Kategoria: Rozdzielność majątkowa, intercyza

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z rozdzielnością majątkową
lub intercyzą? Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Skutki prawne intercyzy i separacji

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-09-01

Jestem żonaty od 20 lat. Mamy dwóch dorosłych synów, nie mieszkają z nami. Mieszkanie, w którym mieszkamy, jest wspólne. Żona ma od dwóch lat romans. Zdradza mnie, a nawet wyprowadziła się do tego mężczyzny na parę miesięcy, ale coś im nie wyszło i wróciła do naszego mieszkania. Twierdzi, że go kocha, że nie może mieszkać ze mną, bo dostaje rozstroju nerwowego. Dodam, że żona leczy się psychiatrycznie. Zakomunikowała, że chce mieszkać osobno bez względu czy z nim, czy sama. Chce więc jak najszybciej zawrzeć intercyzę, wziąć separację i żebym spłacił jej połowę mieszkania. Moje pytanie: czym skutkować może intercyza i separacja w naszej sytuacji? Czy ja po ustanowieniu separacji będę nadal za nią ponosił odpowiedzialność? Żona nie jest ubezwłasnowolniona, ale myślę, że jej obecne plany i przyszłe decyzje są podszyte chorymi emocjami.

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata
Bardzo dziękuję za poradę, pomoc otrzymałam bardzo szybko i fachowo. 
Anna
Jak zwykle super wnikliwie i profesjonalnie!A co najważniejsze z cierpliwością dla moich licznych pytań dodatkowych.Serdecznie polecam!
Adam, 35 lat
Możliwość skorzystania z szybkiej i bardzo wyczerpującej (jak się później okazło) odpowiedzi przez internet na nurtujące mnie zagadnienie prawne, bez wychodzenia z domu bez zbędnych formalności, bez głupich i dodatkowyc pytań. BARDZO DZIĘKUJĘ I PILECAM PAŃSTWA SERWIS.
Mikołaj, 44 lata
Goraco polecam. Udzielono mi szybko wyczerpujacej i konkretnej porady za umiarkowana cene.
Katarzyna
 Na wszystko co potrzebowałam uzyskałam rzetelna odpowiedź dziękuje za poradę pierwszy raz korzystałam z takiej możliwości w razie potrzeby znowu skorzystam 
Lucyna
Porada prawna, którą otrzymałem od Pani Wioletty Dyl, jest bardzo szczegółowa i jasna. Dokładnie rozwiała moje wątpliwości.
Janusz, inżynier, przedsiębiorca, 64 lata
Dostałam wyczerpującą odpowiedź na piątkę. Jestem bardzo wdzięczna. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję
Danuta, geodeta i opiekun, 58 lat
Bardzo fachowa porada! Prawnik wykazał się dużą wiedzą i wnikliwością. Odpowiedział precyzyjnie również na pytania dodatkowe.
Adam, freelancer, 36 lat
Z góry bardzo dziękuję za porady Firma godna zaufania i polecenia
Mariusz
Dziękujemy za świetną i rzeczową poradę prawną z zakresu prawa autorskiego otrzymaną od Pani Wioletty Dyl. 
Tomasz
Szybka, kompetentna i rzetelna odpowiedź, a także bezproblemowe uszczegółowienie rozwiązania wraz z niemal natychmiastowymi odpowiedziami na pytania dodatkowe.
Marzena
Bardzo dziękuję za szybką poradę, bardzo pomocną.
Zosia
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź

Hanna, specjalista w banku, 59 lat

Zatem posiadają Państwo wspólne mieszkanie w bloku, a Pana żona chce podpisać jak najszybciej rozdzielność majątkową, wziąć separację i aby Pan spłacił jej połowę mieszkania, gdyż ma zamiar kupić sobie osobne lokum. Pańskie pytanie odnosi się więc do kwestii skutku intercyzy i separacji w Pana sytuacji i czy Pan po tym będzie ponosił odpowiedzialność za żonę.

Najlepiej dla Pana byłoby się rozwieść i to z orzeczeniem o wyłącznej winie Pana żony. Obecnie jednak, na skutek ponownego przyjęcia żony do mieszkania i wspólnego życia, sąd może zinterpretować to jako przebaczenie zdrad żony.

Na wstępie wyjaśnię Panu różnicę pomiędzy rozwodem a separacją.

Kwestię rozwodu reguluje art. 56 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Zgodnie z tym przepisem:

„§ 1. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.

§ 2. Jednakże mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

§ 3. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.”

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zatem musi nastąpić zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego.

Zupełnego i trwałego rozkładu pożycia nie należy rozumieć w ten sposób, iż jest to stan, który nie może już ulec pogorszeniu (że stanowi on niejako „dno”).

Przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego można podzielić na trzy podstawowe grupy:

  1. zawinione (np. groźba skierowana pod adresem drugiego z małżonków, nieetyczne postępowanie, bezczynny tryb życia, nadużywanie alkoholu, narkomania, agresja, odmowa wzajemnej pomocy, poniżanie małżonka, zdrada małżeńska, niewłaściwy stosunek do dzieci, zły stosunek do rodziny małżonka),
  2. niezawinione (np. długotrwała, nieuleczalna choroba uniemożliwiająca albo w wysokim stopniu utrudniająca wykonywanie obowiązków małżeńskich, poważna choroba psychiczna, zasadnicza różnica charakterów, niedobór seksualny),
  3. mogące być uznane – w zależności od okoliczności – za zawinione lub niezawinione (np. bezpłodność, niewłaściwe zachowanie się rodziny współmałżonka, różnica światopoglądów, różnica stanowisk co do sposobu wychowywania dzieci, duża różnica wieku między małżonkami).

Następnie należy zwrócić uwagę na treść art. 61 zn. 1 K.r.o., który stanowi:

„§ 1. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd orzekł separację.

§ 2. Jednakże mimo zupełnego rozkładu pożycia orzeczenie separacji nie jest dopuszczalne, jeżeli wskutek niej miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie separacji byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

§ 3. Jeżeli małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, sąd może orzec separację na podstawie zgodnego żądania małżonków.”

Rozkład pożycia musi być w przypadku separacji jedynie zupełny – nie musi charakteryzować się trwałością.

Generalnie łatwiej jest uzyskać sądowe orzeczenie separacji po krótkotrwałym rozstaniu małżonków. Jeżeli zaś między małżonkami zaistniały okoliczności świadczące o zupełnym i trwałym rozkładzie pożycia to lepiej od razu żądać rozwodu.

Skutki rozwodu i separacji są w zasadzie takie same, jednakże w przypadku separacji nie można ponownie wstąpić w związek małżeński.

Skutkiem orzeczenia separacji jest formalne, prawne rozdzielenie małżonków, identycznie jak w przypadku rozwodu, jednak bez możliwości zawarcia małżeństwa. Z orzeczeniem separacji ustaje więc obowiązek wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i współdziałania małżonka dla dobra rodziny (art. 23 K.r.o. w zw. z art. 61 zn. 4 § 1 K.r.o. w zw. z art. 58 K.r.o.), ustaje wspólność majątkowa między małżonkami i obowiązek przyczynienia się do zaspokajania potrzeb rodziny, odpada prawo do korzystania z mieszkania i korzystania z przedmiotów urządzenia domowego przez małżonka niemającego tytułu do lokalu, odpada solidarna odpowiedzialność małżonków za zobowiązania zaciągnięte w sprawach związanych z zaspokojeniem potrzeb rodziny (art. 27, 28 zn. 1, 30 K.r.o. w zw. z art. 61 zn. 4 § 1 K.r.o. w zw. z art. 58 K.r.o.), natomiast powstaje dopuszczalność dokonania podziału majątku wspólnego małżonków w trakcie – formalnie małżeństwa (art. 46 K.r.o.), wyłączone zostaje domniemanie pochodzenia dziecka od męża matki (art. 62 § 1 K.r.o.), dziedziczenie ustawowe i prawo do zachowku.

Jednak przez separację nie ustaje obowiązek wzajemnej pomocy separowanych małżonków, gdy wymagają tego względy słuszności; w tym zakresie ma miejsce pewna analogia z dyspozycją art. 60 § 1 K.r.o., jednak bez ograniczenia określonego w art. 60 § 3 K.r.o. (por. Komentarz do spraw o separację, Autor: Jacek Ignaczewski, Jerzy Bedełek, Grażyna Niemiałtowska, Wydawnictwo: LexisNexis, Wydanie: 1, 2013 r.).

Wobec niezbyt precyzyjnego ujęcia art. 61 zn. 4 § 1 K.r.o., wyrażane jest stanowisko, że orzeczenie separacji nie uchyla obowiązku zachowania wierności, gdyż m.in. powszechnie przyjęto w piśmiennictwie, że jednym z celów wprowadzenia do prawa instytucji separacji jest stworzenie małżonkom warunków przemyślenia w spokoju sytuacji panującej w ich małżeństwie i podjęcie ewentualnych kroków zmierzających do usunięcia konfliktów lub ich rozwiązania. Pogląd, że orzeczenie separacji zwalnia małżonków z obowiązku zachowania wierności, czyni ten cel – jak widać to z przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego ujawnianych w procesie o rozwód – zupełnie iluzorycznym.

Jak już wspominałem i co ważne jest dla Pana, małżonkowie pozostający w separacji obowiązani są do „wzajemnej pomocy”, jeżeli tego wymagają „względy słuszności” (art. 61 zn. 4 § 3 K.r.o.). Wykładni wymagają oba określenia, występujące w tym przepisie.

W języku polskim „słuszność” znaczy „właściwość”, „trafność”, „sensowność” i dlatego mówi się: „słuszność wyboru”, „słuszność oceny”, „słuszność rozumowania”, „słuszny” zaś znaczy „usprawiedliwiony”, „uzasadniony” (patrz Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, t. 3, wyd. IX, Warszawa 1994, s. 261).

Określenie „względy słuszności” użyte zostało po raz pierwszy w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym właśnie w art. 61 zn. 4 § 3. Nie wchodząc w szczegółowe rozważania, proponuję przy wykładni określenia „względy słuszności” korzystać ze znaczenia, jakie przypisuje się „zasadom współżycia społecznego”, z mocnym podkreśleniem ich aksjologicznej podstawy oraz traktowaniem drugiego człowieka jako osoby, która jest dobrem autotelicznym i nie może być traktowana instrumentalnie.

Obowiązek pomocy materialnej wynikający z art. 61 zn. 4 § 3 może powstać także wtedy, gdy nie ma niedostatku jedno z małżonków, czy też istotnego pogorszenia się jego sytuacji materialnej, jak to jest przy stosowaniu art. 60 § 1 i 2 w zw. z art. 61 zn. 4 § 4, może bowiem polegać np. na potrzebie jednorazowego wsparcia finansowego małżonka (tak trafnie J. Gajda, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, red. K. Pietrzykowski…, 2010, s. 612).

Norma art. 61 zn. 4 § 3, utrzymująca obowiązek wzajemnej pomocy małżonków pozostających w formalnej separacji, jest przykładem legis imperfectae, gdy chodzi o jej wykonanie w odniesieniu do obowiązków o charakterze niematerialnym (nie można bowiem zmusić do wykonania tych obowiązków, podobnie jak niektórych obowiązków z art. 23, gdy nie ma orzeczonej separacji). W płaszczyźnie pomocy materialnej (np. w razie potrzeby jednorazowej pomocy finansowej) można by natomiast konstruować powództwo z art. 61 zn. 4 § 3 na wzór powództwa z art. 27 K.r.o.

Jak już wspomniałem, regulacja obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jedno z małżonków pozostających w separacji drugiemu z nich polega na odpowiednim stosowaniu art. 60 § 1 i 2. Wyłączone jest natomiast stosowanie § 3 tego artykułu, co znaczy, że obowiązek dostarczania tych środków przez małżonka nieuznanego za winnego rozkładu pożycia nie wygasa po upływie 5 lat od orzeczenia separacji (wygaśnięcie obowiązku na skutek zawarcia małżeństwa jest i tak nieaktualne w odniesieniu do małżonków pozostających w separacji, ponieważ nie mogą oni zawrzeć nowego małżeństwa).

Według znowelizowanego przez ustawę o separacji art. 130 K.r.o. obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu z nich, m.in. po orzeczeniu separacji, wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka.

Jak z powyższego wynika, jeżeli Pana żona pozostająca z Panem w separacji znajdzie się w potrzebie, na Panu będzie ciążył obowiązek jej pomocy, także materialnej. W razie odmowy będzie mogła skierować sprawę do sądu, w której to sąd będzie badał jej sytuację materialną i Pana możliwości zarobkowe oraz inne okoliczności.

W sprawie o rozwód czy separację pozew składa jeden z małżonków – drugi jest w sprawie pozwanym.

Oczywiście do orzeczenia rozwodu i separacji konieczna jest rozprawa i obecność obu stron. Ostatecznie, jeśli małżonek się nie stawi, sąd może wydać wyrok zaoczny.

Jeżeli pozew o separację jest złożony przez jednego z małżonków, to sąd bada przesłanki dopuszczalności orzeczenia separacji. Jeżeli stwierdzi, że separacja jest zasadna, orzeknie separację. Tak więc, jeżeli istnieją przesłanki dla orzeczenia separacji z punktu widzenia jednego z małżonków, to oczywiście należy składać taki pozew i nie będzie to miało żadnego wpływu na ustalenie winy rozkładu pożycia.

Przesłanki orzeczenia separacji są tożsame z przesłankami rozwiązania małżeństwa poprzez rozwód. Sąd może orzec o separacji małżonków w wypadku zupełnego rozkładu pożycia, czyli ustania między małżonkami więzi fizycznej, duchowej i gospodarczej.

Jak już wspominałem, w zakresie skutków prawnych i faktycznych separacja generalnie jest zbliżona do konsekwencji związanych z orzeczeniem rozwodu. Jednak istotna różnica przejawia się w tym, że orzeczenie separacji nie jest jednoznaczne z zakończeniem małżeństwa, trwa ono nadal i żaden z małżonków nie może wstąpić w nowy związek małżeński. Nadto między małżonkami istnieje nadal obowiązek wzajemnej pomocy, jeśli tego wymagają względy słuszności.

Separacja może zostać w każdej chwili zniesiona.

Pozostałe skutki separacji są zbieżne ze skutkami uzyskania wyroku rozwodowego.

Małżonek, który znalazł się w niedostatku i nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, może żądać od drugiego małżonka świadczenia alimentacyjnego w zakresie odpowiadającym jego usprawiedliwionym potrzebom oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego (tzw. zwykły obowiązek alimentacyjny).

W przypadku separacji aktualny pozostaje także tzw. rozszerzony obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia, bo nadmieńmy, że sąd – orzekając separację – zajmuje się również kwestią winy za rozkład pożycia.

Mianowicie, w przypadku gdy orzeczona separacja pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, może on żądać alimentów na siebie od małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia, nawet jeśli nie znajduje się w niedostatku. Dlatego też w przypadku, gdy jeden z małżonków jest ewidentnie winny rozkładu pożycia, małżonek niewinny może mieć interes w tym, by nie godzić się na orzekanie separacji bez ustalania winy. Przy ocenie, czy jednemu z małżonków przysługuje w stosunku do drugiego prawo żądania dostarczenia mu środków utrzymania, miarodajne jest wyłącznie orzeczenie o winie w wyroku. Jeżeli natomiast sąd zaniecha orzekania o winie, ze względu na zgodne żądanie małżonków, uważa się, iż żadne z zainteresowanych nie ponosi winy za rozkład pożycia i w związku z tym rozszerzony obowiązek alimentacyjny nie znajdzie w tych przypadkach zastosowania.

Małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia nigdy nie może żądać dostarczenia mu od małżonka niewinnego środków utrzymania, nawet gdyby znalazł się on w trudnej sytuacji majątkowej (w niedostatku).

Kolejną konsekwencją orzeczenia separacji jest powstanie rozdzielności majątkowej między małżonkami z chwilą uprawomocnienia się tego orzeczenia, oczywiście o ile małżonkowie wcześniej już nie wyłączyli swojej wspólności majątkowej.

Jeśli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, w wyroku sąd musi orzec także o sposobie korzystania z niego, mając na względzie przede wszystkim potrzeby dzieci i małżonka, któremu powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej.

Może się Pan zdecydować na wniesienie sprawy o rozwód bez orzekania o winie. W takiej sprawie jedno z małżonków składa pozew do sądu, a drugie powinno w odpowiedzi na pozew wyrazić zgodę na rozwód bez orzekania o winie. Sprawa zakończy się na jednej rozprawie, a związek nie będzie fikcyjnie utrzymywany.

Zgodnie z art. 57 K.r.o.:

„§ 1. Orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia.

§ 2. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

Mógłby się Pan pokusić również o rozwód z wyłącznej winy żony, wykazując, że wielokrotnie był Pan zdradzany, a żona wyprowadzała się z domu. Jednak sprawa będzie już trudniejsza i dłuższa.

Generalnie drogę do podziału mieszkania daje Panu już samo ustanowienie z żoną u notariusza rozdzielności majątkowej. Wtedy możecie podzielić mieszkanie w ten sposób, że pozostanie ono Panu z obowiązkiem spłaty dla żony. Do podziału majątku nie ma potrzeby ustanawiania separacji, jednak odrębne mieszkanie małżonków może niewątpliwie być podstawą do jej orzeczenia.

Podział majątku to już inna kwestia i odrębna sprawa sądowa lub u notariusza.

Kwestie przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane również w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.

Stosownie do art. 31 § 1 K.r.o. – z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny).

Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.

Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Zgodnie z art. 33 tej ustawy – do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków,

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość,

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków,

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków,

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy,

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Podział majątku może być przeprowadzony w drodze umowy (w Pana przypadku przed notariuszem), jeżeli istnieje zgoda byłych małżonków co do podziału. Jeżeli nie ma zgody, to jedynym sposobem na dokonanie podziału majątku jest droga postępowania sądowego.

W postępowaniu takim sąd rozstrzygnie, które przedmioty majątkowe należały do majątku osobistego małżonków, a które wchodzą w skład majątku wspólnego, a ponadto, w razie potrzeby, orzeknie o odpowiednich spłatach i dopłatach między byłymi małżonkami.

Wartość rynkową przedmiotów majątkowych określacie Państwo samodzielnie, jednak jeżeli nie będzie w tym zakresie zgody, to w sprawie sądowej sąd powoła biegłego.

Zgodnie z art. 566 Kodeksu postępowania cywilnego, w sprawie o podział majątku wspólnego rozstrzyga sąd miejsca położenia majątku, a jeżeli jeden z małżonków zmarł – sąd spadku. Właściwy do rozpoznania wniosku jest sąd rejonowy.

We wniosku o podział majątku należy dokładnie określić składniki majątku podlegające podziałowi oraz przedstawić dowody prawa własności. Przede wszystkim do wniosku należy dołączyć odpis z księgi wieczystej, jeżeli w skład majątku wchodzi nieruchomość.

W przypadku rzeczy ruchomych sądy w zasadzie nie wymagają specjalnych dokumentów. Jeżeli jednak dojdzie do sporu między małżonkami, konieczne będzie przedstawienie dowodów na poparcie swoich racji. Bardzo popularnym środkiem dowodowym jest przesłuchanie świadków wskazanych przez małżonków.

Wniosek powinien zawierać:

  • oznaczenie sądu, do którego jest skierowany, dane osobowe uczestników, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
  • formułkę „Wniosek o podział majątku wspólnego”,
  • określenie wartości majątku podlegającego podziałowi,
  • przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie oraz przedstawienie dowodów na poparcie tych okoliczności,
  • podpis wnioskodawcy albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,
  • załączniki.

Wraz z wnioskiem o podział majątku należy sądowi przedstawić dokument, który potwierdza ustanie wspólności majątkowej, np. wyrok rozwodowy, małżeńską umowę majątkową (w formie notarialnej), wyrok sądu ustanawiający rozdzielność majątkową w trakcie małżeństwa.

Skład i wartość majątku ulegającego podziałowi ustala sąd. Skład majątku ustala się według stanu na dzień ustania wspólności majątkowej, zaś jego wartość według cen rynkowych z daty podziału.

Jak już wspominałem, jeśli między małżonkami istnieje rozbieżność, co do wartości majątku, niezbędne może się okazać powołanie biegłego. Dotyczy to głównie wyceny nieruchomości. Za opinie sporządzoną przez biegłego płacą małżonkowie.

Podejmując decyzję o sądowym podziale majątku, małżonkowie powinni liczyć się z następującymi kosztami:

  • opłata sądowa,
  • wynagrodzenie biegłego,
  • koszty apelacji (w razie niekorzystnego rozstrzygnięcia sprawy).

Opłatę sądową od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej pobiera się w wysokości stałej w kwocie 1000 zł. Jeżeli zaś wniosek zawiera zgodny projekt podziału tego majątku, opłata stała wynosi 300 zł.

Koszty wynagrodzenia biegłego mogą wahać się od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych (szczególnie, jeśli pojawią się spory między małżonkami i trzeba będzie powołać kilku biegłych).

W postępowaniu o podział majątku każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Regulują to odpowiednie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.

Podział u notariusza jest szybszy ale i droższy, podział przed sądem nawet zgodny jest dłuższy, ale znacznie tańszy (chyba że nie ma zgody co do podziału).

Opłata przed sądem, jak już wspominałem, to 1000 zł i jest to opłata stała, zaś opłata przed notariuszem jest przedstawiona „widełkowo” i zależy od wartości dzielonego majątku. Maksymalna stawka wynagrodzenia notariusza wynosi (od wartości majątku):

  • do 3000 zł – 100 zł;
  • powyżej 3000 zł do 10 000 zł – 100 zł + 3 proc. od nadwyżki powyżej 3000 zł,
  • powyżej 10 000 zł do 30 000 zł – 310 zł + 2 proc. od nadwyżki powyżej 10 000 zł,
  • powyżej 30 000 zł do 60 000 zł – 710 zł + 1 proc. od nadwyżki powyżej 30 000 zł,
  • powyżej 60 000 zł do 1 000 000 zł – 1010 zł + 0,5 proc. od nadwyżki powyżej 60 000 zł,
  • powyżej 1 000 000 zł – 5 710 zł + 0,25 proc. od nadwyżki ponad 1 000 000 zł, nie więcej jednak niż sześciokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w poprzednim roku.

Do taksy trzeba doliczyć 23 % VAT.

Reasumując, rozdzielność majątkowa ustanowiona w formie umowy, jak i separacja orzeczona przez sąd niosą ze sobą ten sam skutek w stosunku do majątku, a mianowicie otwierają drogę do jego podziału. Jak już jednak wskazałem, w określonych okolicznościach może być Pan zobowiązany do pomocy materialnej żonie, nawet po orzeczeniu separacji, są to jednak zupełnie wyjątkowe okoliczności.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z rozdzielnością
majątkową lub intercyzą? Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Koszty przeprowadzenia rozdzielności finansowej

Mój mąż zaciąga pożyczki i wydaje pieniądze bez opamiętania i konsultacji ze mną. Rozważam rozdzielność majątkową. Jak wygląda procedura jej ustanowienia i z jakimi kosztami się wiąże? Co z moją odpowiedzialnością za długi męża?

Stare długi małżonków a intercyza i alimenty

Przed tygodniem wyszłam ponownie za mąż. Obydwoje z mężem mamy za sobą nieudane małżeństwa, po których zostały nam długi: niespłacone kredyty i pożyczki. Dodatkowo mąż ma jeszcze zasądzone alimenty na dzieci w kwocie 900 zł. Pytanie: czy w takiej sytuacji korzystne dla nas byłoby spisanie intercyzy? Konkretnie – czy moje stare długi spadną na męża, i czy jego długi spadną na mnie? Czy była żona wobec naszego ślubu ma teraz większe szanse na zwiększenie alimentów na dzieci – czy pomoże nam intercyza, żeby sąd się nie zgodził? Obecnie ja nie mam pracy, a mąż pracuje na umowę-zlecenie, zarabia ok. 1500 zł i wszystko zabiera mu komornik.

Współwłaściciel majątku wspólnego

Jesteśmy małżeństwem od 15 lat. W trakcie jego trwania żona otrzymała jako darowiznę od swoich rodziców działkę, na której zbudowaliśmy dom. Mimo zapewnień, że uczyni mnie współwłaścicielem tego wspólnego majątku, nie chce tego zrobić – zarówno działka, jak i dom są jej własnością w 100%. Dom powstał przy dużej pomocy finansowej moich rodziców. W jaki sposób mogę uzyskać prawnie należną mi cześć majątku małżeńskiego? Bo wystąpienie o rozdzielność majątkową i podział majątku chyba nie wchodzi na początku w grę, skoro ja formalnie (tzn. na papierze) żadnego majątku nie mam?

Długi drugiego męża

Rok temu, będąc wdową, wyszłam ponownie za mąż za rozwodnika. Mąż wcześniej prowadził działalność gospodarczą, niestety zostały mu z tej firmy same długi. Chciałabym wiedzieć, czy ja, jako żona, odpowiadam za długi męża, które powstały zanim zostaliśmy małżeństwem. Mam dom po rodzicach, czy komornik może go zająć, bo jestem żoną dłużnika? Albo czy może zająć moje wynagrodzenie? Czy intercyza podpisana teraz coś by dała?

Rozdzielność majątkowa przy zadłużeniu

Chciałabym uzyskać rozdzielność majątkową, będąc w małżeństwie. Zależy mi na tym, ponieważ mąż ma firmę i ostatnio zalega z płatnościami. Obawiam się, że niedługo będę musiała spłacać jego długi. Ja również prowadzę firmę, która jest w pełni rentowna. Mąż zgadza się na rozdzielność, podpisze mi dokumenty. Proszę o wskazówki, jak przeprowadzić rozdzielność majątkową przy jego zadłużeniu?

Błąd w umowie majątkowej

Podpisaliśmy w 2004 r. umowę dotyczącą rozdzielności majątkowej. Jest w niej jednak błędna data naszego ślubu – zamiast 20.09.1974 r. jest 20.09.1975 r. Czy taki akt ma moc prawną? Czy można go unieważnić?

Zakup domu w programie MdM

Z narzeczonym planujemy zakup domu w ramach programu MdM. W przyszłym roku planujemy ślub. Dom i kredyt muszą być spisane na niego, gdyż ja jestem już właścicielką nieruchomości. Wydatki na zakup i remont domu poniesiemy równo po połowie. Czy jest jakiś sposób na zabezpieczenie mojego wkładu w nieruchomości w razie rozstania?

Kredyt na mieszkanie po rozdzielności majątkowej

Obecnie jestem w trakcie rozwodu z żoną. Podpisaliśmy notarialnie rozdzielność majątkową. Kilka dni po podpisaniu rozdzielności obydwoje wyraziliśmy zgodę na sprzedaż naszej głównej nieruchomości i pieniądze z tej sprzedaży wpłynęły podzielone po pół na osobiste konto każdego z nas (tak wynikało z umowy sprzedaży). Czy w takiej sytuacji połowa ze sprzedaży tej nieruchomości to już moje pieniądze i mogę na tej podstawie starać się o kredyt na mieszkanie, pomimo że nie mam jeszcze formalnie rozwodu ani nie było umowy o podział majątku? Nie chciałbym znaleźć się w sytuacji, w której zapłacę zadatek na umowie przedwstępnej, a bank odrzuci mój wniosek ze względu na nieuregulowaną sytuację majątkową i stracę te pieniądze, albo, co gorsza, w sytuacji, gdy kredyt otrzymam, a żona będzie domagać się praw do tych pieniędzy mimo sprzedaży po ustanowieniu rozdzielności.



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »