Polisolokata a majątek wspólny

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-05-11

Czy środki na polisolokacie założonej przez jednego z małżonków przed zawarciem związku małżeńskiego, na którą nadal wpływają środki po zawarciu tego związku, podlegają podziałowi przy podziale majątku? Jeśli tak, to czy istnieje możliwość wyłączenia środków z tejże polisolokaty z majątku wspólnego umową małżeńską? Czy w razie śmierci współmałżonka niebędącego właścicielem polisolokaty w przypadku dziedziczenia ustawowego ma prawo do środków z niej jego dziecko z pierwszego małżeństwa?

Problem polisolokat i ich charakteru jest sporny oraz niejednolity w orzecznictwie.

Jak Pan wie i jak wynika z wielu stanowisk i wystąpień Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – polisolokatami potocznie zwane są ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi. To produkty zakładające podział środków w nieznacznej części na ubezpieczenie, a w większości na inwestowanie. Umowa jest zawierana na wiele lat. Konsument jednorazowo lub w określonych okresach wpłaca kwoty. Inwestycja może (ale nie musi, gdyż możliwa jest również strata) przynieść zysk dopiero po wielu latach, np. 10, 15. Zazwyczaj wcześniejsza rezygnacja z zawartej umowy oznacza utratę całości lub części środków.

W nauce prawa przyjmuje się, że polisa na życie stanowi część majątku osobistego małżonka, a tym samym nie stanowi przedmiotu wspólnego majątku małżonków. W piśmiennictwie podkreśla się charakter osobisty umowy ubezpieczenia na życie (Magdalena Szczepańska, Ubezpieczenie na życie. Aspekty prawne, 2008, Oficyna).

Przewaga elementów osobistych, tj. określenie w sposób imienny beneficjenta umowy ubezpieczenia, moim zdaniem nie pozwala zaliczyć tej umowy do składników majątkowych tworzących majątek wspólny małżonków w rozumieniu art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Stosownie do art. 31 K.r.o.:

„§ 1. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

§ 2. Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków;

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków;

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych”.

Natomiast według art. 33 K.r.o. – „Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej;

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił;

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom;

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków;

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie;

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość;

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków;

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków;

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy;

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.”

Należy zaznaczyć, że w opisanym przypadku polisolokata założona została przez jednego z małżonków przed zawarciem związku małżeńskiego (powstania wspólności) i zapewne już wtedy duża część środków została wpłacona. Obecnie na polisolokatę nadal wpływają środki po zawarciu małżeństwa.

Dodatkowo trzeba być świadomym, że uprawnionymi z umowy mogą być tylko ściśle określone w niej osoby. Wierzytelność wynikająca z umowy może być dochodzona jedynie przez samego ubezpieczonego lub w przypadku jego śmierci przez osobę przez niego wskazaną (tj. uposażonego).

Ponadto, abstrahując od charakteru osobistego umowy ubezpieczenia na życie, należy zwrócić uwagę na zapis art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi, że majątek wspólny obejmuje przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania małżeństwa.

Wierzytelność z tytułu umowy ubezpieczenia, czyli prawo do żądania od firmy ubezpieczeniowej skonkretyzowanego świadczenia pieniężnego, powstanie dopiero z upływem określonego czasu, tj. osiągnięcia przez danego małżonka określonego w umowie wieku, z momentem zrealizowania określonego warunku, lub upływie określonego czasu np. 15 lat.

Dopiero kapitał ze zlikwidowanej polisy mógłby stanowić majątek wspólny jako dochód z majątku osobistego każdego z małżonków (art. 31 K.r.o.).

Niemniej jednak uważam, że w postępowaniu o podział wspólnego majątku jedno z małżonków może się domagać rozliczenia nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z nich, poprzez żądanie zwrotu połowy uiszczonych w czasie małżeństwa składek z majątku wspólnego.

Podstawą takiego żądania byłby art. 45 K.r.o., zgodnie z którym:

„§ 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

§ 2. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

§ 3. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego.”

Występują jednak odmienne zapatrywania, bowiem część prawników uważa, że skoro ubezpieczenie na życie zawiera przede wszystkim elementy osobiste (a nie majątkowe), nie można mówić o tym, że płacona składka (pochodząca z majątku wspólnego małżonków) była nakładem czy wydatkiem z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków. Dlatego też wpłacone tytułem umowy ubezpieczenia na życie składki nie podlegają rozliczeniu w ramach podziału majątku wspólnego małżeńskiego.

Problem w tym, że brak jest orzecznictwa Sądu Najwyższego, które wskazywałoby, jak należy traktować finansowanie z majątku wspólnego małżonków umowy na życie jednego z nich.

Całkiem innego zdania są dziennikarze „Dziennika Gazety Prawnej” (Nr z 25.01.2012 r.), którzy stoją na stanowisku, że w skład wspólnego dorobku wypracowanego w trakcie trwania małżeństwa, oprócz mieszkania czy samochodu, wchodzą także polisy ubezpieczenia na życie, przede wszystkim polisy z funkcją kapitałową, które umożliwiają gromadzenie oszczędności i inwestowanie w nie. Jeżeli małżonkowie nie ustanowili wcześniej rozdzielności majątkowej, jednym ze skutków podziału majątku po rozwodzie jest konieczność podziału wspólnego dorobku. W tym trzeba podzielić i polisę ubezpieczenia na życie – podkreśla gazeta.

Moim zdaniem jednak brak jest tutaj przyjęcia, że umowa została zawarta przed zawarciem małżeństwa (powstania wspólności).

Wprawdzie stoję na stanowisku, że środki z tej polisy są majątkiem osobistym (problem, jeżeli do jej zakończenia dojdzie w trakcie trwania wspólności, bowiem może być wtedy uznana za dochód z majątku osobistego jednego z małżonków), jednak wobec wątpliwości jestem zobowiązany odpowiedzieć na Pana dalsze pytania.

W drugim pytaniu, przyjmując teoretycznie, że polisolokata wchodzi do majątku wspólnego małżonków, pyta Pan, czy istnieje możliwość wyłączenia środków z tejże polisolokaty z majątku wspólnego umową małżeńską.

Obecnie umową nie można wyłączyć tych środków, bowiem istnieje wspólność majątkowa, a zgodnie z art. 35 K.r.o. – w czasie trwania wspólności ustawowej żaden z małżonków nie może żądać podziału majątku wspólnego. Nie może również rozporządzać ani zobowiązywać się do rozporządzania udziałem, który w razie ustania wspólności przypadnie mu w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku.

Najpierw więc należałoby pomiędzy małżonkami ustanowić umownie w formie aktu notarialnego rozdzielność majątkową oraz zawrzeć na piśmie umowę o częściowy podział majątku wspólnego, w której to umowie małżonkowie stwierdzą, że środki na lokacie przechodzą na własność jednego z małżonków. Nie ma innej możliwość, gdyż to, czy dany majątek wejdzie do majątku wspólnego (w czasie trwania wspólności), nie zależy od woli stron, bowiem skład tego majątku regulują przepisy ustaw.

Co innego umowne rozszerzenie wspólności o przedmioty, które miałyby wejść do majątku osobistego. Taka umowa niejako dotycząca przeszłości jest możliwa.

Dalej, jeżeli przyjmiemy, że środki z polisolokaty wchodzą do majątku wspólnego, pyta Pan: co w razie śmierci małżonka niebędącego właścicielem polisolokaty, czy w przypadku dziedziczenia ustawowego jego dziecko z pierwszego małżeństwa ma prawo do środków z tej lokaty?

Jeżeli przyjmiemy, że polisolokata to majątek wspólny (środki na niej zgromadzone) to oczywiście połowa środków z niej wejdzie do spadku po zmarłym małżonku i według ustawy do dziedziczenia po nim będzie powołany w pierwszej kolejności jego małżonek i zstępny (zarówno pochodzący z małżeństwa jak i dzieci pozamałżeńskie). Jest to zasada z jednym i podstawowym zastrzeżeniem – jeżeli w polisie nie została wskazana osoba uposażona.

Osoby wskazane przez ubezpieczonego jako uprawnione do świadczenia w przypadku jego śmierci uzyskują je bezpośrednio od ubezpieczyciela bez konieczności przeprowadzania postępowania spadkowego. Zgodnie z przepisami, licząc od zgłoszenia roszczenia, firma ubezpieczeniowa ma 30 dni na wypłatę pieniędzy. Środki z polisy przelewane są na konto bankowe wskazane przez uposażonego lub przesyłane przekazem pocztowym. Tak więc oszczędności zgromadzone na polisie nie wchodzą w skład tzw. masy spadkowej i dostają je wyłącznie osoby w niej wskazane.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »