Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przejęcie nieruchomości przy podziale majątku wspólnego

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-11-11

Od 2 lat jestem po rozwodzie. Mam z byłym mężem wspólny dom i kredyt hipoteczny. Mąż nie pracuje i nie ma żadnych źródeł dochodu. Obecnie sama spłacam kredyt na dom. W dodatku były mąż nie chce się zgodzić na sprzedaż nieruchomości. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Co się stanie, jeśli przestanę spłacać kredyt?

Wspomniana w opisie nieruchomość stanowi Państwa niepodzielony majątek wspólny. Zacznijmy więc od tego, że stosownie do art. 31 § 1 K.r.o. – „z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny)”.

Do majątku wspólnego należą w szczególności:

„1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych”.

Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Zgodnie z art. 33 tej ustawy – „do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków,

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość,

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków,

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków,

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy,

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej”.

Wskutek rozwodu powstała między Panią a mężem rozdzielność majątkowa umożliwiająca złożenie wniosku do sądu o podział majątku wspólnego.

Wskazuje Pani, że były mąż nie pracuje i nie ma żadnych źródeł dochodu i w tym momencie sama Pani spłaca kredyt mieszkaniowy. W dodatku były mąż nie chce się zgodzić na sprzedaż domu. Pyta Pani, co można zrobić w takiej sytuacji oraz co się stanie, jeśli przestanie Pani spłacać kredyt.

Zacznę od kwestii zaprzestania regulowania rat kredytowych. W wyniku tego bank zapewne wypowie Państwu umowę kredytową i sprawę skieruje do sądu o zapłatę kwoty kredytu powiększonej o odsetki karne. Następnie po zasądzeniu przez sąd tej kwoty, bank dysponując tytułem wykonawczym (orzeczenie zaopatrzone w klauzulę wykonalności) skieruje sprawę do komornika, który rozpocznie egzekucję z nieruchomości poprzez jej licytację. Jeżeli nieruchomość uda się sprzedać, to z sumy uzyskanej ze sprzedaży bank, jako właściciel hipoteki, będzie mógł realizować swoje uprawnienia w pierwszej kolejności i zaspokoić się z niej do wysokości hipoteki.

Wobec postawy byłego męża, moim zdaniem, pozostaje Pani przejęcie nieruchomości na własność w sprawie o podział majątku wspólnego przed sądem oraz żądanie rozliczenia płaconych przez siebie rat. Spowoduje to przynajmniej ten skutek, że stanie się Pani wyłącznym właścicielem nieruchomości i osobą jedynie zobowiązaną do płacenia kredytu – zobowiąże do spłaty Panią sąd, jednak musi być Pani świadoma, że jest to zobowiązanie nieskutkujące wobec banku. Bank nadal może żądać zapłaty również od byłego męża, gdyż niezależnie od rozwodu pozostajecie Państwo nadal solidarnie zobowiązani do płacenia kredytu.

Zgodnie z art. 366 Kodeksu cywilnego (K.c.):

„§ 1. Kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników).

§ 2. Aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani”.

Według zaś art. 376 K.c.:

„§ 1. Jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych.

§ 2. Część przypadająca na dłużnika niewypłacalnego rozkłada się między współdłużników”.

Tak więc do tej pory za spłatę kredytu jesteście Państwo zobowiązani solidarnie. Jeżeli Pani płaci całość, to w pozostałym zakresie może Pani żądać zwrotu połowy uiszczonych rat od byłego męża, gdyż niezależnie od swojego stanowiska jest on nadal zobowiązany do płacenia (niezależnie od tego czy mieszka, czy też nie w przedmiotowej nieruchomości).

Po zobowiązaniu do spłaty kredytu przez Panią i przyznanie Pani tej nieruchomości sąd ustali jej wartość z uwzględnieniem ciążącego na niej kredytu. Dla przykładu – jeżeli nieruchomość jest warta 400 tys. zł, a kredyt ją obciążający i pozostały do spłacenia to 200 tys. zł – wartość tej nieruchomości sąd przyjmie na 200 tys. zł. Przyznając ją Pani, sąd zobowiąże Panią do spłaty na rzecz byłego męża kwoty 100 tys. zł. Rozliczy też już zapłacone przez Panią koszty utrzymania nieruchomości (np. podatki) oraz kwoty zapłaconych wyłącznie przez Panią rat. Podstawą rozliczenia np. podatków zapłaconych wyłącznie przez Panią jest art. 207 K.c., zgodnie z którym – pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną.

Oczywiście wszystkie te roszczenia należy zgłosić w sądzie i należycie udowodnić.

Nie znam wprawdzie Pani sytuacji prawnej ani faktycznej, ale proszę wziąć pod uwagę, że w czasie sprawy o podział majątku można zgłaszać także inne roszczenia.

Zgodnie z art. 43 K.r.o.:

„§ 1. Oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

§ 2. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji.

§ 3. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.”

Na podstawie przywołanego artykułu należy stwierdzić, iż wyjątkiem od zasady równych udziałów małżonków w majątku wspólnym jest możliwość ustalenia innej wielkości tych udziałów, tj. nierównych udziałów.

Warunkiem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym jest łączne spełnienie dwóch przesłanek:

1) istnienie ważnych powodów i

2) przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu.

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Ogólnie mówiąc, rozumie się przez nie takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nieprzyznaniem jednemu z małżonków korzyści z majątku wspólnego w takim zakresie, w jakim nie przyczynił się on do powstania tego majątku. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów”, w rozumieniu art. 43 § 2, należy mieć na względzie całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (postanowienie SN z 5 października 1974 r., III CRN 190/74, LexPolonica nr 322056).

Ważnym powodem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym może być długotrwała separacja faktyczna małżonków, zwłaszcza przez nich uzgodniona lub akceptowana, podczas której każde z nich gospodarowało samodzielnie i dorobiło się niejako „na własny rachunek”.

O istnieniu ważnych powodów nie przesądza obciążająca jedno z małżonków wina rozkładu pożycia małżeńskiego, stwierdzona w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację, ani ustalenie w wyroku unieważniającym małżeństwo, że jedno z małżonków zawarło je w złej wierze.

Nawet o istnieniu ważnych powodów nie świadczy okoliczność, że jedno z małżonków nie przyczyniło się do powstania majątku wspólnego z powodów niezawinionych, niezależnych od niego albo z innych usprawiedliwionych względów, np. gdy z powodu choroby lub bezrobocia nie miało możliwości uzyskania zatrudnienia albo gdy pobierało naukę w celu osiągnięcia kwalifikacji zawodowych.

Ponadto przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego stanowią nie tylko ich działania prowadzące bezpośrednio do powiększenia substancji tego majątku, ale także kształtuje je całokształt starań o założoną przez zawarcie małżeństwa rodzinę i zaspokojenie jej potrzeb. O stopniu tego przyczynienia się nie decyduje wyłącznie wysokość zarobków lub innych dochodów osiąganych przez małżonków, wykorzystanych na zaspokojenie potrzeb rodziny. Dla jego określenia ma znaczenie, czy posiadanymi zasobami małżonkowie gospodarują racjonalnie, a w szczególności, czy lekkomyślnie ich nie trwonią.

Na podstawie przedstawionych przez Panią okoliczności nie jestem w stanie stwierdzić, czy zachodzą przesłanki do ustalenia nierównych udziałów, a jeżeli tak, to proszę o to wnosić przed sądem.

Ponadto we wniosku o podział majątku można żądać rozliczenia nakładów.

Zgodnie z art. 45 K.r.o.:

„§ 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

§ 2. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

§ 3. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego.”

Powyższy artykuł może mieć zastosowanie w Pani sprawie, jedynie gdy podczas trwania małżeństwa dokonywała Pani nakładów z Pani majątku osobistego na majątek wspólny, albo z majątku wspólnego dokonywano nakładów na majątek osobisty Pani byłego męża.

Co do nakładów poczynionych w trakcie trwania małżeństwa, oczywiście wszystkie nakłady należy odpowiednio udowodnić, gdyż w przeciwnym razie sąd uzna, iż wchodzą do majątku wspólnego i podzieli je po połowie.

Zgodnie z art. 566 Kodeksu postępowania cywilnego, w sprawie o podziale majątku wspólnego rozstrzyga sąd miejsca położenia majątku, a jeżeli jeden z małżonków zmarł – sąd spadku. Właściwy do rozpoznania wniosku jest sąd rejonowy.

We wniosku o podział majątku należy dokładnie określić składniki majątku, podlegające podziałowi oraz przedstawić dowody prawa własności. Przede wszystkim do wniosku należy dołączyć odpis z księgi wieczystej, jeżeli w skład majątku wchodzi nieruchomość.

W przypadku rzeczy ruchomych sądy w zasadzie nie wymagają specjalnych dokumentów. Jeżeli jednak dojdzie do sporu między małżonkami, konieczne będzie przedstawienie dowodów na poparcie swoich racji. Bardzo popularnym środkiem dowodowym jest przesłuchanie świadków, wskazanych przez małżonków.

Wniosek powinien zawierać:

  • oznaczenie sądu, do którego jest skierowany, dane osobowe uczestników, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
  • formułkę „Wniosek o podział majątku wspólnego”,
  • określenie wartości majątku podlegającego podziałowi,
  • przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie oraz przedstawienie dowodów na poparcie tych okoliczności,
  • podpis wnioskodawcy albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,
  • załączniki.

Wraz z wnioskiem o podział majątku należy sądowi przedstawić dokument, który potwierdza ustanie wspólności majątkowej, czyli w Pani przypadku wyrok rozwodowy.

Skład i wartość majątku ulegającego podziałowi ustala sąd. Skład majątku ustala się według stanu na dzień ustania wspólności majątkowej, zaś jego wartość według cen rynkowych z daty podziału.

Jeśli między małżonkami istnieje rozbieżność, co do wartości majątku, niezbędne może się okazać powołanie biegłego. Dotyczy to głównie wyceny nieruchomości. Za opinie sporządzoną przez biegłego płacą małżonkowie.

Podejmując decyzję o sądowym podziale majątku, małżonkowie powinni liczyć się z następującymi kosztami:

  • opłata sądowa,
  • wynagrodzenie biegłego,
  • koszty apelacji (w razie niekorzystnego rozstrzygnięcia sprawy).

Opłatę sądową od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej pobiera się w wysokości stałej w kwocie 1000 zł. Jeżeli zaś wniosek zawiera zgodny projekt podziału tego majątku, opłata stała wynosi 300 zł.

Koszty wynagrodzenia biegłego mogą wahać się od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych (szczególnie, jeśli pojawią się spory między małżonkami i trzeba będzie powołać kilku biegłych).

W postępowaniu o podział majątku, każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Regulują to odpowiednie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.

Reasumując, jedyną sensowną ścieżką, w wyniku której może się Pani stać wyłącznym właścicielem nieruchomości jest właśnie sprawa o podział majątku i przejęcie kredytu przez Panią. Oczywiście kwestią otwartą jest to, czy uda się Pani usunąć męża z zajmowanej nieruchomości (po przejęciu jej na własność). Nie da się tego zrobić siłą, a jedynie w wyniku eksmisji, co w wyniku braku innego lokalu (tak zakładam), będzie obciążało Panią znalezieniem lokalu zastępczego.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne tematy

Podział majątku po latach separacji i po rozwodzie

Przed rokiem otrzymaliśmy z mężem rozwód bez orzekania o winie. Zanim do niego doszło, żyliśmy w separacji ok. 8 lat, ale nie była to...

Odszkodowanie z tytułu wypadku a rozdzielność majątkowa

Syn na pół roku przed ślubem miał wypadek samochodowy. Już po ślubie i po zakończonym leczeniu otrzymał 20 tys. zł odszkodowania z tytułu...

Podział majątku poza granicami Polski

Czy podział majątku małżonków u notariusza może dotyczyć także nieruchomości poza granicami Polski? Posiadamy mieszkanie w Irlandii.

Co się komu należy, czyli podział majątku po rozwodzie

Ma problem z żoną. Sąd okręgowy orzekł nasz rozwód z mojej wyłącznej winy i na nią alimenty. Oboje wnieśliśmy apelację, jednak sąd...

Darowanie udziału w domu nowej małżonce

Jestem w trakcie trudnego i długiego rozwodu, bo żona to kobieta bez skrupułów. Mieszkam już z nową partnerką, z którą chcę się...

Walka o przejęcie nieruchomości i spłacenie męża

W 2000 r. wzięłam ślub. Dostaliśmy od rodziców działkę i wybudowaliśmy dom. W 2011 r. doszło do rozwodu. Od tej pory dom zamieszkuje tylko mój...

Wspólna sprzedaż domu przez byłych małżonków

Jesteśmy już kilka lat po rozwodzie. Nie było podziału majątku. Mamy wspólny dom, który w chwili obecnej chcielibyśmy wspólnie sprzedać. Czy musi...

Rozwiązanie problemu mieszkania po rozwodzie

W lutym 2015 roku nastąpiło rozwiązanie naszego małżeństwa przez rozwód z mojej winy. Przez cały ten okres wynajmuję mieszkanie, ponosząc ogromne...


Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »