Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Roszczenie o zniesienie współwłasności

Autor: Hanna Żurowska • Opublikowane: 2015-01-24

Przed 5 laty wspólnie z konkubentem kupiliśmy mieszkanie na kredyt; mieliśmy solidarnie spłacać go w równych częściach. Jednak po pewnym czasie rozstaliśmy się, konkubent wyprowadził się z mieszkania; spłacił tylko kilka rat i zaprzestał spłacania, nie interesuje się tym mieszkaniem i kredytem. Obecnie ja spłacam zarówno swoją jak i jego część kredytu. Jaka jest możliwość jego wywłaszczenia i uregulowania formy prawnej dalszego spłacania kredytu jako jedynego zarządcy w mojej osobie?

Co do zasady osoby wspólnie biorące kredyt, wspólnie za niego odpowiadają całym majątkiem osobistym i solidarnie, to oznacza, że bank może dochodzić spłaty zarówno od jednego dłużnika jak i dwóch. Ewentualne rozliczenia pozostają wówczas problemem dłużników, ten, który spłacił całość lub większość zobowiązania, może dochodzić zapłaty od pozostałych dłużników.

Ponieważ nie pozostaje Pani w związku małżeńskim, to współwłasność mieszkania jest współwłasnością w częściach ułamkowych. Oznacza to, że może Pani swobodnie dysponować swoim udziałem we współwłasności. Na dokonanie czynności prawnych związanych z Pani udziałem we współwłasności nie potrzebuje Pani zgody drugiego współwłaściciela.

Jako współwłaścicielowi przysługuje Pani roszczenie o zniesienie współwłasności. Zniesienie współwłasności może polegać na:

  1. podziale fizycznym rzeczy wspólnej, w przypadku mieszkania, jest to z reguły niemożliwe,
  2. jeżeli podział w naturze jest niedopuszczalny, zniesienie współwłasności następuje poprzez przyznanie rzeczy wspólnej jednemu ze współwłaścicieli. W takim przypadku ma on obowiązek spłacić współwłaściciela.
  3. przez sprzedaż rzeczy wspólnej i podział kwoty uzyskanej ze sprzedaży pomiędzy współwłaścicieli, odpowiednio do ich udziałów we współwłasności. Sprzedaż nieruchomość z kredytem jest możliwa. Najpierw podpisujecie umowę przedwstępną, otrzymujecie zadatek np. w wysokości kwoty pozostałej do spłaty kredytu. Załatwiacie formalności w banku, wykreślacie hipotekę w księdze wieczystej i podpisujecie umowę sprzedaży u notariusza. Pozostałą kwotę dzielicie, dokonując wzajemnych rozliczeń.

Odpłatne zniesienie współwłasności nie musi polegać na wpłacie gotówki – sposobem zapłaty za zakup nieruchomości może być przejęcie długu drugiego współwłaściciela – to jednak wymaga zgody banku (jako wierzyciela). Bank nie musi się zgodzić, np. w sytuacji, w której osoba przejmująca nieruchomość nie ma wystarczającej zdolności kredytowej na samodzielną spłatę kredytu.

Przejęcie długu przez jedną osobę zawsze zwiększa koszt kredytu – jako bardziej ryzykownego, dlatego też najprawdopodobniej podwyższy marżę lub zobowiąże do wykupienia dodatkowego ubezpieczenia.

Bank nie jest obowiązany do wyrażenia zgody na przejęcie długu przez współwłaściciela, gdy ten na przykład nie posiada wystarczającej zdolności kredytowej.

Zniesienia współwłasności można dokonać w przypadku zgodnej woli współwłaścicieli:

  • w drodze umowy, zawartej pod rygorem nieważności w formie aktu notarialnego, czyli u notariusza,
  • lub w sądzie

W przypadku sporu w grę wchodzi wyłącznie sąd.

Jeżeli jest Pani w stanie spłacić swojego konkubenta, to wydaje się, iż najlepszym rozwiązaniem w Pani sytuacji będzie zniesienie współwłasności nieruchomości w ten sposób, iż własność mieszkania przypadnie Pani, z ustaleniem stosownej spłaty na rzecz konkubenta.

Ustalając wysokość spłaty, należy wziąć pod uwagę wartość mieszkania na dzień dokonania zniesienia współwłasności.

Jeżeli konkubent nie zgodzi się na zawarcie umowy notarialnej, to może Pani żądać sądowego zniesienia współwłasności. Wówczas stosowny wniosek powinna Pani wnieść do sądu właściwego ze względu na położenie nieruchomości (mieszkania), które ma być przedmiotem postępowania.

We wniosku powinna Pani wskazać tę nieruchomość, a także zaproponować sposób zniesienia współwłasności.

Wniosek o zniesienie współwłasności winien być opłacony. Opłata od takiego wniosku jest stała i wynosi 1000 zł. Jeśli wniosek zawiera zgodny projekt zniesienia współwłasności, to opłata wynosi 300 zł (jeżeli byłaby zgoda z konkubentem co do sposobu zniesienia współwłasności, to sądowe zniesienie współwłasności byłoby o wiele tańsze niż umowa notarialna.)

Jeżeli nie jest Pani w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie, to może Pani wystąpić do sądu o zwolnienie Pani z kosztów postępowania sądowego.

W sądzie będzie Pani mogła żądać, aby sąd, ustalając wysokość spłaty na rzecz konkubenta, uwzględnił – prócz niespłaconej części kredytu – poniesione przez Panią opłaty mieszkaniowe w części odpowiadającej udziałowi konkubenta w nieruchomości.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne tematy

Wspólny kredyt mieszkaniowy w związku partnerskim

Wraz z parterem kupiliśmy mieszkanie na kredyt (umowa w banku, w akcie notarialnym udziały po 50%). Obecnie (tj. od roku) kredyt spłacam tylko ja,...

Rozliczenia w związku partnerskim

Mieszkam razem z partnerką, jej córką i swoim już dorosłym synem. Chciałbym wiedzieć, jakie są przepisy dotyczące rozliczeń majątkowych...

Rozliczenia w konkubinacie

Mieszkam od roku z konkubentem w moim mieszkaniu. Umówiliśmy się (ustnie), że on będzie regulował opłaty eksploatacyjne do wspólnoty mieszkaniowej...

Dwa mieszkania konkubentów

Kupiłem z konkubiną dwa mieszkania na kredyt. W każdym z nich mamy po 1/2 udziału. Pierwsze kupiliśmy tylko na mój kredyt, na drugie mamy...

Zdrada w związku nieformalnym a opieka nad dzieckiem

Dziesięć lat żyliśmy w konkubinacie, niestety moja partnerka zaczęła mnie zdradzać. Pewnie bym się z tym pogodził, ale mamy 4-letnie dziecko....

Wygórowane żądania finansowe konkubiny po rozstaniu

Żyję w konkubinacie od prawie 20 lat, jednak moja partnerka postanowiła zakończyć nasze wspólne pożycie. Przez ten czas nie pracowała; może łącznie...

Rozstanie z konkubentem i wzajemne rozliczenia

Mieszkam z konkubentem i trójką naszych dzieci od 1998 r. w domu, który jest moją własnością. Konkubent w pewnym stopniu finansował...


Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »