Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Uniemożliwianie zamieszkania w mieszkaniu przez byłego męża po rozwodzie

Eliza Rumowska • Opublikowane: 2017-04-14

Od 2 lat jestem po rozwodzie. Wyprowadziłam się z naszego wspólnego mieszkania. Teraz chciałabym z powrotem zamieszkać w pokoju, który zajmowałam przedtem. Mam w wyroku sądowym zapisane, że mogę korzystać z tego pomieszczenia oraz wspólnej kuchni i łazienki. Niestety były mąż mi to uniemożliwia. Najlepszym rozwiązanie byłoby, aby on mnie spłacił, ale nie chce tego zrobić. Co powinnam w takiej sytuacji zrobić? Nie mam gdzie mieszkać!

Prawo do wspólnego zamieszkania rozwiedzionych małżonków nie ma nic wspólnego z podziałem majątku dorobkowego, tym samym nie ma Pani roszczenia o tzw. spłatę z tego tytułu. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (K.r.o.) pozwala sądowi na takie orzeczenie:

„Art. 58 § 2. Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.”

Owszem, jeżeli mieszkanie stanowi Wasz majątek wspólny, tj. Pani także figuruje jako jego współwłaścicielka – to po prostu może Pani wystąpić do sądu o podział majątku dorobkowego. Jednak jeżeli ma Pani orzeczone tylko prawo do współzamieszkiwania – wówczas nie ma mowy o jakichkolwiek spłatach i roszczeniach majątkowych.

Egzekucja Pani uprawnień z art. 58 K.r.o. to wezwanie pisemne eksmęża do umożliwienia wejścia i zamieszkania w izbach wskazanych w wyroku rozwodowym w określonym terminie pod groźbą oddania sprawy do egzekucji. Niestety, jest to dość typowe, że po opuszczeniu wspólnego lokalu później są trudności z powrotem. Mam jednak nadzieję, że Pani były mąż nie wnosił o jakąkolwiek zmianę lub uchylenie tego orzeczenia sądowego.

Gdyby zatem musiała Pani skierować sprawę do egzekucji niepieniężnej z art. 1046 Kodeksu postępowania cywilnego, należałoby udać się w tym celu z prawomocnym wyrokiem rozwodowym do komornika, by złożyć stosowny wniosek (drukami dysponuje komornik). Na tej podstawie komornik wszcząłby postępowanie egzekucyjne mające na celu wprowadzenie Pani do mieszkania i pomieszczeń wyszczególnionych w wyroku.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne materiały

Opiekun prawny matki

Czy można wyznaczyć opiekuna prawnego dla 86-letniej matki, jeżeli któreś z jej dzieci nie wyraża na to zgody? Jest to niezbędne, by zobowiązać wszystkich do ponoszenia kosztów na opiekę nad mamą.

Unieważnienie małżeństwa cywilnego

Czy jest możliwość unieważnienia małżeństwa cywilnego, jeśli zostało zawarte przez osobę chorą? Jesteśmy małżeństwem niecały rok. Żona właśnie przeszła operację guza mózgu, ma też długotrwałą, nawracającą depresję – obie choroby uwarunkowane są genetycznie, tak powiedział neurolog. Nic mi nie powiedziała przed ślubem, że cierpi na takie dolegliwości i teraz też nie przyznaje się, że wiedziała o guzie. Natomiast na nawracającą depresję są dowody – dokumentacja medyczna, żona leczy się u psychiatry od kilkunastu lat.

Zapis w akcie notarialnym o majątku osobistym

W tym roku sprzedałam mieszkanie, które kupiłam przed ślubem. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży chcę zainwestować w większe mieszkanie, które kupię z mężem. Czy w przypadku rozwodu (nie mamy rozdzielności majątkowej) mój wkład w nowe mieszkanie przejdzie do wspólnoty majątkowej i nie odzyskam już tych pieniędzy?

Bardzo agresywny mąż i prośba o pomoc

W minionym tygodniu mąż urządził mi awanturę o ubranko naszego małego dziecka. Potem mąż pojechał do pracy (na nocną zmianę), kiedy był już w pracy, zadzwonił do mnie i powiedział, że jak rano wróci, to mnie zabije – mam to nagrane. Byłam przestraszona, więc w nocy spakowałam siebie i dziecko i uciekłam z domu. Mąż następnego dnia dostał szału – krzyczał, że mam mu oddać dziecko, groził, że najpierw skończy ze mną, a potem ze sobą. W końcu poddałam się i wróciłam, gdyż mąż powiedział mi, że jest po rozmowie z radcą prawnym i że odbierze mi dziecko. Czy takie groźny są karalne i czy gdybym nie wróciła, mąż mógłby odebrać mi dziecko?

Czyją własnością będzie dom budowany na działce małżonków?

Małżeństwo buduje dom na działce, która stanowi ich współwłasność. Mąż 5/6 udziałów, a żona 1/6. Czyją własnością będzie dom?


Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »