Rozstanie z konkubentem i wzajemne rozliczenia

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2017-06-05

Mieszkam z konkubentem i trójką naszych dzieci od 1998 r. w domu, który jest moją własnością. Konkubent w pewnym stopniu finansował budowę tego domu, jednak teraz jego wkład ogranicza się do zakupu opału na zimę. Od kilku lat to ja ponoszę wszelkie opłaty związane z utrzymaniem domu i remontami. Niestety już z tym człowiekiem nie potrafię żyć i chcę się z nim rozstać. Czy będę zobowiązana do zapłaty na jego rzecz jakiegoś odszkodowania, spłaty części jego wkładu w budowę domu? Dodam, że tylko ja płacę za szkołę dzieci i ich zajęcia pozalekcyjne czy wypoczynek wakacyjny. Konkubent jeździ moim starym samochodem, ja kupiłam sobie nowy.

Pani pytanie zmierza do ustalenia, czy będzie Pani zobligowana do płacenia konkubentowi odszkodowania, czy też zwrotu środków na budowę i utrzymanie domu. Macie Państwo trójkę dzieci.

Polskie prawo nie reguluje kwestii rozliczeń majątkowych, czy też stosunków majątkowych między konkubentami. Kwestie te regulują przepisy dotyczące stosunku prawnego, którego stroną (stronami) są konkubenci.

O ile w małżeństwie dominuje ustrój wspólności ustawowej i zasadą jest, że wspólność ustawowa powstaje z mocy samego prawa z chwilą zawarcia małżeństwa. O tyle w konkubinacie zasadą jest odpowiednie stosowanie przepisów o zniesieniu współwłasności.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowane są w tym zakresie różne stanowiska. Sąd Najwyższy w wielu przypadkach wydaje sprzeczne orzeczenia. I tak na przykład Sąd Najwyższy dopuszcza zarówno możliwość stosowania przepisów o zniesieniu współwłasności (np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1986 r., sygn. akt. III CZP 79/85), jak i możliwość taką wyklucza (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1997 r., sygn. akt. I CKU 155/97).

Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach wskazuje na dopuszczalność oparcia rozliczeń majątkowych konkubentów na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 1974 r., sygn. akt. III CRN 132/74), jak i na istnienie podstawy prawnej dla dokonania określonych przesunięć majątkowych w zakresie trwania konkubinatu wykluczającej możliwość sięgania do instytucji bezpodstawnego wzbogacenia (tak w uzasadnieniu uchwały z dnia 30 stycznia 1986 r., sygn. akt. III CZP 79/85).

W wyroku z dnia 16 maja 2000 r. (sygn. IV CKN 32/00) Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, iż do rozliczeń majątkowych pomiędzy osobami pozostającymi w trwałym związku faktycznym (konkubinacie) mogą mieć zastosowanie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Zatem de facto parter będzie mógł dochodzić od Pani zwrotu środków, jakie przeznaczył na budowę domu. Oczywiście zgodnie z regułami dowodowymi musi wykazać zarówno fakt poniesienia nakładów jak i ich wysokości. W tym celu musi przedstawić rachunki, faktury, jak też dowody z zeznań świadków na okoliczność poniesienia nakładów jak i ich wysokość.

Nie ma możliwości, aby była Pani zobowiązana do płacenia jakiegokolwiek odszkodowania na rzecz konkubenta. Brak jest ku temu podstaw prawnych. Samochody, jeżeli zostały zakupione z Pani środków, stanowią Pani wyłączną własność. To już od Pani zależeć będzie, czy Pani dalej zezwoli na użytkowanie swojego samochodu.

Związki „konkubenckie” zostały potraktowane przez ustawodawcę po macoszemu. Brak jest jednolitej linii orzeczniczej jak też przepisów, które w sposób kompleksowy uregulowałyby sytuację majątkową osób pozostających w takich związkach.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »