Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wyznanie męża o zdradzie a podział majątku

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-12-29

Mąż wyznał mi, że mnie zdradza od dość dawna. Nie chce jednak rozwodu. Mąż jest udziałowcem w spółce, ja jestem na rencie, ale zajmowałam się firmą na równi z nim. Ostatnio odsunął mnie od spraw finansowych, ale nie wzbudziło to moich podejrzeń. Jestem osobą schorowaną i bardzo boję się o przyszłość. Co mam zrobić? Jak się zabezpieczyć?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.io., przepisy Kodeksu postępowania cywilnego – K.p.c. oraz przepisy Kodeksu cywilnego – K.c.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W pierwszej kolejności należy sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Pani mąż nie chce rozwodu? Czy przesłanki do rozwodu zostały spełnione? Jak wygląda Państwa pożycie małżeńskie na przestrzeni ostatniego roku?

Pozwoli Pani, iż ocenię zachowanie męża. Moim zdaniem mąż nie chce rozwodu, gdyż obawia się przypisania mu wyłącznej winy w rozkładzie pożycia i zasądzenia na rzecz Pani wysokich alimentów.

Zgodnie z art. 56 § 1 K.r.io. jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód. Zachodzi zatem pytanie, czy pomiędzy Państwem mamy do czynienia z trwałym i zupełnym rozkładem pożycia? Rozkład pożycia małżeńskiego musi nastąpić we wszystkich trzech sferach, tj. fizycznej, duchowej i gospodarczej. Ostatnimi czasy zaobserwować można stanowisko sądów, że nawet występowanie więzi gospodarczej w postaci wspólnego zamieszkiwania i gospodarowania środkami nie czyni przeszkody do orzeczenia rozwodu. Trwały i zupełny rozkład pożycia musi być jednak w toku postępowania udowodniony. Zgodnie z art. 6 K.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Jeżeli Pani wolą będzie uzyskanie rozwodu, a mąż będzie się temu sprzeciwiał, na Pani będzie ciążył obowiązek wykazania rozkładu pożycia i jego trwałości. Najlepszym dowodem na taką okoliczność są świadkowie, którzy potwierdzą, że obserwując Państwa z zewnątrz, można było odnieść wrażenie, że w małżeństwie, delikatnie rzecz ujmując, nie dzieje się dobrze. Sąd będzie wówczas rozpytywał świadków, czy Pani wraz z mężem wspólnie spędza czas wolny, czy uczestniczycie Państwo w spotkaniach towarzyskich, czy razem spędzacie wakacje.

Wyraźnie podkreślić należy, iż mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Wyraźnie podkreślić należy, iż pojęcie winy nie ma definicji ustawowej nie tylko w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ale i w Kodeksie cywilnym. Pojęcie to zostało natomiast wyjaśnione w doktrynie i orzecznictwie cywilistycznym. Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie, jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd. (por. wyrok SN z dnia 21 września 1997 r., sygn. akt I CKN 646/97). Wskazać należy, iż w przypadku skutecznego orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy Pani męża będzie Pani mogła dochodzić alimentów od niego, bez względu na to czy znajdzie się w niedostatku, czy też nie. Zgodnie z art. 60 § 2 K.r.io. jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. W sytuacji winy obojga małżonków konieczne będzie występowanie po stronie małżonki partnera niedostatku, jako przesłanki do żądania od niego alimentów.

Odpowiedź na pytanie, kiedy doszło do rozkładu w małżeństwie, będzie miała istotne znaczenie dla wykazania winy. Istotne jest jednak, iż jak pokazuje moja dotychczasowa kilkuletnia praktyka, zdrada, która występuje po rozkładzie pożycia małżeństwa, nie jest przez sądy brana pod uwagę. Innymi słowy jeżeli między Panią a mężem przed rokiem nastąpił rozkład pożycia w sferze: uczuciowej, fizycznej i gospodarczej, to nie może być mowy o zdradzie, która to zdrada przyczyniła się do rozkładu małżeństwa. Konieczne jest zatem ustalenie, kiedy nastąpił rozkład pożycia, a kiedy mąż zaczął Panią zdradzać. Potwierdzeniem powyższego jest stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w tezie orzeczenia (którego uzasadnienie nie zostało opublikowane) z dnia 19 września 1949 r., który przyjął, że „małżonek dopuszczający się cudzołóstwa nie wywołuje tym rozkładu pożycia małżeńskiego, jeżeli poprzednio rozkład ten nastąpił już z innych przyczyn, a zwłaszcza wskutek zachowania się drugiego małżonka”. Mimo upływu kilkudziesięciu lat stanowisko to jest nadal aktualne.

Zachodzi zatem pytanie, czy zdrada miała miejsce w czasie trwania pożycia, w trzech sferach, czy też już po rozkładzie pożycia. Innymi słowy, czy od roku są Państwo jedynie formalnie małżeństwem, czy też faktycznie? Ponadto należy sobie odpowiedź na pytanie, czy Pani w jakikolwiek sposób przyczyniła się do rozpadu małżeństwa? Czy ma Pani sobie coś do zarzucenia lub czy mąż może Pani cokolwiek zarzucić?

Istotne z punktu Pani widzenia jest stanowisko wyraża Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 stycznia 1999 r., sygn. akt I CKN 875/98, w którym podnosi, iż „dla przyjęcia współwiny za rozkład pożycia między małżonkami wystarczy, gdy drugi małżonek swoim postępowaniem przyczynił się do tego rozkładu, chociażby stopień jego zawinienia był mniejszy”.

Zgodnie z K.r.io.:

„Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni”.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tezy XIII wytycznych alimentacyjnych z 1987 r. wyraził następujące poglądy:

 „Przesłanka, od której także zależne jest powstanie obowiązku alimentacyjnego małżonka ponoszącego wyłączną winę rozkładu pożycia, jest spowodowanie przez rozwód istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego, nie mającego jednak cech niedostatku. Dla oceny, czy przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji materialnej występuje, przeprowadzić należy porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie. Nie są natomiast istotne ewentualne zmiany, jakie nastąpiły w położeniu materialnym małżonka niewinnego w czasie pomiędzy faktycznym rozejściem się małżonków a orzeczeniem rozwodu. W omawianej sytuacji uprzywilejowanie małżonka niewinnego polega na tym, że może on żądać alimentów od małżonka winnego, chociażby nie znajdował się w niedostatku. Przyjęte uregulowanie nie daje wprawdzie małżonkowi niewinnemu prawa do równej stropy życiowej z małżonkiem zobowiązanym, lecz małżonek niewinny ma prawo do bardziej dostatniego poziomu życia niż tylko zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb. Pojęcie stopy życiowej stanowi element, który przy określeniu usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego trzeba także brać pod uwagę”.

 „Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku, gdy tylko spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w art. 60 § 2 k.r.o. Ustawodawca uważał za konieczne uwzględnienie wszystkich nie dających się ująć ściśle i z góry przewidzieć okoliczności każdego przypadku. Przez użycie słów «sąd może orzec» dał wyraz pewnej swobodzie (nie dowolności) sędziowskiej, która pozwoli sądowi na oddalenie powództwa, jednakże tylko wyjątkowo, gdy będą za tym przemawiały konkretne, bardzo ważne powody”.

„Z reguły wieloletnie trwanie małżeństwa będzie częściej stwarzać sytuacje, w których możliwe będzie przyjęcie istnienia «rozszerzonego» obowiązku alimentacyjnego małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Nie można bowiem pomijać, że sam wiek małżonka niewinnego i szereg innych okoliczności będą często sprawiać, że małżonek ten nie będzie mógł własnymi siłami wyrównać istotnego pogorszenia własnej sytuacji materialnej, spowodowanego rozwodem. Dotyczyć to będzie częściej kobiet niż mężczyzn, skoro po dłuższym trwaniu małżeństwa, w którym zużywały one swe siły - w większym stopniu niż ich mężowie - na wychowanie dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa, zdobycie przez nie kwalifikacji, zapewniających możliwość osiągania większych wynagrodzeń za pracę, jest co najmniej bardzo trudne, jeśli nie wręcz niemożliwe”.

„Z sytuacją taką można się zresztą spotkać i wówczas, gdy małżeństwo trwało tylko kilka lat i żona ze względu na wychowywanie dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego nie mogła zdobyć odpowiednich kwalifikacji zawodowych i nie może tego uczynić po rozwodzie ze względu na konieczność podjęcia pracy (nie wymagającej kwalifikacji zawodowych) zarobkowej i dalsze wychowywanie dzieci”.

„Przyczynienie się, o którym mowa w art. 60 § 2 k.r.o., powinno nastąpić «w odpowiednim zakresie». Takie ujęcie przepisu wskazuje na zamiar ustawodawcy nadania tej normie szczególnie elastycznego charakteru. W konkretnym przypadku zakres przyczynienia się małżonka wyłącznie winnego do zaspokajania «usprawiedliwionych potrzeb» będzie zależny od całokształtu okoliczności danej sprawy. Przy ocenie tej może być pomocne porównanie m.in. stopy życiowej, jaką obojgu rozwiedzionym małżonkom zapewniają ich możliwości zarobkowe i majątkowe”.

Z treści Pani pytania nie wynika, aby w trakcie trwania małżeństwa zawierana była umowa majątkowa małżeńska. Z uwagi na powyższe istnieje pomiędzy Państwem ustawowa wspólność majątkowa małżeńska. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

„Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków;

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków;

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121)”.

W pierwszej kolejności winna Pani zatem usiąść w spokoju i zastanowić się, jakie dowody, prócz oświadczenia samego męża. ma Pani na jego zdradę. Od kiedy nie występuje u Państwa pożycie małżeńskie? Kto może być świadkiem w sprawie? Jakimi dowodami prócz świadków dysponuje Pani na zachowanie męża? Pozwolę sobie jeszcze raz wskazać na zasadę, iż to Pani, chcąc wykazać wyłączną winę męża, będzie musiała ją udowodnić przed sądem.

Nadto zachodzi pytanie, w jakiej wysokości przysługuje Pani renta. Jeżeli małżonek niewinny znajduje się w niedostatku, może dochodzić świadczeń alimentacyjnych od małżonka winnego rozkładu pożycia na zasadach ogólnych przewidzianych w art. 60 § 1 także wtedy, gdy rozwód nie pociągnął za sobą istotnego pogorszenia jego sytuacji materialnej (orz. SN z dnia 10 maja 1966 r., sygn. akt III CR 65/66, OSNCP 1967, nr 2, poz. 27, z glosą S. Rejmana, NP 1967, nr 4, s. 572). Przesłanką orzeczenia o obowiązku alimentacyjnym małżonka winnego rozkładu pożycia wobec małżonka niewinnego jest wzgląd na zasady współżycia społecznego (wyrok SN z dnia 29 stycznia 1998 r., sygn. akt I CKN 498/97, LEX nr 83803).

Zdaję sobie sprawę z tego, że powyższa opinia zrodzić może kolejne pytania, zatem uprzejmie wskazuję, że służę pomocą.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Wspólna sprzedaż domu przez byłych małżonków


Jesteśmy już kilka lat po rozwodzie. Nie było podziału majątku. Mamy wspólny dom, który w chwili obecnej chcielibyśmy wspólnie sprzedać. Czy musi być sądownie przeprowadzony podział majątku, czy możemy go wspólnie sprzedać jako współwłaściciele bez przeprowadzania podziału jako byli małżonkowie?

Brak porozumienia w sprawie podziału majątku


Właśnie rozwiodłam się z mężem. Mamy wspólny kredyt hipoteczny na dom. Chciałabym przejąć ten kredyt, ale problem polega na braku porozumienia w sprawie podziału majątku. Niestety niedogadywanie się w kwestii spłaty spędza mi sen z powiek. Kredyt aktualnie na kwotę 350 tys. zł, wartość nieruchomości 300 tys. (kredyt we frankach). Mój były mąż mimo tego, że chcę przejąć cały, dług żąda jeszcze spłaty. Czy ma do tego prawo? Dodam, że część środków, jakie zainwestowane były w nieruchomość, pochodziły z darowizny rodziców męża, ale wszystko pochłonął kredyt, tzn. majątek jest na minusie. Czy mimo tego muszę coś spłacać byłemu mężowi?

Mieszkanie zakupione z ukrytych przed żoną środków


Mąż kupił swojej córce w trakcie naszego małżeństwa (wspólnota) mieszkanie, ustanawiając ją właścicielką. Środki na zakup mieszkania pochodziły z ukrytych przede mną środków (dochodów). Co w przypadku rozwodu będzie się działo z jej mieszkaniem? Czy mogę dochodzić połowy środków na zakup?

Odliczenie darowizny przekazanej córce przy podziale majątku


Córka jest w trakcie rozwodu, przed ślubem otrzymała od nas, rodziców, darowiznę w postaci działki z rozpoczętą budową domu. Po ślubie niestety przepisała już gotowy dom (z niewielkim wkładem jej męża) na ich oboje w trybie umowy rozszerzającej majątek małżonków. Czy przy spłacie męża po rozwodzie będzie mogła odliczyć naszą darowiznę oraz remonty, za które płaciła sama?

Obietnice żony przed rozwodem dotyczące majątku


Jestem po obopólnym podjęciu decyzji o rozwodzie. Obecnie mieszkam sam w domku jednorodzinnym na działce, która jest majątkiem żony – pozamałżeńskim. Zajmuję się nieruchomością od 2 lat. Wspólnie inwestowaliśmy w ten dom od 20 lat. Kilka lat wcześniej sprzedaliśmy mieszkanie, swoją część włożyłem w remont domu. Żona daje mi obietnice dotyczące majątku – że sprzedamy nieruchomość i kupi mi mieszkanie. Tak jednak mówi obecnie – przed rozwodem. Nie wiem, co będzie później. Jak się zabezpieczyć? Czy musimy spisywać umowę u notariusza?

Odzyskanie pieniędzy od męża w razie rozwodu


Jestem 7 lat po ślubie. Mieszkam z moim mężem w mieszkaniu po teściach, na którego wykup dałam pieniądze. Przed około 8 laty teść przepisał mieszkanie na męża. W międzyczasie robiliśmy remont, wyposażaliśmy mieszkanie. W większości pieniądze pochodziły ode mnie. Mąż kupił również za pieniądze ode mnie samochód. Wszystko to przed ślubem. Potwierdzeniem poniesionych nakładów mogą być tylko wyciągi z mojego konta i zbieżność dat transakcji. Czy jest sposób na odzyskanie tych pieniędzy w razie rozwodu?

Rozwiązanie problemu mieszkania po rozwodzie


W lutym 2015 roku nastąpiło rozwiązanie naszego małżeństwa przez rozwód z mojej winy. Przez cały ten okres wynajmuję mieszkanie, ponosząc ogromne koszty, gdyż nie mam możliwości korzystania ze swojej własności. Próby polubownego rozwiązania tej kwestii nie dały rezultatu. Jak mam dochodzić roszczeń, które należą mi się z mocy prawa? Jakie jest rozwiązanie problemu mieszkania?

Czy mogę starać się o część majątku po rozwodzie?


Jestem 8 lat po rozwodzie za porozumieniem stron. Matka mojego męża (teściowa) była moja opiekunką prawną, odkąd miałam 14 lat i zamieszkiwałam w gospodarstwie. Jak skończyłam 18 lat, z jej synem wzięłam ślub i urodziło nam się troje dzieci. Pomagałam i pracowałam na gospodarstwie rolnym oraz nadal jestem tam zameldowania. Połowa ziemi jest teściowej, a druga połowa byłego męża. Czy będę mogła starać się o część majątku?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »