Podział mieszkania z kredytem hipotecznym po rozwodzie

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2014-12-04

Jesteśmy 20 lat po ślubie, oboje z żoną chcemy rozwodu. Żona oczekuje, że sąd orzeknie moją wyłączną winę. Jak sądzę, żona chce wykorzystać § 1 i 2 art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Mimo przekonania o wzajemnej winie, niestety biorę i taki wyrok pod uwagę. Między nami nastąpił całkowity rozkład pożycia: mieszkamy w osobnych pokojach, nie potrafimy się normalnie komunikować. Nasze jedyne dziecko jest dorosłe i z nami nie mieszka. Zarabiam znacznie więcej niż żona i dlatego to ja spłacam wspólnie zaciągnięty kredyt hipoteczny na mieszkanie oraz płacę rachunki. Żona ze swoich pieniędzy kupuje tylko żywność. Czy istnieje ryzyko, że sąd, dokonując podziału majątku, nie nakaże solidarnego obciążenia opłatami za mieszkanie oraz solidarnej spłaty kredytu? Jak wygląda podział mieszkania po rozwodzie, jeśli jest ono obciążone kredytem? Czy żona ma szanse na zasądzenie alimentów ode mnie?

1. W pierwszej kolejności zajmę się kwestią alimentów na żonę.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Rozwiązanie małżeństwa przez rozwód z orzeczeniem o winie tylko jednego z małżonków niesie za sobą istotne skutki, w szczególności w sferze obowiązków alimentacyjnych.

Rozpatrując Pana sprawę, należy wziąć pod uwagę przepisy Kodeksu rodzinnego, które normują obowiązek alimentacyjny rozwiedzionych małżonków.

Według art. 60 § 1 K.r.o., małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

Stosownie do § 2 art. 60, jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

I w końcu art. 60 § 3 wskazuje, iż obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa.

Jak wynika z powyższego, czasowe ograniczenie obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami nie wchodzi zatem w rachubę, gdy zobowiązany do alimentacji jest małżonek ponoszący winę za rozkład pożycia, i to niezależnie od tego, czy zobowiązany jest w stosunku do małżonka, który także ponosi winę rozkładu, czy w stosunku do małżonka, który winy rozkładu nie ponosi (uzasadnienie tezy IV wytycznych alimentacyjnych SN z 1987 r.).

W myśl art. 60 § 2 K.r.o. „małżonek uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego może być obciążony świadczeniami „w odpowiednim zakresie” na rzecz drugiego małżonka (niewinnego) celem zaspokojenia jego usprawiedliwionych potrzeb „chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”. Brak niedostatku sam przez się nie przesądza jednakże o uprawnieniu do wsparcia materialnego. Rozstrzygające jest w tym względzie istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Kryteria oceny tak rozumianego pogorszenia sytuacji materialnej sformułował Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r. III CZP 91/86 (OSNCP 1988/4 poz. 42), stwierdzając:

„Dla oceny, czy przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji materialnej występuje, przeprowadzić należy porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego, z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie... Przyjęte uregulowanie nie daje wprawdzie małżonkowi niewinnemu prawa do równej stopy życiowej z małżonkiem zobowiązanym, lecz małżonek niewinny ma prawo do bardziej dostatniego poziomu życia niż tylko zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb. Pojęcie stopy życiowej stanowi element, który przy określeniu usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego trzeba także brać pod uwagę.

Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku, gdy tylko spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w art. 60 § 2 K.r.o. Ustawodawca uważał za konieczne uwzględnienie wszystkich niedających się ująć ściśle i z góry przewidzieć okoliczności każdego przypadku. Przez użycie słów »sąd może orzec« dał wyraz pewnej swobodzie (nie dowolności) sędziowskiej, która pozwoli sądowi na oddalenie powództwa, jednakże tylko wyjątkowo, gdy będą za tym przemawiały konkretne, bardzo ważne powody.”

O wysokości alimentów na małżonkę ciężko mówić, ponieważ nie ma żadnej ustawowej „tabeli”, która określałby, w jakiej wysokości należy płacić alimenty na rzecz osoby uprawnionej (np. właśnie małżonka). O tym rozstrzyga za każdym razem sąd, opierając się na indywidualnych okolicznościach danej sprawy. Bierze pod uwagę możliwości zarobkowe zobowiązanego i potrzeby osoby uprawnionej. Jeśli zobowiązany więcej zarabia, albo ma możliwość zarabiania większych pieniędzy, to też większe alimenty będzie płacił. Z drugiej jednak strony alimenty nie mogą być większe niż usprawiedliwione potrzeby uprawnionego.

2. Co się tyczy postępowania w przedmiocie podziału majątku, to na wstępie zaznaczyć należy, iż kwestie przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.

Stosownie do art. 31 § 1 K.r.o.: z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny).

Do majątku wspólnego należą w szczególności:

  1. pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, 
  2. dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków, 
  3. środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,
  4. kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.

Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Zgodnie z art. 33 tej ustawy – do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

  1. przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,
  2. przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,
  3. prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,
  4. przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków,
  5. prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,
  6. przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość,
  7. wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków,
  8. przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków,
  9. prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy,
  10. przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Z Pana pytania wynika, iż mieszkanie zostało kupione w trakcie trwania małżeństwa. Oznacza to, iż wchodzi ono do majątku wspólnego i będzie podlegało podziałowi.

Jeżeli posiadał Pan jakiś majątek osobisty (np. pieniądze nabyte przed ślubem) i przeznaczył je Pan na majątek wspólny, to będzie mógł Pan żądać zwrotu tych nakładów jako poczynionych z majątku osobistego na majątek wspólny.

Podstawą takiego rozliczenia jest art. 45 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym:

„§ 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

§ 2. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

§ 3. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego”.

Podział majątku jest możliwy co do zasady albo przez podział fizyczny rzeczy, przyznanie jednej osobie ze spłatą drugiej lub przez sprzedaż w drodze licytacji i podział uzyskanej w tej sposób kwoty (ostatni sposób jest najmniej korzystny – zazwyczaj niska cena i wysokie koszty takiej licytacji).

Najczęściej podział mieszkania następuje przez przyznanie jednej osobie całości ze spłatą drugiej.

Zgodnie z art. 566 Kodeksu postępowania cywilnego, w sprawie o podziale majątku wspólnego rozstrzyga sąd miejsca położenia majątku, a jeżeli jeden z małżonków zmarł – sąd spadku. Właściwy do rozpoznania wniosku jest sąd rejonowy.

We wniosku o podział majątku należy dokładnie określić składniki majątku podlegające podziałowi oraz przedstawić dowody prawa własności. Przede wszystkim do wniosku należy dołączyć odpis z księgi wieczystej, jeżeli w skład majątku wchodzi nieruchomość.

W przypadku rzeczy ruchomych sądy w zasadzie nie wymagają specjalnych dokumentów. Jeżeli jednak dojdzie do sporu między małżonkami, konieczne będzie przedstawienie dowodów na poparcie swoich racji. Bardzo popularnym środkiem dowodowym jest przesłuchanie świadków wskazanych przez małżonków.

Wraz z wnioskiem o podział majątku należy sądowi przedstawić dokument, który potwierdza ustanie wspólności majątkowej, np. wyrok rozwodowy, małżeńską umowę majątkową (w formie notarialnej), wyrok sądu ustanawiający rozdzielność majątkową w trakcie małżeństwa.

Skład i wartość majątku ulegającego podziałowi ustala sąd. Skład majątku ustala się według stanu na dzień ustania wspólności majątkowej, zaś jego wartość według cen rynkowych z daty podziału.

Jeśli między małżonkami istnieje rozbieżność co do wartości majątku, niezbędne może się okazać powołanie biegłego. Dotyczy to głównie wyceny nieruchomości. Za opinie sporządzoną przez biegłego płacą małżonkowie.

Opłatę sądową od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej pobiera się w wysokości stałej w kwocie 1000 zł. Jeżeli zaś wniosek zawiera zgodny projekt podziału tego majątku, opłata stała wynosi 300 zł.

Najlepiej więc sprawę o podział majątku załatwić polubownie. Skierowanie sprawy do sądu, jeśli nie będzie zgody co do podziału majątku między Państwem, będzie wiązało się z dodatkowymi kosztami.

3. Wspólny kredyt hipoteczny

Mimo ustania małżeństwa i poczynionych przez Państwa ustaleń, wciąż pozostają Państwo dłużnikami banku z tytułu wspólnie zaciągniętego kredytu, przy czym w tym zakresie odpowiadają Państwo jak dłużnicy solidarni.

Zgodnie z przepisem art. 366 Kodeksu cywilnego:

„Art. 366. § 1. Kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników).

§ 2. Aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani”.

Powyższe oznacza, że bank jest uprawniony do dochodzenia swojej wierzytelności od Państwa w zasadzie w dowolnej kombinacji, tj. może dochodzić jej w całości od Pana, w całości od Pana żony lub po części od każdego z Państwa w razie niespłacenia rat kredytu na czas.

Należy w tym miejscu wskazać, że przedmiotowy dług (zaciągnięty kredyt) jest wspólnym długiem małżeńskim i może on zostać rozliczony w postępowaniu o podział majątku wspólnego, jednak podlega on podziałowi na szczególnych zasadach.

Otóż, zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w treści postanowienia z dnia 15 kwietnia 2011 r. (II CSK 430/10), „długów zaciągniętych przez oboje małżonków zasadniczo nie można rozliczać przy podziale majątku wspólnego, gdyż mimo takiego podziału dług nadal się utrzymuje. Stosując odpowiednio art. 686 K.p.c. do postępowania o podział majątku wspólnego, sąd rozstrzyga w tym postępowaniu – i to ze skutkami wynikającymi z dyspozycji art. 618 § 3 K.p.c. w związku z art. 688 i art. 567 § 3 K.p.c. – tylko o takich długach związanych z majątkiem wspólnym i ciążących w czasie trwania wspólności na obojgu małżonkach jako podmiotach wspólności majątkowej małżeńskiej, które zostały spłacone przez jednego z małżonków z własnych środków po ustaniu wspólności majątkowej a przed dokonaniem podziału majątku wspólnego”.

Oczywiście można też negocjować z bankiem zmianę umowy kredytowej, aby bank wyraził zgodę np. na ustalenie jednego małżonka jako podmiotu wyłącznie odpowiedzialnego za spłatę długu. Jest to jednak mało prawdopodobne – któż chce mieć jednego dłużnika zamiast dwóch? Bank nie ma obowiązku w razie rozwodu małżonków kredytobiorców do zmiany treści umowy kredytowej, w szczególności nie ma obowiązku rozkładać spłat „na pół”.

Na koniec pragnę podkreślić, że po rozwodzie każdy ze współwłaścicieli, czyli Pan i Pana małżonka, jest zobowiązany ponosić koszty związane z utrzymaniem nieruchomości. Wynika to wprost z art. 207 K.c.:

„Pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną”.

Jeśli zatem tylko Pan po rozwodzie będzie ponosił koszty utrzymania mieszkania, to przy podziale majątku będzie Pan mógł domagać się zwrotu połowy poniesionych kosztów. To samo dotyczy rat kredytu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »