Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Prawo lokatorskie dla żony po rozwodzie

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2017-09-01

Posiadamy wraz z mężem spółdzielcze prawo lokatorskie do lokalu mieszkalnego. Zamierzamy wystąpić z wnioskiem do spółdzielni o wykupienie lokalu na własność. W związku z tym, że mąż zgłasza chęć rozwodu i zrzeka się na moją korzyść mieszkania, zwracam się z pytaniem, czy możemy wystąpić z wnioskiem, abym to ja była właścicielem? Zaznaczam, że wkład mieszkaniowy do spółdzielni był z mojej książeczki mieszkaniowej.

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szybka i konkretna odpowiedź, profesjonalne wyjaśnienie. Dzięki poradzie od razu wiadomo co robić.
Sebastian
Ponownie jestem bardzo zadowolona z udzielonej porady. Kompetencja i terminowość doskonała. Na pewno w przypadku jakichkolwiek pytań ponownie skorzystam i polecę znajomym.
Zofia, 55 lat, lekarz
Polecam wszystkim, którzy potrzebują porady prawnej. Kontakt z klientem bardzo czytelny, konkretny i sprawny przekaz informacji oraz rzetelnie przygotowana odpowiedź i możliwość dodatkowego kontaktu.
Monika
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk

Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, zgodnie z art. 244 Kodeksu cywilnego oraz art. 172 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych,  jest ograniczonym prawem rzeczowym. Prawo to jest zbywalne, przechodzi na spadkobierców i podlega egzekucji. Zniesienie wspólności prawa można dokonać na mocy:

  • umowy zawartej w formie aktu notarialnego,
  • orzeczenia sądu.

Jeśli zaś przysługuje Państwu prawo lokatorskie, to należy znieść wspólność najmu  analogicznie do tego, co poniżej. A potem wykupić mieszkanie.

Obecnie posiadacie wspólność majątkową, należy zacząć od jej zniesienia – czyli rozdzielności majątkowej. Może być ona zniesiona na mocy umowy majątkowej małżeńskiej lub orzeczenia sądu, zapadłego na wniosek jednego z małżonków lub wierzyciela jednego z małżonków, Wspólność ustaje także w przypadku prawomocnego orzeczenia rozwodu, separacji oraz ubezwłasnowolnienia lub ogłoszenia upadłości jednego z małżonków. Zgodnie z art. 35 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „w czasie trwania wspólności ustawowej żaden z małżonków nie może żądać podziału majątku wspólnego. Nie może również rozporządzać ani zobowiązywać się do rozporządzania udziałem, który w razie ustania wspólności przypadnie mu w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku”.

Odnosząc to do Pani przypadku – proszę u notariusza zawrzeć rozdzielność majątkową, zniesienie współwłasności spółdzielczego prawa do lokalu czy też wspólności najmu. Na tej podstawie będzie Pani mogła wykupić lokal tylko na swoje nazwisko.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Kto spłaca kredyt sprzed ślubu po rozwodzie?


Wkrótce czeka mnie sprawa rozwodowa (rozwód za porozumieniem stron). W trakcie trwania naszego małżeństwa i za namową męża dokonałam w banku konsolidacji mojego przedmałżeńskiego długu, którego termin spłaty upływa w 2019 r. Mąż wyraził w banku pisemną zgodę na zaciągnięcie przeze mnie kredytu, który spłacam z własnego konta. Czy w związku z zaistniałą sytuacją mogę wystąpić do banku o obciążenie spłatą w połowie lub w jakiejś części mojego męża?

Spłata z nakładów na mieszkanie byłego męża


Od pół roku jestem po rozwodzie. Rozwód nastąpił bez orzekania o winie. W dniu zawarcia związku małżeńskiego (20 lat temu) były mąż miał wpłacone pieniądze na zakup mieszkania. Klucze do mieszkania otrzymaliśmy rok później. Wspólnie je urządzaliśmy i remontowaliśmy. Oboje zawsze mieliśmy pracę. Przed rozwodem mąż nakazał mi odręcznie napisać (bez potwierdzenia notarialnego), że nie będę wnosić roszczeń co do tego mieszkania. Obecnie mieszkam z dziećmi w mieszkaniu, za które spłacam kredyt. Czy mam prawo starać się o spłatę należnej mi części mieszkania, które wspólnie zamieszkiwaliśmy? Mąż twierdzi, że nic mi się nie należy. Dodam, że mieszkanie zostało oddane do użytku w stanie surowym, kosztowało wtedy ok. 32 tys. zł, a wspólnymi siłami przez lata włożyliśmy w nie dużo, dużo więcej.

 

Czy żona ma prawo do majątku po śmierci rodziców?


Dziedziczę majątek po śmierci rodziców. Czy żona ma do niego prawo? Jeśli tak, to w jakiej części?

Rozwód i dalsze wspólne zamieszkiwanie byłych małżonków


Chcę się rozwieść z mężem – bez orzekania o winie i bez podziału majątku. Po rozwodzie były już wówczas mąż i tak będzie nadal mieszkał ze mną i z dziećmi, ale każde z nas będzie prowadziło odrębne gospodarstwo domowe. Mieszkanie jest moją własnością. Zastanawia mnie dwie kwestie: jak będzie wyglądała moja odpowiedzialność za ewentualne długi męża oraz jak uregulować sprawę dokładania się przez niego do opłat za mieszkanie. Czy spisać z nim jakąś umowę?

Jak zabezpieczyć się przed sprzedażą połowy domu?


Brat jest od wielu lat rozwiedziony. Rozwód orzeczono z winy brata, płaci byłej żonie alimenty, mają dziecko, które jest już pełnoletnie i pozostaje na własnym utrzymaniu. Obecnie brat przebywa za granicą. Na działce, która jest własnością brata, stoi dom będący wspólnym majątkiem (połowa brata, połowa jego byłej żony). Czy była żona może sprzedać swoją połowę wspólnego domu, a jeżeli tak, to jak można się przed sprzedażą połowy domu zabezpieczyć?

Czy przy rozwodzie dzielimy się majątkiem po połowie?


Jak będzie wyglądała sprawa podziału majątku w przypadku rozwodu? Jestem żonaty od czterech lat, nie mamy dzieci. Krótko przed ślubem nabyłem mieszkanie, w którym obecnie mieszkamy. Połowa kwoty na mieszkanie pochodziła z oszczędności a połowa z kredytu, który jest wciąż spłacany. Dodatkowo przed ślubem miałem swoje oszczędności. W czasie trwania małżeństwa też zgromadziliśmy trochę oszczędności. Moje dochody stanowią obecnie 10-krotność dochodów żony. Czy przy rozwodzie dzielimy się majątkiem po połowie? Jak wyglądałaby sytuacja gdyby część oszczędności poświęcić na nadpłatę kredytu?

Żądanie zwrotu połowy wartości mieszkania po rozwodzie


31 lat temu mój teść rozwiódł się z żoną. Po rozwodzie nie dokonano podziału majątku, ale teść przeniósł spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu na byłą żonę, a sam otrzymał inne, mniejsze. Mieszkanie kilka lat temu teściowa wykupiła od spółdzielni i 3 lata temu sprzedała. Teraz teść żąda zwrotu połowy wartości mieszkania. Czy ma do tego prawo?

Podział pieniędzy ze sprzedaży samochodu po rozwodzie


Mój mąż jest po rozwodzie. Jego była żona figuruje jako współwłaściciel auta. Jednak nie dokładała się do składek ubezpieczenia ani jego utrzymania. Teraz, przy sprzedaży pojazdu żąda połowy jego wartości. Zaznaczę, że roczna składka OC wynosi 1000 zł, a nie są razem już 3 lata. Czy faktycznie mąż ma jej wypłacić połowę kwoty? A co z kosztami, czy jest szansa je od niej wyegzekwować?


Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »