Kategoria: Dzieci

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Udziały w mieszkaniu należące do matki i dziecka

Autor: Anna Sochaj-Majewska • Opublikowane: 2015-03-30

W 2007 r. dokonałam zakupu 4/10 części mieszkania, a 6/10 tego mieszkania kupił ojciec mojego dziecka, dokonując na jego rzecz darowizny (córka ma 10 lat). Obecnie ja i córka mieszkamy u mojej mamy, a mieszkanie zajmuje ojciec dziecka (jest tam zameldowany). Chciałabym sprzedać to mieszkanie, bo ojciec dziecka ma gdzie mieszkać (lokal spółdzielczy oraz duży dom jego rodziców). Z pieniędzy kupiłabym kawalerkę na wynajem i założyła fundusz dla córki. Ojciec blokuje jednak taką sprzedaż. Co robić?

Anna Sochaj-Majewska

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat

Jak wynika z treści pytania, jest Pani współwłaścicielką w udziale 4/10 lokalu mieszkalnego wraz z małoletnią córką, której przysługuje udział 6/10 w prawie własności nieruchomości lokalowej. Mieszkanie zostało nabyte w roku 2007, zatem od strony podatkowej jego sprzedaż będzie wolna od podatku dochodowego od osób fizycznych, upłynęło już bowiem pięć lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym doszło do nabycia.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jak stanowi przepis art. 101 § 3 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jedn. Dz. U. z roku 2012, poz. 788), rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na wykonywanie takich czynności przez dziecko. Dlatego aby w imieniu córki mogła Pani zbyć również jej udział w nieruchomości, konieczne jest uzyskanie uprzednio postanowienia sądu, zezwalającego na przeprowadzenie planowanej transakcji. Zbycie udziału jest bowiem czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka.

W myśl przepisu art. 583 Kodeksu postępowania cywilnego zezwolenia na dokonanie przez rodziców czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka lub na wyrażenie przez rodziców zgody na dokonanie takiej czynności przez dziecko, sąd opiekuńczy udziela na wniosek jednego z rodziców po wysłuchaniu drugiego. Postanowienie sądu opiekuńczego w tym przedmiocie staje się skuteczne dopiero z chwilą uprawomocnienia się i nie może być zmienione ani uchylone, jeżeli na podstawie zezwolenia powstały skutki względem osób trzecich. Co istotne, odpis postanowienia sądu ze stwierdzeniem jego prawomocności należy przedstawić notariuszowi przed sporządzeniem aktu notarialnego obejmującego umowę sprzedaży.

Sąd opiekuńczy to sąd rodzinny (art. 568 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego), a dokładnie wydział rodzinny i nieletnich sądu rejonowego. Wyłącznie właściwy jest sąd opiekuńczy miejsca zamieszkania osoby, której postępowanie ma dotyczyć (tj. dziecka), a w braku miejsca zamieszkania – sąd opiekuńczy miejsca jej pobytu. Jeśli władza rodzicielska służy na równi obojgu rodzicom, to miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa. Jeśli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania powinien określić sąd opiekuńczy (art. 26 § 2 Kodeksu cywilnego). Wniosek o udzielenie zezwolenia na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka podlega stałej opłacie sądowej w wysokości 40 zł (art. 23 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Należy do niego dołączyć odpis z księgi wieczystej, z której wynika, że córka posiada udział w prawie własności nieruchomości, której wniosek dotyczy.

Obowiązana będzie Pani, jako wnioskodawczyni, podać dane drugiego z rodziców (uczestnika postępowania) oraz jego adres faktycznego zamieszkania (nie zameldowania), aby sąd mógł doręczyć mu odpis wniosku. Ojciec dziecka może wyrazić przed sądem własne zdanie na temat potrzeby i zasadności zbywania nieruchomości, w której udziały posiada małoletnia córka. Ewentualna sprzedaż lokalu będzie się dla niego łączyć z obowiązkiem wyprowadzki, a jeśli tego nie uczyni, nabywca może wszcząć proces o eksmisję. Istotne jest bowiem, iż zamieszkuje on w tym lokalu, meldunek lub jego brak jest bez znaczenia, ma on tylko charakter zdarzenia administracyjnego, które nie rodzi żadnych praw do lokalu. Opuszczenie mieszkania nie będzie jednak problemem dla ojca dziecka, skoro posiada nie tylko spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, ale i może skorzystać z nieruchomości, w której przebywa jego rodzina. Biorąc pod uwagę opisane motywy, które skłaniają Panią do zbycia lokalu, są one racjonalne, co sąd winien wziąć pod uwagę. Ojciec dziecka nie może zablokować sprzedaży, wyłącznie się jej sprzeciwiając bez przedstawienia uzasadnienia swego stanowiska, ale będzie mieć prawo wnieść apelację od postanowienia uwzględniającego Pani wniosek.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Kiedy można starać się o uznanie dziecka?


Czy na spawie o zaprzeczenie ojcostwa ojciec może uznać dziecko, czy można taki wniosek złożyć dopiero po uprawomocnieniu się wyroku o zaprzeczenie ojcostwa?

Wyjazd dziecka na stałe za granicę – sprzeciw ojca


Mam za sobą nieudane małżeństwo, w wyroku rozwodowym (z 2008 r.) sąd powierzył mi wykonywanie władzy rodzicielskiej nad naszym synem, zastrzegając byłemu mężowi prawo do współdecydowania o istotnych sprawach dziecka. Obecnie jestem w nowym związku i mamy córkę. Obecny mąż pracuje w Szwecji i chcemy tam do niego dojechać. Czy mogę wyjechać z dzieckiem na stałe za granicę pomimo sprzeciwu ojca? Wiem na pewno, że on mi nie da zgody, ponieważ cały czas mi wszystko utrudnia, posługując się synem jak kartą przetargową. Trzy miesiące temu syn miał wyrabiany dowód, na który jego ojciec się zgodził. Proszę mi poradzić, jak ten problem rozwiązać, chcę emigrować z dziećmi zgodnie z prawem, czy sąd byłby po mojej stronie?

Czy dziecko zostanie ze mną, mimo że nie mam swojego mieszkania?


Ze względu na kłopoty małżeńskie decydujemy się z mężem na rozwód. Mamy jednak 3-letnie dziecko, a nasze mieszkanie należy wyłącznie do męża. Bardzo boję się, że zostanę rozdzielona z synkiem. Czy jest szansa na to, że dziecko zostanie ze mną, mimo że nie mam swojego mieszkania?Stać mnie na wynajem.

Wystąpienie o zmianę orzeczenia o władzy rodzicielskiej


Mam ogromny problem z kontaktami z 9-letnią córką – moja była żona za wszelką cenę chce mi je ograniczyć. Chciałem mieć kontakt z córką w 1 i 3 weekend z noclegiem, a ona wnosiła, abym spotykał się z córką tylko 1 dzień w miesiącu. Wszystkie sądy przyznały mi tylko 1 weekend z noclegiem. Opinia RODiK wykazała, że córka jest manipulowana przez matkę i że matka powinna zasięgnąć porady w poradni zdrowia psychicznego. Trzy dni temu sąd apelacyjny (na mój wniosek) podtrzymał ustalenia sądu pierwszej instancji. Jeden sędzia miał odrębne zdanie i powiedział, że istnieją przesłanki, abym złożył wniosek o odebranie matce dziecka. Moje pytanie: czy mam na to szansę, czy powinienem rozpocząć całą procedurę, która będzie na pewno trudna? Nie będę szczegółowo opisywał różnych wybiegów byłej żony, aby moje kontakty z córką utrudnić, może tylko to, że gdy córka jest ze mną, jest wesoła, radosna, ale w obecności matki udaje, że mnie nie zna. Co mam robić?

Realizacja kontaktów ojca z dzieckiem z uwzględnieniem kosztów


Jestem rozwiedziona i od kilku lat z 7-letnim dzieckiem mieszkam w Niemczech. Były mąż do tej pory miał sporadyczne kontakty z dzieckiem, ale od czasu, gdy odbyła się sprawa o wydanie paszportu dla dziecka, jego zainteresowanie dzieckiem wzrosło. Chce by dziecko dzwoniło do niego regularnie, chociaż on tego nigdy robił. Jestem temu przeciwna – były mąż nie pokrywa dodatkowych wydatków na dziecko, jak np. zajęcia pozaszkolne, wycieczki, a ode mnie wymaga opłacania wyższych rachunków telefonicznych. Szczerze mówiąc wolę przeznaczyć te pieniądze na dziecko. Były mąż twierdzi, że mu utrudniam kontakty z dzieckiem i straszy mnie sądem. Czy do moich obowiązków należy dopilnowanie, żeby dziecko dzwoniło do ojca i to na mój koszt?

Kiedy sąd orzeka o ograniczeniu lub pozbawieniu władzy rodzicielskiej?


Wyjechałam do pracy za granicę, moje 6-letnie dziecko zostało z ojcem i z nim mieszka. My z ojcem dziecka rozstaliśmy się przed 3 laty (nie byliśmy małżeństwem), od tego czasu nasze stosunki są złe. Poinformował mnie ostatnio telefonicznie, że złożył pismo do sądu o odebranie mi władzy rodzicielskiej, bo wyjechałam i on chce sam decydować o dziecku. Wczoraj przyszedł list z sądu dla nieletnich, który pewnie dotyczy tej spawy. Jakie są konsekwencje nieodebrania tego listu, ponieważ nie mam możliwości w tym terminie przyjechać do Polski? Jakie mogą zapaść decyzje? Czy rzeczywiście jest w stanie ograniczyć czy odebrać mi władzę rodzicielską?

Czy żona może ograniczyć spotykanie się z dzieckiem?


Czy żona może ograniczyć mi spotykanie się z dzieckiem, jeśli mamy rozwód bez orzekania o winie i napisano w nim, że dla dobra dziecka będziemy mieć nieograniczony dostęp do widzeń (dziecko mieszka w domu matki)? Pytam, gdyż żona zagroziła, że może zmienić widzenia i czas przy takim pozwie. I druga sprawa, czy i w jakim wieku dziecko może samo decydować z kim chce mieszkać lub przebywać?

Niepotwierdzone ojcostwo a prawo do kontaktów z dzieckiem


Nie wpisałam ojca mojego dziecka do aktu urodzenia z powodu jego przemocy psychicznej i gróźb wobec mnie. Nie jesteśmy w związku i nie mieszkamy razem, ale do tej pory umożliwiałam mu kontakty z dzieckiem. On jednak zachowuje się coraz gorzej, wyzywa, krzyczy, wymaga całkowitego podporządkowania. Jestem na skraju załamania nerwowego, codziennie muszę odpisywać na setki SMS-ów i odbierać dziesiątki telefonów, jeśli tego nie robię, to potrafi walić do drzwi, wypytywać sąsiadów, co robiłam, cały czas zasłaniając się dobrem dziecka. Teraz straszy, że założy sprawę o uznanie dziecka w sądzie. Proszę o poradę, czego mogę się spodziewać, nie chcę niczego od tego człowieka, tylko żeby dał mi spokój. Czy mogę odmawiać spotkań do czasu ustalenia widzeń, czy lepiej zacisnąć zęby i zgadzać się na nie? Wiem, że głównie chodzi mu o kontakt ze mną, a dziecko wykorzystuje do swoich gierek.




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »