Spłata kredytu po rozwodzie

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2014-12-30

Jestem po rozwodzie. Posiadamy mieszkanie (z wspólnym kredytem) oraz dom jednorodzinny. Umówiliśmy się, że żona dostaje dom, a ja mieszkanie. Ja mam spłacać kredyt, jednak w przypadku sprzedaży domu była żona (która chce sprzedać dom) zobowiązuje się do spłaty części kredytu. Jak zrobić, by mieć pewność, że w przypadku sprzedaży domu była żona spłaci część kredytu zaraz po transakcji?

Podział majątku może nastąpić w drodze umowy zawartej w formie aktu notarialnego oraz w drodze orzeczenia sądowego (postanowienia). W razie braku sporu umowa jest formą optymalną. W jej treści możecie Państwo dokonać rozliczenia pasywów według swojego uznania. W tym wypadku stosuje się ogólne przepisy o swobodzie umów. Generalnie umowa jest ważna o ile nie sprzeciwia się ona prawu i zasadom współżycia społecznego. W postępowaniu sądowym możecie Państwo wystąpić ze wspólnym wnioskiem o podział majątku wspólnego. Jest zasadą, że podział majątku wspólnego obejmuje składniki należące do tego majątku w czasie ustania wspólności oraz istniejące w chwili dokonywania podziału. Mówiąc inaczej, rozliczeniu podlega całość stosunków majątkowych między małżonkami według stanu na dzień ustania wspólności, natomiast przedmiotem podziału pozostaje stan czynny masy majątkowej w czasie orzekania o podziale (por. np. post. SN z 27 sierpnia 1979 r., III CRN 137/79, LexPolonica nr 303428, OSNCP 1980, nr 2, poz. 33, uzasadnienie uchw. SN z 19 maja 1989 r., III CZP 52/89, LexPolonica nr 315551, OSNCP 1990, nr 4-5, poz. 60 albo uzasadnienie post. SN z 7 kwietnia 1994 r., III CZP 41/94, LexPolonica nr 320647, Biul. SN 1994, nr 5, s. 22).

W celu prawidłowego określenia składu i wartości majątku wspólnego sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, w jakim ustroju majątkowym małżeńskim żyli małżonkowie, a w szczególności, czy i kiedy oraz pod rządem jakich przepisów prawnych zawarli umowę majątkową małżeńską, jaka była jej treść, kiedy małżeństwo ustało, kiedy i w jaki sposób oraz z jakich środków zostało nabyte dane prawo majątkowe przez małżonków. Poza tym sąd powinien ustalić, kiedy i pod rządem jakich przepisów prawnych małżonkowie zawarli małżeństwo oraz czy i kiedy – jeżeli małżeństwo zostało zawarte przed dniem 1 października 1946 r. – zostało wydane postanowienie ustanawiające ustrój rozdzielności na zasadzie art. XIII przepisów wprowadzających prawo małżeńskie majątkowe (dekret z 29 maja 1946 r., Dz. U. Nr 31, poz. 197), czy i kiedy jedno z małżonków zostało ubezwłasnowolnione oraz kiedy w wyroku sąd ustanowił ustrój rozdzielności albo została zmieniona wspólność majątkowa małżeńska (S. Madaj, Postępowanie nieprocesowe w sprawach małżeńskich, s. 122; tamże, szkic historyczny przedstawiający regulację ustroju majątkowego małżeńskiego w ostatnim stuleciu na terenie Polski, s. 122-126; por. też art. V i VIII p.w.k.r.o.).

Przechodząc do sedna sprawy należy wskazać, iż przedmiotem podziału majątku wspólnego są w zasadzie tylko aktywa, a mianowicie: prawo własności (współwłasności) rzeczy, użytkowanie wieczyste, prawa rzeczowe ograniczone, wkład gruntowy w rolniczej spółdzielni produkcyjnej wraz z przynależną do majątku wspólnego działką siedliskową i przyzagrodową, posiadanie samoistne, ekspektatywa nabycia prawa majątkowego, wierzytelności oraz inne prawa i roszczenia majątkowe. Podział nie obejmuje natomiast długów, a także aktywów należących wprawdzie wspólnie do małżonków, ale obok łączącego ich ustroju majątkowego.

Długów zaciągniętych przez oboje małżonków nie można rozliczać przy podziale wspólnego majątku, gdyż mimo takiego podziału dług nadal się utrzymuje. Przerzucenie długu na jedno tylko z małżonków godziłoby w prawa wierzycieli. Jeśli dług zaciągnięty przez jedno z małżonków w czasie trwania wspólności ustawowej został zużyty na majątek wspólny i spłacony w okresie pomiędzy ustaniem wspólności a podziałem majątku wspólnego, to tak spłacona należność przestaje być długiem i przekształca się w roszczenie o zwrot nakładów na rzecz tego małżonka, który dokonał zapłaty. Roszczenie takie podlega rozliczeniu na podstawie art. 45 K.r.o.

Sąd rozstrzyga także o długach związanych z majątkiem wspólnym i ciążących w czasie trwania wspólności na obojgu małżonkach, jako podmiotach wspólności majątkowej małżeńskiej, które zostały spłacone przez jedno z małżonków z własnych środków po ustaniu wspólności majątkowej, a przed dokonaniem podziału majątku wspólnego (por. np. post. SN z 26 stycznia 1972 r., III CRN 477/71, LexPolonica nr 296363, OSPiKA 1972, nr 9, poz. 174; post. SN z 9 września 1976 r., III CRN 83/76, LexPolonica nr 315547, OSPiKA 1977, nr 9, poz. 157; post. składu 7 sędziów SN z 5 grudnia 1978 r., III CRN 194/78, LexPolonica nr 303397, OSNCP 1979, nr 11, poz. 207; post. SN z 7 czerwca 1984 r., III CRN 111/84, GP 1985, nr 8; por. także glosę B. Dobrzańskiego do post. SN z 26 września 1968 r., III CRN 209/68, LexPolonica nr 309109, OSPiKA 1969, nr 6, poz. 125).

Praktyka sądowa notuje wypadki, w których małżonkowie, najczęściej w ugodzie sądowej, przejmują na siebie obowiązek zapłaty konkretnemu wierzycielowi określonego długu.

Takie ustalenia nie mają mocy wiążącej wobec wierzycieli. Tak więc bank będzie mógł prowadzić egzekucję wobec Państwa obojga bez względu na zapisy ewentualnej umowy lub ugody sądowej. Skutek ugody czy umowy może mieć znaczenie w Państwa stosunkach wewnętrznych – ugoda sądowa, czy akt notarialny mogą stanowić tytuł wykonawczy. W akcie i ugodzie można zawrzeć zapis de facto warunek rozwiązujący, iż w razie sprzedaży żona pokryje określoną kwotę kredytu pod rygorem sankcji w postaci skierowania przez Pana sprawy na drogę postępowania sądowego. Jak wspominałem jednak takie zapisy choć dopuszczalne odnoszą skutki jedynie w stosunkach wewnętrznych.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »