Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Zabezpieczenie wspólnika spółki z o.o. na wypadek rozwodu

Autor: Marek Gola

Jestem wspólnikiem spółki z o.o., aktualnie mam 90% udziałów, a z racji tego, że są to początki spółki, nie pobieram wynagrodzenia. Jestem prezesem z powołania, bez zatrudnienia w spółce. Zabezpieczając się na przyszłość, gdyby doszło do rozwodu, czy warto by było ustalić sobie jakieś minimalne wynagrodzenie i nie zmniejszyć swoich udziałów w spółce, aby przy wyliczaniu alimentów nie zapłacić fortuny? Dodam, iż mam rozdzielność ze swoją żoną. Mam też możliwość odprzedania udziałów wspólnikowi (swojej mamie).

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zabezpieczenie wspólnika spółki z o.o. na wypadek rozwodu

Wkład i udziały w spółce

Wskażę, iż stosownie do uchwały Sądu Najwyższego (podjętej w składzie 7 sędziów) z dnia 7 lipca 2016 r., sygn. akt III CZP 32/16, „jeżeli wkład wniesiony do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością należy do majątku wspólnego wspólnika i jego małżonka, również udział w spółce objęty przez wspólnika wchodzi w skład tego majątku”.

SN w uzasadnieniu stwierdził:

„Art. 33 k.r.o. zawiera numerus clausus składników majątków osobistych małżonków. Oznacza to, że do tych majątków mogą przynależeć jedynie te przedmioty, które zostały wyraźnie wymienione w tym przepisie. Pozostałe składniki majątkowe wchodzą w skład majątku wspólnego (art. 31 k.r.o.), wszelkie zaś wątpliwości dotyczące przynależności danego przedmiotu do majątków małżonków należy – według jednolitego poglądu Sądu 6 Najwyższego – rozstrzygać na korzyść majątku wspólnego (por. uchwały z dnia 24 lipca 1997 r., III CZP 26/97, OSNC 1998, nr 1, poz. 3; z dnia 11 września 2003 r., III CZP 52/03, OSNC 2004, nr 11, poz. 169 i z dnia 13 marca 2008 r., III CZP 9/08, OSNC 2009, nr 4, poz. 54 oraz postanowienie z dnia 16 stycznia 2013 r., II CSK 193/12, niepubl.). Udziały w spółce z o.o., nabyte ze środków należących do majątku wspólnego, wchodzą zatem do majątku wspólnego, bowiem w żaden sposób nie można ich zaliczyć do majątku osobistego. W szczególności nie można uznać udziałów za prawa niezbywalne w rozumieniu art. 33 pkt 5 k.r.o., skoro oczywiście są one zbywalne (art. 180 i nast. k.s.h.). Należy ponadto podkreślić, że według orzecznictwa Sądu Najwyższego istnieje domniemanie faktyczne, iż przedmiot majątkowy nabyty przez jednego z małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków; domniemanie to może zostać obalone przez wykazanie, że nabycie nastąpiło ze środków finansowych, stanowiących majątek osobisty (zob. wyrok z dnia 17 maja 1985 r., III CRN 119/85, OSPiKA 1986, nr 9–10, poz. 185; wyrok z dnia 11 września 1998 r., I CKN 830/97, niepubl.; wyrok z dnia 9 stycznia 2001 r., II CKN 1194/00, nie publ.; postanowienie z dnia 6 lutego 2003 r., IV CKN 1721/00, niepubl.; wyrok z dnia 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1409/00, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 113; postanowienie z dnia 17 października 2003 r., IV CK 283/02, niepubl.; postanowienie SN z dnia 18 stycznia 2008 r., V CSK 355/07, niepubl.; uchwała z dnia 29 czerwca 2010 r., III CZP 42/10, OSNC-ZD 2010, nr D, poz. 124)”.

Majątek osobisty i wspólny małżonków

Przepisy Kodeksu spółek handlowych nie regulują problematyki przynależności do majątku wspólnego udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, nabytych ze środków pochodzących z majątku wspólnego. Jednakże na podstawie art. 1831 możliwe jest ograniczenie lub wyłączenie wstąpienia do spółki współmałżonka wspólnika w przypadku, gdy udziały są objęte wspólnością majątkową małżeńską.

Z uwagi na to, że udziały należą do Pana majątku osobistego, nie zachodzi sytuacja, w jakiej byłyby one dzielone jako majątek wspólny po rozwodzie.

Taka możliwość zaistniałaby, gdyby objął Pan w spółce dodatkowe udziały (nowe) ponad te, które już Pan posiada. Wtedy dojdzie do uznania, że nabyte były one w czasie trwania małżeństwa i są majątkiem wspólnym.

Zawarcie związku małżeńskiego powoduje, że z mocy prawa (o ile nie będzie postanowione inaczej) powstaje między małżonkami wspólność majątkowa. Wspólność majątkowa obejmuje przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

„Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków;

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków”.

Do majątku osobistego każdego z małżonków należą m.in.:

  1. przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej;
  2. przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił; przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Wynika z tego, że do majątku wspólnego wchodzi wynagrodzenie z tytułu pracy, wynagrodzenia, jakie ewentualnie Pan otrzyma jako Prezes z powołania oraz wypłacone dywidendy.

Należy bowiem odróżnić własność udziałów od własności przychodów, jakie udziały mogą przynosić (np. wypłata dywidendy). W tym zakresie zasadą jest, że do majątku wspólnego należą w także dochody z majątku osobistego każdego z małżonków (31 § 2 pkt 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). W praktyce dochody generowane przez udziały w spółce będą należały do majątku wspólnego, nawet jeśli same udziały zaliczają się do majątku osobistego jednego z małżonków.

Dywidenda wypłacona lub wypracowana, a nie wypłacona w okresie trwania wspólności ustawowej (małżeństwa), zalicza się do majątku wspólnego. Istotą wspólności małżeńskiej jest bowiem włączenie do majątku wspólnego dochodów także z majątku odrębnego, jakie każde z małżonków osiągnęło w czasie trwania wspólności.

ALE: W Pana przypadku nie ma wspólności majątkowej.

To oznacza, że przychody ze spółki w jakiejkolwiek formie należą do Pana majątku osobistego.

Po rozwodzie ustaje wspólność majątkowa. Udziały będą Pana własnością i nie są brane pod uwagę przy podziale majątku po rozwodzie – brak jest bowiem podstaw do dokonywania jakichkolwiek rozliczeń z tytułu ich nabycia w toku sprawy o podział majątku.

Ewentualne alimenty wspólnika spółki

Z kolei ewentualne alimenty to całkowicie odmienne zagadnienie. Wysokość alimentów zależy od tzw. usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz majątkowych i zarobkowych możliwości zobowiązanego.

Kwota wynika z określonych okoliczności w danej sprawie. Dla ich ewentualnego ustalenia znaczenie miałyby Pana możliwości w zakresie uzyskiwania dochodów.

Pana dochody i możliwości to nie tylko spółka, ale teoretyczne możliwości: stan zdrowia, wykształcenie, dotychczasowy sposób uzyskiwania dochodów oraz możliwe sposoby ich uzyskiwania. W tym zakresie sąd bywa dociekliwy i skłonny do ocen wskazujących na duże możliwości zarobkowe powiązane z niechęcią do ich realizacji.

Druga strona medalu to koszty Pana urzynania i wydatki z tym związane. W teorii powinien Pan mieć dochody pozwalające na samodzielne utrzymanie się. Fikcja w tym zakresie nie jest wskazana.

Wynagrodzenie z tytułu powołania

Warto zatem ustalić wynagrodzenie z tytułu powołania – tym bardziej, że byłoby to kosztem dla spółki.

Mając wynagrodzenie z tytułu powołania, będzie Pan podlegał ubezpieczaniom zdrowotnym. Czyli poza podatkiem dochodowym danina w wysokości 9%. Nie ma (jeszcze) składek na ubezpieczenie społeczne.

Dywidenda dla wspólnika a sprzedaż udziałów

UWAGA: Dywidenda jest należna, o ile zgromadzenie wspólników przeznaczy zysk spółki w całości lub w części do podziału między wspólników. Brak takiej decyzji to brak dywidendy.

W aktualnym stanie Pan, mając 90% udziałów, może samodzielnie o tym zdecydować. Zablokowanie wypłaty dywidendy może być oceniane negatywnie – jako działanie mające na celu wykazanie tylko braku dochodu z tego tytułu, w sytuacji, gdy pozostaje on w spółce.

Oczywiste jest, że im mniejsza liczba udziałów, tym mniejsza dywidenda. A to oznacza mniejsze możliwości zarobkowe z Pana strony.

Sprzedaż udziałów mamie pozwoliłaby na zmniejszenie Pana przychodów ze spółki, przynajmniej co do ich wielkości z dywidendy w razie jej uchwalenia.

Brak dywidendy to zwiększenie się wartości spółki, a zarazem udziałów w razie ich zbycia. Stąd niedaleko już do uznania ze strony sądu, że może Pan zbyć część udziałów celem pokrycia ewentualnych alimentów.

Zbycie udziałów na rzecz mamy wymagałaby przemyślenia rozwiązania na wypadek jej śmierci. Wszak udziały te weszłyby w skład spadku po niej.

W rachubę wchodzi dodatkowo ewentualna zmiana umowy spółki i wprowadzenie z Pana strony odpłatnych świadczeń rzeczowych dla spółki zamiast lub obok wynagrodzenia z tytułu powołania. Tutaj nie było składek na jakiekolwiek ubezpieczenia. Byłby tylko podatek. Tyle w tym zakresie, bowiem nie było to przedmiotem pytania.

Pana dochód w teorii może być z: wynagrodzenia z tytułu powołania, świadczeń rzeczowych dla spółki oraz dywidendy.

Zalecałbym mieć „coś” oprócz prawa do dywidendy, zwłaszcza w kontekście Pana utrzymania po rozwodzie. A istotne byłoby także, w jakim zakresie obecnie łoży Pan na wspólne utrzymanie. Aby nie doszło do absurdu, że przed rozwodem Pan wkładał np. 50 000 zł, a po rozwodzie okazuje się, że nie stać Pana na taki wydatek.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »

porady prawne eporady24.pl

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

prawo-pracy.pl

prawo-mieszkaniowe.info

prawozus.pl