Kategoria: Rozwód

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ustalenie winy lub jej braku przy rozwodzie

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2015-04-09

Nie mieszkam z żoną prawie rok, obecnie przebywam w mieszkaniu przyjaciela. Poinformowałem żonę, że chcę rozwodu, ale ona się nie zgadza. Moim zdaniem rozpad małżeństwa jest z jej winy (mam świadków), ale ona chce ustalenia mojej winy. Zarzuca mi romans (dysponuje SMS-ami od kochanki, ale bez moich odpowiedzi). Mógłbym się zgodzić na orzeczenie bez winy. Nie mamy dzieci ani majątku. Czy bez zgody żony mogę wystąpić o rozwód? Czy ona może ubiegać się o alimenty?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.io.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Poniższa odpowiedź została oparta na następujących faktach i ich prawnej ocenie. Z treści Pana pytania wynika, iż od prawie nie mieszka Pan z małżonką. Obecnie pomieszkuje Pan u przyjaciela. Proponował Pan małżonce rozwód bez orzekania o winie, lecz małżonka nie wyraziła zgody, wskazując, iż jeżeli rozwód będzie, to tylko z Pana wyłącznej winy. Pana małżonka zarzuca Panu romans, podczas gdy sama, jak Pan wskazuje, nie była bez winy. Małżonka dysponuje jedynie SMS-ami Pana kochanki adresowanymi do Pana, ale, co istotne, nie posiada Pana odpowiedzi na takie SMS-y.

W pierwszej kolejności pozwoli Pan, iż wskażę na przesłanki orzeczenia rozwodu. Rozwód jest możliwy, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Jednakże mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Z treści Pana pytania wynika, iż nie macie Państwo dzieci, a zatem „teoretycznie” małżonka „twierdząc, że Pan jest wyłącznie winny”, może nie zgodzić się na rozwód. Nie oznacza to jednak, że jest Pan na straconej pozycji. Proszę zauważyć, iż kierując do sądu sprawę o rozwód, sąd dostarczy Pana małżonce odpis pozwu o rozwód i zobowiąże do złożenia odpowiedzi na pozew. Wówczas spodziewać należy się odpowiedzi, w której małżonka będzie żądała orzeczenia rozwodu z Pana wyłącznej winy. Tego rodzaju sformułowanie doprowadzi w swych skutkach do rozpoznania sprawy o rozwód i w konsekwencji do orzeczenia rozwodu.

Z treści Pana pytania wynika, iż żadne z Państwa nie może zostać uznanym za wyłącznie winnym rozkładu pożycia, bowiem każde z Państwa ponosi w „jakimś” stopniu winę w rozkładzie pożycia małżeńskiego. Orzekając rozwód, sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. W polskim prawie nie mamy bowiem winy mniejszej lub większej. Innymi słowy wyłączna wina w rozkładzie pożycia nie jest przypisywana osobie, która ponosi większą winę w rozkładzie pożycia.

Wyraźnie podkreślić należy, że pojęcie winy nie ma definicji ustawowej nie tylko w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ale i w Kodeksie cywilnym. Pojęcie to zostało natomiast wyjaśnione w doktrynie i orzecznictwie cywilistycznym. Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie, jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1997 r., sygn. akt I CKN 646/97).

Innymi słowy, jak wynika z Pana pytania, każde z Państwa doprowadziło do rozkładu pożycia chociażby w minimalnym stopniu, a to z kolei (jeżeli uda się Panu udowodnić zachowanie małżonki – wskazuje Pan na świadków) winno skutkować orzeczeniem rozwodu z winy obojga stron.

Odnosząc się do kwestii alimentacyjnych, to jest ona uzależniona od winy w rozkładzie pożycia małżeństwa. Jeżeli którekolwiek z Państwa zostałoby uznane za wyłącznie winnego rozkładu pożycia (co w mojej ocenie przy należytym postępowaniu dowodowym jest mało realne), mogłoby na wniosek drugiego małżonka być zobowiązane do płacenia alimentów wówczas, jeżeli rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. W sytuacji orzeczenia rozwodu z winy obojga lub bez orzekania o winie małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. Warunkiem koniecznym skutecznego dochodzenia alimentów w drugim przypadku jest wykazanie „niedostatku”. Jak podnosi się w orzecznictwie, „przesłanką przewidzianego w art. 60 § 1 k.r.i.o. obowiązku alimentacyjnego jest stan niedostatku małżonka uprawnionego oraz że stan ten występuje wtedy, gdy uprawniony nie jest w stanie własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb” (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2000 r., sygn. akt IV CKN 662/00).

Jeżeli zdecydowałby się Pan na wystąpienie z pozwem o rozwód, proszę w treści pozwu wskazać na dowody, które potwierdzą winę w rozkładzie pożycia małżonki. Wówczas jeżeli małżonka także przedstawiałaby dowody, sąd orzeknie (przynajmniej powinien tak zrobić) rozwód z winy obojga małżonków.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Całkowity rozpad pożycia z wyłącznej winy małżonka


Jestem w trakcie pisania pozwu rozwodowego z całkowitej winy męża. Nie wiem, jak przygotować się do rozprawy, a nie stać mnie na adwokata. Proszę o wskazówki. Chcę, aby rozwód był z jego winy, bo mąż mnie i naszych synów (20 i 25 lat) od lat wyzywał, poniżał, straszył, nieraz rzucał się do bicia. Nawet dwa razy musieliśmy wzywać policję. Wtedy tak się wściekł, że zdemolował kuchnię. Wiem na pewno, że mąż będzie kłamał, tak jak kłamie, że mnie kocha. Powiedział, że nie da mi rozwodu. Czytałam, że muszę udowodnić „całkowity rozpad pożycia”, jak to zrobić?

W jakim sądzie złożyć pozew o rozwód?


Oboje z mężem chcemy się rozwieść bez orzekania o winie. Oboje pracujemy w Warszawie, natomiast co do miejsca zameldowania to mąż jest zameldowany w Warszawie, a ja w Rzeszowie. Nigdy nie mieliśmy wspólnego miejsca zameldowania, a ślub odbył się rok temu. Mamy też rozdzielność majątkową zawartą jeszcze przed ślubem. Zależy nam na szybkim rozwodzie, podobno czas oczekiwania w Rzeszowie jest dużo krótszy niż w Warszawie. W jakim sądzie złożyć pozew i które z nas powinno to zrobić, aby sprawa trafiła do sądu w Rzeszowie?

Sprawa o rozwód a opieka nad dziećmi


Interesuje mnie przeprowadzenie sprawy o rozwód, bo w moim małżeństwie zupełnie się nie układa. Jesteśmy po ślubie 4 lata, mamy dwoje małych dzieci. Kiedy przeprowadziliśmy się do teściowej, moje małżeństwo przestało normalnie funkcjonować – do naszych spraw i dzieci zaczęła wtrącać się teściowa i decydować o wszystkim. Mąż całkowicie się jej podporządkował, a ja w tym domu nie mam żadnych praw. Nie mogę się jej przeciwstawić w żadnej sprawie, bo kończy się to awanturą z nią i mężem. Czy na podstawie tego, że małżeństwo rozpadło się z winy teściowej, mogę wnieść sprawę o rozwód? Czy sąd przyzna mi opiekę nad dziećmi, na tym najbardziej mi zależy, skoro obecnie nie pracuję (jestem na wychowawczym), a w przyszłości mogę mieć duży problem ze znalezieniem pracy? Dodam, że mąż dobrze zarabia i jest dobrym ojcem. Mieszkamy w domu, a po rozwodzie przeprowadziłabym się do swoich rodziców, do niedużego mieszkania. Zależy mi tylko na opiece nad dziećmi, jak więc przygotować się do sprawy rozwodowej?

Rozwiązanie małżeństwa po zdradzie


Zostałam przyłapana przez męża na intymnym spotkaniu z innym mężczyzną. Mąż już od dawna mnie śledził, przeglądał mój telefon, logował się na moje profile. Teraz poniża mnie na każdym kroku, a zawsze był wyjątkowo nieczuły. Nie chce dać mi rozwodu. Wiem, że jestem winna, ale w środku czuję się jak ofiara. Czy jest jakieś wyjście z sytuacji? Jak mogę rozwiązać małżeństwo po zdradzie?

Wszelkie więzi zostały zerwane - jak doprowadzić do rozwodu?


Półtora roku temu wyprowadziłem się od żony do innego miasta. Wcześniej zdarzało się, że żona mnie atakowała z pięściami, kopała, ja nigdy jej nie uderzyłem jako kobiety. W towarzystwie często mnie wyśmiewała i znęcała się. Miałem dość. Obecnie wynajmuję kawalerkę, ona mieszka z rodzicami. Wiem, że nie chce mi dać rozwodu. Ja pragnę po prostu normalnie żyć i być wolnym. Wszystkie nasze więzi zostały zerwane. Jak mogę starać się o rozwód? Co powinienem robić?

Mąż chcący oddzielić się od żony


Żona nadużywa alkoholu i mnie zdradza. Chcę od niej się oddzielić wraz z dziećmi, które cierpią w tej sytuacji. Nie wiem, od czego zacząć. Mamy wspólny majątek.

Rozwód z obywatelem Izraela


Niecałe 25 lat temu zawarłam związek z obywatelem Izraela. Od 20 lat nie mamy kontaktu, a ja mieszkam w Polsce. Obecnie chciałabym wziąć z nim rozwód. Związek został zalegalizowany w kraju. Co teraz zrobić, skoro nic o nim nie wiem?

Różnica między rozwodem i separacją


Jesteśmy małżeństwem od ponad roku. Razem jesteśmy od kilku lat. Mamy niespełna roczne dziecko. Jesteśmy zgodni co do tego, że mamy bardzo dużą niezgodność charakterów i że powinniśmy się jednak rozstać. Zastanawiamy się nad rozwodem lub separacją. Idziemy sobie nawzajem na rękę, żadne z nas nie chce orzekać o winie drugiego. Nie chcę alimentów, ponieważ mój partner jest uczciwy. On pragnie zajmować się dzieckiem tak samo jak ja – więc mamy ustalone, jak będziemy spędzać czas z dzieckiem. Jednym słowem – jesteśmy przyjaciółmi, ale nie małżeństwem (nie ma pożycia). Czy w tej sytuacji mamy szansę na szybki rozwód? Czy lepszą strategią jest separacja? Jak długa powinna być?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »