Kategoria: Rozwód

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Różnica między rozwodem i separacją

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2016-06-03

Jesteśmy małżeństwem od ponad roku. Razem jesteśmy od kilku lat. Mamy niespełna roczne dziecko. Jesteśmy zgodni co do tego, że mamy bardzo dużą niezgodność charakterów i że powinniśmy się jednak rozstać. Zastanawiamy się nad rozwodem lub separacją. Idziemy sobie nawzajem na rękę, żadne z nas nie chce orzekać o winie drugiego. Nie chcę alimentów, ponieważ mój partner jest uczciwy. On pragnie zajmować się dzieckiem tak samo jak ja – więc mamy ustalone, jak będziemy spędzać czas z dzieckiem. Jednym słowem – jesteśmy przyjaciółmi, ale nie małżeństwem (nie ma pożycia). Czy w tej sytuacji mamy szansę na szybki rozwód? Czy lepszą strategią jest separacja? Jak długa powinna być?

Iryna Kowalczuk

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Wyraźnie podkreślić należy różnice między rozwodem i separacją. W przypadku rozwodu konieczny jest zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego, podczas gdy przy separacji tylko zupełny. Ów rozkład pożycia małżeńskiego musi zachodzić w trzech sferach, tj. duchownej, fizycznej i gospodarczej. Z opisu sprawy wynika, jakoby w dalszym ciągu darzyła Pani małżonka uczuciem. Powyższe pozwala podnieść w odpowiedzi na pozew brak rozkładu pożycia w sferze duchowej.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Możliwość orzeczenia rozwodu występuje tylko w sytuacji, kiedy w powyższych sferach rozkład będzie zupełny i trwały. Koniecznym jest jednak ustalenie takich okoliczności po obydwu stronach postępowania.

Zupełność rozkładu pożycia wiąże się najczęściej z wrogim lub co najmniej niechętnym nastawieniem małżonków do siebie, jednakże nawet przyjazne ustosunkowanie się jednego małżonka do drugiego nie wyłącza zupełności rozkładu, jeżeli wspomniane więzi ustały (orz. SN z dnia 8 maja 1951 r., C 184/51).

Rozwód to koniec danego związku małżeńskiego. W efekcie tego jest zmiana współwłasności majątkowej małżeńskiej na współwłasność ułamkową. Przestaje istnieć wspólność majątkowa a powstaje rozdzielność majątkowa. Rodzi to konieczność dokonania podziału majątku wspólnego, rozliczenia nakładów z majątku wspólnego na majątek odrębny małżonków lub nakładów z majątku odrębnego małżonków na ich majątek wspólny. Ustaje możliwość dziedziczenia małżonków po sobie. Dzieci wspólne po nich dziedziczą.

Każdy może zawrzeć ponowny związek małżeński (w trakcie separacji jest to niemożliwe). W ciągu trzech miesięcy od chwili uprawomocnienia się orzeczenia rozwodu małżonek rozwiedziony, który wskutek zawarcia małżeństwa zmienił swoje dotychczasowe nazwisko, może przez oświadczenie złożone przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego powrócić do nazwiska, które nosił przed zawarciem małżeństwa.

Zauważyć należy nadto, iż zarówno w przypadku rozwodu, jak i separacji ustawodawca przewiduje konieczność braku przesłanki negatywnej. W przedmiocie rozwodu określona jest ona w art. 56 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.o.), a w odniesieniu do separacji w art. 61[1] § 2 K.r.o.

Ustawodawca podnosi bowiem, iż jednakże mimo zupełnego (zupełnego i trwałego) rozkładu pożycia orzeczenie separacji (rozwodu) nie jest dopuszczalne, jeżeli wskutek niej miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków. Wskazuje Pani, iż z małżeństwa, mają Państwo małoletnie dziecko. W trackie postępowania w takich sytuacjach sądy przeważnie dopuszczają dowód z opinii rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego, albowiem w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd, po wysłuchaniu stron, może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii, może też przeprowadzić wywiad środowiskowy przy udziale kuratora. Sąd nie może bowiem zająć stanowiska w tej sprawie, albowiem ustawodawca w sposób obowiązkowy wskazuje na zasięgnięcie opinii biegłych. Jako że pojęcie „dobra dziecka” nie zostało zdefiniowane, Sąd będzie zobowiązany w każdej sprawie z osobna, przy pomocy opinii RODK ustalić, czy orzeczenie rozwodu lub separacji może mieć wpływ na dobro dziecka. S. Kołodziejski twierdzi, że „dobro dziecka” należy ujmować jako „zespół wartości, zarówno duchowych, jak i materialnych, jakie konieczne są do prawidłowego: a) rozwoju fizycznego dziecka, b) rozwoju duchowego dziecka, i to w jego aspekcie zarówno intelektualnym, jak i moralnym, c) należytego przygotowania go do pracy dla społeczeństwa” (Dobro wspólnych małoletnich dzieci – jako przesłanka odmowy orzeczenia rozwodu, Pal. 1965, nr 9, s. 30).

W pozwie o separację bądź rozwód będzie Pani zatem musiała wskazać na różnicę charakterów, ale koniecznym będzie wykazanie, iż rozkład małżeństwa ma charakter zupełny, a przy rozwodzie dodatkowo trwały. Innymi słowy wszystkie okoliczności, które będą potwierdzały zupełny rozkład pożycia winne być wskazane w pozwie. W chwili obecnej, przy zgodnej woli stron, sąd powinien orzec separację bądź rozwód, jedynym znakiem zapytania jest tu jednak przesłanka dobra Państwa dziecka, o czym pisałam powyżej. Z tego powodu, gdyby opinia biegłego lub też wywiad środowiskowy (który też może zostać przez sąd przeprowadzony) byłby niekorzystny, to raczej Państwo rozwodu nie dostaną, będzie jedynie możliwa separacja.

Przy rozwodzie bez orzekania o winie lub separacji małżonek, który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.

Na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe.

Generalnie przy separacji orzeczonej wyrokiem sądowym skutki są jak przy rozwodzie z wyjątkiem tego, iż nie dochodzi do rozwiązania małżeństwa. Małżeństwo formalnie istnieje. Małżonkowie nie mogą zawrzeć ponownego małżeństwa. Niemożliwa jest zmiana nazwiska na panieńskie (kawalerskie).

Zawsze mogą też Państwo skorzystać z pomocy mediatora. Jeżeli istnieją widoki na utrzymanie małżeństwa, sąd może skierować strony do mediacji. Skierowanie to jest możliwe także wtedy, gdy postępowanie zostało zawieszone. Jeżeli strony nie uzgodniły osoby mediatora, sąd kieruje je do stałego mediatora posiadającego wiedzę teoretyczną, w szczególności posiadającego wykształcenie z zakresu psychologii, pedagogiki, socjologii lub prawa oraz umiejętności praktyczne w zakresie prowadzenia mediacji w sprawach rodzinnych. Może Pani zatem w osobnym piśmie żądać skierowania sprawy do mediacji z uwagi na istnienie realnej szansy na utrzymanie małżeństwa.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak starać się o rozwód, gdy żona go nie chce?


Jak starać się o rozwód, gdy żona go nie chce?Od roku mam inną partnerkę i chcę z nią prowadzić dalsze życie. Z żoną mam troje dzieci. Co robić? Jak długo może potrwać taka sprawa?

Trudna sytuacja rozwodowa


Chcę rozwieść się z mężem bez orzekania o winie, jednak mąż nie chce ogóle rozwodu bądź z orzeczeniem o mojej winie. Obecnie mieszka w naszym wspólnym mieszkaniu (kredyt hipoteczny), a ja z dzieckiem mieszkam u rodziców. Czy mimo tego mogę złożyć wniosek bez orzekania o winie, żeby nie prać osobistych brudów? Dodatkowo nie chce się wyprowadzić z mieszkania. Czy mam szansę, że sąd przyzna mieszkanie mnie i dziecku? Czy będę musiała spłacić część spłaconego kredytu mężowi? Mam niskie dochody. Dodam, że nie mamy rozdzielności.

Rozwód z powodu zdrady męża


Jestem po pierwszej rozprawie rozwodowej, wina męża za rozkład pożycia jest bezsporna – zdradzał mnie. Mąż powołał namówionych świadków. Sędzina w stosunku do mnie zachowywała się agresywnie: ja i moi świadkowie zostaliśmy zakrzyczani. Jedyne zastrzeżenia co do mnie to wulgarne słownictwo w SMS-ach, ale jako reakcja wtórna na niewierność i zaniedbywanie rodziny i dziecka. Na następnej rozprawie ma zeznawać dodatkowy świadek, tzn. kochanka męża. Jaki będzie tok postępowania przed i na tej następnej rozprawie?

Uznanie zagranicznego rozwodu w Polsce


Przez 5 lat byłam żoną obywatela Norwegii. Ślub zawarliśmy w Norwegii, został on umiejscowiony w polskim USC mojego ostatniego miejsca zamieszkania w Polsce. Rozwód orzeczono 3 miesiące temu. W chwili orzekania rozwodu byłam (i nadal jestem) rezydentką w Anglii. Pozew rozwodowy wniósł były mąż, ale była to decyzja obopólna. Otrzymałam wszystkie niezbędne dokumenty. Chciałabym zarejestrować rozwód w Polsce. Czy muszę składać wniosek do sądu okręgowego o uznanie wyroku rozwodowego z Norwegii? Jeśli tak, jakie dokumenty powinnam dostarczyć? Czy muszę przedkładać zaświadczenie, że wiedziałam o toczącym się postępowaniu, skoro to ja byłam stroną pozwaną? Do jakiego sądu okręgowego mam się zwrócić z wnioskiem, skoro podczas orzeczenia wyroku żadne z nas nie miało miejsca zamieszkania (zameldowania) w Polsce?

Szanse na rozwód mimo nieobecności żony


Czy mam szansę uzyskać rozwód bez orzekania o winie mimo nieobecności żony? Żona wyjechała przed rokiem za granicę. Miała wrócić, ale zmieniła zdanie. Nie znam nawet dokładnie miejsca jej pobytu. Nie jest to jednak główny powód, że chcę rozwodu. Nasze małżeństwo już od przynajmniej 3 lat się rozpada. Staliśmy się sobie obcy i emocjonalnie, i fizycznie. Łączy nas tylko wspólny adres i dzieci. Mamy trzech synów, dwóch jest już dorosłych, najmłodszy, nastoletni mieszka ze mną. Ja utrzymuję dom i łoże na syna, bo żona po wyjeździe nie interesuje się niczym. Tak więc chciałbym zakończyć to małżeństwo i mieć szansę na ułożenie sobie życia na nowo. Nie wiem jednak, w jaki sposób mam postępować. Chce złożyć pozew bez orzekania o winie, ale czy uzyskam rozwód pod jej nieobecność? Czy wystarczyłoby na przykład wezwanie świadków potwierdzających, że ona nas zostawiła i że nasze małżeństwo to fikcja?

Zdrada męża, jak się przygotować do rozwodu z orzeczeniem o winie?


Chciałabym uzyskać informacje na temat rozwodu z orzeczeniem o winie męża, który mnie zdradza. Dowodem są SMS-y z telefonu męża, a poza tym mąż i jego kochanka sami przyznali się do zdrady. Jakby tego było mało, ona dzwoni do mnie, pisze e-maile, gdyż nie może pogodzić się z tym, że mąż zakończył romans. Mnie to już jednak nie obchodzi, chcę rozwodu. Mamy dwoje małych dzieci, młodsze to niemowlę. Wydarzenia te miały więc miejsce, kiedy byłam w ciąży. Proszę również o informację na temat alimentów, jakie mi przysługują. Ja obecnie jestem na urlopie macierzyńskim. Mąż prowadzi własną działalność gospodarczą. Jakie kroki powinnam podjąć, aby mieć to szybko za sobą?

Równość udziałów małżonków w majątku wspólnym


Jestem żonaty, mamy dwoje dzieci. Pracuję za granicą. Podczas ostatniego pobytu w domu dowiedziałem się, że nie jestem już żonie potrzebny, bo sama sobie świetnie radzi, a ja gnębiłem ją psychicznie. Po przemyśleniach doszedłem do wniosku, że jest w tym sporo racji, choć nigdy tak tego nie odbierałem. Jestem jednak skłonny wziąć winę na siebie. Mamy wspólny dom, budowaliśmy go będąc razem. Czy można po rozwodzie z mojej winy sprzedać dom i podzielić się pieniędzmi? I w jakim procencie? Ponieważ ja poza domem nie mam oszczędności.

Rozwód z nadużywającą alkoholu żoną


Chciałbym złożyć pozew rozwodowy bez orzekania o winie (ponieważ zależy mi na szybkim rozwodzie bez prania brudów). Czy mogę w pozwie zaznaczyć, że chcę spłacić małżonkę ze wspólnego mieszkania? Jestem stabilny zawodowo, w przeciwieństwie do niej – żona zmienia pracę co chwilę i to ze swojej winy, a konkretnie z powodu nadużywania alkoholu. Chciałbym, aby nasz małoletni (15 lat) syn z tego samego powodu pozostawał przy mnie, a od niej nawet nie chcę alimentów. Chciałbym, żeby się wyprowadziła z mieszkania, a ja ją spłacę. Jak to można zawrzeć w pozwie, bądź jak to załatwić w najprostszy sposób? Dowodem w sprawie może być opinia kuratora sądowego, którego ma nasz syn, w niej jest zawarta informacja o nadużywaniu alkoholu przez żonę.

 

 

Co się tyczy kwestii opieki nad dzieckiem:

Zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59; w skrócie K.r.io.): „w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka”.

Stosownie do art. 107 § 1 K.r.io.: „jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania”.

Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może również pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem, i można oczekiwać, że będą współdziałać w sprawach dziecka.

Pod władzą rodzicielską dziecko pozostaje do końca osiągnięcia pełnoletniości. Piecza nad osobą dziecka obejmuje takie elementy, jak obowiązek zapewnienia mu odpowiedniego wychowania, dbanie o jego rozwój duchowy i fizyczny.

Podstawowym kryterium rozstrzygania o władzy rodzicielskiej jest cel, któremu ona służy – otóż władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.

 

Pojęcie „dobro dziecka” nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa. Przyjmuje się, że termin „dobro dziecka” oznacza kompleks wartości o charakterze materialnym i niematerialnym niezbędnych do zapewnienia prawidłowego rozwoju fizycznego i psychicznego dziecka oraz do należytego przygotowania go do pracy w społeczeństwie, odpowiednio do jego uzdolnień.

Powierzenie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem może być dokonane jedynie z punktu widzenia dobra tego dziecka. Sąd rozstrzyga o powierzeniu wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z interesem dziecka, mając na względzie m.in. jego wiek i płeć, fakt dotychczasowego wychowywania dziecka tylko przez jednego z małżonków i możliwość zaburzeń psychicznych u dziecka w razie zmiany dotychczasowych warunków, w jakich było wychowywane (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 16.06.1958 r., sygn. akt IV CR 383/57).

Ponadto wybierając tego z rodziców, któremu powierzone będzie wykonywanie władzy rodzicielskiej, sąd powinien kierować się przepisami określającymi zakres oraz cel obowiązków, jakie wynikają z wykonywania władzy rodzicielskiej, i powierzyć dziecko temu z rodziców, które daje lepszą gwarancję należytego wykonywania spoczywających na nim obowiązków. Przy ocenie, któremu z rodziców ma być powierzone dziecko, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę okoliczności natury osobistej, a zatem osobiste właściwości rodziców z punktu widzenia dobra dziecka. Inne okoliczności, w szczególności uzależnione od sytuacji majątkowej każdego z rodziców, należy wziąć pod uwagę tylko o tyle, o ile wynikałaby z nich konieczność decyzji odmiennej od wynikającej z okoliczności natury osobistej.

To nie sytuacja materialna przesądza więc o tym, któremu rodzicowi zostanie powierzona opieka nad dziećmi, a raczej względy natury uczuciowej.

Mając na uwadze powyższe informacje, należy stwierdzić, że każdorazowo decyzja o powierzeniu władzy rodzicielskiej należy do sądu rozwodowego, który podejmuje ją po wszechstronnym rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.

Często sądy przed wydaniem decyzji zasięgają opinii właściwego miejscowo rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego. Do zadań takich ośrodków należy m.in. przeprowadzanie badań psychologicznych, pedagogicznych, lekarskich (psychiatrycznych) i środowiskowych oraz wydawanie opinii o nieletnich małoletnich i ich rodzicach czy opiekunach.

Biorąc jednak pod uwagę wiek Pana syna oraz opinie kuratora sądowego, można powiedzieć, że niewątpliwie będzie to przemawiało za pozostawieniem go przy Panu.

Ponadto zgodnie z art. 58 sąd w wyroku rozwodowym orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka.

W pozwie rozwodowym powinien więc Pan również umieścić wniosek o zasądzenie alimentów na rzecz syna. Jeśli Pan nie chce od żony alimentów, to proszę podać symboliczne kwoty, np. 100 zł. Bowiem i tak sąd będzie tę kwestię drążył.

Zgodnie z powyższym w pozwie rozwodowym należy umieścić wniosek o alimenty oraz o powierzenie Panu (lub obojgu rodzicom) władzy rodzicielskiej nad dzieckiem z ustaleniem miejsca pobytu przy Panu.

Dobrze byłoby, ażeby doszedł Pan do porozumienia z małżonką, jak ma wyglądać opieka nad dzieckiem i ustalił wszystkie ważne kwestie. Jeżeli udałoby się Panu dojść z żoną do konsensusu, to warto do pozwu dołączyć spisane między Państwem porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Takie porozumienie zdecydowanie przyspieszyłoby przebieg całej sprawy i sąd orzekłby w wyroku sposób wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z Państwa ustaleniami w porozumieniu, o ile oczywiście nie będą one sprzeczne z dobrem dziecka.

Chciałby Pan również spłacić żonę ze wspólnego mieszkania i doprowadzić do jej eksmisji.

Co się tyczy podziału majątku podczas rozwodu, to sąd może podzielić majątek jedynie w sytuacji, gdy będzie zgoda małżonków co do podziału majątku, a sam podział nie przedłuży sprawy rozwodowej. Tak więc musi Pan porozumieć się z żoną i przekonać ją do zgodnego podziału majątku. Inaczej sąd nie podzieli majątku wspólnego podczas sprawy rozwodowej i dopiero po rozwodzie będzie Pan mógł wnioskować o taki podział w odrębnej sprawie sądowej.

Co więcej, jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.

W dniu 13 stycznia 1978 r. Pełny Skład Izby Cywilnej Sądu Najwyższego uchwalił wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie orzekania w wyroku rozwodowym o wspólnym mieszkaniu zajmowanym przez małżonków oraz o podziale majątku wspólnego (sygn. akt III CZP 30/77, OSN 1978, poz. 39).

W wytycznych tych stwierdzono, że „rozstrzygnięcie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków (art. 58 § 2 zdanie pierwsze K.r.o.) obejmuje w zasadzie każde mieszkanie, zajmowane przez nich, tzn. mieszkanie znajdujące się faktycznie w ich dyspozycji niezależnie od posiadanego tytułu prawnego; w szczególności może to być mieszkanie, do którego obojgu małżonkom lub jednemu z nich przysługuje tytuł prawny wynikający z prawa własności, spółdzielczego prawa do lokalu, służebności osobistej, stosunku najmu na podstawie umowy albo decyzji o przydziale, nie wyłączając mieszkań funkcyjnych, osobnych kwater stałych przydzielonych w innym trybie, stosunku podnajmu lub stosunku użyczenia, a nawet mieszkanie zajmowane bez tytułu prawnego”. W uzasadnieniu tej tezy SN wskazuje, że art. 58 § 2 K.r.o. stosuje się niezależnie od tego, czy mieszkanie wchodzi w skład majątku dorobkowego, czy też nie. Rozstrzygnięcie sądu niezależne jest od zgody właściciela domu lub organu, który wydał decyzję o przydziale mieszkania.

Przechodząc do sposobu określania korzystania z mieszkania, SN w pkt III wytycznych stwierdza, że orzeczenie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas zamieszkiwania w nim rozwiedzionych małżonków polega z reguły na tymczasowym rozdzieleniu małżonków przez przydzielenie każdemu z nich określonej części wspólnego mieszkania do odrębnego korzystania. Orzeczenie to powoduje takie konsekwencje jak podział rzeczy quo ad usum. W miarę potrzeby sąd może również unormować wzajemne stosunki stron przez czas wspólnego ich zamieszkiwania w drodze wydania odpowiednich nakazów lub zakazów.

Poniżej przedstawię krótko, jakie są warunki uzyskania wyroku eksmisyjnego w stosunku do małżonki, gdyby się okazało, że żona nie zgadza się na podział majątku i nie chce dobrowolnie opuścić mieszkania. Otóż istnieją dwie procedury, które stwarzają możliwość eksmisji byłego małżonka.

Po pierwsze, procedura określona w art. 58 § 2 K.r.io. stosowana w wypadkach wyjątkowych, gdy jedno z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie; sąd w takiej sytuacji może nakazać w wyroku rozwodowym jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.

Rażąco naganne postępowanie uniemożliwiające wspólne zamieszkiwanie może przejawiać się m.in. nadużywaniem alkoholu czy wszczynaniem awantur. W orzecznictwie wskazuje się, że taka sytuacja zachodzi zwłaszcza wtedy, gdy stałe nadużywanie alkoholu, wywoływanie awantur i dopuszczanie się aktów przemocy stanowi zagrożenie dla życia, zdrowia lub spokoju pozostałego małżonka i innych członków rodziny.

Jeżeli eksmisji nie orzeczono w wyroku rozwodowym, każde z rozwiedzionych małżonków może żądać eksmisji drugiego z nich jedynie z powołaniem się na podstawy przewidziane w ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego.

Po drugie, podstawą prawną nakazania eksmisji byłego małżonka jest art. 13 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „jeżeli lokator wykracza w sposób rażący bądź uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu (np. umowy najmu) i nakazanie jego opróżnienia”. Natomiast „współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka bądź innego współlokatora tego samego lokalu, jeśli ten swoim rażąco nagannym zachowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie”.

Powyższe powództwo wnosi się do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Rażąco naganne zachowanie należy w pozwie udowodnić.

W wyroku nakazującym opróżnienie lokalu sąd orzeka o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego bądź o braku takiego uprawnienia wobec osób, których nakaz dotyczy. Obowiązek zapewnienia lokalu socjalnego ciąży na gminie właściwej ze względu na miejsce położenia lokalu podlegającego opróżnieniu.

Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego wobec: kobiety w ciąży, małoletniego, niepełnosprawnego lub ubezwłasnowolnionego oraz sprawującego nad taką osobą opiekę i wspólnie z nią zamieszkałą, obłożnie chorych, emerytów i rencistów spełniających kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej, osoby posiadającej status bezrobotnego, osoby spełniającej przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały – chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany.

 




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »