Kategoria: Dzieci

Widzenia męża z dzieckiem po odejściu od niego

Eliza Rumowska • Opublikowane: 2017-11-15

Mam 3-miesięczne dziecko i mieszkam u rodziców, bo odeszłam od męża. Jak wygląda sytuacja widzeń męża z dzieckiem, jeśli nie jest to ustalone sądownie? Czy mąż może zabierać dziecko kiedy tylko zechce do siebie?

W opisanej przez Panią sprawie, kiedy to doszło do faktycznej rozłąki między Panią i mężem jako rodzicami dziecka – wcześniej czy później konieczne z przyczyn praktycznych jawi się uregulowanie nie tylko kontaktów, ale wzajemnych relacji w obszarze wykonywania władzy rodzicielskiej i sprawowania nad dzieckiem bezpośredniej opieki. Dlatego Pani pytania tylko częściowo poruszają istotę tematyki i koniecznych do rozwiązania problemów – nie tylko kontaktów, ale Waszej (Pani i męża) władzy rodzicielskiej nad dzieckiem.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Oto jako małżonkowie – oboje z mocy prawa w chwili urodzenia się dziecka w czasie trwania małżeństwa nabyliście taki sam (pełny) zakres praw rodzicielskich. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (K.r.io.) w tej materii stanowi odpowiednio:

„Art. 93. [Uprawnieni do sprawowania władzy rodzicielskiej]

§ 1. Władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom.”

„Art. 95. [Zakres władzy rodzicielskiej]

§ 1. Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.”

„Art. 97. [Wykonywanie władzy rodzicielskiej]

§ 1. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania.

§ 2. Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.”

Kiedy jednak dochodzi do faktycznej separacji – to każde z rodziców ma prawo oczekiwać uregulowania wszelkich istotnych kwestii w obszarze sprawowania władzy nad dzieckiem – albo poprzez porozumienie, albo przed sądem. Wówczas także warto iść do sądu z wypracowaną koncepcją współdziałania, albo przynajmniej z gotowością do polubownego ułożenia stosunków rodzicielskich w ramach władzy rodzicielskiej nad dzieckiem. Przepisy K.r.io. stanowią bowiem następująco:

„Art. 107. [Ograniczenie władzy rodzicielskiej]

§ 1. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

§ 2. W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia.”

Dlatego – w opisanej sprawie – to w Pani interesie jest skierować do sądu odpowiedni wniosek i oczekiwać rozstrzygnięć, tak aby mieć jasną i stabilną sytuację. Bowiem dopóki sąd nie wprowadzi żadnych ograniczeń i nie uporządkuje wizyt ojca, jak i jego oczekiwań względem dziecka i Pani – dopóty każde z Was jako rodziców będzie miało ten sam zakres praw względem dziecka (zarówno mąż i Pani). Tylko więc od Pani zależy, czy dalej będzie Pani żyła w niepokoju i strachu co zrobi mąż, czy też ureguluje to Pani przed sądem i będzie miała klarowną sytuację na przyszłość.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »