Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Roszczenie o zniesienie współwłasności

Autor: Hanna Żurowska • Opublikowane: 2015-01-24

Przed 5 laty wspólnie z konkubentem kupiliśmy mieszkanie na kredyt; mieliśmy solidarnie spłacać go w równych częściach. Jednak po pewnym czasie rozstaliśmy się, konkubent wyprowadził się z mieszkania; spłacił tylko kilka rat i zaprzestał spłacania, nie interesuje się tym mieszkaniem i kredytem. Obecnie ja spłacam zarówno swoją jak i jego część kredytu. Jaka jest możliwość jego wywłaszczenia i uregulowania formy prawnej dalszego spłacania kredytu jako jedynego zarządcy w mojej osobie?

Hanna Żurowska

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szybka i konkretna odpowiedź, profesjonalne wyjaśnienie. Dzięki poradzie od razu wiadomo co robić.
Sebastian
Ponownie jestem bardzo zadowolona z udzielonej porady. Kompetencja i terminowość doskonała. Na pewno w przypadku jakichkolwiek pytań ponownie skorzystam i polecę znajomym.
Zofia, 55 lat, lekarz
Polecam wszystkim, którzy potrzebują porady prawnej. Kontakt z klientem bardzo czytelny, konkretny i sprawny przekaz informacji oraz rzetelnie przygotowana odpowiedź i możliwość dodatkowego kontaktu.
Monika
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk

Co do zasady osoby wspólnie biorące kredyt, wspólnie za niego odpowiadają całym majątkiem osobistym i solidarnie, to oznacza, że bank może dochodzić spłaty zarówno od jednego dłużnika jak i dwóch. Ewentualne rozliczenia pozostają wówczas problemem dłużników, ten, który spłacił całość lub większość zobowiązania, może dochodzić zapłaty od pozostałych dłużników.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Ponieważ nie pozostaje Pani w związku małżeńskim, to współwłasność mieszkania jest współwłasnością w częściach ułamkowych. Oznacza to, że może Pani swobodnie dysponować swoim udziałem we współwłasności. Na dokonanie czynności prawnych związanych z Pani udziałem we współwłasności nie potrzebuje Pani zgody drugiego współwłaściciela.

Jako współwłaścicielowi przysługuje Pani roszczenie o zniesienie współwłasności. Zniesienie współwłasności może polegać na:

  1. podziale fizycznym rzeczy wspólnej, w przypadku mieszkania, jest to z reguły niemożliwe,
  2. jeżeli podział w naturze jest niedopuszczalny, zniesienie współwłasności następuje poprzez przyznanie rzeczy wspólnej jednemu ze współwłaścicieli. W takim przypadku ma on obowiązek spłacić współwłaściciela.
  3. przez sprzedaż rzeczy wspólnej i podział kwoty uzyskanej ze sprzedaży pomiędzy współwłaścicieli, odpowiednio do ich udziałów we współwłasności. Sprzedaż nieruchomość z kredytem jest możliwa. Najpierw podpisujecie umowę przedwstępną, otrzymujecie zadatek np. w wysokości kwoty pozostałej do spłaty kredytu. Załatwiacie formalności w banku, wykreślacie hipotekę w księdze wieczystej i podpisujecie umowę sprzedaży u notariusza. Pozostałą kwotę dzielicie, dokonując wzajemnych rozliczeń.

Odpłatne zniesienie współwłasności nie musi polegać na wpłacie gotówki – sposobem zapłaty za zakup nieruchomości może być przejęcie długu drugiego współwłaściciela – to jednak wymaga zgody banku (jako wierzyciela). Bank nie musi się zgodzić, np. w sytuacji, w której osoba przejmująca nieruchomość nie ma wystarczającej zdolności kredytowej na samodzielną spłatę kredytu.

Przejęcie długu przez jedną osobę zawsze zwiększa koszt kredytu – jako bardziej ryzykownego, dlatego też najprawdopodobniej podwyższy marżę lub zobowiąże do wykupienia dodatkowego ubezpieczenia.

Bank nie jest obowiązany do wyrażenia zgody na przejęcie długu przez współwłaściciela, gdy ten na przykład nie posiada wystarczającej zdolności kredytowej.

Zniesienia współwłasności można dokonać w przypadku zgodnej woli współwłaścicieli:

  • w drodze umowy, zawartej pod rygorem nieważności w formie aktu notarialnego, czyli u notariusza,
  • lub w sądzie

W przypadku sporu w grę wchodzi wyłącznie sąd.

Jeżeli jest Pani w stanie spłacić swojego konkubenta, to wydaje się, iż najlepszym rozwiązaniem w Pani sytuacji będzie zniesienie współwłasności nieruchomości w ten sposób, iż własność mieszkania przypadnie Pani, z ustaleniem stosownej spłaty na rzecz konkubenta.

Ustalając wysokość spłaty, należy wziąć pod uwagę wartość mieszkania na dzień dokonania zniesienia współwłasności.

Jeżeli konkubent nie zgodzi się na zawarcie umowy notarialnej, to może Pani żądać sądowego zniesienia współwłasności. Wówczas stosowny wniosek powinna Pani wnieść do sądu właściwego ze względu na położenie nieruchomości (mieszkania), które ma być przedmiotem postępowania.

We wniosku powinna Pani wskazać tę nieruchomość, a także zaproponować sposób zniesienia współwłasności.

Wniosek o zniesienie współwłasności winien być opłacony. Opłata od takiego wniosku jest stała i wynosi 1000 zł. Jeśli wniosek zawiera zgodny projekt zniesienia współwłasności, to opłata wynosi 300 zł (jeżeli byłaby zgoda z konkubentem co do sposobu zniesienia współwłasności, to sądowe zniesienie współwłasności byłoby o wiele tańsze niż umowa notarialna.)

Jeżeli nie jest Pani w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie, to może Pani wystąpić do sądu o zwolnienie Pani z kosztów postępowania sądowego.

W sądzie będzie Pani mogła żądać, aby sąd, ustalając wysokość spłaty na rzecz konkubenta, uwzględnił – prócz niespłaconej części kredytu – poniesione przez Panią opłaty mieszkaniowe w części odpowiadającej udziałowi konkubenta w nieruchomości.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Wspólny kredyt mieszkaniowy w związku partnerskim


Wraz z parterem kupiliśmy mieszkanie na kredyt (umowa w banku, w akcie notarialnym udziały po 50%). Obecnie (tj. od roku) kredyt spłacam tylko ja, niedawno się rozstaliśmy. Co możemy zrobić? Podział mieszkania nie wchodzi w grę, bo kwota kredytu przewyższa wartość nieruchomości. Jakie mam szanse na przepisanie lokalu tylko na mnie lub na partnera – ze spłatą dla mnie?

Rozliczenia w związku partnerskim


Mieszkam razem z partnerką, jej córką i swoim już dorosłym synem. Chciałbym wiedzieć, jakie są przepisy dotyczące rozliczeń majątkowych w związku partnerskim. Jeżeli ja i konkubina nie zawrzemy związku małżeńskiego, czy ona (lub jej córka) będzie miała prawo do mojego domu? Dom jest moją własnością, spłacam za niego kredyt. Ciekaw jestem, czy gdyby partnerka zaczęła płacić ze mną raty tego kredytu, to czy przysługiwałaby jej jakaś część domu.

Rozliczenia w konkubinacie


Mieszkam od roku z konkubentem w moim mieszkaniu. Umówiliśmy się (ustnie), że on będzie regulował opłaty eksploatacyjne do wspólnoty mieszkaniowej oraz opłaty za media. Poniósł również koszty wymiany drzwi i jednego okna oraz desek podłogowych. Jeśli nasz związek nie przetrwa i konkubent się wyprowadzi, czy ma prawo żądać ode mnie zwrotu nakładów na mieszkanie i pieniędzy wydanych na opłaty eksploatacyjne? Jak w świetle prawa wyglądają rozliczenia w konkubinacie?

Dwa mieszkania konkubentów


Kupiłem z konkubiną dwa mieszkania na kredyt. W każdym z nich mamy po 1/2 udziału. Pierwsze kupiliśmy tylko na mój kredyt, na drugie mamy wspólny kredyt. Pierwsze mieszkanie zostało wynajęte. Odstępne nie pokrywa raty kredytu, czyli muszę dopłacać, do od kilku lat robię sam (tj. spłacam oba kredytu). Niedawno rozstałem się z partnerką, która od dłuższego czasu nie płaciła rat. Czy mogę sprzedać jedno mieszkanie? Co jej się należy, a co mi? Dodam, że rok temu wpłaciła na moje konto 10 tys. zł.

Zdrada w związku nieformalnym a opieka nad dzieckiem


Dziesięć lat żyliśmy w konkubinacie, niestety moja partnerka zaczęła mnie zdradzać. Pewnie bym się z tym pogodził, ale mamy 4-letnie dziecko. Okazało się, że ona zdradza mnie, sypiając z nowym partnerem i z moim dzieckiem w jednym łóżku. Czy mogę jakoś wpłynąć na tę sytuację? Czy można to zakwalifikować jako demoralizację małoletniego? Czy mogę jej ograniczyć (odebrać?) prawa do opieki nad dzieckiem?

Wygórowane żądania finansowe konkubiny po rozstaniu


Żyję w konkubinacie od prawie 20 lat, jednak moja partnerka postanowiła zakończyć nasze wspólne pożycie. Przez ten czas nie pracowała; może łącznie rok plus trzy lata była na wychowawczym – mamy dziecko obecnie 16-letnie. Ona ma dość wygórowane żądania finansowe wobec mnie, a tymczasem to ja przez ten czas utrzymywałem rodzinę (zarabiam bardzo dobrze). Ona dopiero po moich interwencjach poszła do pracy – pracuje od pół roku i przy okazji stwierdziła, że nie będzie dokładała się do naszego wspólnego budżetu domowego. Jak powinien wyglądać nasz podział majątku po rozstaniu?

Rozstanie z konkubentem i wzajemne rozliczenia


Mieszkam z konkubentem i trójką naszych dzieci od 1998 r. w domu, który jest moją własnością. Konkubent w pewnym stopniu finansował budowę tego domu, jednak teraz jego wkład ogranicza się do zakupu opału na zimę. Od kilku lat to ja ponoszę wszelkie opłaty związane z utrzymaniem domu i remontami. Niestety już z tym człowiekiem nie potrafię żyć i chcę się z nim rozstać. Czy będę zobowiązana do zapłaty na jego rzecz jakiegoś odszkodowania, spłaty części jego wkładu w budowę domu? Dodam, że tylko ja płacę za szkołę dzieci i ich zajęcia pozalekcyjne czy wypoczynek wakacyjny. Konkubent jeździ moim starym samochodem, ja kupiłam sobie nowy.


Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »