Kategoria: Alimenty

Podwyższenie alimentów – jak wykazać, że dziecko pracuje na czarno?

Marek Gola • Opublikowane: 2016-08-03

Córka ma 20 lat i zażądała podwyżki alimentów. Dowiedziałem się pocztą pantoflową, że ona pracuje za granicą na czarno. Sąd jednak potrzebuje dowodów. Stąd moje pytanie: jak udowodnić przed sądem w sprawie o podwyższenie alimentów, że moje dorosłe dziecko pracuje na czarno? Czy są na to jakieś sposoby?

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

Z definicji obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka (utrzymanie i wychowanie), o którym mowa w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, wynika, że obowiązek ten ustaje dopiero w sytuacji, gdy dziecko osiągnie samodzielność życiową. Przez samodzielność życiową należy rozumieć możliwość podjęcia pracy zarobkowej. Możliwość podjęcia pracy zarobkowej nie może być jednak oceniana w oderwaniu od osobistej i życiowej sytuacji uprawnionego. Jeżeli mianowicie kontynuuje on naukę, uczy się zawodu, uczęszcza na kurs doskonalenia zawodowego, to za usprawiedliwione uznać należy dalsze alimentowanie go. Jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 1998 r., I CKN 499/97, nawet zdobycie dwóch zawodów przez dziecko nie uwalnia rodziców od obowiązku świadczenia alimentów, jeżeli taki uprawniony podejmuje studia. Wykładnia art. 133 § 1 nie może bowiem pozostawać w oderwaniu od art. 94, który nakłada na rodziców obowiązek troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i należytego przygotowania go do pracy dla dobra społeczeństwa, odpowiednio do jego uzdolnień. Jest przy tym oczywiste, że jedynie efektywne studiowanie pozwala uprawnionemu liczyć na alimentowanie go.

W mojej ocenie przedstawiona przez Pana sytuacja nie budzi wątpliwości, że córka jest osobą w pełni samodzielną, czemu dała wyraz, wyjeżdżając za granicę, bez ukończenia szkoły, zdobycia wyższego wykształcenia. Istotny jest tu pogląd, że „rodzice nie są obowiązani dostarczać środków utrzymania dziecku, które, będąc już przygotowane należycie do wykonywania przez nie odpowiedniego dla niego zawodu, podejmuje dla podniesienia swych kwalifikacji dalsze kształcenie się, ale w studiach się zaniedbuje, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza, jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy studiów w przewidzianym programem okresie” (wyrok SN z dnia 8 sierpnia 1980 r., III CRN 144/80, OSNCP 1981, nr 1, poz. 20). Analogicznie, jeżeli dziecko porzuca szkołę lub nie kontynuuje nauki, nie mając ku temu żadnych powodów, uznać należy, iż dziecko nie podejmuje wysiłku który od niego jest wymagany na tym etapie życia zgodnie z obowiązującymi zasadami współżycia społecznego.

Alimentacją jest także zaspokajanie potrzeb wychowawczych dziecka. Obowiązek alimentacyjny rodziców zatem trwa także wtedy, gdy majątek dziecka wystarcza na zaspokojenie jego potrzeb materialnych w przeciwieństwie do wychowawczych.

Możliwość samodzielnego utrzymania uprawniony może zdobyć, poza sytuacjami typowymi, wynikającymi z określonego wieku i wykonywania pracy zarobkowej, w następstwie skorzystania z uprawnień socjalnych, np. w postaci renty rodzinnej. Taką samą rolę może spełnić przyznanie uprawnienia do renty na podstawie art. 446 § 2 K.c. i objęcie pomocą stypendialną.

Trudno zatem, mając na uwadze przestawiony stan faktyczny wskazać, czy istnieje szansa na pozytywne dla Pana orzeczenie, albowiem niezbędna w tego rodzaju sprawach jest wiedza na temat stanu materialnego osoby uprawnionej do alimentów. Pragnę wskazać, iż zasadnym byłoby zaproponowanie spotkania z uprawnioną do alimentów celem sprawdzenia, jaki jest stan majątkowy. Jeżeli kontakt jest utrudniony, warto posiłkować się np. zdjęciami lub komentarzami córki na portalach społecznościowych, z których wynikać może, czym córka aktualnie się zajmuje, gdzie pracuje, gdzie spędza wakacje, jak często przebywa na wakacjach. Jak pokazuje moja dotychczasowa praktyka, sądy bardzo często dopuszczają dowód z wydruków stron internetowych (portali społecznościowych) na okoliczność stanu majątkowego osoby uprawnionej do alimentów, a także nakładu sił w uzyskaniu wykształcenia, zawodu, dobrze płatnej pracy. W dzisiejszych czasach portale społecznościowe stanowić mogą podstawową bazę danych dla osób w Pana sytuacji.

A contrario skoro córka jest osobą samodzielną pod względem finansowym, jak i samodzielnie decyduje o swojej przyszłości zawodowej, możliwości awansu, wyższego wynagrodzenia (w szerokim tego słowa znaczeniu), wyjazdu poza granice kraju, w mojej ocenie zasadnym jest wystąpienie z powództwem o uchylenie obowiązku alimentacyjnego.

Proszę nadto złożyć wniosek o przeprowadzenie mediacji. Mediacja owszem wiąże się z opłatą, ale proszę zauważyć, że stawiennictwo córki na mediacji może pozwolić Panu ustalić, gdzie przebywa. Jeżeli żaden termin do stawiennictwa na mediacji nie będzie jej pasował, winno to dać do myślenia.

Proszę nadto złożyć wniosek, by sąd zwrócił się do powiatowego urzędu pracy z zapytaniem, czy córka jest zarejestrowana jako bezrobotna, a jeżeli tak, to od kiedy i czy przyjmuje oferty pracy.

Gdyby sugerowane środki nie przyniosły rezultatu, w grę wchodzi jeszcze biuro detektywistyczne oraz świadkowie, którzy potwierdzą, że chodzi do pracy. Proszę spróbować wystąpić przez sąd do uczelni z prośbą o wydanie zaświadczenia o frekwencji na zajęciach. Jeżeli frekwencja będzie mała, wówczas córka będzie musiała się z tego jakoś wytłumaczyć.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »