a Pani jako żona jest osobą będącą w bliskim stosunku z dłużnikiem, więc bardzo prawdopodobne jest, iż wierzyciel sięgnie po tę ochronę.

Dodam jeszcze, że zgodnie z art. 531 uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli następuje w drodze powództwa lub zarzutu przeciwko osobie trzeciej, która wskutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową, tak więc wierzyciel będzie kierował powództwo bezpośrednio przeciwko Pani.

Jeśli zaś chodzi o intercyzę, to skoro nie może wierzyciel sięgnąć do Państwa wspólnego majątku (tak jest od 2005 roku), to nie ma potrzeby zawarcia umowy, zresztą intercyza tak naprawdę nie chroni przed nadanie klauzuli przeciwko współmałżonkowi dłużnika, a tym samym skierowaniem egzekucji do majątku wspólnego, gdyż art. 787 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi, że zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej nie stanowi przeszkody do nadania klauzuli wykonalności według przepisów art. 787 i art. 7871 oraz prowadzenia na podstawie tak powstałego tytułu wykonawczego egzekucji do tych składników, które należałyby do majątku wspólnego, gdyby umowy majątkowej nie zawarto. Przepis niniejszy nie wyłącza obrony małżonków w drodze powództw przeciwegzekucyjnych, jeżeli umowa majątkowa małżeńska była skuteczna wobec wierzyciela.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z rozdzielnością
majątkową lub intercyzą? Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Niekorzystna dla żony umowa o rozdzielność majątkową


Przed podpisaniem aktu zniesienia wspólności małżeńskiej mąż postawił mnie pod ścianą, wszystko było szybko, niespodziewanie i miało być na krótko. U notariusza uzgodnienia prowadził mąż bez konsultowania się ze mną. Nie wiedziałam, że tracę możliwość przejścia na ewentualną rentę po mężu (on zarabia 12 tys. zł na rękę). Mam 62 lata i niecałe 900 zł emerytury, a także niewykończony, nowy dom na wsi (z podziału majątku), którego nie jestem wstanie utrzymać. Mąż mnie sprytnie oszukał, a sam żyje na wysokim poziomie. Czy jest jeszcze szansa cofnąć tę niekorzystną umowę? Co mogę zrobić?

Jak chronić udział we współwłasności, jeśli małżonek popada w długi?


W moim małżeństwie posiadamy rozdzielność majątkową. Firma żony przynosi straty, a ponadto nie wiem, jakie zawarła umowy kredytowe. Wiem na pewno, że ma na swoim udziale we współwłasności nieruchomości (1/2) zajęcie komornicze. Ja jestem emerytem i nie mogę sobie pozwolić na zajęcie mojego udziału w nieruchomości. Nie mamy wspólnych dzieci, ale mamy po jednym z poprzednich małżeństw. Nie chcę, aby dziedziczyła po mnie żona. Jak ochronić mój udział? Biorę pod uwagę np. takie rozwiązania: sprzedaż mojego udziału ojcu mojej wnuczki, a on dalej może np. wnieść sprawę o zniesienie współwłasności albo przenieść współwłasność za dożywocie na wnuczkę i w ten sposób wykluczyć wejście mojego udziału do spadku. A może jest jeszcze inne rozwiązanie?

Uniknięcie zasady surogacji


Będąc jeszcze panną, nabyłam mieszkanie, które sprzedałam już po zawarciu związku małżeńskiego. Za uzyskane ze sprzedaży pieniądze nabyłam wspólnie z mężem nowe mieszkanie, przy czym brakującą kwotę mąż dołożył z pieniędzy uzyskanych w drodze darowizny od swojej siostry. Większy udział kwotowy jest z mojej strony (pieniądze uzyskane ze sprzedaży mieszkania wykupionego przed ślubem). W akcie notarialnym jest pokreślone, jaka kwota pochodzi z mojego majątku osobistego, oraz zaznaczono, że reszta pieniędzy pochodzi z majątku wspólnego. Podkreślono też, że następuje uchylenie zasady surogacji i nabywany przedmiot wchodzi w całości do majątku wspólnego. Jednak mi zależało, żeby kwota, którą wnoszę do nowego mieszkania, należała do mojego majątku osobistego i w razie rozwodu itp. była jasność, jaki był mój udział własny w mieszkaniu. Czy takie zapisy są wobec tego prawidłowe, a jeśli nie, to jak to teraz zmienić?

Umowa o surogacji


Od kilku lat jestem w związku małżeńskim bez rozdzielności majątkowej. Przed zawarciem małżeństwa dostałam w spadku ziemię, którą chciałabym w najbliższym czasie sprzedać. Za pieniądze ze sprzedaży działki chcemy kupić dom i firmę, którą będzie prowadzić mąż. Chciałabym się wcześniej zabezpieczyć na wypadek ewentualnego rozwodu. Czytałam, że przedmioty nabyte za pieniądze ze sprzedaży dóbr osobistych również stają się dobrem osobistym na zasadzie surogacji. Czy wystarczy zawrzeć fakt taki w umowie kupna domu? Jeśli chodzi o firmę, to podejrzewam, że sprawa będzie bardziej złożona. Rozumiem, że środki z działalności będą należały do dóbr wspólnych, jednak co z kosztami otworzenia działalności (np. zakup lokalu, remont itp.), czy będę mogła po ewentualnym rozwodzie starać się o zwrot przynajmniej połowy kosztów? Co w przypadku, gdyby firma była wspólnie prowadzona? Czy zasady są wówczas takie same?

Zakup mieszkania i nie włączanie go do majątku wspólnego


Zamierzam kupić mieszkanie. Jestem w związku małżeńskim bez rozdzielności majątkowej. Mam duże dochody, wielokrotnie wyższe niż zarobki żony. Planujemy rozwód. Czy istnieje sposób kupna mieszkania, który umożliwiałby niewłączanie go do majątku wspólnego?

Rozdzielenie majątku wspólnego na dwa osobiste


Gdzie i w jakiej formie można dokonać przeniesienia przedmiotów z majątku wspólnego do osobistego małżonków?

Przeprowadzenie bankructwa osoby prywatnej


Poznałem kilka lat temu moją obecną narzeczoną. Niedawno dowiedziałem się że moja narzeczoną ma z poprzedniego związku długi w bankach i to dość spore. Do chwili obecnej pomagałem to spłacać, lecz pogorszyły mi się finanse w pracy. Czy jest możliwe przeprowadzenie bankructwa osoby prywatnej? Próbowała w sądzie odzyskać swoje należności, ale sprawa nie przynosiła pozytywnego rozwiązania, ponieważ zaciągnięte kredyty są imiennie na moją narzeczoną.

Zabezpieczenie majątku inną drogą niż intercyza


Otóż za rok będę wstępował w związek małżeński, więc moja mama poradziła mi, żebym w razie rozwodu przepisał na nią swoją część majątku (całą lub nie). W tej chwili mam dom z działką o sporej wartości rynkowej (połowa należy do mnie, a połowa do mamy). Buduję też drugi dom. Mam zaufanie do mojej przyszłej żony, ale moja mama twierdzi, że lepiej się zabezpieczyć przed ewentualnymi podziałami majątku w razie rozwodu. Jeżeli jeszcze przed ślubem zacząłem budowę, a skończę ją dopiero po ślubie, to do wspólnego majątku małżeńskiego będzie należeć część tego nowego domu, czy tylko ta część, która została wykonana podczas trwania ślubu, czy też może cała moja część majątku? Nie chcę wspominać o intercyzie mojej narzeczonej, bo to wskazuje na brak zaufania. Interesuje mnie zabezpieczenie majątku inną drogą niż intercyza.


Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »