Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rozliczenia w związku partnerskim

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-01-18

Mieszkam razem z partnerką, jej córką i swoim już dorosłym synem. Chciałbym wiedzieć, jakie są przepisy dotyczące rozliczeń majątkowych w związku partnerskim. Jeżeli ja i konkubina nie zawrzemy związku małżeńskiego, czy ona (lub jej córka) będzie miała prawo do mojego domu? Dom jest moją własnością, spłacam za niego kredyt. Ciekaw jestem, czy gdyby partnerka zaczęła płacić ze mną raty tego kredytu, to czy przysługiwałaby jej jakaś część domu.

Iryna Kowalczuk

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szybka i konkretna odpowiedź, profesjonalne wyjaśnienie. Dzięki poradzie od razu wiadomo co robić.
Sebastian
Ponownie jestem bardzo zadowolona z udzielonej porady. Kompetencja i terminowość doskonała. Na pewno w przypadku jakichkolwiek pytań ponownie skorzystam i polecę znajomym.
Zofia, 55 lat, lekarz
Polecam wszystkim, którzy potrzebują porady prawnej. Kontakt z klientem bardzo czytelny, konkretny i sprawny przekaz informacji oraz rzetelnie przygotowana odpowiedź i możliwość dodatkowego kontaktu.
Monika
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk

Zgodnie z art. 926 Kodeksu cywilnego powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą.

Jak wynika z niniejszego przepisu, w polskim prawie spadkowym istnieją dwie ogólne zasady, na jakich odbywa się dziedziczenie: albo według ustawy, albo z testamentu. Pierwszeństwo ma dziedziczenie testamentowe. Oznacza to, że jeśli spadkodawca pozostawi ważny testament, to w pierwszej kolejności zostanie uwzględniona jego ostatnia wola co do tego, kto i w jakiej wysokości dziedziczy po nim. Jeżeli spadkodawca nie zostawi testamentu albo sporządzony przez niego testament będzie nieważny, wówczas dziedziczenie odbędzie się na podstawie ustawy, a więc według zasad określonych w Kodeksie cywilnym.

Według art. 931 Kodeksu cywilnego w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż 1/4 całości spadku.

Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.

Biorąc pod uwagę brzmienie zacytowanych powyżej przepisów, należy stwierdzić, że Pana konkubina jak i jej dzieci (jeśli nie zostały przez Pana przysposobione) nie będą dziedziczyć po Panu z mocy ustawy. Może Pan oczywiście sporządzić testament i w nim wskazać dowolną osobę, która po Panu będzie dziedziczyć.

Co się zaś tyczy ewentualnych nakładów na Pana nieruchomość poczynionych przez konkubinę, to mimo ich poniesienia nie będzie ona miała prawa do nieruchomości, a będzie mogła jedynie żądać od Pana zwrotu nakładów (tyczy się to również zwrotu rat spłaconych na poczet Pana zobowiązań). Niestety póki co konkubinat nie jest uregulowany przez prawo cywilne i osoby żyjące w konkubinacie są w świetle prawa rodzinnego, spadkowego traktowane jak obcy sobie ludzie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Wspólny kredyt mieszkaniowy w związku partnerskim


Wraz z parterem kupiliśmy mieszkanie na kredyt (umowa w banku, w akcie notarialnym udziały po 50%). Obecnie (tj. od roku) kredyt spłacam tylko ja, niedawno się rozstaliśmy. Co możemy zrobić? Podział mieszkania nie wchodzi w grę, bo kwota kredytu przewyższa wartość nieruchomości. Jakie mam szanse na przepisanie lokalu tylko na mnie lub na partnera – ze spłatą dla mnie?

Roszczenie o zniesienie współwłasności


Przed 5 laty wspólnie z konkubentem kupiliśmy mieszkanie na kredyt; mieliśmy solidarnie spłacać go w równych częściach. Jednak po pewnym czasie rozstaliśmy się, konkubent wyprowadził się z mieszkania; spłacił tylko kilka rat i zaprzestał spłacania, nie interesuje się tym mieszkaniem i kredytem. Obecnie ja spłacam zarówno swoją jak i jego część kredytu. Jaka jest możliwość jego wywłaszczenia i uregulowania formy prawnej dalszego spłacania kredytu jako jedynego zarządcy w mojej osobie?

Rozliczenia w konkubinacie


Mieszkam od roku z konkubentem w moim mieszkaniu. Umówiliśmy się (ustnie), że on będzie regulował opłaty eksploatacyjne do wspólnoty mieszkaniowej oraz opłaty za media. Poniósł również koszty wymiany drzwi i jednego okna oraz desek podłogowych. Jeśli nasz związek nie przetrwa i konkubent się wyprowadzi, czy ma prawo żądać ode mnie zwrotu nakładów na mieszkanie i pieniędzy wydanych na opłaty eksploatacyjne? Jak w świetle prawa wyglądają rozliczenia w konkubinacie?

Dwa mieszkania konkubentów


Kupiłem z konkubiną dwa mieszkania na kredyt. W każdym z nich mamy po 1/2 udziału. Pierwsze kupiliśmy tylko na mój kredyt, na drugie mamy wspólny kredyt. Pierwsze mieszkanie zostało wynajęte. Odstępne nie pokrywa raty kredytu, czyli muszę dopłacać, do od kilku lat robię sam (tj. spłacam oba kredytu). Niedawno rozstałem się z partnerką, która od dłuższego czasu nie płaciła rat. Czy mogę sprzedać jedno mieszkanie? Co jej się należy, a co mi? Dodam, że rok temu wpłaciła na moje konto 10 tys. zł.

Zdrada w związku nieformalnym a opieka nad dzieckiem


Dziesięć lat żyliśmy w konkubinacie, niestety moja partnerka zaczęła mnie zdradzać. Pewnie bym się z tym pogodził, ale mamy 4-letnie dziecko. Okazało się, że ona zdradza mnie, sypiając z nowym partnerem i z moim dzieckiem w jednym łóżku. Czy mogę jakoś wpłynąć na tę sytuację? Czy można to zakwalifikować jako demoralizację małoletniego? Czy mogę jej ograniczyć (odebrać?) prawa do opieki nad dzieckiem?

Wygórowane żądania finansowe konkubiny po rozstaniu


Żyję w konkubinacie od prawie 20 lat, jednak moja partnerka postanowiła zakończyć nasze wspólne pożycie. Przez ten czas nie pracowała; może łącznie rok plus trzy lata była na wychowawczym – mamy dziecko obecnie 16-letnie. Ona ma dość wygórowane żądania finansowe wobec mnie, a tymczasem to ja przez ten czas utrzymywałem rodzinę (zarabiam bardzo dobrze). Ona dopiero po moich interwencjach poszła do pracy – pracuje od pół roku i przy okazji stwierdziła, że nie będzie dokładała się do naszego wspólnego budżetu domowego. Jak powinien wyglądać nasz podział majątku po rozstaniu?

Czy można wstąpić w stosunek najmu lokalu socjalnego?


Od kilkunastu lat pozostawałem w związku nieformalnym (konkubinacie). Moja partnerka niedawno zmarła, była ona jedyną najemczynią mieszkania socjalnego. Mieszkaliśmy w tym mieszkaniu razem, ale nie byłem tam zameldowany ani zgłoszony do ADM. Eksmitowano mnie z poprzedniego miejsca zamieszkania bez prawa do lokalu. Mam 63 lata, pracuję. Do śmierci mojej konkubiny byłem razem z nią i mieszkałem w tym lokalu. Czy mam szansę, aby wstąpić w stosunek najmu tego lokalu socjalnego po zmarłej najemczyni?

Konkubent zostawił nas z kredytem hipotecznym na mieszkanie


Jestem, a raczej byłam, w nieformalnym związku, mamy dwójkę dzieci w wieku szkolnym. Ojciec dzieci 5 lat temu wyjechał za granicę. Na początku był z nim kontakt, ale od roku nie kontaktuje się i nie przesyła żadnych pieniędzy. Nie wiem, gdzie jest i nie chcę już mieć z nim nic wspólnego. Niestety oprócz dzieci łączy nas wzięty wspólnie na mieszkanie kredyt hipoteczny. Jednak od 5 lat ja sama go spłacam. Chciałam kredyt przepisać tylko na mnie, ale to się nie powiodło, ponieważ ten człowiek ma jeszcze jedno dziecko. Nie płacił alimentów i jego część mieszkania jest wystawiona na licytację. Co mogę zrobić, przecież ja to mieszkanie spłacam? Chciałabym złożyć pozew o alimenty, ale czy to coś da, aby udało mi się zachować to mieszkanie?


Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »