Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Z jaką wysokością alimentów muszę się liczyć?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2018-10-03

Mam pytanie dotyczące ustalenia wysokości alimentów. Nie mamy dzieci. Żona od zawsze nie pracuje. Moje zarobki wynoszą obecnie około 20 tys. zł. Z jaką wysokością alimentów muszę się liczyć? Jaki wpływ na wysokość alimentów ma kwestia winy przy rozwodzie?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata
Bardzo dziękuję za poradę, pomoc otrzymałam bardzo szybko i fachowo. 
Anna
Jak zwykle super wnikliwie i profesjonalnie!A co najważniejsze z cierpliwością dla moich licznych pytań dodatkowych.Serdecznie polecam!
Adam, 35 lat
Możliwość skorzystania z szybkiej i bardzo wyczerpującej (jak się później okazło) odpowiedzi przez internet na nurtujące mnie zagadnienie prawne, bez wychodzenia z domu bez zbędnych formalności, bez głupich i dodatkowyc pytań. BARDZO DZIĘKUJĘ I PILECAM PAŃSTWA SERWIS.
Mikołaj, 44 lata
Goraco polecam. Udzielono mi szybko wyczerpujacej i konkretnej porady za umiarkowana cene.
Katarzyna
 Na wszystko co potrzebowałam uzyskałam rzetelna odpowiedź dziękuje za poradę pierwszy raz korzystałam z takiej możliwości w razie potrzeby znowu skorzystam 
Lucyna
Porada prawna, którą otrzymałem od Pani Wioletty Dyl, jest bardzo szczegółowa i jasna. Dokładnie rozwiała moje wątpliwości.
Janusz, inżynier, przedsiębiorca, 64 lata
Dostałam wyczerpującą odpowiedź na piątkę. Jestem bardzo wdzięczna. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję
Danuta, geodeta i opiekun, 58 lat
Bardzo fachowa porada! Prawnik wykazał się dużą wiedzą i wnikliwością. Odpowiedział precyzyjnie również na pytania dodatkowe.
Adam, freelancer, 36 lat
Z góry bardzo dziękuję za porady Firma godna zaufania i polecenia
Mariusz
Dziękujemy za świetną i rzeczową poradę prawną z zakresu prawa autorskiego otrzymaną od Pani Wioletty Dyl. 
Tomasz
Szybka, kompetentna i rzetelna odpowiedź, a także bezproblemowe uszczegółowienie rozwiązania wraz z niemal natychmiastowymi odpowiedziami na pytania dodatkowe.
Marzena
Bardzo dziękuję za szybką poradę, bardzo pomocną.
Zosia
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź

Hanna, specjalista w banku, 59 lat
Dziekuje za odpowiedz. Wyslalam ja mojemu mezowi . Mozliwe ze bendzie mial dalsze pytania w tej sprawie.Janina Masternak
Janina
Opinia szybka, rzetelna i wyczerpujaca. Jestem jaknajbardziej zadowolony z uslugi. Dziekuje.
Bartek
Witam Jestem zadowolony z udzielonych mi przez Państwa porad okazały się bardzo rzeczowe i pomocne. Więc mogę Was polecić bo naprawdę warto !!!!! I w przyszłości w razie potrzeby na pewno skorzystam z Waszej pomocy. 
Szymon
Dziękuję za pomoc, dzięki informacji udało mi się pozytywnie zakończyć sprawę.
Maria
Jestem bardzo zadowolony, będę polecał taką formę kontaktu z prawnikiem .
Wojciech, 61 lat, Operator
 Pierwszy raz skorzystałam z Państwa usług przypadkowo. Otrzymałam wyczerpującą i szybką odpowiedź, która pomogła w rozwiązaniu moich problemów. Kiedy znalazłam się znów w niekomfortowej sytuacji, nie wahałam się z podjęciem decyzji kogo prosić o wyjaśnienia. 
Barbara
Fachowa i przydatna wypowiedź bardzo mi to pomogło
Stanisław, emeryt, 65 lat

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.o.

Z treści Pana pytania wynika, że nie ma Pan dzieci, a Pana żona nie pracuje. Pana zarobki wynoszą około 20 tys. zł. Zastanawia się Pan z jaką wysokością alimentów musi się Pan liczyć.

Istotnym z punktu widzenia Pana interesu jest przepis art. 60 K.r.o., zgodnie z którym:

„Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.”

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Należy zatem oddzielić zwykły obowiązek alimentacyjny oraz obowiązek alimentacyjny (bez orzekania o winie, rozwód z winy obojga małżonków) oraz alimenty przy wyłącznej winie.

Przesłanką zwykłego obowiązku alimentacyjnego jest stan niedostatku małżonka uprawnionego.

„Stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu, według bowiem przeważającego poglądu żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy uprawniony do alimentów małżonek znalazł się w niedostatku dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu” (por. A. Szpunar, Obowiązek alimentacyjny między małżonkami po rozwodzie, SC 1981, t. XXXI, s. 127).

W przypadku rozwodu z winy obojga lub przy bez orzekania o winie Pana małżonka zmuszona byłaby wykazać przed sądem swój niedostatek. Według J. Gwiazdomorskiego (System…, s. 1015) „w niedostatku znajduje się osoba, która nie jest w stanie uzyskiwać środków swego utrzymania, tzn. środków zaspokajania swoich potrzeb samodzielnie czy własnymi siłami”.

Zaspokajanie w ramach obowiązku alimentacyjnego potrzeb krewnych, zstępnych i wstępnych nie doznaje ograniczeń, w szczególności takich, które ze względu na stopień uciążliwości materialnej chroniłyby zobowiązanego od świadczeń. Przeciwnie, zmuszony jest on znieść tę uciążliwość nawet kosztem obniżenia stopy życiowej, zaniechania inwestycji, kosztownych podróży, itp. W literaturze prezentowany jest słuszny pogląd, w myśl którego wysokość obciążenia alimentacyjnego powinna być określona na takim poziomie, aby nie prowadziła do niedostatku samego obciążonego (tak J. Pietrzykowski, w: Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, s. 636 oraz powołani tam autorzy: S. Szer i J. Winiarz).

Przy rozwodzie z Pana wyłącznej winy, niedostatek po stronie żony nie musi występować. Istotę ww. obowiązku alimentacyjnego najlepiej opisuje teza wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1980 r., sygn. akt III CRN 222/80, zgodnie z którą „orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.o. sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo”. Mając na uwadze powyższe, w mojej ocenie może dojść do zasądzenia od Pana na rzecz małżonki alimentów w kwocie od 3500 zł miesięcznie wzwyż.

Zasadnym jest nadto wskazanie na pogląd doktryny, zgodnie z którym „przy porównaniu dwóch sytuacji materialnych należy brać pod uwagę sytuację materialną małżonka, jaką on w czasie trwania małżeństwa zgodnie z przepisami prawa powinien był mieć, a nie tę, którą faktycznie miał. To rozróżnienie ma głęboki sens praktyczny, gdyż w przeciwnym razie premiowane byłoby zachowanie się męża, który będąc w dobrej sytuacji materialnej opuszcza rodzinę dla innej kobiety i alimentuje porzuconą rodzinę w skromnym zakresie” (J. Gwiazdomorski, Alimentacyjny obowiązek między małżonkami, s. 156).

Artykuł 60 § 2 K.r.o. mówi o „istotnym pogorszeniu sytuacji materialnej małżonka niewinnego”. Innymi słowy zasadnym byłoby ustalenie, na co Pana żona mogła sobie pozwolić w czasie trwania małżeństwa, a z czego po rozwodzie zmuszona byłaby zrezygnować.

Niezwykle istotną kwestią w przypadku rozwodu bez orzekania o winie będzie stan zdrowia żony. W treści pytania nie wskazuje Pan nic na ten temat. Wyraźnie podkreślić należy, iż jeżeli żona jest osobą zdrową, a nie pracuje wyłącznie z tego powodu, że jej się nie chce, względnie z innych powodów, na które ma wpływ, przy rozwodzie bez orzekania o winie, względnie z winy obojga małżonków, nie widzę możliwości zasądzenia na rzecz żony alimentów.

Zgodnie z utartym w orzecznictwie poglądem każda osoba zdrowa winna w pierwszej kolejności zadbać o uzyskanie dochodu na swoje utrzymanie, a dopiero jeżeli możliwości takich nie ma (ze względów zdrowotnych, wykształcenie) sąd zasądzi od byłego męża alimenty.

Jeżeli natomiast sąd orzekłby rozwód z Pana winy, wówczas żona ma prawo do życia na stopie życiowej, jak aktualnie przed rozwodem, co powoduje, że nie może ona ucierpieć na skutek Pańskiego zachowania.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Brak informacji o podwyższonych alimentach

Przebywam i pracuję w Anglii. Sąd nie dostarczył wyroku o podwyższonych alimentach. Z dotychczasowych wywiązywałem się terminowo. Dlaczego nie otrzymałem wyroku, mimo że pisemnie wyjaśniałem powód nieobecności na rozprawach? Co mam zrobić?

Ugodowy pozew o alimenty

Chcę wnieść pozew o alimenty na dziecko. Zgadzamy się z partnerem co do wysokości alimentów i chcielibyśmy załatwić to ugodowo. Moje pytanie dotyczy napisania uzasadnienia do pozwu. Skoro rozprawa ma być ugodowa, to czy mam obowiązek przedstawiać wszystkie dowody i opisywać całą zaistniałą sytuację? Słyszałam, że jest coś takiego jak ugodowy pozew o alimenty. Czy w takim pozwie też trzeba opisać całą sytuację, czy można to przedstawić bardziej skrótowo?

Alimenty na dziecko od partnera - w jakiej wysokości?

Jestem matką 10-miesięcznego dziecka zrodzonego z nieformalnego związku. Wspólnie z dzieckiem mieszkam u mojego partnera. Przed rokiem zaciągnęliśmy razem z partnerem kredyt na jego mieszkanie. Niestety nie układa się nam i zdecydowałam się z nim rozstać i zamieszkać w moim mieszkaniu wraz z dzieckiem. Obawiam się jednak, że nie będę w stanie utrzymać siebie i dziecka. Na jakie alimenty mogę liczyć ze strony ojca dziecka? On zarabia ok. 5 tys. zł i ma już zasądzone 800 zł alimentów na pierwsze dziecko z innego związku. Ja jestem na macierzyńskim, a potem będę na bezpłatnym urlopie wychowawczym.

Wniosek o alimenty bez adresu powoda

Złożyłam wniosek o alimenty bez adresu powoda, ponieważ nie posiada on meldunku w kraju i obecnie przebywa za granicą. Sąd odesłał wniosek celem uzupełnienia wniosku o adres pod rygorem zwrotu wniosku. Co mam zrobić?

Alimenty dla zamężnej córki

W zeszłym miesiącu moja córka wyszła za mąż. Pozostał jej ostatni rok studiów. Czy mam płacić alimenty dla zamężnej córki?

Ponowne wyjście za mąż a alimenty na dzieci

Mam pytanie związane z ponownym wyjściem za mąż a kwestią alimentów na dzieci. Jestem po rozwodzie i mam przyznane alimenty na dzieci. Czy po wyjściu ponownie za mąż (co planuję w niedługim czasie) drugi mąż musi utrzymywać moje dzieci? Czy pierwszy mąż nie będzie musiał już płacić alimentów?

Zajęcie komornicze po likwidacji funduszu alimentacyjnego

W 2002 r. rozwiodłem się z żoną. Zasądzone alimenty wpłacałem na bieżąco, czasem z kilkudniowym poślizgiem. Raz, przeglądając wyciąg swojego rachunku bankowego, stwierdziłem zwrot podwójnej kwoty alimentów od byłej żony. Wyjaśniła, że złożyła wniosek o wypłatę alimentów z funduszu alimentacyjnego, bo spóźniłem się tydzień z wpłatą. ZUS przyznał świadczenie, ale o wszczęciu procedury ani o już powziętej decyzji mnie nie informował. Czyli nie otrzymałem żadnego formalnego powiadomienia o tym długu. Dziś już nie pamiętam, jak do tego doszło, ale po kilku miesiącach sytuacja wróciła do stanu pierwotnego (prawdopodobnie zlikwidowano fundusz, który przeszedł w gestię samorządów). Potem już nie interesowałem się moim długiem w ZUS. Ku mojemu zaskoczeniu, kilka dni temu do mojego pracodawcy wpłynęło komornicze zajęcie wynagrodzenia z tytułu zobowiązań wobec zlikwidowanego funduszu alimentacyjnego. Co mogę zrobić, aby uniknąć spłaty tych należności?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »

0.055726051330566 sek.