Roszczenia finansowe po rozwodzie

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-04-08

Jestem po rozwodzie, ale była żona wciąż mieszka ze mną. Mamy pełnoletnie dzieci, uczą się w innym mieście. Nasz dom jest kupiony na kredyt (wkład ze sprzedaży poprzedniego mieszkania), wybudowany na mojej działce. Sam spłacam raty oraz ponoszę inne opłaty, żona nie chce się dokładać. Płacę też alimenty na dzieci, a one żądają wyższych kwot. Żona ma roszczenia finansowe wobec domu. Jak będzie wyglądał podział majątku? Czy sąd może ją eksmitować?

Z Pana relacji wynika, że obecnie zamieszkuje Pan razem z byłą żoną w domu jednorodzinnym wybudowanym na gruncie, który otrzymał Pan przed zawarciem związku małżeńskiego. Dom został wybudowany częściowo z kredytu, a częściowo ze środków pochodzących z poprzedniego mieszkania. Niestety nie mam informacji, czy mieszkanie to była objęte wspólnością, czy też należało do majątku osobistego jednego z małżonków, wobec tego przyjmę, że mieszkanie to należało do majątku wspólnego Pana i Pana byłej żony.

Z racji tego, że Pana żona dalej zamieszkuje z Panem w domu, należy przypuszczać, iż sąd w wyroku rozwodowym orzekł o sposobie korzystania z domu na czas wspólnego w nim zamieszkiwania. Obecnie także tylko Pan płaci raty wspólnie zaciągniętego kredytu. Ponadto ma Pan dorosłe dzieci, które się uczą, i płaci Pan na nie alimenty. W tej chwili dzieci żądają wyższych kwot.

W pierwszym rzędzie zajmę się kwestią podziału majątku. Kwestie przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.

Stosownie do art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny)”.

„Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych”.

Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Zgodnie z art. 33 tej ustawy „do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków,

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość,

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków,

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków,

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy,

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej”.

Z powyższego wynika, że grunt nabyty przez Pana przed zawarciem małżeństwa (powstania wspólności) stanowi Pana majątek osobisty.

Zaś odnosząc się do kwestii własności nieruchomości (domu), rzeczywiście zgodnie z zasadą, że wszystko, co jest trwale złączone z gruntem, dzieli stan prawny tego gruntu, nieruchomość budynkowa położona na Pana gruncie, wchodzi do Pana majątku osobistego. Tak więc dom, niezależnie od tego, z jakich środków i przez kogo został wybudowany, należy tak jak cała nieruchomość (grunt) do Pana – zawsze stanowił i nadal stanowi Pana majątek osobisty.

Jako że środki na budowę domu nie pochodziły z Pana majątku osobistego, ale z majątku wspólnego małżeńskiego (dom zbudowano w czasie trwania małżeństwa i wspólności małżeńskiej majątkowej ze wspólnego kredytu i, jak założyłem, sprzedaży wspólnego mieszkania), to Pana była żona może żądać zwrotu nakładów i wydatków, jakie zostały poczynione z majątku wspólnego małżeńskiego na Pana majątek osobisty.

Pana była żona może żądać od Pana zapłaty części wartości nakładów poczynionych z majątku wspólnego małżeńskiego na nieruchomość wchodzącą w skład Pana majątku osobistego, w wysokości odpowiadającej wielkości jej udziału w majątku wspólnym.

Tu należy wskazać, iż przepis art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wprowadza domniemanie prawne, zgodnie z którym oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku.

Stosownie do przepisu art. § 3 art. 43 „przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym”.

Na podstawie powyższego artykułu należy stwierdzić, iż wyjątkiem od zasady równych udziałów małżonków w majątku wspólnym jest możliwość ustalenia innej wielkości tych udziałów, tj. nierównych udziałów.

Warunkiem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym jest łączne spełnienie dwóch przesłanek:

  1. istnienie ważnych powodów i
  2. przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu.

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Ogólnie mówiąc, rozumie się przez nie takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nieprzyznaniem jednemu z małżonków korzyści z majątku wspólnego w takim zakresie, w jakim nie przyczynił się on do powstania tego majątku. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów”, w rozumieniu art. 43 § 2, należy mieć na względzie całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (postanowienie Sądu Najwyższego z 5 października 1974 r., sygn. akt III CRN 190/74, LexPolonica nr 322056).

Ważnym powodem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym może być długotrwała separacja faktyczna małżonków, zwłaszcza przez nich uzgodniona lub akceptowana, podczas której każde z nich gospodarowało samodzielnie i dorobiło się niejako „na własny rachunek”.

O istnieniu ważnych powodów nie przesądza obciążająca jedno z małżonków wina rozkładu pożycia małżeńskiego, stwierdzona w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację, ani ustalenie w wyroku unieważniającym małżeństwo, że jedno z małżonków zawarło je w złej wierze.

Nawet o istnieniu ważnych powodów nie świadczy okoliczność, że jedno z małżonków nie przyczyniło się do powstania majątku wspólnego z powodów niezawinionych, niezależnych od niego albo z innych usprawiedliwionych względów, np. gdy z powodu choroby lub bezrobocia nie miało możliwości uzyskania zatrudnienia albo gdy pobierało naukę w celu osiągnięcia kwalifikacji zawodowych.

Ponadto przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego stanowią nie tylko ich działania prowadzące bezpośrednio do powiększenia substancji tego majątku, ale także kształtuje je całokształt starań o założoną przez zawarcie małżeństwa rodzinę i zaspokojenie jej potrzeb. O stopniu tego przyczynienia się nie decyduje wyłącznie wysokość zarobków lub innych dochodów osiąganych przez małżonków, wykorzystanych na zaspokojenie potrzeb rodziny. Dla jego określenia ma znaczenie, czy posiadanymi zasobami małżonkowie gospodarują racjonalnie, a w szczególności, czy lekkomyślnie ich nie trwonią.

Na podstawie przedstawionych przez Pana okoliczności nie jestem w stanie stwierdzić, czy zachodzą przesłanki do ustalenia nierównych udziałów, a jeżeli tak to proszę o to wnosić przed sądem.

Możliwość żądania zwrotu nakładów z majątku wspólnego małżeńskiego na majątek osobisty małżonka wynika z art. 45 § 1 Kodeksu, stosownie do którego każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

Jak wskazuje § 2 art. 45, „zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny”.

Stosownie do art. 316 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego przy dokonywaniu rozliczeń między małżonkami wartość wydatków i nakładów ustala się na podstawie stanu z chwili ich poczynienia i cen rynkowych z chwili orzekania w tym przedmiocie, a więc z chwili wydania orzeczenia o podziale majątku (o zwrocie części nakładów).

W chwili obecnej Pana żona, w sprawie o podział majątku wspólnego, może żądać wyłącznie zwrotu nakładów stosownie do przepisu art. 45 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Jak wskazano powyższej, zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

Jak zawsze, najlepiej podział majątku przeprowadzić w drodze polubownej – albo przed notariuszem, albo przez wniesienie zgodnego wniosku o podział do sądu.

Jeżeli jednak brak jest zgody Pana lub Pana byłej żony na wspólne podjęcie decyzji co do podziału, konieczne będzie skierowanie sprawy do sądu o podział majątku wspólnego.

W postępowaniu takim sąd rozstrzygnie, które przedmioty majątkowe należały do majątku osobistego małżonków, a które wchodzą w skład majątku wspólnego, a ponadto w razie potrzeby orzeknie o odpowiednich spłatach i dopłatach między byłymi małżonkami.

Wspominany wcześniej przeze mnie art. 45 może mieć zastosowanie w Pana sprawie, gdy Pana żona podczas trwania sprawy o podział majątku będzie się domagała spłat z domu wzniesionego na Pana gruncie. Jeżeli nie będzie zgody w tej kwestii, to konieczny będzie biegły, który wyceni sam budynek.

Wspominał Pan także, iż po rozwodzie sam spłaca Pan raty kredytu. Obecnie w sprawie o podział majątku będzie mógł się Pan domagać rozliczenia tych spłat (połowę rat powinna ponosić Pana żona). Spłaty w trakcie trwania wspólności (małżeństwa) z Pana rachunku bankowego nie miały znaczenia, gdyż pieniądze te i tak prawdopodobnie stanowiły majątek wspólny, bo np. pochodziły z wynagrodzenia uzyskiwanego w trakcie trwania małżeństwa).

Opłaty za rachunki powinien uiszczać każdy z małżonków po połowie, dlatego te kwoty także będzie trzeba rozliczyć.

Wszystkie powyższe rozliczenia należy zgłosić w trakcie trwania sprawy o podział majątku, gdyż późniejsze ich rozliczenie może zostać uznane przez sąd za niemożliwe. Jeżeli przedmiotowy dom jest obciążony hipoteką (zabezpieczającą kredyt), to oczywiście należy na to zwrócić uwagę sądowi, gdyż będzie to miało wpływ na jego wycenę (kwota niespłaconego kredytu obniży wartość nieruchomości).

Co do nakładów poczynionych w trakcie trwania małżeństwa, oczywiście wszystkie nakłady należy odpowiednio udowodnić, gdyż w przeciwnym razie sąd uzna, iż wchodzą do majątku wspólnego i podzieli je po połowie.

Zgodnie z art. 566 Kodeksu postępowania cywilnego „w sprawie o podziale majątku wspólnego rozstrzyga sąd miejsca położenia majątku, a jeżeli jeden z małżonków zmarł – sąd spadku. Właściwy do rozpoznania wniosku jest sąd rejonowy”.

We wniosku o podział majątku należy dokładnie określić składniki majątku podlegające podziałowi oraz przedstawić dowody prawa własności. Przede wszystkim do wniosku należy dołączyć odpis z księgi wieczystej, jeżeli w skład majątku wchodzi nieruchomość.

W przypadku rzeczy ruchomych sądy w zasadzie nie wymagają specjalnych dokumentów. Jeżeli jednak dojdzie do sporu między małżonkami, konieczne będzie przedstawienie dowodów na poparcie swoich racji. Bardzo popularnym środkiem dowodowym jest przesłuchanie świadków wskazanych przez małżonków.

Wniosek powinien zawierać:

  • oznaczenie sądu, do którego jest skierowany, dane osobowe uczestników, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
  • formułkę „Wniosek o podział majątku wspólnego”,
  • określenie wartości majątku podlegającego podziałowi,
  • przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie oraz przedstawienie dowodów na poparcie tych okoliczności,
  • podpis wnioskodawcy albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,
  • załączniki.

Wraz z wnioskiem o podział majątku należy sądowi przedstawić dokument, który potwierdza ustanie wspólności majątkowej, np. wyrok rozwodowy, małżeńską umowę majątkową (w formie notarialnej), wyrok sądu ustanawiający rozdzielność majątkową w trakcie małżeństwa.

Skład i wartość majątku ulegającego podziałowi ustala sąd. Skład majątku ustala się według stanu na dzień ustania wspólności majątkowej, zaś jego wartość według cen rynkowych z daty podziału.

Jak już wspominałem, jeśli między małżonkami istnieje rozbieżność co do wartości majątku, niezbędne może się okazać powołanie biegłego. Dotyczy to głównie wyceny nieruchomości. Za opinię sporządzoną przez biegłego płacą małżonkowie.

Podejmując decyzję o sądowym podziale majątku, małżonkowie powinni liczyć się z następującymi kosztami:

  • opłata sądowa,
  • wynagrodzenie biegłego,
  • koszty apelacji (w razie niekorzystnego rozstrzygnięcia sprawy).

Opłatę sądową od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej pobiera się w wysokości stałej w kwocie 1000 zł. Jeżeli zaś wniosek zawiera zgodny projekt podziału tego majątku, opłata stała wynosi 300 zł.

Koszty wynagrodzenia biegłego mogą wahać się od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych (szczególnie jeśli pojawią się spory między małżonkami i trzeba będzie powołać kilku biegłych).

W postępowaniu o podział majątku każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Regulują to odpowiednie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. W sprawie o podział majątku sąd przyzna oczywiście zabudowaną nieruchomość Panu, z obowiązkiem odpowiedniej spłaty byłej żony. Jeżeli sprawy te zostaną uregulowane będzie Pan mógł żądać eksmisji żony, co też nie jest sprawą łatwą.

Orzeczenie o podziale majątku wspólnego, w którego wyniku sąd przyznaje mieszkanie jednej osobie, zawiera w sobie obowiązek wydania lokalu przez byłego małżonka, który ma mieszkanie opuścić.

Jeżeli jednak Pana żona nie będzie miała innego lokalu, do którego będzie można ją eksmitować (jeżeli sąd orzeknie eksmisję Pana byłej żony), a sąd przyzna jej lokal socjalny, to sąd może wstrzymać eksmisję do czasu zaoferowania przez gminę przedmiotowego lokalu.

Nie mam wiedzy, czy płacone przez Pana alimenty są dobrowolne, czy też zasądzone wyrokiem sądu. Jeżeli dobrowolne, to jeżeli Pana dzieci żądają wyższych alimentów, muszą wystąpić do sądu o alimenty. Podobnie jest, jeżeli sąd zobowiązał Pana do łożenia na dzieci określonej kwoty, którą Pan płaci, a kwota nie zadowala dzieci (wtedy pozostaje im wniosek o podwyższenie alimentów).

Zgodnie z art. 135 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

„§ 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

§ 2. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

§ 3. Świadczenia z pomocy społecznej lub funduszu alimentacyjnego, o którym mowa w ustawie z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009 r. Nr 1, poz. 7, z poźn. zm.) podlegające zwrotowi przez zobowiązanego do alimentacji oraz świadczenia dla rodziny zastępczej nie wpływają na zakres obowiązku alimentacyjnego”.

Pana dzieci są dorosłe, ale się uczą, dlatego nie są w stanie utrzymać się samodzielnie. Powinien więc Pana nadal na nie łożyć. Z racji jednak tego, że nadal mieszkają z Panem, to obowiązek łożenia ciąży także na Pana byłej żonie. Ponadto w ewentualnej sprawie o alimenty może się Pan bronić tym, że to na Panu spoczywa główny ciężar utrzymania domu i opłacenia rat kredytu, a zarabia Pa zbyt mało, aby zaspokoić potrzeby dzieci. Pana żona również powinna się przyłączyć do łożenia na dzieci.

Jeżeli jednak nie wywiązuje się Pan z płacenia alimentów ustalonych orzeczeniem sądu, to naraża się Pan na komornicze postępowanie egzekucyjne, który w tych sprawach jest bardzo uproszczone dla osób uprawnionych.

Reasumując, sąd najprawdopodobniej przyzna dom Panu (stwierdzi, że nieruchomość należy do Pana), ze zwrotem połowy nakładów na rzecz Pana żony, jako nakładów z majątku wspólnego na Pana majątek osobisty. Po podziale majątku eksmisja Pana żony jest dopuszczalna (jeżeli nie opuści domu dobrowolnie może Pan skierować sprawę o eksmisję do sądu). Alimenty będą zależały od rzeczywistych potrzeb dzieci i od Pana możliwości zarobkowych i majątkowych. Jeżeli jednak są ustalone sądownie, to powinien Pan je regulować, a gdy się Pan z nimi nie zgadza, może Pan wnieść o obniżenie alimentów.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »