Kategoria: Dzieci

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Prawo do spotkań z dzieckiem

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2018-03-19

Jestem ojcem 4-miesięcznego syna. Z matką dziecka nigdy nie byliśmy w związku. Dziecko mieszka z matką. Chciałbym się częściej spotykać z synem. Teraz wszystko zależy od matki. Kiedy chcę zobaczyć się z synem muszę prosić ją o pozwolenie. Jeśli chcę iść z synem na spacer to tylko w obecności matki. Chciałbym mieć prawo do spotkań z dzieckiem. Czy mogę uregulować kontakty w sądzie?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Ponownie jestem bardzo zadowolona z udzielonej porady. Kompetencja i terminowość doskonała. Na pewno w przypadku jakichkolwiek pytań ponownie skorzystam i polecę znajomym.
Zofia, 55 lat, lekarz
Polecam wszystkim, którzy potrzebują porady prawnej. Kontakt z klientem bardzo czytelny, konkretny i sprawny przekaz informacji oraz rzetelnie przygotowana odpowiedź i możliwość dodatkowego kontaktu.
Monika
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.o. oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Z treści Pana pytania wynika, że jest Pan ojcem 4-miesięcznego syna. Z matką dziecka nigdy nie pozostawał Pan w związku. Dziecko na co dzień zamieszkuje z matką. Wolą Pana jest realizowanie prawa do kontaktów. Matka dziecka stara się delikatnie utrudniać kontakty. Matka o ile pozwala na spacery z synem to tylko w swojej obecności.

W pierwszej kolejności zasadnym jest ocena dwóch kwestii: po pierwsze pory roku, a po drugie wieku dziecka. Zachodzi zatem pytanie, czy ma Pan wiedzę o jakiej porze matka dziecka wychodzi z synem na spacery? Gdzie chodzi na te spacery? Na jak długo? Czy w jakiś sposób wyjścia na powietrze są przez matkę warunkowane?

Po drugi musi Pan mieć na uwadze wiek dziecka. Wskazuje Pan, że syn ma cztery miesiące. W tym wieku dziecko co do zasady, choćby z powodów czysto biologicznych, fizjologicznych, jest uzależnione od matki w znaczenie większym stopniu aniżeli od ojca.

Istotnym z punktu widzenia Pana interesu jest art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym:

„Art. 113. § 1. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

§ 2. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.”

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtował się jednolity pogląd, zapoczątkowany uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968 r., III CZP 70/66 (OSNCP 1968, nr 5, poz. 77), że prawo do utrzymywania kontaktu z dzieckiem nie należy do sprawowania władzy rodzicielskiej (w uchwale: „nie zależy od sprawowania władzy rodzicielskiej”).

W uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2006 r., III CZP 98/05, sąd stwierdził, że władza rodzicielska, co wynika z całokształtu przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a zwłaszcza z art. 95 § 1, art. 96 i 98 § 1, stanowi ogół obowiązków i praw względem dziecka, mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i strzeżenie jego interesów. Zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak, jak wymaga dobro i interes dziecka. Rodzicom przysługuje prawo do osobistej styczności z dzieckiem, jest ono ich prawem osobistym i niezależnym od władzy rodzicielskiej. Przysługuje rodzicom, mimo pozbawienia ich władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia. Pozbawienie lub ograniczenie tych kontaktów wymaga odrębnego orzeczenia przez sąd, takie bowiem uregulowanie zawarte jest w odrębnym przepisie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 113).

Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy. Innymi słowy, jeżeli nie dojdzie Pan do porozumienia z matką dziecka w przedmiocie uregulowania kontaktów z synem, wówczas może Pan wystąpić na drogę postępowania sądowego, celem uregulowania sposobu kontaktu z synem. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem.

Sąd opiekuńczy może w szczególności:

1) zakazać spotykania się z dzieckiem,

2) zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu,

3) zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd,

4) ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość,

5) zakazać porozumiewania się na odległość.

Powyższe sytuacje mogą nastąpić tylko wówczas, gdy sąd w ramach prowadzonego postępowania i na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdzi, iż takie ograniczenie prawa do kontaktów związane jest z dobrem dziecka.

Proszę zauważyć, iż ustawodawca wskazuje jednak na sytuacje, kiedy to kontakt z rodzicem zagraża dziecku. Nie ma natomiast mowy o uregulowaniu nakazującym określonego zachowania. Istotnym z punktu widzenia Pana interesu jest § 2 art. 113 K.r.o., który wskazuje, iż wymienione w tym przepisie przypadki są jedynie przykładami. Ustawodawca posługuje się bowiem jedynie zwrotem „w szczególności”.

Nadto zgodnie z art. 1134 K.r.o. „Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń”.

Przepis stanowi o nałożeniu obowiązku na rodziców w przedmiocie określonego postępowania. Nie ma przy tym mowy, czy chodzi o zachowanie zakazujące wykonywania prawa do kontaktów, czy też nakazujące. Należy zatem wyprowadzić wniosek i możliwym jest dochodzenie nakazu kontaktu z dzieckiem.

W chwili obecnej może Pan wystąpić do sądu z wnioskiem o uregulowanie kontaktów ojca z dzieckiem. Ustawodawca wskazuje bowiem, iż sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia. Nie ulega wątpliwości, iż z uwagi na wiek syna nie może być mowy o rozsądnych życzeniach. Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, iż sądy rozpoznające tego rodzaju sprawy winne w pierwszej kolejności uwzględniać dobro dziecka. Widzę zatem szansę na osobne, tj. bez matki spacery, jednak będzie Pan musiał zmieścić się w czasie pomiędzy karmieniami.

Oczywiście Pana kontakty w chwili obecnej będą „ograniczone” do miejsca pobytu dziecka, ewentualnie krótkie spacery z dzieckiem z uwagi na warunki fizjologiczne. Dziecko w wieku czterech miesięcy potrzebuje bowiem dużo snu i odpoczynku. Nie ulega jednak wątpliwości, że wraz ze wzrostem wieku Pana prawo do kontaktów będzie coraz większe, albowiem z czasem będzie mógł Pan zabierać dziecko na noc do siebie, wyjeżdżać na wakacje, itp.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Obawy o kontakty z synkiem


Moja partnerka spotyka się z obywatelem Niemiec. Mamy sześcioletniego synka. Dodatkowo jest alkoholiczką. Ostatnio dowiedziałem się, że zamierza wyjechać do Niemiec i zabrać że sobą synka. Co mogę zrobić, by do tego nie dopuścić? Czy mogę ją pozbawić władzy rodzicielskiej? Mam uzasadnione obawy o kontakty z synkiem.

Rozszerzenie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem na partnera


Od 12 lat żyję w konkubinacie, z obecnym partnerem mam dziecko, ale także mam starsze z poprzedniego związku. Chcielibyśmy z partnerem zalegalizować związek i bardzo bym chciała, aby mój obecny partner i przyszły mąż miał władzę rodzicielską nad moim starszym dzieckiem. Dodam, że biologiczny ojciec dziecka nie ma nadanej władzy rodzicielskiej. Co zatem powinnam zrobić, aby stworzyć pełną rodzinę i abyśmy mogli oboje sprawować opiekę nad dzieci?

Skierowanie syna na przymusowe leczenie


Mam problem z moim 32-letnim synem który jest alkoholikiem. Syn mieszka z nami i od kilku lat pije. Cały dzień (jeżeli nie jest w pracy) leży na kanapie i pije. Przez picie wyrzucili go z poprzedniej pracy. My z mężem mamy już tego dość. Rozmowy i prośby nic nie dają. Chcielibyśmy skierować syna na przymusowe leczenie. Jak to załatwić?

Dziecko nie chce jechać na wakacje z ojcem i jego konkubiną, co robić?


Od prawie 5 lat mieszkam w UK z moją 13-letnią córką. Rozwód uzyskałam w Polsce 3 lata temu. Ojciec ma prawo do spędzania z dzieckiem 14 dni w wakacje. Obecnie córka odmawia wyjazdu do ojca z powodu jego nowej partnerki. Czy ma obowiązek wydać dziecko ojcu i jakie konsekwencje mi grożą? Nie chodzi o to, że córka nie chce spędzać z ojcem wakacji, ale on chce, aby towarzyszyła im jego konkubina i jej dziecko, a tego ona sobie nie życzy. Natomiast ojciec mówi, że nie będzie sobie rozbijał urlopu. Córka nie chce również, aby zajmowały się nią jakieś osoby postronne z rodziny konkubiny. Co mam robić?

Uregulowanie kontaktów z wnukami po ich wyjeździe za granicę a właściwość sądu


Córka wyjechała z wnukami za granicę, jednak kiedy jeszcze przebywała w Polsce, założyliśmy wraz z mężem sprawę o uregulowanie prawa do kontaktów z wnukami, ponieważ oświadczyła nam, że nie pozwoli nam się z nimi widywać. Czy w tej sytuacji sąd polski może rozpatrzyć tę sprawę? Czy w dalszym ciągu nasz sąd jest właściwy? Z tego, co wiem, jeszcze przez 3 miesiące od przeprowadzki dziecka do innego państwa (przeprowadzki zgodnej z prawem) sądy polskie są właściwe w sprawie zmiany orzeczenia o uregulowaniu kontaktów.

Rodzic odmawia wydania paszportu dziecka - zgoda zastępcza sądu rodzinnego


Jestem rozwiedziony i mam 5-letnie dziecko. Mieszkam w Norwegii, była żona i dziecko również. Opieka jest ustalona postanowieniem sądowym. Ona nie wyraża zgody na to, abym korzystał z paszportu dziecka, gdy jest ono pod moją opieką, np. w czasie wakacji. Paszport wydany został na podstawie wyroku sądu opiekuńczego w Warszawie. Oboje jesteśmy obywatelami polski, dziecko również. Co zrobić w sytuacji, gdy matka nie wyraża zgody na to, bym mógł korzystać z paszportu? Jak uzyskać jego duplikat? Czy jest to możliwe?

Alergia u dzieci jako powód do zmiany kontaktów z rodzicem


Jestem w trakcie rozwodu z mężem i ojcem naszych wspólnych dzieci (4- i 2-latka). Dzieci chorują na alergię. Mąż się od nas wyprowadził, wynajmuje pokój u kolegi i twierdzi, że nie ma tam warunków, aby zabierać dzieci na weekendy, więc zabiera je do swoich rodziców. Czy mam prawo wnioskować do sądu o sprawdzenie warunków, w jakich przebywają dzieci w owe weekendy? Dzieci wracają do domu z katarem albo kaszlem. Czy ojciec może zabierć dzieci co weekend do dziadków, czy powinien stworzyć im takie warunki, żeby mogły przebywać u niego?

Utrudnianie kontaktu z wnuczką


Nasz syn jest w trakcie sprawy rozwodowej. Ma 3-letnią córkę. Od czasu rozstania z żoną syn widuje córkę sporadycznie i tylko w obecności matki. My jako dziadkowie mimo usilnych starań nie widujemy małej wcale, gdyż synowa utrudnia kontakt z wnuczką. Czy możemy złożyć wniosek do sądu rodzinnego o umożliwienie kontaktów z wnuczką?


Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »