Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wymeldowanie byłego męża i korespondencja do niego

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2018-08-17

Złożyłam wniosek o wymeldowanie administracyjne byłego męża, który jest współwłaścicielem mieszkania. Kiedy otrzymał zawiadomienie o tym fakcie, żeby tego nie przedłużać wymeldował się sam. Czy mogę wymienić zamki i co robić z korespondencją przychodzącą do niego?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata
Bardzo dziękuję za poradę, pomoc otrzymałam bardzo szybko i fachowo. 
Anna
Jak zwykle super wnikliwie i profesjonalnie!A co najważniejsze z cierpliwością dla moich licznych pytań dodatkowych.Serdecznie polecam!
Adam, 35 lat
Możliwość skorzystania z szybkiej i bardzo wyczerpującej (jak się później okazło) odpowiedzi przez internet na nurtujące mnie zagadnienie prawne, bez wychodzenia z domu bez zbędnych formalności, bez głupich i dodatkowyc pytań. BARDZO DZIĘKUJĘ I PILECAM PAŃSTWA SERWIS.
Mikołaj, 44 lata
Goraco polecam. Udzielono mi szybko wyczerpujacej i konkretnej porady za umiarkowana cene.
Katarzyna
 Na wszystko co potrzebowałam uzyskałam rzetelna odpowiedź dziękuje za poradę pierwszy raz korzystałam z takiej możliwości w razie potrzeby znowu skorzystam 
Lucyna
Porada prawna, którą otrzymałem od Pani Wioletty Dyl, jest bardzo szczegółowa i jasna. Dokładnie rozwiała moje wątpliwości.
Janusz, inżynier, przedsiębiorca, 64 lata
Dostałam wyczerpującą odpowiedź na piątkę. Jestem bardzo wdzięczna. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję
Danuta, geodeta i opiekun, 58 lat
Bardzo fachowa porada! Prawnik wykazał się dużą wiedzą i wnikliwością. Odpowiedział precyzyjnie również na pytania dodatkowe.
Adam, freelancer, 36 lat
Z góry bardzo dziękuję za porady Firma godna zaufania i polecenia
Mariusz
Dziękujemy za świetną i rzeczową poradę prawną z zakresu prawa autorskiego otrzymaną od Pani Wioletty Dyl. 
Tomasz
Szybka, kompetentna i rzetelna odpowiedź, a także bezproblemowe uszczegółowienie rozwiązania wraz z niemal natychmiastowymi odpowiedziami na pytania dodatkowe.
Marzena
Bardzo dziękuję za szybką poradę, bardzo pomocną.
Zosia
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź

Hanna, specjalista w banku, 59 lat
Dziekuje za odpowiedz. Wyslalam ja mojemu mezowi . Mozliwe ze bendzie mial dalsze pytania w tej sprawie.Janina Masternak
Janina
Opinia szybka, rzetelna i wyczerpujaca. Jestem jaknajbardziej zadowolony z uslugi. Dziekuje.
Bartek
Witam Jestem zadowolony z udzielonych mi przez Państwa porad okazały się bardzo rzeczowe i pomocne. Więc mogę Was polecić bo naprawdę warto !!!!! I w przyszłości w razie potrzeby na pewno skorzystam z Waszej pomocy. 
Szymon
Dziękuję za pomoc, dzięki informacji udało mi się pozytywnie zakończyć sprawę.
Maria
Jestem bardzo zadowolony, będę polecał taką formę kontaktu z prawnikiem .
Wojciech, 61 lat, Operator
 Pierwszy raz skorzystałam z Państwa usług przypadkowo. Otrzymałam wyczerpującą i szybką odpowiedź, która pomogła w rozwiązaniu moich problemów. Kiedy znalazłam się znów w niekomfortowej sytuacji, nie wahałam się z podjęciem decyzji kogo prosić o wyjaśnienia. 
Barbara
Fachowa i przydatna wypowiedź bardzo mi to pomogło
Stanisław, emeryt, 65 lat

Należy stwierdzić, że na skutek orzeczenia rozwodu dotychczasowy wspólny majątek małżonków stał się przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych i mają do niego odpowiednie zastosowanie przepisy o dziale spadku (art. 1035–1036 Kodeksu cywilnego, w skrócie K.c.). Ponieważ również te przepisy nie normują całościowo wszystkich spraw związanych z działem spadku, one z kolei odsyłają do przepisów o współwłasności (art. 197–221 K.c.).

Tak więc w chwili obecnej majątek wspólny, który wcześniej był przedmiotem współwłasności łącznej między małżonkami, jest aktualnie przedmiotem współwłasności ułamkowej, do której zastosowanie znajdą przepisy o współwłasności zawarte w Kodeksie cywilnym.

Zgodnie z art. 206 K.c. „każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaściciel”i.

Jak wynika z powyższego przepisu, każdy ze współwłaścicieli ma uprawnienie do bezpośredniego korzystania z rzeczy wspólnej. Może posiadać całą rzecz i korzystać z całej rzeczy. Równolegle jednak identyczne uprawnienia przysługują pozostałym współwłaścicielom. W tym układzie uprawnienie każdego ze współwłaścicieli wiąże się z jego obowiązkiem poszanowania analogicznych uprawnień pozostałych współwłaścicieli.

Powyższy przepis jednoznacznie wskazuje, że każdemu ze współwłaścicieli przysługuje „uprawnienie” do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej. Jest on ograniczony jedynie poprzez identyczne uprawnienia pozostałych współwłaścicieli. Ustawodawca nakazuje tu bowiem „pogodzić” wzajemne uprawnienia (i obowiązki) wszystkich współwłaścicieli.

Oczywiście współwłaściciele mogą w drodze umowy między sobą ustalić własny model dotyczący współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej. Zresztą umowne uzgadnianie sposobu korzystania z rzeczy wspólnej jest najbardziej pożądane, usuwa bowiem łagodnie źródła ewentualnych konfliktów. Zakładam, że w przedmiotowej sprawie brak jest umowy zawartej przez Państwo, co oznacza konieczność stosowania zwykłych reguł ustawowych, czyli art. 206 K.c.

Generalnie więc samowolne zachowanie Pani polegające na uniemożliwianiu korzystania przez Pani byłego męża z mieszkania jest działaniem bezprawnym, przed którym Pani były mąż może się bronić. Niewątpliwie takim środkiem obrony jest roszczenie o dopuszczenie do współposiadania, które realizuje się w drodze procesu sądowego.

Potwierdza to postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 08 stycznia 2002 r. (sygn. akt I CZ 189/01), zgodnie z którym powódka dochodziła dopuszczenia do współposiadania przez nakazanie wydania kluczy do drzwi wejściowych i umożliwienia korzystania z przedpokoju, odwołując się do prawa współwłasności obejmującego części wspólne budynku. Tego rodzaju roszczenie, oparte na art. 206 K.c., dotyczy praw majątkowych stron, co wynika z jego przedmiotu.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 09.07.2003 r. (sygn. akt IV CKN 325/01) „jeżeli jeden ze współwłaścicieli narusza wynikające ze stosunku współwłasności uprawnienia drugiego właściciela do korzystania z rzeczy wspólnej, to współwłaścicielowi, którego prawo zostało dotknięte, przysługuje – w zależności od rodzaju naruszenia – roszczenie o dopuszczenie do współposiadania lub o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń”.

Pani jednak mąż dobrowolnie wymeldował się z mieszkania, zabrał swoje rzeczy i zamieszkuje w innym miejscu. Może to znaczyć, że zrezygnował z zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu, aż do czasu ewentualnego podziału majątku. To jest argumentacja, którą Pani może podnieść przy ewentualnej sprawie sądowej. Ponadto, może Pani stwierdzić, że sam Pani były mąż zrezygnował z chęci korzystania z mieszkania, nie płaci za nie, a Pani nigdy nie robiła mu w tym wypadku przeszkód. Sama wymiana zamków na nowe, miała zapewnić Pani jedynie bezpieczeństwo (można wskazać, że stare zamki były już zużyte).

Generalnie więc, tylko wtedy gdy doszło do wymiany zamków i uniemożliwienia Pani byłemu mężowi korzystania z mieszkania, przysługuje mu wobec Pani roszczenie o dopuszczenie do współposiadania (korzystania) z mieszkania, (roszczenie o ochronę posiadania moim zdaniem nie wystąpi, bowiem Pani mąż dobrowolnie opuścił mieszkanie i nie jest już w jego faktycznym posiadaniu).

W licznych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślał, że każdemu współwłaścicielowi przysługuje uprawnienie do współposiadania rzeczy wspólnej jako całości, nie zaś tylko takiej części, która odpowiada wielkości jego udziału (np. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25.10.1973 r., sygn. akt III CRN 247/73, uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19.07.1983 r., sygn. akt III CZP 32/83, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27.04. 2001 r., sygn. akt III CKN 21/99, oraz uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07.02.2003 r., sygn. akt III CKN 1386/00). Najobszerniej Sąd Najwyższy wypowiedział się w tej kwestii w uzasadnieniu wyroku z dnia 25.10.1973 r., sygn. akt III CRN 247/73, stwierdzając, że „jednym z uprawnień wynikających ze współwłasności jest prawo do bezpośredniego korzystania z rzeczy wspólnej, a jego charakterystyczną cechą jest to, że współwłaścicielowi nie przysługuje prawo do określonej części rzeczy wspólnej, np. do jednego z lokali we wspólnym domu, lecz prawo do posiadania całej rzeczy. Ponieważ zaś każdemu współwłaścicielowi przysługuje takie samo uprawnienie, wobec tego każde z tych uprawnień doznaje ograniczenia w sposobie jego wykonywania przez takie same uprawnienia pozostałych współwłaścicieli. Prowadzi to do tego, że współwłaściciele mogą współposiadać rzecz wspólną i korzystać z niej w takim tylko zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli”.

Musi Pani być świadoma, że jeżeli Pani mąż chce korzystać z mieszkania (wyraźnie o tym oświadczy), a Pani mu tego nie umożliwi, to przysługuje jemu roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z lokalu. W uchwale z dnia 13 marca 2008 r., sygn. akt III CZP 3/08, Sąd Najwyższy stwierdził, iż „współwłaściciel może domagać się od pozostałych współwłaścicieli, korzystających z rzeczy wspólnej z naruszeniem art. 206 k.c. w sposób wykluczający jego współposiadanie, wynagrodzenia za korzystanie z tej rzeczy”.

Jeśli chodzi o wydanie rzeczy należących do majątku osobistego Pani byłego męża, to służy temu roszczenie windykacyjne. Zgodnie z art. 222 § 1 K.c. „właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej, przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą”.

Istotą roszczenia windykacyjnego jest żądanie wydania rzeczy. Moim zdaniem na tym etapie może Pani swobodnie wymienić zamki w drzwiach i dopiero wydać klucze mężowi wtedy, kiedy wyraźnie się będzie tego domagał.

Jeśli chodzi o korespondencję, może Pani ją odbierać, ale nie może Pani jej otwierać (jest to bowiem m.in. naruszenie chronionych dóbr osobistych). Korespondencję można przesłać byłemu mężowi lub poinformować, że jest dostępna w skrzynce pocztowej.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Nieformalna separacja a problem z kryterium dochodowym

Z mężem nie mieszkamy i praktycznie nie utrzymujemy kontaktów od 10 lat. Nie mamy rozwodu ani separacji. Na pełnoletnie dzieci przesyła mi 1000 zł miesięcznie. Córka nie otrzymała na uczelni stypendium socjalnego, gdyż zgodnie z prawem jesteśmy rodziną i do średniej wliczane są wszystkie dochody. Czy istnieje możliwość zawarcia umowy o alimenty przed notariuszem i czy uczelnia ma obowiązek taki dokument respektować? Ja pobieram świadczenie pielęgnacyjne na syna, a on rentę socjalną. O uporządkowaniu spraw myślę od dawna, ale teraz, gdy córka utraciła stypendium, jest to dla mnie sprawa priorytetowa. Proszę nam doradzić, jak rozwiązać ten problem!

Czy po rozwodzie muszę wymeldować się z mieszkania?

Były mąż wytacza mi sprawę o eksmisję z mieszkania, którego jest właścicielem. Po rozwodzie byłam zmuszona opuścić to mieszkanie, ale się nie wymeldowałam. Czy muszę niezwłocznie się wymeldować?

Fałszywe oskarżenia konkubiny o znęcanie się, jak się bronić?

Żyję w związku partnerskim od 10 lat z kobietą, która w świetle prawa jest nadal mężatką. Mamy dwoje dzieci (6 i 7 lat). Mieszkamy u moich rodziców. Tydzień temu otrzymałem wezwanie na komisję interdyscyplinarną GOPS, a konkubina pojawiła się w domu w asyście policji, chcąc zabrać dzieci i swoje rzeczy. Oskarża mnie o przemoc wobec niej i dzieci. Wszystko to nieprawda, co mogą potwierdzić choćby moi rodzice. Podejrzewam, że ma romans i dlatego chce się wyprowadzić. Straszy alimentami i więzieniem. Na ten moment dzieci są w domu, ona zresztą też wróciła, uzasadniając to na policji obawą o ich dobro. Tu dodam, że w poniedziałek, jak zwykle, wyszła na prawie 10 godzin do pracy. Dzieci są w przedszkolu, potem ze mną w domu, zatem chyba jej minął strach, że je pobiję. Miałem wypadek w pracy, pół roku byłem na zwolnieniu, a obecnie jestem na urlopie. Mam tę komisję w GOPS i nie wiem, jak się zachować? Czy wciągać w nasze problemy rodziców? To starsi, schorowani ludzie. Jak się bronić przed tymi kłamstwami?

Dochodzenie obowiązku opieki na starość

Matka w 2010 r., w postępowaniu przed sądem, podzieliła równo i przekazała jedyny swój majątek trójce swoich dzieci w zamian za opiekę nad nią na starość. Czy można dochodzić sądownie obowiązku tej opieki, gdy nie wszystkie z dzieci chcą tę opiekę sprawować?

Co muszę zrobić, aby zostać opiekunem prawnym syna?

Mój syn od kilku lat choruje na schizofrenię. Kilka miesięcy temu popełnił przestępstwo, jednak sprawa karna została umorzona ze względu na orzeczoną niepoczytalność. Co muszę zrobić, aby zostać opiekunem prawnym syna?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »

0.072950839996338 sek.