Kategoria: Dzieci

Udziały w mieszkaniu należące do matki i dziecka

Anna Sochaj-Majewska • Opublikowane: 2015-03-30

W 2007 r. dokonałam zakupu 4/10 części mieszkania, a 6/10 tego mieszkania kupił ojciec mojego dziecka, dokonując na jego rzecz darowizny (córka ma 10 lat). Obecnie ja i córka mieszkamy u mojej mamy, a mieszkanie zajmuje ojciec dziecka (jest tam zameldowany). Chciałabym sprzedać to mieszkanie, bo ojciec dziecka ma gdzie mieszkać (lokal spółdzielczy oraz duży dom jego rodziców). Z pieniędzy kupiłabym kawalerkę na wynajem i założyła fundusz dla córki. Ojciec blokuje jednak taką sprzedaż. Co robić?

Jak wynika z treści pytania, jest Pani współwłaścicielką w udziale 4/10 lokalu mieszkalnego wraz z małoletnią córką, której przysługuje udział 6/10 w prawie własności nieruchomości lokalowej. Mieszkanie zostało nabyte w roku 2007, zatem od strony podatkowej jego sprzedaż będzie wolna od podatku dochodowego od osób fizycznych, upłynęło już bowiem pięć lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym doszło do nabycia.

Jak stanowi przepis art. 101 § 3 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jedn. Dz. U. z roku 2012, poz. 788), rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na wykonywanie takich czynności przez dziecko. Dlatego aby w imieniu córki mogła Pani zbyć również jej udział w nieruchomości, konieczne jest uzyskanie uprzednio postanowienia sądu, zezwalającego na przeprowadzenie planowanej transakcji. Zbycie udziału jest bowiem czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka.

W myśl przepisu art. 583 Kodeksu postępowania cywilnego zezwolenia na dokonanie przez rodziców czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka lub na wyrażenie przez rodziców zgody na dokonanie takiej czynności przez dziecko, sąd opiekuńczy udziela na wniosek jednego z rodziców po wysłuchaniu drugiego. Postanowienie sądu opiekuńczego w tym przedmiocie staje się skuteczne dopiero z chwilą uprawomocnienia się i nie może być zmienione ani uchylone, jeżeli na podstawie zezwolenia powstały skutki względem osób trzecich. Co istotne, odpis postanowienia sądu ze stwierdzeniem jego prawomocności należy przedstawić notariuszowi przed sporządzeniem aktu notarialnego obejmującego umowę sprzedaży.

Sąd opiekuńczy to sąd rodzinny (art. 568 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego), a dokładnie wydział rodzinny i nieletnich sądu rejonowego. Wyłącznie właściwy jest sąd opiekuńczy miejsca zamieszkania osoby, której postępowanie ma dotyczyć (tj. dziecka), a w braku miejsca zamieszkania – sąd opiekuńczy miejsca jej pobytu. Jeśli władza rodzicielska służy na równi obojgu rodzicom, to miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa. Jeśli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania powinien określić sąd opiekuńczy (art. 26 § 2 Kodeksu cywilnego). Wniosek o udzielenie zezwolenia na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka podlega stałej opłacie sądowej w wysokości 40 zł (art. 23 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Należy do niego dołączyć odpis z księgi wieczystej, z której wynika, że córka posiada udział w prawie własności nieruchomości, której wniosek dotyczy.

Obowiązana będzie Pani, jako wnioskodawczyni, podać dane drugiego z rodziców (uczestnika postępowania) oraz jego adres faktycznego zamieszkania (nie zameldowania), aby sąd mógł doręczyć mu odpis wniosku. Ojciec dziecka może wyrazić przed sądem własne zdanie na temat potrzeby i zasadności zbywania nieruchomości, w której udziały posiada małoletnia córka. Ewentualna sprzedaż lokalu będzie się dla niego łączyć z obowiązkiem wyprowadzki, a jeśli tego nie uczyni, nabywca może wszcząć proces o eksmisję. Istotne jest bowiem, iż zamieszkuje on w tym lokalu, meldunek lub jego brak jest bez znaczenia, ma on tylko charakter zdarzenia administracyjnego, które nie rodzi żadnych praw do lokalu. Opuszczenie mieszkania nie będzie jednak problemem dla ojca dziecka, skoro posiada nie tylko spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, ale i może skorzystać z nieruchomości, w której przebywa jego rodzina. Biorąc pod uwagę opisane motywy, które skłaniają Panią do zbycia lokalu, są one racjonalne, co sąd winien wziąć pod uwagę. Ojciec dziecka nie może zablokować sprzedaży, wyłącznie się jej sprzeciwiając bez przedstawienia uzasadnienia swego stanowiska, ale będzie mieć prawo wnieść apelację od postanowienia uwzględniającego Pani wniosek.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »