Spłata przez męża wspólnego kredytu na mieszkanie a podział majątku

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2017-10-09

Pięć lat temu małżeństwo wzięło kredyt hipoteczny na zakup mieszkania. Obowiązywała wtedy między nimi wspólność majątkowa, ale rok po zakupie u notariusza podpisali rozdzielność majątkową. Po ustanowieniu rozdzielności kredyt był i jest nadal spłacany wyłącznie przez męża, który jako jedyny wykazuje dochody. Obecnie mąż próbuje przepisać kredyt na siebie, gdyż i tak tylko on go spłaca. Generalnie małżonkowie chcą się rozwieść. Kiedy bank zgodzi się, aby mąż był jedynym kredytobiorcą, czy nadal oboje małżonkowie będą współwłaścicielami nieruchomości? I czy przy podziale majątku po rozwodzie żona będzie mogła żądać spłaty z nieruchomości, pomimo że jej nie spłacała?

Kwestie związane z przynależnością poszczególnych przedmiotów do majątku wspólnego lub majątków osobistych regulują przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), które mają charakter norm bezwzględnie obowiązujących (nie można ich zmienić postanowieniami stron). Zgodnie z art. 31 K.r.o.:

„§ 1. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

§ 2. Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków;

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków;

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121, z późn. zm.).”

Natomiast według art. 33 K.r.o.:

„Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej;

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił;

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom;

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków;

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie;

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość;

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków;

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków;

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy;

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.”

Jeżeli więc nabycie zostało dokonane przez oboje małżonków w trakcie trwania wspólności, to wchodzi do majątku wspólnego i będzie podlegało podziałowi, niezależnie od tego, kto obecnie spłaca kredyt na jego zakup.

Sama umowa o rozdzielności majątkowej wywiera skutki jedynie na przyszłość, co oznacza, że nie ma znaczenia dla mieszkania nabytego wcześniej, jednak ma ona znaczenie dla wzajemnych rozliczeń małżonków.

Kredyt był zaciągnięty przez oboje małżonków, a to oznacza, że są oni dłużnikami solidarnymi. Spłacanie takiego kredytu w czasie trwania wspólności, nawet gdy był on spłacany z wynagrodzenia męża, i tak spłatę zalicza się do z majątku wspólnego. Po ustanowieniu rozdzielności majątkowej wspólne zadłużenie spłacał z majątku osobistego jedynie jeden kredytobiorca, mimo że dłużnikami są oboje, po połowie.

Zgodnie z art. 376 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. Jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych.

§ 2. Część przypadająca na dłużnika niewypłacalnego rozkłada się między współdłużników.”

Wobec powyższego, po ustanowieniu rozdzielności majątkowej, mąż może żądać zwrotu połowy zapłaconych przez niego rat kredytu. Takie też roszczenie może podnieść w sprawie o podział majątku wspólnego.

Jeżeli otrzyma kredyt tylko na siebie, bank zwolni żonę z kredytu, jednocześnie ona nadal będzie właścicielem mieszkania i może żądać jego podziału w sprawie o podział majątku wspólnego.

Oczywiście biegły wyceni lokal z uwzględnieniem kredytu oraz mąż będzie mógł żądać zwrotu zapłaconych rat za żonę, na wspólne mieszkanie, na podstawie art. 45 K.r.o., zgodnie z którym:

„§ 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

§ 2. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

§ 3. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego.”

Moim zdaniem, zanim dojdzie do przepisania kredytu, mąż powinien zawrzeć porozumienie z żoną (umowę przedwstępną podziału majątku u notariusza), na podstawie której, w razie przepisania kredytu na siebie, żona nieodpłatnie zrzeka się na niego własności domu. Wspominam tu o zrzeczeniu a nie o spłatach, bowiem często się zdarza, że po tak krótkim spłacaniu kredytu, jego wartość pozostała do spłaty przewyższa wartość nieruchomości.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »