Kategoria: Alimenty

Ustalenie kwestii alimentów

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2015-04-20

Mój mąż złożył pozew o rozwód bez orzekania o winie (z powody niezgodności charakterów, z czym się z zgadzam). Nie mieszkamy razem już ponad 2 miesiące. Ja mieszkam z naszymi dziećmi (9 i 17 lat). Kiedyś mąż twierdził, że będzie płacił po 400 zł na każde dziecko, ale w pozwie nie ma o tym mowy. Jak ustalić kwestię alimentów? Czy mam o tym napisać w odpowiedzi na pozew? Może dopiero wskazać tę kwestię na rozprawie? Czy mogę zaznaczyć, że jeśli maż nie będzie płacił alimentów, chcę, by robili to jego rodzice?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zwanego dalej K.r.io., oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego zwanego – w skrócie K.p.c.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Poniższa odpowiedź została oparta na następujących faktach i ich prawnej ocenie. Z treści Pani pytania wynika, iż małżonek złożył pozew o rozwód bez orzekania o winie. Z uzasadnienia pozwu wynika, że przyczyną rozkładu pożycia jest niezgodność charakterów. Z małżeństwa pochodzi dwoje niepełnoletnich dzieci. Od ponad 2 miesięcy zamieszkuje Pani tylko z dziećmi, bez męża.

Z treści Pani pytania wynika, iż zgadza się Pani z małżonkiem co do przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego i orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie.

W chwili obecnej zasadne jest wskazanie, iż konieczne jest złożenie odpowiedzi na pozew. Jako pozwana może Pani przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę wnieść odpowiedź na pozew. Sąd może wyznaczyć termin krótszy. Przewodniczący może zarządzić wniesienie odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż dwa tygodnie od doręczenia wezwania. Konieczne jest zatem dokładne przeanalizowanie treści wezwania na rozprawę, które, jak mniemam, otrzymała Pani wraz z odpisem pozwu o rozwód. Jeżeli w treści wezwania nie wskazano odrębnego terminu, odpowiedź na pozew może być złożona nie później niż na pierwszym posiedzeniu. Odpowiedź na pozew złożona po tym terminie będzie podlegała zwrotowi.

Okoliczność, iż Pani małżonek nie podnosi kwestii świadczeń alimentacyjnych, nie oznacza, że w odpowiedzi na pozew nie może Pani żądać zasądzenia na rzecz dzieci alimentów w wysokości uwzględniających nie tylko możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego ojca, ale także usprawiedliwione potrzeby każdego z dzieci.

W wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

To, że z pozwem o rozwód wystąpił Pani małżonek i nie wskazał w treści pozwu alimentów, nie oznacza, że w chwili obecnej Pani jest pozbawiona możliwości dochodzenia takiego roszczenia.

Istotne znaczenie z Pani punktu widzenia interesu ma przepis art. 135 K.r.io., zgodnie z którym „zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego”.

Wysokość alimentów będzie zatem odmienna dla każdego z dzieci. Jeżeli żadne dziecko nie ma problemów zdrowotnych, naturalnie jest większe alimenty winne być zasądzone na starsze dziecko, bowiem jego usprawiedliwione potrzeby są większe. W tym przypadku w odpowiedzi na pozew winna Pani wskazać nie tylko na średniomiesięczne koszty utrzymania dziecka (partycypowanie w kosztach utrzymania mieszkania, media, Internet itp.), średniomiesięczne koszty związane z obowiązkiem szkolnym, ale doliczyć należy koszty związane z ewentualnymi zajęciami pozaszkolnymi, których celem jest należyte przygotowanie do matury. Wysokość alimentów winna nadto obejmować m.in. wyjścia do kina, z przyjaciółmi na spotkania towarzyskie. Alimenty powinny zatem zaspokajać potrzeby dziecka odpowiednio do jego wieku. Inne potrzeby będzie miało dziecko 0-letnie, a inne dziecko 17 -letnie.

W odpowiedzi na pozew należy w sposób dokładny wyliczyć koszty utrzymania dzieci. W mojej ocenie alimenty w wysokości 400 zł to nie jest kwota adekwatna dla potrzeb starszego z dzieci. Odnosząc ją do potrzeb młodszego dziecka, kwota 400 zł to minimum, które winno być zasądzone. Niestety, nie wskazuje Pani, jakie możliwości zarobkowe i majątkowe ma Pani małżonek.

Jak wskazuje Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 48/75, „zasadne i zgodne z treścią art. 135 kro - jest oparcie się na możliwościach zarobkowych pozwanego, a nie tylko na jego aktualnych zarobkach. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie (por. orzeczenie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 9 stycznia 1959 r. III CR 212/58 OSPiKA 1960/2 poz. 41)”.

Istotne z punktu widzenia interesu Pana interesu jest orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1967 r., sygn. akt III CR 422/66, zgodnie z którym „przez obowiązek alimentacyjny dostarczanie środków utrzymania przewidziany w art. 128 i 133 § 2 kro, rozumieć należy obowiązek zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej potrzebującej alimentacji; obowiązek ten może polegać również na dostarczeniu osobie znajdującej się w niedostatku mieszkania, opieki lekarskiej i domowej. Nadto w wyroku z dnia 21 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 72/75 usprawiedliwione potrzeby dziecka winny być ocenione nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych osób zobowiązanych do jego utrzymania oraz całego szeregu okoliczności każdego konkretnego wypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu przez sąd wysokości alimentów”.

Nie może Pani w toku sprawy rozwodowej żądać alimentów od rodziców małżonka, w razie gdyby on nie wywiązywał się z tego obowiązku. Dochodzenie takich roszczeń będzie bowiem zasadne w odrębnej sprawie.

Istota świadczenia alimentacyjnego polega na zapewnieniu środków wychowania i utrzymania osoby uprawnionej do takiego świadczenia, a nie osoby, która opiekuje się osobą uprawnioną. Zasądzenie świadczenia pieniężnego w wysokości wykraczającej poza zakres usprawiedliwionych potrzeb małoletniego dziecka w mojej ocenie narusza istotę tego świadczenia. Nie sposób wskazać kwoty takiego świadczenia, nie znając zarobków Pani małżonka.

Jednym z żądań winno być nadto żądanie ustalenia miejsca pobytu dzieci przy Pani. Z uwagi na planowany wyjazd małżonka do Kanaday zasadnym wydaje się wystosowanie żądania ograniczenia władzy rodzicielskiej ojcu dzieci nad małoletnimi dziećmi.

Na salę rozpraw należy stawić się z dowodem osobistym oraz zaświadczeniem przedstawiającym Pani zarobki za ostatnie trzy miesiące. Jeżeli dochód w ostatnich trzech miesiącach jest bardzo duży, proszę przedstawić za ostanie 6 lub 12 miesięcy, tak aby stopniowo pomniejszyć dochód na miesiąc.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »