Spłacanie kredytu za córkę i zięcia a podział ich majątku

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-03-08

W 2001 r. z powodu braku zdolności kredytowej córki i zięcia zaciągnęliśmy wraz z nimi (tj. z moim mężem, który zmarł) kredyt na dom. Właścicielem nieruchomości są młodzi. Kredyt od początku spłacam tylko ja (dowód – zlecenie stałe przelewu całej raty). Obecnie sąd dokonał podziału ich majątku. Córka ma zwrócić część kredytu na rzecz męża. Jak teraz postąpić, by otrzymać od byłego męża córki zwrot spłaconego przeze mnie kredytu? Jaki to typ roszczenia?

Istota problemu sprowadza się do kwestii ustalenia charakteru prawnego dokonywanych przez Panią spłat. Wpłaty mogą być potraktowane jako darowizna, przy czym w zależności od możliwości dowodowych, dokonana na jednego lub oboje małżonków, bądź pożyczka dla małżonków lub też stanowić podstawę rozliczeń w ramach bezpodstawnego wzbogacenia.

Wskazywany przez Panią stan faktyczny jest zbliżony do pierwszego z przedstawionych wariantów. Podstawę prawną dla rozliczeń stanowiłby art. 45 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

„Art. 45. § 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

§ 2. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

§ 3. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego”.

Oczywiście słuszność tego stanowiska byłaby uzależniona od wykazania, że mamy w sprawie do czynienia z darowizną dokonaną na rzecz córki z pominięciem zięcia. W takiej sytuacji Pani wpłaty mogłyby być potraktowane jako nakład z majątku osobistego córki na majątek wspólny i mogłyby być w połowie rozliczone w toku postępowania działowego.

W uchwale z 16 grudnia 1980 r. (sygn. akt III CZP 46/80, LexPolonica nr 303623, OSNCP 1981, nr 11, poz. 206) Sąd Najwyższy uznał, że „w postępowaniu o podział majątku wspólnego rozliczeniu podlegają również nakłady z majątku osobistego jednego z małżonków na majątek osobisty drugiego z nich”.

Ustalenia powyższe w świetle przedstawionego stanu faktycznego są bezprzedmiotowe. Rozumiem, że córka nie wykazała, żeby doszło do darowizny środków pieniężnych, lub też nie zgłosiła stosownego roszczenia. W takiej sytuacji Pani wpłaty można potraktować jako wierzytelność z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia lub pożyczki. Dług obciąża małżonków solidarnie. Może Pani dochodzić zaspokojenia całości lub części długu wyłącznie od zięcia. Trudności pojawią się w aspekcie praktycznym. To Panią obciąża ciężar wykazania podstawy faktycznej i prawnej roszczenia (art. 6 Kodeksu cywilnego). Oznacza to, iż Pani musi wykazać, że doszło do zawarcia umowy pożyczki. Przestrzegam, iż pożyczka dla celów dowodowych kwoty ponad 500 zł powinna być stwierdzona pismem. Dowód z zeznań świadków lub przesłuchania stron jest niedopuszczalny. W mojej ocenie udowodnienie roszczenia będzie bardzo utrudnione, jeśli nie niemożliwe.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »