Kategoria: Alimenty

Wysokie alimenty od ojca mieszkającego za granicą

Autor: Eliza Rumowska • Opublikowane: 2014-12-18

Mieszkam za granicą na stałe. Wynajmuję mieszkanie, sam się utrzymuję, a moje zarobki są obiektywnie niskie. Była żona przekonała sąd do płacenia przeze mnie alimentów w kwocie 1600 zł na dzieci (!), więc „na życie” zostaje mi 400 zł na miesiąc. Nie mogę się za to utrzymać. Jak przekonać sąd, że zasądzone alimenty są dla mnie za wysokie?

Artykuł 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie K.r.io.) określa kwestię obowiązku alimentacyjnego: „rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Natomiast o wysokości alimentów stanowi art. 135 K.r.io.:

„Art. 135. § 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

§ 2. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego”.

W powyższym przepisie art.135  § 1 ustawodawca określa równoważne granice decydujące o ustaleniu wysokości obowiązku alimentacyjnego. Z jednej strony są to usprawiedliwione potrzeby dziecka. Miał Pan je przedstawione w pozwie i w toku sprawy w I instancji powinien Pan sąd przekonać, że są niewspółmierne, nieuzasadnione etc.– o ile takie były. Teraz, w II instancji, ma Pan prawo podważyć te ustalenia sądu, które stronniczo wskazywały na zasadność roszczeń mimo braku np. dowodów, których Pan żądał w I instancji.

Po drugiej stronie są przesłanki dotyczące Pan jako zobowiązanego – ustawodawca wysokość alimentów uzależnia w równej mierze także od Pana możliwości zarobkowych i majątkowych – nie wolno tego mylić z wynagrodzeniem. Oto bowiem możliwości zarobkowe to coś więcej niż otrzymywana wypłata. Owszem, będzie tak, jeżeli Pan wykaże, że to jest maksimum Pana możliwości zarobkowych, że nie osiągnąłby Pan większych, nawet się bardzo starając – jednak na to wszystko (dowodzenie motkowości zarobkowych) miał Pan czas w I instancji. Jeżeli Pan to wykorzystał, a sąd I instancji to zlekceważył, co byłoby widoczne w uzasadnieniu orzeczenia – to należy podnosić taki zarzut w apelacji. Uważam, że generalnie w apelacji powinien się Pan skupić na przesłance możliwości zarobkowych, że sąd I instancji niewłaściwie je ocenił.

Ja nie znam sprawy – wiem tylko tyle, ile Pan opisał, bo nie załączył Pan skanu orzeczenia z uzasadnieniem. Dlatego, aby wszechstronnie mógł Pan ocenić swoja szanse na tle orzecznictwa i doktryny, załączam, jaki pogląd, orzeczenia i zapatrywania ma praktyka w temacie możliwości zarobkowych zobowiązanego (tzn. Pana). Mam nadzieje, że to pomorze Panu w stworzeniu argumentacji uzasadnienia pisma odwoławczego.

„MOŻLIWOŚCI ZAROBKOWE I MAJĄTKOWE ZOBOWIĄZANEGO

10. Zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego nie należy kojarzyć z wysokością faktycznych zarobków bądź też czystego dochodu z majątku. W ocenie zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego mieszczą się także te niewykorzystane, jeżeli tylko są realne, a potrzebom uprawnionych zobowiązany nie jest w stanie sprostać posiadanymi środkami.

11. Możliwości zarobkowe - to zarówno te przybierające postać pieniężną, jak i te, pobierane w naturze. Wynagrodzeniem są także świadczenia uzupełniające wynagrodzenie podstawowe (premie, dodatki, tzw. trzynasta pensja, nagroda jubileuszowa itp.).

12. Istota i charakter świadczeń alimentacyjnych sprawiają, że podstawą ich ustalenia powinien być określony stały poziom możliwości płatniczych zobowiązanego. Dlatego też przy dochodach osiąganych w zróżnicowanej wysokości i, co więcej, z różnych tytułów i o różnej częstotliwości nieodzowne jest wyliczenie średniej z uwzględnieniem dłuższych okresów, np. rocznych.

13. Jeżeli zdolność zobowiązanego do alimentacji określają dochody z posiadanego majątku, to ocena ich wysokości wymaga uwzględnienia zasad prawidłowej gospodarki. Właściciela gospodarstwa rolnego, warsztatu rzemieślniczego, przedsiębiorstwa produkcyjnego zatem nie tłumaczy brak albo ograniczone efekty z prowadzonej działalności, jeżeli są one następstwem braku staranności, zaniedbań lub innych przyczyn niedających się racjonalnie uzasadnić.

14. Jeżeli zobowiązany do alimentacji dysponuje majątkiem, który nie przynosi efektów albo efekty te są odległe od możliwych z przyczyn natury obiektywnej: wiek, stan zdrowia, brak kwalifikacji, to ocena możliwości płatniczych takiego zobowiązanego nie może nie uwzględniać ewentualnej konieczności zbycia majątku w całości albo w części. Utrzymywanie bowiem dotychczasowego stanu rzeczy czyni zobowiązanego nie tylko niewydolnym płatniczo, ale prowadzi nieuchronnie do dekapitalizacji majątku lub określonych jego składników, co pogarsza sytuację materialną samego zobowiązanego w sposób trwały. W warunkach gospodarki rynkowej, a zwłaszcza konkurencji na tym rynku, nie ma przekonującej motywacji na rzecz twierdzenia, że samo utrzymanie własności rzeczy, z natury przeznaczonej do osiągania pożytków czy zarobkowania, podyktowane jest interesem właściciela, któremu powinien ustąpić interes uprawnionych do alimentacji. Nie dotyczy to oczywiście takich składników majątku zobowiązanego, które służą zaspokojeniu podstawowych, bieżących potrzeb jego samego i rodziny, jak dom, mieszkanie, sprzęt gospodarstwa domowego itp. (…)

16. Możliwości majątkowe zobowiązanego kształtują także pobierane przez niego zasiłki, nie wyłączając rodzinnego. Okoliczność tę uwzględnia sąd, określając wysokość należnego uprawnionemu świadczenia. Inaczej rzecz ujmując, sąd nie jest obowiązany w takim wypadku zadysponować w wyroku kwotą pobieranego zasiłku rodzinnego”.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »