Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wysoki poziom życia byłej żony o płacenie alimentów na nią

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2014-10-16

Mam orzeczenie o rozwodzie bez orzekania o winie stron.Ustanowiono alimenty na byłą żonę w wysokości 1700 zł. Obecnie jednak muszę zrobić remont domu (dach przecieka), a poza tym mam problemy ze zdrowiem, przez co nie jestem w stanie zwiększyć dochodów. Dowiedziałem się, że była żona rozwiązała umowę o pracę, mieszka z konkubentem, który zarabia ok. 20 tys. zł miesięcznie. Mają więc wysoki standard życia. Czy mogę starać się o obniżenie lub wycofanie alimentów na byłą żonę? Jak to uzasadnić?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Z treści Pana pytania wynika, iż został między Panem a byłą małżonką orzeczony rozwód bez orzekania o winie. W wyroku rozwodowym ustalono alimenty na rzecz małżonki w wysokości 1700 zł. W chwili obecnej zmuszony jest Pan wykonać remont nieruchomości, w której Pan mieszka. Najistotniejsze są jednak Pana problemy ze zdrowiem, czego skutkiem nie może Pan zwiększyć swoich dochodów.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Istotna z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym:

Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni”.

W treści pytania nie wskazuje Pan, kiedy orzeczono rozwód. Informacja ta ma istotne znaczenie z punktu widzenia § 3 art. 60 Kodeksu, zgodnie z którym obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Innymi słowy Pana obowiązek alimentacyjny wygaśnie z upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu. Nadto wskazać należy, że w opisanym przez Pana stanie faktycznym nie może być mowy o szczególnych okolicznościach, które miałyby wpłynąć na przedłużenie 5-letniego okresu. Wskazuje Pan bowiem, iż była małżonka pozostaje w konkubinacie z mężczyzną którego miesięczny dochód kształtuje się w okolicy 20 tys. zł. Co prawda wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 lipca 1998 r., sygn. akt I CKN 788/97, zgodnie z którym „pozostawanie w konkubinacie przez uprawnionego do alimentacji rozwiedzionego małżonka nie jest ustawową przesłanką wygaśnięcia wobec niego obowiązku alimentacyjnego drugiego z rozwiedzionych małżonków”; w mojej ocenie jednak nie bez znaczenia jest kwestia rozwiązania stosunku pracy za porozumieniem stron, a także dochody uzyskiwane przez konkubenta, które nie należą „do przeciętnych”, lecz do „bardzo wysokich”.

Nadto wskazać należy na możliwość wystąpienia z powództwem o obniżenie alimentów. Nie można „zawiesić” świadczenia alimentacyjnego, w sytuacji kiedy sytuacja materialna uprawnionego się nie zmieniła.

Przesłanką zwykłego obowiązku alimentacyjnego jest stan niedostatku małżonka uprawnionego. „Stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu, według bowiem przeważającego poglądu żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy uprawniony do alimentów małżonek znalazł się w niedostatku dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu” (por. A. Szpunar: Obowiązek alimentacyjny między małżonkami po rozwodzie, SC 1981, t. XXXI, s. 127).

Według art. 60 § 1 rozwiedziony małżonek obowiązany jest dostarczyć drugiemu rozwiedzionemu małżonkowi środków utrzymania w zakresie odpowiadającym „usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego”.

W mojej ocenie w chwili obecnej należy wnieść pozew o obniżenie wysokości świadczenia alimentacyjnego na rzecz Pana byłej małżonki, wskazując, iż skoro była małżonka rozwiązała umowę o pracę, nie znajduje się w niedostatku, a nadto wskazując na zmniejszenie Pana możliwości zarobkowych i majątkowych.

Według J. Gwiazdomorskiego (System…, s. 1015) „w niedostatku znajduje się osoba, która nie jest w stanie uzyskiwać środków swego utrzymania, tzn. środków zaspokajania swoich potrzeb samodzielnie czy własnymi siłami”. Zaspokajanie w ramach obowiązku alimentacyjnego potrzeb krewnych, zstępnych i wstępnych nie doznaje ograniczeń, w szczególności takich, które ze względu na stopień uciążliwości materialnej chroniłyby zobowiązanego od świadczeń. Przeciwnie, zmuszony jest on znieść tę uciążliwość nawet kosztem obniżenia stopy życiowej, zaniechania inwestycji, kosztownych podróży itp. W literaturze prezentowany jest słuszny pogląd, w myśl którego wysokość obciążenia alimentacyjnego powinna być określona na takim poziomie, aby nie prowadziła do niedostatku samego obciążonego (tak J. Pietrzykowski, Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, s. 636 oraz powołani tam autorzy: S. Szer i J. Winiarz). 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Obowiązek alimentacyjny wobec pełnoletniego dziecka


Mam ustalony sądownie obowiązek alimentacyjny wobec dwójki dzieci. W tym roku starszy syn osiągnie pełnoletność. W związku z tym chciałbym zapytać, jak dalej płacić alimenty: w orzeczeniu sądu podano „na ręce matki”, czy tak ma zostać, czy zacząć je płacić na ręce syna?

Druga sprawa: Syn miał już poważne problemy z nauką, a właściwie nie chodził do szkoły i się nie uczył (dwa razy powtarzał ostatnią klasę gimnazjum), ostatecznie dostał kuratora sądowego. Jeśli teraz podejmie naukę w szkole dziennej, to oczywiści rozumiem potrzebę płacenia alimentów, ale jeśli pójdzie do szkoły wieczorowej czy zaocznej i nie podejmie żadnej pracy, czy nadal muszę płacić alimenty?

Płacenie alimentów na dziecko po ukończeniu szkoły


Mąż miał zasądzone alimenty na swojego syna z poprzedniego małżeństwa do ukończenia przez niego szkoły średniej. Płaciliśmy je do czerwca, a teraz syn upomina się o alimenty za lipiec i sierpień. Czy ma do tego prawo? Twierdzi też, że złożył papiery do szkoły policealnej. Czy mąż nadal będzie musiał go utrzymywać? To bardzo duże obciążenie dla naszego budżetu.

Określenie możliwości zarobkowych rodzica pracującego za granicą


Chcę się rozwieść z żoną i wyjechać za granicę. Będę tam zarabiać 3-krotnie więcej niż w Polsce na tym samym stanowisku. Czy sąd weźmie to pod uwagę, określając alimenty na dziecko (teraz lub przyszłości)? Jaki to ma wpływ na kwotę alimentów?

Apelacja od wyroku określającego wysokość alimentów


Chcę złożył apelację od zasądzonych na 4-letnią córkę alimentów w wysokości 900 zł. Zarabiam wprawdzie 3000 zł na rękę, jednak muszę wynajmować po rozwodzie mieszkanie, spłacam pożyczkę na samochód, rachunki (media, telefon itp.). Zostaje mi po zapłaceniu alimentów 1100 zł i trudno mi się z tego utrzymać. Często zabieram dziecko na wycieczki, kupuję mu prezenty i rzeczy codziennego użytku. Czy to może wpłynąć na decyzję sądu? Dodam, że przedtem alimenty wynosiły 500 zł i to było dla mnie do przyjęcia. Jakich argumentów mogę użyć w apelacji?

Wysokie alimenty od ojca mieszkającego za granicą


Mieszkam za granicą na stałe. Wynajmuję mieszkanie, sam się utrzymuję, a moje zarobki są obiektywnie niskie. Była żona przekonała sąd do płacenia przeze mnie alimentów w kwocie 1600 zł na dzieci (!), więc „na życie” zostaje mi 400 zł na miesiąc. Nie mogę się za to utrzymać. Jak przekonać sąd, że zasądzone alimenty są dla mnie za wysokie?

Jak mam przestać płacić alimenty?


Córka mojego męża pół roku temu skończyła 18 lat. Mąż ciągle płaci alimenty na nią, ale nie utrzymują kontaktu. Domyślamy się, że dziewczyna już się nie uczy. Co zrobić w tej sytuacji? Czy sąd sprawdzi jej sytuację i może znieść alimenty?

Jak walczyć o niepłacenie alimentów na rzecz żony?


Zdecydowałem się odejść od żony, jak dzieci osiągnęły samodzielność. Żona od lat terroryzowała mnie psychicznie, traktowała wyłącznie jak bankomat, a przy innych poniżała. Nie mogłem już znieść takiego traktowania, tym bardziej, że ostatnio zarzucała mi zdrady – do których nigdy nie doszło. Wniosłem pozew o rozwód bez orzekania o winie, a żona się na to nie zgodziła, żąda 1500 zł alimentów na siebie, wezwała 5 świadków. Jak walczyć o niepłacenie alimentów na rzecz żony? Nie stać mnie na taki wydatek, a wiem, że ona dorabia sobie bez umowy. Co robić?

Pierwszy mąż płacił żonie alimenty, jeśli się rozwiodę, czy też będę musiał?


Pięć lat temu ożeniłem się z kobietą rozwiedzioną, na którą były mąż miał zasądzone alimenty w wysokości 500 zł. Po zawarciu związku małżeńskiego żona oczywiście utraciła te alimenty. Niestety, nie układa się nam i myślę o rozwodzie. Czy jeśli do niego dojdzie, będę musiał wypłacać byłej już żonie alimenty takie jak pierwszy mąż? Czy orzeczenie o winie ma na to wpływ? Żona pracuje zawodowo i ma stały dochód.




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »