Kategoria: Alimenty

Postępowania alimentacyjne w Polsce

Katarzyna Nosal • Opublikowane: 2015-06-01

Chwilowo mieszkam i pracuję w Wielkiej Brytanii, mój mąż również. Jesteśmy w trakcie rozwodu. Mąż miał zasądzone tutaj alimenty na dziecko, ale po kilku miesiącach przestał płacić, tłumacząc się brakiem pracy. Oboje jesteśmy zameldowani na stałe w Polsce. Czy jest możliwość przeprowadzenia postępowania alimentacyjnego w Polsce? W jaki sposób mogę złożyć wniosek i czy sąd zasądzi alimenty, jeśli mąż nie pracuje?

Skoro jesteście Państwo zameldowani w Polsce, to istnieje szansa przeprowadzenia postępowania alimentacyjnego w Polsce. Niestety z podanych informacji nie wynika, czy dziecko również zamieszkuje w Wielkiej Brytanii, a to także ma znaczenie.

Zacznijmy więc od tego, że w przypadku międzynarodowych sytuacji w Unii Europejskiej do spraw alimentacyjnych zastosowanie będzie miało Rozporządzenie Rady Unii Europejskiej z 18 grudnia 2008 Nr 4/2009 w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń oraz współpracy w zakresie zobowiązań alimentacyjnych. Zgodnie z art. 3 tego rozporządzenia:

Sądami, które mają jurysdykcję do rozpoznania spraw dotyczących zobowiązań alimentacyjnych w państwach członkowskich są:

a) sąd zwykłego miejsca pobytu pozwanego; lub

b) sąd zwykłego miejsca pobytu wierzyciela; lub

c) sąd, który zgodnie z prawem sądu ma jurysdykcję do prowadzenia postępowania dotyczącego statusu osoby, w przypadku gdy sprawa dotycząca zobowiązań alimentacyjnych jest związana z tym postępowaniem, chyba że jurysdykcja ta wynika tylko z obywatelstwa jednej ze stron; lub

d) sąd, który zgodnie z prawem sądu jest właściwy do prowadzenia postępowania dotyczącego odpowiedzialności rodzicielskiej, w przypadku gdy sprawa dotycząca zobowiązań alimentacyjnych jest związana z tym postępowaniem, chyba że jurysdykcja ta wynika tylko z obywatelstwa jednej ze stron.

W tej sytuacji wygląda na to, że wszyscy macie Państwo właściwy sąd w Wielkiej Brytanii. Jeśli jednak dziecko mieszka w Polsce, to wówczas jego zwykłe miejsce pobytu jest w Polsce i polski sąd jest sądem właściwym z uwagi na miejsce pobytu wierzyciela.

Z drugiej strony, jeśli zarówno Pani, jak i mąż oraz dziecko macie zameldowanie w Polsce, to można próbować przekonać sąd, że zamieszkujecie zwykle w Polsce a Wielka Brytania jest jedynie miejscem czasowego pobytu dla pracy. Zwłaszcza że w cytowanym przeze mnie Rozporządzeniu Rady Unii Europejskiej istnieje przepis, zgodnie z którym niezależnie od jurysdykcji wynikającej z innych przepisów niniejszego rozporządzenia sąd państwa członkowskiego, uzyskuje jurysdykcję, jeżeli pozwany wda się w spór przed tym sądem (art. 6).

W takim przypadku właściwym sądem będzie sąd miejsca zamieszkania powoda (uprawnionego) czyli dziecka. Jest to sąd rejonowy. Pozew należy złożyć do sądu rejonowego wydziału rodzinnego i nieletnich miejsca zamieszkania dziecka. Sprawy o alimenty, w sytuacji gdy dochodzi ich osoba uprawniona, zwolnione są z opłat sądowych, zatem pozew nie podlega opłacie. Do pozwu należy dołączyć odpis aktu urodzenia dziecka oraz wszelkie dokumenty świadczące o Pani sytuacji materialnej, o potrzebach dziecka. Należy podać miejsce zamieszkania stron. I tutaj jest problem, ponieważ podanie takiego adresu powoduje to, iż każde pismo, które na ten adres zostało doręczone uznaje się za doręczone skutecznie, jeśli nie zostało odebrane z poczty przez dwa tygodnie od pierwszego awiza. Skoro Pani przebywa za granicą, to warto oprócz tego wskazać adres do korespondencji (jeśli oczywiście pod adresem Państwa zamieszkania w Polsce nie ma nikogo, kto mógłby list odebrać).

Musi Pani pamiętać, że w prawie polskim, w sytuacji gdy toczy się postępowanie o rozwód wszelkie inne postępowania dotyczące dzieci podlegają zawieszeniu do czasu rozstrzygnięcia o rozwodzie. Tak może stać się także w tym przypadku. Lepiej poczekać do rozwodu przed sądem brytyjskim.

Jeśli złoży Pani pozew w sądzie polskim, to oczekiwanie na rozprawę może być różne w zależności od rejonu, w jakim będzie właściwy sąd. Przeważnie wynosi on od miesiąca do nawet trzech. Sprawa nie skończy się na jednej rozprawie, a Pani i mąż będziecie musieli stawić się na przesłuchanie.

W Polsce sąd zasądzi alimenty niezależnie od posiadanych przez męża środków. Prawo polskie uzależnia wysokość alimentów od potrzeb uprawnionego dziecka i możliwości zarobkowych drugiej strony. Sądy polskie wychodzą z założenia, że ojciec powinie cokolwiek dokładać się do wychowania i utrzymania dziecka. Stąd biorą pod uwagę nie to, ile ojciec ma i zarabia, ale ile mógłby zarobić, gdyby wykorzystał swoje możliwości. Jeśli udowodni Pani, że mąż ma zawód wyuczony i na osoby z jego profesją jest jakieś zapotrzebowanie na rynku pracy, to sąd na pewno zasądzi chociażby minimalną kwotę alimentów.

Zatem jeśli mąż ma dwie zdrowe ręce do pracy i pracował już kiedyś, wykonując jakiś zawód, to nie sądzę, żeby sąd nie orzekł alimentów. Dziadkowie płacą alimenty w ostateczności.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »