Kategoria: Alimenty

Szalone zachowanie żony a alimenty

Eliza Rumowska • Opublikowane: 2016-09-13

Jesteśmy małżeństwem od 15 lat, mamy 3 dzieci. Żona zachowuje się jak szalona. Obwinia mnie o wszystko, odcina od kontaktu z dziećmi. Ostatnio podjąłem decyzję o rozwodzie. W 2007 r. żona założyła sprawę o alimenty, a sama przeprowadziła się z dziećmi do swoich rodziców. Później wróciła do naszego domu. Początkowo płaciłem dalej alimenty, ale w końcu zaczęliśmy mieć znów wspólne wydatki. Teraz wniosła sprawę do komornika o „zaległe” alimenty – mimo że wszystko kupuję córkom i je utrzymuje. Co robić?

Bez wątpienia własnym zaniedbaniem i łatwowiernością doprowadził Pan do aktualnego stanu sprawy. Kiedy sąd zasądza alimenty – obowiązują one aż do chwili ich uchylenia.

Kiedy żona do Pana wróciła, powinien Pan wnieść o ich uchylenie z uwagi na ustanie przyczyn alimentacji w pieniądzu przewidzianych w wyroku. Tym bardziej – planując rozwód – powinien Pan w pierwszej kolejności uporządkować sprawy alimentacyjne.

Formalnie – żona ma prawo dochodzić alimentów, bo ma wyrok, Pan zaś nie ma dowodu opłacania alimentów.

Oczywiście – jeżeli będzie Pan dysponował dowodami na pokrywanie usprawiedliwionych potrzeb i łożenie na utrzymanie rodziny, to ma Pan szanse na umorzenie i wycofanie egzekucji.

Istnieje kilka dróg realizacji tej sprawy:

Złożenie pozwu o uchylenie alimentów – o ile nie wystąpił Pan jeszcze z pozwem rozwodowym. Wówczas w pozwie należy domagać się uchylenia alimentów z datą wsteczną. Nie ukrywam, że wszystko w tego typu sprawach pozostaje kwestią dowodów i oceny sądu. Nie zawsze sądy są chętne uchylać wstecz alimenty. Zawsze pada pytanie – daczo dopiero teraz? Jeżeli uzyska Pan wyrok uchylający alimenty wstecz, wówczas składa Pan wniosek do komornika o umorzenie egzekucji z uwagi na uchylenie wyroku stanowiącego podstawę alimentów.

Podstawą prawną byłby tu art. 825 Kodeksu postępowania cywilnego:

„Organ egzekucyjny umorzy postępowanie w całości lub części na wniosek (…) jeżeli prawomocnym orzeczeniem tytuł wykonawczy został pozbawiony wykonalności albo orzeczenie, na którym oparto klauzulę wykonalności zostało uchylone lub utraciło moc”.

Jeżeli komornik odmówiłby umorzenia, to miałby Pan prawo wnieść skargę na jego czynności do sądu cywilnego.

Drugą możliwością jest powództwo o pozbawienie wyroku klauzuli wykonalności, które przewidziano w poniższym paragrafie:

„840. [Powództwo opozycyjne]

1. Dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli:

1) przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście;

2) po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie;

3) małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787, wykaże, że egzekwowane świadczenie wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł podnieść”.

Druga opcja byłaby bardzie odpowiednia, gdyby sprawa o rozwód była już w toku.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »