Kategoria: Rozwód

Rozwód z ubezwłasnowolnioną żoną

Katarzyna Nosal • Opublikowane: 2014-11-14

Jak przeprowadzić rozwód z całkowicie ubezwłasnowolnioną żoną, będąc jej opiekunem prawnym? Po rozwodzie dalej chcę być jej opiekunem prawnym.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy możliwość rozwiązania małżeństwa przez orzeczenie rozwodu reguluje w następujący sposób, przedstawiony w art. 56:

„§ 1. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.

§ 2. Jednakże mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

§ 3. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.”

Jak wynika z powyższego, aby sąd mógł orzec rozwód muszą nastąpić określone przesłanki pozytywne, nie mogą pojawić się przesłanki negatywne. Musi zatem nastąpić trwały i zupełny rozkład pożycia, co wiąże się z zerwaniem więzi emocjonalnych, gospodarczych i fizycznych. Przesłankami negatywnymi dla rozwiązania małżeństwa przez orzeczenie rozwodu jest dobro wspólnych małoletnich dzieci, sprzeczność orzeczenia rozwodu z zasadami współżycia społecznego oraz istnienie wyłącznej winy za rozkład pożycia po stronie małżonka żądającego rozwodu przy jednoczesnym braku zgody małżonka niewinnego.

W sytuacji przez Pana opisanej możemy mieć do czynienia z sytuacją, gdy żądanie rozwodu przez Pana zostanie przez sąd uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, o czym za chwilę.

Aby uzyskać rozwód przeze wszystkim musi Pan wykazać, że nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego. Chodzi o trwałe (długotrwałe) zerwanie więzi stanowiących o małżeństwie: więź emocjonalna, fizyczna i gospodarcza. Jak rozumiem więź fizyczna na pewno jest zerwana. Rozumiem też, skoro chce Pan wystąpić z żądaniem rozwodu, że więź emocjonalna także wygasła. Musi Pan zaznaczyć sądowi (a sąd może oprzeć się jedynie na Pana zeznaniach), że miłość małżeńska, jaką czuł Pan do żony już dawno wygasła a teraz zajmuje się nią Pan jedynie z obowiązku czy litości. Być może nawet jest w tym uczucie miłości, jednak nie ma ono tej formy, jaka kojarzy się z miłością małżeńską. Aby uznać, że nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia należy też wykazać, że nastąpiło zerwanie więzi gospodarczej. Tutaj należy wykazać, że żona ma własną rentę i z niej jest utrzymywana, kupuje Pan leki i żywność dla niej. Natomiast swoje dochody przeznacza Pan na swoje potrzeby. Warto wykazać się tu rachunkami, zaświadczeniami o dochodach, ewentualnie zeznaniami świadków.

Sąd orzekając rozwód musi ustalić, kto jest winny rozkładowi pożycia, chyba że oboje małżonkowie wyrażą zgodę na odstąpienie od tego. Tutaj, Pana żona nie będzie w stanie wyrazić swojej woli świadomie. Mógłby to uczynić za nią kurator reprezentujący ją przed sądem (o tym za chwilę), jednak ten ma dbać o interesy swojego podopiecznego, co wiąże się z tym, że nie powinien blokować możliwości, że żona zgody by nie wyraziła. Zatem sąd będzie ustalał tę winę. Nie znam Pana historii szczegółowo, ale pozostawienie chorej żony może zostać odebrane negatywnie. Można jednak próbować wykazać, że na przykład żona zataiła swoją chorobę lub predyspozycje do niej i wówczas sąd mógłby uznać, że wina leży po jej stronie lub po obu stronach.

Najtrudniejszym jednak będzie przekonanie sądu, że nie zachodzi w Państwa przypadku przesłanka negatywna, czyli sprzeczność rozwodu z zasadami współżycia społecznego. W kwestii tej sądy wypowiadały się wielokrotnie i jako przykład sprzeczności z zasadami współżycia społecznego można podać właśnie sytuację, gdy druga strona jest ciężko chora. Jako przykład takiego orzeczenia można podać wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 1998 r. (sygn. akt I CKN 704/97) , w którym Sąd ten wyjaśnia: „Treść art. 56 § 2 K.r.o. pozwala istotnie stwierdzić, iż orzeczenie rozwodu jest niedopuszczalne, jeżeli mimo braku sprzeczności jego orzeczenia z dobrem wspólnych małoletnich dzieci orzeczenie rozwodu byłoby z innych przyczyn sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Takim przypadkiem istotnie może być sytuacja, gdy jedno z małżonków jest nieuleczalnie chore, wymaga opieki materialnej i moralnej współmałżonka, zaś rozwód stanowiłby dla niego rażącą krzywdę”. W podobnym wyroku z dnia 6 marca 1997 r. (sygn. akt I ACa 48/97) Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyjaśnił, że: „Choroba małżonka nie tylko nie wywołuje i nie powinna wywoływać trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego, lecz nakłada na drugiego małżonka obowiązek użycia wszelkich środków do przywrócenia choremu małżonkowi zdrowia i zdolności do spełnienia obowiązków małżeńskich. Przeciwne tym zasadom postępowanie jest sprzeczne z ogólnie przyjętymi zasadami moralności”. Sąd odwołał się tu do art. 23 K.r.io., który na małżonków nakłada obowiązek wzajemnej troski i pomocy.

Powyższe jednak nie przesądza, że nie otrzyma Pan rozwodu. Być może powód dla jakiego chce Pan uzyskać rozwód (np. związek z nową kobietą, faktyczna nowa rodzina, dziecko) oraz fakt, że nie zamierza Pan przestać opiekować się żoną, dbać o jej interesy, pozwolą sądowi dokonać oceny sytuacji w tym kierunku, iż pomimo rozwodu dobro Pana obecnej małżonki nie zostanie naruszone.

Rozwód powinien zostać przeprowadzony przed sądem okręgowym Państwa miejsca zamieszkania. Ponieważ jednak jest Pan prawnym opiekunem żony nie może Pan reprezentować jej interesów prawnych w procesie, w którym jest Pan drugą stroną. W związku z tym w pozwie o rozwód powinien Pan zaznaczyć tę sytuację i wystąpić z wnioskiem o ustanowienie dla żony kuratora dla osoby ułomnej w tej sprawie. Kandydata na kuratora może Pan wskazać spośród rodziny. Dopiero po ustanowieniu kuratora będzie możliwe dalsze przeprowadzenie postępowania.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »