Kategoria: Dzieci

Wyjazd za granicę i pozostawienie dzieci bez opieki

Eliza Rumowska • Opublikowane: 2018-06-27

Matka mojego pasierbów chce pozostawić dwoje swoich dzieci bez opieki i wyjechać za granicę. Do tej pory obydwaj synowie mojego męża pozostawali pod jej opieka, a mąż płacił zasądzone alimenty. Teraz sytuacja się zmienia. Starszy syn kończy w sierpniu 18 lat i chce podać matkę o alimenty. Nigdy nie była ona dobrą matką, o czym sąd wie i co wynika z rozpraw, które odbywały się do tej pory. Syn nie mógł się doczekać, aż osiągnie pełnoletniość i uwolni się od matki. Potrzebujemy z mężem napisać taki pozew o alimenty od rodzica dla dziecka, które jest pełnoletnie, w tym wypadku od matki. Co stanie się z młodszym dzieckiem. Mąż płaci na niego alimenty matce do rąk własnych. Jednak jeśli ta pozostawi syna bez opieki, to co z pieniędzmi, które ona otrzymuje na opiekę? Co mamy robić? Iść na policję?

Z racji tego, że wybrała Pani opcję porady – postaram się jak najdokładniej wyjaśnić i wskazać sposób postępowania, jednak nie załączę pisma. Przejdę więc do porad i odpowiedzi w poszczególnych kwestiach.

Oczywiście może nam Pani zlecić przygotowanie takiego pozwu. W takim pozwie syn ma się domagać od matki zasądzenia alimentów na rzecz syna (pasierba). Powinien on spełniać wymogi pisma procesowego, tj. mieć oznaczony właściwy sąd, adresy i dane stron wraz z numerami PESEL, należy także przedstawić roszczenie – precyzując kwotę i sposób płatności. Ponadto wykazać dowodowo swoje twierdzenia i uprawdopodobnić  wydatki na syna oraz wszystko uzasadnić. Oczywiście będzie on też musiał wykazać brak swej możliwości samodzielnego utrzymania się mimo pełnoletności np.: kontynuacja nauki itp.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wymaga w tym względzie:

„Art. 133. [Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka]

§ 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

§ 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.

§ 3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się”.

Jeżeli więc syn to wszystko wykaże, to sąd zmieni dotychczasowe zasady ustanawiając płatność do jego rąk od matki.

Kluczowym w Kodeksie przepisem będzie tu norma mówiąca o zmianie sytuacji po stronie uprawnionego (pełnoletniość, wyjście spod opieki matki, wyjazd matki i brak z jej strony starań o dobro dziecka):

„Art. 138. [Zmiana orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego]

W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego”.

Tyle w kwestii starszego syna. Teraz przechodzę do dalszych pytań w sprawie młodszego dziecka.

Wszystko w tej sprawie zależy od faktycznych czynności. Dziecka ma przecież dwoje rodziców i gdy ojciec przejmie nad nim faktyczną opiekę – powinien niezwłocznie wystąpić do sądu opiekuńczego o przyznanie mu wyłącznej opieki. Ponadto ojciec i matka dziecka mogą zawrzeć porozumienie rodzicielskie, w którym matka niejako „zrzeknie się swych praw do syna”. Pisze to w cudzysłowu, bo tego typu „zrzeczenie” będzie miało moc prawną po zatwierdzeniu przez sąd, bowiem z opisu sprawy wynika, że sąd przyznał matce po rozwodzie opiekę nad dziećmi – dlatego do pełnych formalności będzie wymagane także dokonanie zmiany w tej materii przez sąd opiekuńczy. Warto jednak mimo tego przyjąć choćby własnoręczne pisemne oświadczenie od matki jeszcze przed jej wyjazdem, że zostawia dziecko ojcu, aby ten przejął nad nim wszelka opiekę.

 

W tym porozumieniu należy także uregulować kwestię alimentów albo poprosić matkę, aby w swym oświadczeniu pisemnym wskazała, że od tego czasu (data), gdy syn zamieszka z ojcem, alimenty od ojca są nienależne, zaś matka zobowiązuje się płacić odpowiednią kwotę (napisać ile). Sąd zatwierdzając to – bierze pod uwagę taki dowód, szczególnie gdy matka nie przyjedzie na rozprawę z powodu odległości i kosztów.

Policja nie ma tu nic do roboty. Dziecka – jak już pisałam – ma nie tylko matkę, ale i ojca, który powinien w takiej sytuacji wszystko uczynić, by przejąć nad młodszym synem opiekę. Co do pozbawienia władzy rodzicielskiej – gdy matka się na to zgodzi, sama to oświadczy – będzie to dość łatwe i możliwe, ale w przypadku jej odmowy – realne wydaje się daleko idące ograniczenie jej władzy rodzicielskiej.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »