Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Umowa alimentacyjna między rozwodzącymi się małżonkami

Autor: Małgorzata Rybarczyk • Opublikowane: 2014-12-22

Dowiedziałem się, że żona mnie zdradza i mam na to dowody, o czym ona jeszcze nie wie. Chcę się rozwieść, ale bez publicznego prania brudów, najlepiej bez orzekania o winie. Obawiam się jednak, że żona wystąpi o wysokie alimenty, bo ja zarabiam nieźle, a ona jest schorowaną osobą. Posiada jednak mieszkanie i działkę oraz ma bogatych rodziców. Chcę jej zaproponować pewną sumę, którą dobrowolnie będę płacić na jej rzecz po rozwodzie w zamian za brak dalszych roszczeń. Czy to możliwe i zgodne z prawem?

Małgorzata Rybarczyk

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Kwestie poruszane przez Pana regulowane są w ustawie Kodeks rodzinny i opiekuńczy (w skrócie K.r.io.).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Rozumiem, iż chce się Pan rozwieść z klasą i szacunkiem dla wspólnych lat. Wystąpienie jednak przez Pana o orzeczenie rozwodu z winy żony, pozwoli Panu uchronić się właśnie przed ewentualnym obowiązkiem płacenia alimentów na jej rzecz. Jednak decyzja w tej kwestii należy jedynie do Pana, ja mogę tylko doradzać, by przemyślał Pan swoje stanowisko w tej sprawie.

Zgodnie z art. 60 § 1 K.r.io. w przypadku gdy rozwód zostanie orzeczony bez winy Pańskiej małżonki, a ta popadnie w niedostatek, będzie mogła żądać od Pana dostarczenia środków utrzymania w zakresie odpowiadającym jej usprawiedliwionym potrzebom. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie określa pojęcia niedostatku. Pewną wskazówkę interpretacyjną w tym zakresie zawiera art. 135 § 1 K.r.io. Z jego brzmienia można wnosić, że niedostatek występuje wtedy, gdy uprawniony nie może w pełni własnymi siłami, z własnych środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb. Potrzeby materialne i niematerialne każdego człowieka kształtują się inaczej. Obydwa te rodzaje potrzeb są ze sobą sprzężone i tylko ich łączne zaspokojenie zapewnia godziwą egzystencję. W takim kontekście można mówić o zaspokojeniu potrzeb usprawiedliwionych, które każdy uprawniony powinien mieć zapewnione. Są one uzależnione od indywidualnych cech uprawnionego, tj. od wieku, stanu zdrowia, zawodu, pozycji społecznej i dotychczasowej stopy życiowej (uchwała pełnego składu Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86).

Jeżeli więc Pańska małżonka straci pracę ze względu na chorobę, znajdzie się w domu opieki lub też nie będzie posiadała środków pieniężnych koniecznych na leczenie, będzie mogła wystąpić na drogę sądową o orzeczenie alimentów na jej rzecz od Pana.

Obowiązek płacenia alimentów na rzecz byłego współmałżonka trwa przez okres lat 5 od dnia orzeczenia rozwodu (jeżeli alimenty musi płacić małżonek „niewinny”), chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni lub też do chwili zawarcia nowego małżeństwa przez małżonka uprawnionego do otrzymania alimentów.

W związku z powyższym nie jest pewne, iż żona kiedykolwiek będzie mieć podstawy do dochodzenia od Pana zapłaty na jej rzecz alimentów. W tym celu żona będzie musiała wykazać, że popadła w niedostatek, a także wykazać, iż w przypadku zbycia swego majątku lub jego części nie mogłaby sama, i to na czas dłuższy (jakieś krótkie okresy nie wchodziłyby tu w grę), z własnych środków zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb. Dlatego tez uważam, że zawarcie przez Pana jakiejkolwiek umowy z małżonką o zobowiązaniu się przez Pana do płacenia na jej rzecz alimentów, w jakiejkolwiek wysokości, będzie dla Pana całkowicie niekorzystne. Również patrząc pod katem przyszłego ewentualnego pozwu o alimenty, taka umowa będzie mogła stanowić dowód, iż już w chwili orzekania rozwodu małżonka znajdowała się w niedostatku, o czym Pan wiedział i dlatego dobrowolnie zobowiązał się Pan do płacenia na jej rzecz renty alimentacyjnej. Może Pan zawrzeć tego rodzaju umowę z małżonką i będzie ona zgodna z prawem.

Obowiązek alimentacji na rzecz współmałżonka po rozwodzie wynika także z art. 130 K.r.io.: „Obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka”.

W przypadku gdyby orzeczono rozwód z wyłącznej winy małżonki, to nie będzie ona mogła dochodzić alimentów od Pana.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Zaległość świadczeń z funduszu alimentacyjnego


Mój syn ma obecnie 29 lat, w 1999 r. miał zasądzone alimenty, które otrzymywał z funduszu alimentacyjnego. W związku ze zmianą przepisów fundusz przestał wypłacać świadczenie od 2000 r., od ojca się nie dało ich ściągnąć. Syn studiował do 2009 r. Czy za lata 2000–2009 powstały zaległości alimentacyjne? Czy syn może domagać się ich wypłacenia? Czy ulegają przedawnieniu?

Alimenty dla dziecka przebywającego w placówce opiekuńczo-wychowawczej


Proszę o podanie konkretnego orzecznictwa w sprawie wstrzymania bądź anulowania obowiązku alimentacyjnego względem nieletniego dziecka będącego na całkowitym utrzymaniu w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Dziecko jest już pełnoletnie, ale chciałbym uchylić orzeczenie w sprawie alimentów 2 lata wstecz. Dziecko otrzymywało świadczenia z urzędu miasta, a alimenty trafiały do rąk matki – która już nie była do tego uprawniona.

Na jakiej podstawie komornik ściąga alimenty?


Otrzymałem rozwód z orzeczeniem mojej winy. Problemem są jednak alimenty. Pół roku temu wyznaczono mi kwotę alimentów. Zacząłem płacić, ale z powodu nieporozumienia mniej niż powinienem, tak powstała zaległość. Była żona założyła sprawę u komornika, który egzekucją komorniczą wyegzekwował z mojego konta brakującą kwotę. Równocześnie ja także zrobiłem przelew na tę zaległą kwotę. Była żona powiadomiła komornika o zdublowaniu należność. W związku z tym miała okrojone następne alimenty, co ją rozzłościło. Wystosowała więc kolejne pismo, że zalegałem jej z wcześniejszymi płatnościami na dziecko. A to nieprawda: nie mieszkaliśmy razem, ale przez ten czas łożyłem na dziecko dobrowolnie, dając pieniądze podczas wizyt, mimo że nie było żadnej decyzji o alimentach. Pierwszą decyzją sądu o alimentach była ta sprzed pół roku. Dlatego chciałbym wiedzieć, na jakiej podstawie komornik ściąga ode mnie alimenty? Czy ma prawo ściągnąć ode mnie wymyśloną należność tylko na podstawie wniosku byłej żony?

Obowiązek alimentacyjny wobec żony po 5 latach od rozwodu


Upłynęło 5 lat od mojego rozwodu z orzeczeniem winy obu stron, przez ten okres miałem obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony, płaciłem jej regularnie alimenty. Nasze dzieci są pełnoletnie i samodzielne. Wniosłem sprawę do sądu o wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego po 5 latach. Była żona nie wystąpiła do sądu o przedłużenie obowiązku alimentacyjnego, według mnie nie zachodzą szczególne okoliczności przedłużenia płacenia jej alimentów, wręcz przeciwnie, ona żyje w konkubinacie (jeden z powodów uznania jej współwinną) i podjęła pracę („na czarno”). Czy w świetle tych faktów obowiązek alimentacyjny wygasł? Kto musi udowodnić – ja czy była żona, że nie zachodzą żadne szczególne okoliczności wymagające płacenia alimentów?

Nienależnie pobrane alimenty po orzeczeniu przysposobienia


Były mąż został pozbawiony władzy rodzicielskiej, nie utrzymywał z nami żadnych kontaktów, ale płacił alimenty na dziecko. Mój obecny mąż przysposobił dziecko w sposób pełny nierozerwalny, ale o alimentach sąd nic nie wspomniał i były płacone nadal. Po 4 latach od przysposobienia pojawił się były mąż i jest oburzony, że zabrano mu dziecko. Chce, żebym poszła do komornika i złożyła pismo o zaprzestanie płacenia alimentów na rzecz dziecka, bo twierdzi, że po przysposobieniu alimenty przestały się należeć. Proszę o wyjaśnienie, jak jest z alimentami od ojca biologicznego po przysposobieniu dziecka przez nowego ojca, czy rzeczywiście już się dziecku nie należą?

Odwieszenie wyroku za alimenty


Za dwa tygodnie ma się odbyć rozprawa dotycząca odwieszenia mi wyroku za alimenty. Nie płaciłem ich z powodu utraty pracy, trudnej sytuacji osobistej i depresji. Dwa miesiące temu jednak zacząłem zarabiać za granicą i już przesłałem część długu z alimentów. Jak nie stracić wolności? Jak rozmawiać z sądem?

Czy pożyczkę dla matki dziecka ojciec może potrącać z alimentów?


Od mojego byłego męża przed rokiem pożyczyłam pieniądze. Potraktował pożyczę jako alimenty do przodu. Przed miesiącem sąd zasądził mu wyższe alimenty. Czy w związku z tym były mąż może wypłacać tylko różnicę w alimentach, czyli potrącać z alimentów raty pożyczki? Ostatnio tyle mi przesłał. Pożyczka nie była na poczet alimentów, ale przesłał mi ją w takiej formie, na co ma potwierdzenie wpłat bankowych. Potrzebuję całych alimentów, bo jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej, dziecko jest chore, natomiast byłemu mężowi powodzi się dobrze, mieszka i pracuje za granicą.

Uchylenie obowiązku alimentacyjnego na dorosłe dziecko


Jestem na emeryturze. Moja córka ma 24 lata, ukończyła szkołę zawodową w zawodzie fryzjera, potem podjęła dwuletnią szkołę dokształcającą i miała pisać maturę. W tym roku odbyła się w sądzie sprawa o podwyższenie alimentów, córka podała, że zda maturę i zamierza dalej podjąć naukę w wyższej szkole. Córka matury nie zdała i nie podjęła nauki na studiach. W związku z powyższym chcę wystąpić do sądu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Na jakie przepisy prawne mogę się powołać, aby uchylić alimenty?

Alimenty z funduszu a sprzedaż domu


Ojciec dzieci nie płaci alimentów i do te pory otrzymywałam je z funduszu. Obecnie staram się o to na kolejny rok. Sprzedałam dom i kupiłam nowe lokum. Mimo że mam niskie zarobki uprawniające do alimentów, urzędnicy doliczyli mi dochód ze sprzedaży domu, mimo że za całość kupiłam mieszkanie. Czy to prawidłowe postępowanie? Jak nie stracić alimentów?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »