Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wykwaterowanie męża po rozwodzie

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-09-05

Chcę wykwaterować z mojego domu byłego męża (6 lat po rozwodzie). Proponuję mu kawalerkę. Pomimo że proponowane mieszkanie jest dużo lepsze od obecnego, on nie chce się wyprowadzić. Nadużywa alkoholu, stosuje szantaż psychiczny i zastraszanie. Nie partycypuje w żadnych opłatach. Oboje jesteśmy na emeryturze. Co robić?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Przede wszystkim zastanawiam się, czy dom, który określa Pani mianem swojej własności, rzeczywiście należy do Pani majątku osobistego, czy też wchodzi on w skład majątku wspólnego Pani i Pani byłego męża.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W tym zakresie proszę więc o informację, czy po rozwodzie doszło do podziału majątku wspólnego, a nawet jeżeli nie doszło, to czy dom zamieszkiwany obecnie przez Panią i byłego męża wchodzi do Pani majątku osobistego i na jakiej podstawie.

Jedynie na marginesie podaję, że zgodnie z art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

„§ 1. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

§ 2. Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków;

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków;

4)  kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych”.

Natomiast stosownie do art. 33 „do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej;

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił;

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom;

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków;

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie;

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość;

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków;

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków;

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy;

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej”.

Na tym etapie przyjmuję, że dom, w którym zamieszkuje Pani z byłym mężem, należy do Pani majątku osobistego.

W trakcie małżeństwa sytuacja małżonka jest jasna.

Zgodnie z art. 281 „jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przedmiotów urządzenia domowego”.

Prawo do korzystania z mieszkania jest niezależne od ustroju majątkowego, jaki istnieje pomiędzy małżonkami. Może więc być uznane za element przyjętego przez ustawodawcę reżimu podstawowego, regulującego stosunki majątkowe między wszystkimi małżonkami – por. M. Nazar, System Prawa Prywatnego…, 2014, s. 446–447, nb. 329. Także zmiany ustroju majątkowego po powstaniu małżeństwa (zarówno umowne, jak i przymusowe) nie mają wpływu na istnienie wskazanego uprawnienia (por. wyrok SA w Białymstoku z 9 grudnia 2010 r., sygn. akt I ACa 565/2010, LexisNexis nr 2591268, „Orzecznictwo Sądów Apelacji Białostockiej” 2011, nr 1, s. 10–16).

Regulacja art. 281 ma umożliwiać małżonkowi niemającemu praw do mieszkania korzystanie z niego łącznie z małżonkiem, który korzystanie z mieszkania opiera na tytule prawnym. Nie wyłącza ona prawa do mieszkania i praw do przedmiotów urządzenia domowego z majątku osobistego małżonka, który je nabył. Nie tworzy również wspólnego tytułu prawnego dla obojga małżonków do korzystania z przedmiotów takich praw (tak T. Smyczyński, Prawo rodzinne i opiekuńcze…, 2012, s. 72, nb. 83).

Należy jednak zaznaczyć, że tytuł do korzystania z domu istnieje do czasu, gdy małżeństwo ustanie, zostanie unieważnione lub gdy nastąpi rozwód albo orzeczenie separacji.

W wypadku postępowania rozwodowego sąd rozpatrujący sprawę będzie jednak z urzędu orzekał w wyroku kończącym sprawę o sposobie korzystania przez małżonków ze wspólnego mieszkania do chwili, gdy będą oni w tym mieszkaniu mieszkać (art. 58 § 2 zdanie 1 – nie wiem, czy takie orzeczenie miało miejsce w Państwa wyroku rozwodowym). Na wniosek jednego z małżonków może także nakazać eksmisję drugiego z nich, jeżeli ten swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie (art. 58 § 2 zd. 2), a na wniosek obojga z nich może orzec o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków (art. 58 § 2 zd. 3).

Pani były mąż nie ma zamiaru obecnie opuścić mieszkania, więc powinna mu Pani wypowiedzieć umowę użyczenia i żądać opuszczenia lokalu bądź zażądać jego eksmisji wobec jego skandalicznego zachowania się.

Sąd Najwyższy w wyroku z 21 marca 2006 r. (sygn. akt V CSK 185/ 05) stwierdził, że „małżonek, któremu stosownie do art. 28 zn. 1 k.r.o. przysługuje prawo do zamieszkiwania w mieszkaniu będącym osobistym majątkiem męża czy żony, jest lokatorem w rozumieniu ustawy o ochronie praw lokatorów”.

Zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego:

„1. Jeżeli lokator wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu i nakazanie jego opróżnienia.

2. Współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka lub innego współlokatora tego samego lokalu, jeżeli ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie”.

Do Pani przypadku będzie miał zastosowanie ust. 2 powyższego przepisu. Współlokatorem – zgodnie z definicją ustawową – jest osoba zamieszkująca wspólnie z innym lokatorem niezależnie od tego, czy jej tytuł prawny do używania lokalu jest samodzielny, czy też wynika z prawa lokatora, o czym stanowi art. 2 ust. 2 pkt 3.

Żądanie orzeczenia przez sąd eksmisji współlokatora jest uzasadnione, jeżeli w toku postępowania zostanie wykazane, że korzystając z lokalu, współlokator zachowuje się w sposób rażąco naganny, przez co uniemożliwia wspólne z nim zamieszkiwanie. Ponieważ podstawą orzeczenia eksmisji jest tylko rażąco naganne postępowanie współlokatora, nie wystarczy, aby zachowywał się w jakikolwiek sposób pozostający w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Konieczne jest bowiem takie działanie lub zachowanie, które w obiektywnej ocenie zasługuje na szczególne potępienie.

Współlokator – odmiennie niż podmioty wymienione w ust. 1 – ma uprawnienie jedynie do żądania nakazania współlokatorowi opróżnienia zajmowanego wspólnie z nim lokalu, nie mogąc przy tym domagać się rozwiązania przez sąd stosunku prawnego uprawniającego pozwanego do używania lokalu.

Konsekwencją takiego stanu prawnego jest brak możliwości pozbawienia współlokatora tytułu prawnego do lokalu, przy jednoczesnym odebraniu mu uprawnienia do korzystania z lokalu.

„Na podstawie ust. 2 komentowanego przepisu można żądać eksmisji współlokatora również wówczas, gdy jest nim małżonek lub rozwiedziony małżonek lokatora. Ponadto małżonek jest uprawniony domagać się eksmisji współmałżonka w toku postępowania o orzeczenie rozwodu (art. 58 § 2). Jeżeli jednak w trakcie trwania sprawy o rozwód małżonek nie wniósł o orzeczenie eksmisji drugiego małżonka ze wspólnie zajmowanego lokalu mieszkalnego, może to uczynić na podstawie art. 13 ust. 2 u.o.p.l.” (uchwała SN z 12 czerwca 2008 r., sygn. akt III CZP 41/2008, Lexis.pl nr 1898831).

Reasumując, jeżeli lokal należy do wyłącznej Pani własności, może Pani na podstawie powyższego przepisu żądać eksmisji byłego małżonka z uwagi na to, ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.

Nie znam szczegółów, ale uporczywe niedokładanie się do kosztów utrzymania mieszkania, ciągłe pijaństwo oraz zachowania mogące świadczyć nawet o znęcaniu się psychicznym nad Panią mogą być podstawą do orzeczenia eksmisji Pani byłego męża.

Samo jednak fizyczne usunięcie Pani byłego męża z domu nie będzie łatwe, bowiem sąd zapewne przyzna mu lokal socjalny i wstrzyma eksmisję do czasu zaproponowania przez gminę lokalu socjalnego, co często trwa przez określony czas.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Nieruchomości wniesione do wspólnego majątku i ich podział


Obecnie rozwodzę się. Przed małżeństwem byłem w posiadaniu ziemi oraz domu. Kiedy się ożeniłem, żona namówiła mnie do sporządzenia aktu notarialnego, w którym wyodrębniony został zapis, iż ziemia i dom są składnikiem mojego majątku osobistego, ale nieruchomości zostały rozszerzone na obowiązującą w naszym małżeństwie wspólność majątkową – napisano, że odtąd będzie obowiązywać ustrój umownej rozszerzonej wspólności majątkowej małżeńskiej. Czy jest jakaś szansa, aby przy podziale majątku wywalczyć tę część, którą wniosłem do małżeństwa przy takim zapisie aktu notarialnego, lub przy podziale majątku zażądać większej części majątku?

Rozstrzygnięcie o sposobie korzystania z zajmowanego przez małżonków wspólnego mieszkania


Przed zawarciem małżeństwa otrzymałem od babci jako darowiznę kawalerkę. Obecnie pracuję od 4 lat za granicą, jestem w separacji faktycznej z żoną (nie jest ustanowiona przez sąd) i myślę o rozwodzie. Żona z dziećmi mieszka w tym mieszkaniu, ja natomiast bywam sporadycznie i widuję się z dziećmi. Czy po rozwodzie żona ma dalej prawo mieszkać w tym mieszkaniu? Czy mogę sam ustanowić rozdzielność majątkową do chwili rozwodu? Żona nie pracuje, ja dobrowolnie wysyłam pieniądze na dzieci (ale ciągle za mało). Zachodzi obawa, że żona weźmie kredyt, a ja będę musiał go spłacać.

Majątek małżonków i kredyt


Kupiłem z żoną mieszkanie miesiąc przed zawarciem związku małżeńskiego. Wzięliśmy wspólny kredyt, ale mieszkanie w akcie notarialnym zostało zapisane tylko na nią ze względu na książeczkę mieszkaniową, którą posiadała. Rok po ślubie wyprowadziła się i chce swoją część wkładu. Muszę w banku podpisać aneks do umowy, przepisując kredyt tylko na mnie, i zaciągnąć dodatkowy, żeby ją spłacić. Wtedy przepisze mieszkanie na mnie. Jak załatwić wszystkie sprawy z mieszkaniem, żeby było moje i nie miała do niego prawa, starając się w sądzie o rozwód? Aktualnie nie mamy rozdzielności majątkowej i obydwoje jesteśmy w nim zameldowani. Ja od początku spłacam kredyt i płacę wszystkie opłaty związane z utrzymaniem lokalu.

Podział majątku w trakcie sprawy rozwodowej


Czy możliwy jest podział majątku (chodzi tylko o dwa stare samochody) w trakcie sprawy rozwodowej? Oboje zgadzamy się, że to ja wezmę samochody, gdyż tylko ja mam prawo jazdy. Rozwód chcemy przeprowadzić bez adwokata. Czy wobec takiego planu podziału płacimy coś więcej niż 600 zł za pozew?

Egzekucja długu od byłej żony


W trakcie trwania małżeństwa zaciągnęłam wspólnie z mężem kredyt. Rozwiedliśmy się 10 lat temu i wówczas ustaliliśmy, że dług kredytowy spłaci on, w zamian za zrzeczenie się przeze mnie własności mieszkania. Mąż nie spłacił zadłużenia, ale ja o tym nie wiedziałam. Firma windykacyjna 5 lat temu wykupiła dług, nie informując mnie o tym, a także o nakazie sądowym także sprzed 5 lat. Nie otrzymałam żadnej informacji, aby móc się odwołać od nakazu, gdyż dług uległ przedawnieniu w 2007 r. Dopiero teraz ta firma raczyła odezwać się do mnie o spłatę kolosalnej dla mnie kwoty. Co w tym przypadku mogę zrobić? Gdyby firma windykacyjna wcześniej mnie poinformowała i próbowała iść ze mną na jakąkolwiek ugodę, dług by nie urósł do takich rozmiarów.

 

Czy uzyskane pieniądze będą tylko moje w przypadku podziału majątku?


Niestety musze sprzedać dom (stan surowy) wybudowany na mojej działce przed ślubem. Czy pieniądze ze sprzedaży będą moje czy nasze – np. w razie rozwodu?

Brak porozumienia co do nieruchomości przy podziale majątku


Wziąłem kredyt na działkę w proporcji 50-50 z byłą już żoną, ale przed zawarciem związku małżeńskiego. Po ślubie cały czas spłacałem kredyt ze swoich środków, tzn. z bieżących dochodów (czyli wg prawa z majątku wspólnego). Niemniej okazało się, że żona wykazuje dużo mniejsze zarobki. Umożliwiłem jej swobodny dostęp do mojego konta, na które wpływały moje zarobki, natomiast swoje przede mną ukrywała, wykazując jako architekt ok. 1500 zł dochodu na miesiąc. Była żona poczuwała się do spłaty rat kredytu tylko do momentu zawarcia związku małżeńskiego. Orzeczono nasz rozwód bez orzeczenia o winie. Nie mogę porozumieć się co do podziału nieruchomości, żona wymusza na mnie spłaty jej połowy kredytu, który ja de facto spłacałem. W jaki sposób mogę na drodze sądowej dochodzić rozwiązania tego problemu? Nadmienię, że proponowałem nawet przepisanie działki na nią bez spłaty lub przepisania na mnie – równoważnie. Okazało się to w jej opinii nieuczciwe.

Podział majątku poza granicami Polski


Czy podział majątku małżonków u notariusza może dotyczyć także nieruchomości poza granicami Polski? Posiadamy mieszkanie w Irlandii.




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »