Kategoria: Alimenty

Sposób otrzymywania alimentów

Marek Gola • Opublikowane: 2015-11-23

Jesteśmy z mężem po rozwodzie. Sąd w wyroku rozwodowym zasądził od niego alimenty na dziecko płatne do rąk matki, czyli moich. Co miesiąc były mąż każe mi przychodzić po pieniądze, twierdząc, że jeśli nie przyjdę, znaczy, że nie są mi one potrzebne. Odmawia przekazywania pieniędzy na moje konto bankowe. Czy faktycznie to ja muszę się zgłaszać po alimenty? Przez 3 miesiące chodziłam po pieniądze, ale mam tego dość, bo on korzysta ze sposobności i mnie obraża. Jeśli nie będę się zgłaszać do niego po alimenty, to czy on może wykorzystać to jako dowód na niesłuszność zasądzenia tych pieniędzy?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

W tym miejscu wskazać należy, iż zwrot „płatne do rąk matki” oznacza, iż alimenty powinny być płatne bezpośrednio, w czasie fizycznego spotkania dwojga osób. Nie oznacza to jednak, że Pani powinna po te środki zgłaszać się do zobowiązanego. Proszę zwrócić uwagę na fakt, iż w treści wyroku nie ma zapisu, jakoby Pani była uprawniona do otrzymywania alimentów, tj. ojciec może, ale nie musi płacić alimentów i Pani idąc do niego się ich domaga. Wyrok wskazuje, iż ojciec zobowiązany jest do łożenia na utrzymanie dziecka, w ten sposób, że alimenty będą płatne do rąk Pani. Innymi słowy to w jego interesie jest, by środki przekazać Pani. To nie Pani, a on winien się troszczyć, by do wskazanej w wyroku daty środki były w Pani rękach.

Twierdzenie zatem, że jeśli Pani nie upominała się o alimenty, nie świadczy o braku zasadności ich zasądzenia i jest bezprzedmiotowe i jako takie nie znajdzie uzasadnienia w sądzie, jak też przed każdym innym organem.

Alimenty nie są zasądzone na Pani rzecz, lecz na rzecz Państwa dziecka, a to z kolei powoduje, iż ojciec jest zobowiązany do łożenia na dziecko, bowiem stosownie do zapisu art. 133 § 1 K.r.o. – rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

W mojej ocenie powinna Pani uzyskać dowód w postaci twierdzeń ojca dziecka, które uważa za poniżające i zaprzestać uzyskiwania alimentów poprzez domaganie się ich, a więc chodzenie po nie. Wyraźnie podkreślam, iż to ojciec dziecka ma się zatroszczyć, by alimenty na czas znalazły się w Pani rękach, a nie Pani. Jeżeli przestanie płacić alimenty na czas, proszę złożyć wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, co z kolei spowoduje, że zaprzestanie egzekucji w ten sposób będzie wymagało wejścia w porozumienie także z Panią, a to wówczas Pani będzie mogła „robić ojcu dziecka na złość”. W tym przypadku jako matka wychowująca dziecko ma Pani wszystkie argumenty. Argumenty podnoszone przez ojca, w mojej ocenie, na pewno, nie znajdą aprobaty w sądzie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »