Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Z jaką wysokością alimentów muszę się liczyć?

Marek Gola • Opublikowane: 2018-10-03

Mam pytanie dotyczące ustalenia wysokości alimentów. Nie mamy dzieci. Żona od zawsze nie pracuje. Moje zarobki wynoszą obecnie około 20 tys. zł. Z jaką wysokością alimentów muszę się liczyć? Jaki wpływ na wysokość alimentów ma kwestia winy przy rozwodzie?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.o.

Z treści Pana pytania wynika, że nie ma Pan dzieci, a Pana żona nie pracuje. Pana zarobki wynoszą około 20 tys. zł. Zastanawia się Pan z jaką wysokością alimentów musi się Pan liczyć.

Istotnym z punktu widzenia Pana interesu jest przepis art. 60 K.r.o., zgodnie z którym:

„Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.”

Należy zatem oddzielić zwykły obowiązek alimentacyjny oraz obowiązek alimentacyjny (bez orzekania o winie, rozwód z winy obojga małżonków) oraz alimenty przy wyłącznej winie.

Przesłanką zwykłego obowiązku alimentacyjnego jest stan niedostatku małżonka uprawnionego.

„Stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu, według bowiem przeważającego poglądu żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy uprawniony do alimentów małżonek znalazł się w niedostatku dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu” (por. A. Szpunar, Obowiązek alimentacyjny między małżonkami po rozwodzie, SC 1981, t. XXXI, s. 127).

W przypadku rozwodu z winy obojga lub przy bez orzekania o winie Pana małżonka zmuszona byłaby wykazać przed sądem swój niedostatek. Według J. Gwiazdomorskiego (System…, s. 1015) „w niedostatku znajduje się osoba, która nie jest w stanie uzyskiwać środków swego utrzymania, tzn. środków zaspokajania swoich potrzeb samodzielnie czy własnymi siłami”.

Zaspokajanie w ramach obowiązku alimentacyjnego potrzeb krewnych, zstępnych i wstępnych nie doznaje ograniczeń, w szczególności takich, które ze względu na stopień uciążliwości materialnej chroniłyby zobowiązanego od świadczeń. Przeciwnie, zmuszony jest on znieść tę uciążliwość nawet kosztem obniżenia stopy życiowej, zaniechania inwestycji, kosztownych podróży, itp. W literaturze prezentowany jest słuszny pogląd, w myśl którego wysokość obciążenia alimentacyjnego powinna być określona na takim poziomie, aby nie prowadziła do niedostatku samego obciążonego (tak J. Pietrzykowski, w: Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, s. 636 oraz powołani tam autorzy: S. Szer i J. Winiarz).

Przy rozwodzie z Pana wyłącznej winy, niedostatek po stronie żony nie musi występować. Istotę ww. obowiązku alimentacyjnego najlepiej opisuje teza wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1980 r., sygn. akt III CRN 222/80, zgodnie z którą „orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.o. sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo”. Mając na uwadze powyższe, w mojej ocenie może dojść do zasądzenia od Pana na rzecz małżonki alimentów w kwocie od 3500 zł miesięcznie wzwyż.

Zasadnym jest nadto wskazanie na pogląd doktryny, zgodnie z którym „przy porównaniu dwóch sytuacji materialnych należy brać pod uwagę sytuację materialną małżonka, jaką on w czasie trwania małżeństwa zgodnie z przepisami prawa powinien był mieć, a nie tę, którą faktycznie miał. To rozróżnienie ma głęboki sens praktyczny, gdyż w przeciwnym razie premiowane byłoby zachowanie się męża, który będąc w dobrej sytuacji materialnej opuszcza rodzinę dla innej kobiety i alimentuje porzuconą rodzinę w skromnym zakresie” (J. Gwiazdomorski, Alimentacyjny obowiązek między małżonkami, s. 156).

Artykuł 60 § 2 K.r.o. mówi o „istotnym pogorszeniu sytuacji materialnej małżonka niewinnego”. Innymi słowy zasadnym byłoby ustalenie, na co Pana żona mogła sobie pozwolić w czasie trwania małżeństwa, a z czego po rozwodzie zmuszona byłaby zrezygnować.

Niezwykle istotną kwestią w przypadku rozwodu bez orzekania o winie będzie stan zdrowia żony. W treści pytania nie wskazuje Pan nic na ten temat. Wyraźnie podkreślić należy, iż jeżeli żona jest osobą zdrową, a nie pracuje wyłącznie z tego powodu, że jej się nie chce, względnie z innych powodów, na które ma wpływ, przy rozwodzie bez orzekania o winie, względnie z winy obojga małżonków, nie widzę możliwości zasądzenia na rzecz żony alimentów.

Zgodnie z utartym w orzecznictwie poglądem każda osoba zdrowa winna w pierwszej kolejności zadbać o uzyskanie dochodu na swoje utrzymanie, a dopiero jeżeli możliwości takich nie ma (ze względów zdrowotnych, wykształcenie) sąd zasądzi od byłego męża alimenty.

Jeżeli natomiast sąd orzekłby rozwód z Pana winy, wówczas żona ma prawo do życia na stopie życiowej, jak aktualnie przed rozwodem, co powoduje, że nie może ona ucierpieć na skutek Pańskiego zachowania.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne materiały

Brak informacji o podwyższonych alimentach

Przebywam i pracuję w Anglii. Sąd nie dostarczył wyroku o podwyższonych alimentach. Z dotychczasowych wywiązywałem się terminowo. Dlaczego nie otrzymałem wyroku, mimo że pisemnie wyjaśniałem powód nieobecności na rozprawach? Co mam zrobić?

Ugodowy pozew o alimenty

Chcę wnieść pozew o alimenty na dziecko. Zgadzamy się z partnerem co do wysokości alimentów i chcielibyśmy załatwić to ugodowo. Moje pytanie dotyczy napisania uzasadnienia do pozwu. Skoro rozprawa ma być ugodowa, to czy mam obowiązek przedstawiać wszystkie dowody i opisywać całą zaistniałą sytuację? Słyszałam, że jest coś takiego jak ugodowy pozew o alimenty. Czy w takim pozwie też trzeba opisać całą sytuację, czy można to przedstawić bardziej skrótowo?

Alimenty na dziecko od partnera - w jakiej wysokości?

Jestem matką 10-miesięcznego dziecka zrodzonego z nieformalnego związku. Wspólnie z dzieckiem mieszkam u mojego partnera. Przed rokiem zaciągnęliśmy razem z partnerem kredyt na jego mieszkanie. Niestety nie układa się nam i zdecydowałam się z nim rozstać i zamieszkać w moim mieszkaniu wraz z dzieckiem. Obawiam się jednak, że nie będę w stanie utrzymać siebie i dziecka. Na jakie alimenty mogę liczyć ze strony ojca dziecka? On zarabia ok. 5 tys. zł i ma już zasądzone 800 zł alimentów na pierwsze dziecko z innego związku. Ja jestem na macierzyńskim, a potem będę na bezpłatnym urlopie wychowawczym.

Wniosek o alimenty bez adresu powoda

Złożyłam wniosek o alimenty bez adresu powoda, ponieważ nie posiada on meldunku w kraju i obecnie przebywa za granicą. Sąd odesłał wniosek celem uzupełnienia wniosku o adres pod rygorem zwrotu wniosku. Co mam zrobić?

Alimenty dla zamężnej córki

W zeszłym miesiącu moja córka wyszła za mąż. Pozostał jej ostatni rok studiów. Czy mam płacić alimenty dla zamężnej córki?

Ponowne wyjście za mąż a alimenty na dzieci

Mam pytanie związane z ponownym wyjściem za mąż a kwestią alimentów na dzieci. Jestem po rozwodzie i mam przyznane alimenty na dzieci. Czy po wyjściu ponownie za mąż (co planuję w niedługim czasie) drugi mąż musi utrzymywać moje dzieci? Czy pierwszy mąż nie będzie musiał już płacić alimentów?

Zajęcie komornicze po likwidacji funduszu alimentacyjnego

W 2002 r. rozwiodłem się z żoną. Zasądzone alimenty wpłacałem na bieżąco, czasem z kilkudniowym poślizgiem. Raz, przeglądając wyciąg swojego rachunku bankowego, stwierdziłem zwrot podwójnej kwoty alimentów od byłej żony. Wyjaśniła, że złożyła wniosek o wypłatę alimentów z funduszu alimentacyjnego, bo spóźniłem się tydzień z wpłatą. ZUS przyznał świadczenie, ale o wszczęciu procedury ani o już powziętej decyzji mnie nie informował. Czyli nie otrzymałem żadnego formalnego powiadomienia o tym długu. Dziś już nie pamiętam, jak do tego doszło, ale po kilku miesiącach sytuacja wróciła do stanu pierwotnego (prawdopodobnie zlikwidowano fundusz, który przeszedł w gestię samorządów). Potem już nie interesowałem się moim długiem w ZUS. Ku mojemu zaskoczeniu, kilka dni temu do mojego pracodawcy wpłynęło komornicze zajęcie wynagrodzenia z tytułu zobowiązań wobec zlikwidowanego funduszu alimentacyjnego. Co mogę zrobić, aby uniknąć spłaty tych należności?

Od kiedy należą się alimenty?

Sąd orzekł nasz rozwód z wyłącznej winy męża i zasądził alimenty dla mnie. Mąż odwołał się od wyroku. Mam niewielki dochód, więc złożyłam wniosek o zabezpieczenie alimentacyjne, który został rozpatrzony pozytywnie. Trzy tygodnie temu zostało wydane postanowienie, ale pismo wraz z klauzulą wykonalności wysłano z sądu do pełnomocnika męża dopiero wczoraj. Od kiedy należą się alimenty – czy od chwili wydania postanowienia sądu, czy dopiero po otrzymaniu pisma przez pełnomocnika męża?


Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »