Sprawa o podział majątku, utrudnianie zebrania dowodów

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-07-20

Jestem po rozwodzie, za miesiąc odbędzie się rozprawa o podział wspólnego majątku (dom i samochód). Jednak była żona nie wpuszcza mnie do domu i nie udostąpienia mi dokumentów z okresu, kiedy budowałem ten dom, oraz innych dokumentów osobistych. Jak mam się przygotować do rozprawy, przecież liczyć będą się tylko dowody, rachunki, akty notarialne, do których nie mam teraz dostępu?

Rzeczywiście, dowody są ważne, a nawet bardzo ważne. Przejawem tego jest prawny obowiązek udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 Kodeksu cywilnego (K.c.) oraz art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Nie chodzi przy tym o „wrzucenie dowodów do sądu” („zarzucenie sądu dowodami”), ale o wspieranie swego stanowiska (racjonalnego i jasno wyrażonego) dowodami – wnioski dowodowe (o przeprowadzenie określonego dowodu w celu wykazania jakiegoś faktu) powinny być skorelowane ze stanowiskiem danej strony; Pańskie wnioski dowodowe powinny wspierać Pańskie stanowisko. Pan jest uprawniony swe stanowisko przedstawiać nie tylko podczas rozpraw (a w sprawach złożonych lub rzeczywiście spornych zazwyczaj jedna rozprawa to stanowczo za mało), ale także poza rozprawami. Często przydaje się korzystanie z formy pisemnej; w ważnych sprawach pisma należy składać za pokwitowaniem przyjęcia przez biuro podawcze (np. w sądzie) lub wysyłać listami poleconymi (i to „za zwrotnym potwierdzeniem odbioru”). Trzeba walczyć, trzeba prezentować swe stanowisko oraz polemizować ze stanowiskiem przeciwnym. Jeśli ktoś zachowuje się biernie, to – w jakimś stopniu – sam przygotowuje negatywne dla siebie orzeczenie. Proszę zwrócić uwagę na treść artykułu 230 K.p.c.: „Gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane.”.

Proszę zastanowić się nad tym, do jakich dowodów Pan mógłby dotrzeć niezależnie od pozbawienia Pana posiadania, zapewne bezprawnego pozbawienia posiadania – czyli problematyki objętej art. 342 i następnymi Kodeksu cywilnego (K.c.). Racjonalnie rzecz ujmując, część dokumentów może być dostępna, choć niekiedy odpłatnie.

Pan użył określenia „akty notarialne”, więc warto się mu przyjrzeć. Oryginały aktów notarialnych są przechowywane wpierw w kancelarii notarialnej (zazwyczaj tej, w której dany akt notarialny sporządzono), a następnie (po upływie kilku lat) – w sądowym wydziale ksiąg wieczystych (właściwym ze względu na siedzibę danej kancelarii notarialnej). Proszę sobie przypomnieć daty sporządzenia określonych aktów notarialnych i podjąć starania o uzyskanie wypisów z nich – w kancelarii notarialnej albo w sądowym wydziale ksiąg wieczystych; przydać się może na początku załatwiania takich spraw przynajmniej telefoniczny kontakt z właściwą kancelarią notarialną. Proszę sięgnąć do sejmowej bazy aktów prawnych oraz do przeglądarki ksiąg wieczystych; przy ich pomocy będzie Pan miał możność zapoznać się z przepisami prawnymi oraz mieć dostęp do treści ksiąg wieczystych – spośród aktów normatywnych przydać się mogą zwłaszcza: Kodeks postępowania cywilnego, Kodeks cywilny, ustawa o własności lokali, ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, a może także Kodeks karny (K.k.).

W archiwum sądowego wydziału ksiąg wieczystych powinien mieć Pan możność zapoznać się z aktami ksiąg wieczystych (w tym zapewne z wypisami interesujących Pana aktów notarialnych; prawdopodobnie będzie można fotografować materiały – co dodatkowo może zwiększyć dostęp do nich. Pan jest uprawniony pobierać wypisy z ksiąg wieczystych, prowadzonych dla nieruchomości, których Pan jest właścicielem albo współwłaścicielem. Historia rachunków (w tym służących tylko do rozliczania transakcji, dokonywanych przy pomocy kart płatniczych) powinna ułatwić wykazanie ponoszenia określonych wydatków (np. związanych z budową domu). W „wydziale komunikacji” zapewne uda się Panu uzyskać dokumenty poświadczające zarejestrowanie samochodu (także) na Pana – przy okazji można by poinformować „wydział komunikacji” o tym, że odebrano Panu możliwość korzystania ze wspólnego auta. Jak widać, całkiem sporo informacji powinno dać się uzyskać – i to jako potencjalne dowody z dokumentu (art. 74 K.c., art. 244 i następne K.c.) – bez wchodzenia do Państwa domu; co zapewne mogłoby zaskoczyć współwłaścicielkę tegoż domu.

Jeżeli w tym domu jest lub byłaby możliwość wydzielenia przynajmniej dwóch samodzielnych lokali (nie tylko mieszkalnych) – jako nieruchomości lokalowych – to proponuję rozważyć taki wariant w ramach zniesienia współwłasności (art. 210 i następne K.c.); w takim przypadku miałyby także odpowiednie zastosowanie nie tylko przepisy proceduralne o zniesieniu współwłasności (art. 617 i następne K.p.c.), ale także początkowe (do artykułu 11) przepisy ustawy o własności lokali. Wraz z utworzeniem nieruchomości lokalowych powstałaby (z mocy prawa) wspólnota mieszkaniowa; Pan swój odrębny lokal mógłby sprzedać albo mógłby Pan z niego korzystać (ewentualnie go wynajmować).

Proszę zwrócić uwagę na treść artykułu 276 K.k.: „Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”. Jeżeli doszło do ukrycia (lub odmowy wydania Panu) Pańskich dokumentów (np. tożsamości), to poza zastrzeżeniem dokumentów (być może także w bazie danych „Dokumenty Zastrzeżone”) sprawczyni mogłaby ponieść odpowiedzialność prawną (być może nawet karną). Od Pańskiej determinacji może wiele zależeć, także w tym aspekcie.

W zaistniałej sytuacji za oczywistość należy uznać (pisemne!) zastrzeżenie w placówce pocztowej, że wyklucza Pan możność wydawania współwłaścicielce nieruchomości kierowanej do Pan korespondencji. Poza tym we wszystkich instytucjach – np. w sądzie (w tym w sądowym wydziale ksiąg wieczystych) oraz w organach administracji publicznej (np. z zakresu podatków, w tym podatku od nieruchomości) proszę niezwłocznie podać swój właściwy adres (zamieszkania albo do doręczeń, którym może być np. skrytka pocztowa). Jeżeli Pan utraci dostęp do swej korespondencji, to skutki mogą być poważne; oczywiście o naruszeniu tajemnicy korespondencji należałoby powiadomić organa ścigania.

Jeżeli we wspólnym domu nadal są lub będą ważne dla sprawy dokumenty (zwłaszcza takie, których nie da się zastąpić innymi), to proponuję sądowi rozpatrującemu sprawę o podział majątku wspólnego przedstawić problem oraz zawnioskować o zabezpieczenie dowodów (art. 310 i następne K.p.c.).

Skoro sprawa sądowa dotyczy, przynajmniej w dużym stopniu, nieruchomości, to byłoby dobrze zawnioskować o przeprowadzenie dowodu z oględzin (art. 292 i następne K.p.c.) – by sąd (sędzia) miał możność zapoznania się z nieruchomością (art. 46 K.c.), która ma duże znaczenie w odnośnym postępowaniu. Być może oględziny odbyłyby się z udziałem rzeczoznawcy majątkowego, gdyby sąd zarządził przeprowadzenie dowodu z tego rodzaju ekspertyzy specjalistycznej (warto mieć na uwadze to, że wynagrodzenia biegłych sądowych są na ogół wyższe od stawem rynkowych za analogiczne czynności specjalistyczne).

Panu również przysługuje prawo do sądu. Proszę z niego korzystać. W przygotowaniu Pańskiego stanowiska może się przydać zestawienie sytuacji majątkowej i zarobkowej (z okresu Państwa małżeństwa) z przepisami o majątku w małżeństwie (art. 31 i następne K.r.o.).

W sprawie o podział majątku należy pamiętać o żądaniu rozliczenia roszczeń związanych z posiadaniem rzeczy wspólnej (art. 618 K.p.c.). Ponadto w takim postępowaniu sąd jest uprawniony zdecydować o posiadaniu rzeczy wspólnej (np. nieruchomości z domem lub samochodu) w okresie trwania postępowania. Z uwagi na pozbawienie Pana posiadania, proszę rozważyć wytoczenie powództwa o przywrócenie posiadania (art. 344 K.c.).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »