Prawo do garaży męża po rozwodzie

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2017-12-25

Jestem właścicielem domu i działki, które odziedziczyłem po rodzicach, zanim się ożeniłem. Po ślubie na działce wybudowałem garaże, które wynajmuję. Czy po rozwodzie żona ma prawo do garaży męża? Dodam, że żona od ślubu nie pracuje, wszystkie nakłady poniósł mąż.

Z przedstawionego stanu faktycznego wynika, iż jest Pan właścicielem nieruchomości wchodzącej w skład majątku osobistego. O tym, jakie przedmioty majątkowe wchodzą w skład majątku wspólnego, mówi wprost przepis ustawy, tj. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie bowiem z treścią art. 31:

„§ 1. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

§ 2. Do majątku wspólnego należą w szczególności:

  1. pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;

  2. dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków;

  3. środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków;

  4. kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121)”.

Zgodnie z powyższym z chwilą zawarcia małżeństwa powstał między Państwem ustrój wspólności ustawowej. Zawarcie małżeństwa wyznacza więc ramy czasowe powstania ustroju wspólności ustawowej. W skład majątku wspólnego wchodzi pobrane wynagrodzenie za pracę i inne dochody uzyskiwane w trakcie trwania wspólności ustawowej, w tym także dochody z majątku osobistego.

Dom, nasadzenia stanowią więc składnik majątku wspólnego. W polskim prawie nie istnieją nieruchomości budynkowe, stąd też ta teza stanowi jedynie skrót myślowy. Dom jest częścią składową nieruchomości, na której został wybudowany. Stanowi de facto Pana własność. Nie oznacza to, iż żonie nie będą przysługiwać żadne prawa. Otóż żona może dochodzić rozliczenia nakładów na powstanie domu i innych zabudowań. Podstawę prawną takich rozliczeń stanowi art. 45:

„§ 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

§ 2. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

§ 3. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego”.

Żona może dochodzić zwrotu połowy wartości nakładów na nieruchomość, na której stoi dom czy garaże. Do tego celu konieczne jest powołanie biegłego z zakresu wyceny nieruchomości celem ustalenia wartości dokonanych nakładów. To że środki na budowę domu pochodziły z Pana zarobków jest obojętne w świetle powyższych wywodów. Jak wspominałem, pobrane wynagrodzenie za pracę wchodzi w skład majątku wspólnego.

Nie wskazał Pan co żona robiła w trakcie przerwy w pracy? Czy zajmowała się dziećmi? Oczywiście powyższe ma znaczenie dla ustalenia, czy w sprawie może dojść do rozliczenia nakładów.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne materiały

Pieniądze z polisy ubezpieczeniowej po rozwodzie

Sześć lat temu uzyskałam rozwód bez orzekania o winie, a faktycznie z powodu alkoholizmu męża. Mąż miał środki na kontach oszczędnościowych i te zostały podzielone. Jednak w sprawie o podział majątku sąd nie uwzględnił i nie podzielił polisy ubezpieczeniowej. Polisa była męża, ale została założona w trakcie trwania małżeństwa. Przez wiele lat kwartalnie mąż wpłacał na tę polisę z naszych wspólnych pieniędzy bardzo znaczące kwoty. W momencie orzeczenia rozwodu na koncie polisy było ok. 400 tys. zł – tak on sam zadeklarował. Czy mam szansę na odzyskanie należnej mi kwoty? Czy dzieci mogą się ubiegać o odzyskanie pieniędzy?

Czy komornik zajmie wspólne mieszkanie za długi męża?

Jesteśmy małżeństwem od 12 lat. Naszym wspólnym majątkiem jest mieszkanie własnościowe nabyte rok po ślubie oraz samochód osobowy. Mój mąż pracuje jako przedstawiciel handlowy w firmie produkującej maszyny. W ubiegłym roku narobił długów, przyjął od klientów zaliczki na maszyny i nie wpłacił ich na konto firmy. Poza tym na trzy maszyny wydane klientom z zakładu pracodawcy wystawił faktury sprzedaży na własną firmę i po otrzymaniu pieniędzy na swoje konto nie zwrócił ich pracodawcy. Pieniądze przepadły. Mąż w dalszym ciągu pracuje w tej firmie i chce spłacić dług, ale chodzi o kwotę rzędu 250 tys. zł, a on zarabia miesięcznie niecałe 2 tys. Czy po zapadnięciu wyroku sądowego, do czego na pewno dojdzie, komornik będzie mógł zająć nam mieszkanie? Czy jest szansa uchronienia przed zajęciem naszego dachu nad głową? Mam świadomość, że nie otrzymamy tak wysokiego kredytu, aby spłacić dług.

Prawa do domu wybudowanego na działce małżonka przed ślubem

Dom, w którym mieszkam z małżonkiem i dzieckiem, został postawiony na gruncie, który mój mąż otrzymał w darowiźnie od swoich rodziców, zanim jeszcze byliśmy małżeństwem, i budowa domu również zaczęła się w tym okresie. Na pewnym etapie budowy wzięliśmy ślub i kredyt na dokończenie budowy domu. Wprowadziliśmy się 4 lata temu, a małżonek nadal mnie nie zameldował. Dlatego chciałabym się dowiedzieć, jakie mam prawa do tej nieruchomości w razie rozwodu i jak wyglądałby podział majątku. W jaki sposób mogę uregulować kwestie zameldowania?

Podział pieniędzy ze sprzedaży samochodu po rozwodzie

Mój mąż jest po rozwodzie. Jego była żona figuruje jako współwłaściciel auta. Jednak nie dokładała się do składek ubezpieczenia ani jego utrzymania. Teraz, przy sprzedaży pojazdu żąda połowy jego wartości. Zaznaczę, że roczna składka OC wynosi 1000 zł, a nie są razem już 3 lata. Czy faktycznie mąż ma jej wypłacić połowę kwoty? A co z kosztami, czy jest szansa je od niej wyegzekwować?

Rozwód bez orzekania o winie a wspólnie mieszkanie własnościowe

Mój mąż składa pozew o rozwód bez orzekania o winie, na co wyrażam zgodę. Posiadamy wspólnie mieszkanie własnościowe. Chciałabym, żeby swoją część przepisał na mnie. Mąż jest gotów to zrobić. Zatem jakie byłyby koszty takiego rozwiązania? Czy lepiej przeprowadzić podział majątku, czy zawrzeć umowę darowizny?

Roszczenie o zwrot nakładów na nieruchomość męża

Jesteśmy z mężem 20 lat po ślubie. Przed ślubem mąż miał przepisany dom od cioci. Czy jako żona w razie rozwodu mam jakieś prawo do tego domu lub rościć o zwrot nakładów na nieruchomość męża? Dom był do całkowitego remontu, bo to właściwie była rudera. Rodzice męża mówią mi ciągle, że nie mam do niczego prawa, chociaż wyjeżdżałam za granicę i też łożyłam na ten dom. Niestety prawie wszystkie faktury mąż ma na siebie.

Rozwód a rozliczenie wydatków poczynionych na firmę męża

Mój mąż chce złożyć wniosek o rozwód. Pobraliśmy się w Polsce 10 lat temu, od tego czasu przebywamy w Irlandii. Po 3 latach małżeństwa mąż ze względów zdrowotnych musiał zrezygnować z wykonywanej pracy i założył własny biznes. Przez te pierwsze lata, kiedy mąż rozkręcał firmę, to ja byłam głównym żywicielem rodziny. Wszystkie pieniądze były inwestowane w kosztowny sprzęt do jego firmy. Mąż chce się rozwieść polubownie, ale ja nie zgadzam się na takie rozwiązanie, gdyż czuję się wykorzystana finansowo. Czy można dokonać podziału majątku w taki sposób, by mąż zabrał sprzęt, ale wypłacił mi różnicę? 

Prawo najmu lokalu mieszkalnego po rozwodzie

Mam problem z byłą żoną, z którą nadal mieszkam w jednym mieszkaniu. Jestem osobą niepełnosprawną, a ona ma stwierdzone zaburzenia psychiczne. Podczas trwania naszego małżeństwa została współnajemcą. Na mocy orzeczenia rozwodowego sądu prawo do lokalu mieszkalnego nabyliśmy oboje, jednak nasze współistnienie w mieszkaniu źle na nas oboje wpływa, a w szczególności na stany naszego zdrowia. Jedynym sposobem na poprawienie sytuacji jest wyprowadzenie się jednego z nas. Jednak dla mnie to mieszkanie ma charakter sentymentalny, bowiem jest to jedyna rzecz, która pozostała mi po rodzicach (niegdyś to oni byli najemcami). Czy istnieją jakieś prawne możliwości wyegzekwowania wyprowadzenia się mojej byłej żony?


Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »