Kategoria: Inne

Pobieranie emerytury mamy chorej na alzheimera

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2019-07-26

Moja mama jest chora na alzheimera i przebywa w prywatnym domu opieki. Opłacamy jej pobyt wspólnie: ja, moja siostra i jej syn, czyli wnuk mamy, który mieszka w jej domu. Do tej pory emeryturę mamy pobierał tenże wnuk i przekazywał ją mnie, by dołożyć ją do opłaty za opiekę w ośrodku. Sądzę jednak, że oszukuje mnie co do wysokości emerytury. Dlatego zamierzam sama zacząć ją pobierać w imieniu mamy, ale nie mam żadnych pełnomocnictw i nie wiem, jak załatwić tę sprawę. Czy istnieje inna droga niż ubezwłasnowolnienie? Jeśli nie, to jakie dokumenty muszę zgromadzić i jakie kroki podjąć, by to przeprowadzić? Dodam, że choroba mamy jest już bardzo zaawansowana (nie chodzi samodzielnie, wymaga karmienia, nie mówi, prawdopodobnie nie rozpoznaje bliskich).

Stan chorobowy Pani mamy najprawdopodobniej wyklucza rozwiązanie najprostsze, którym byłoby udzielenie Pani nowego pełnomocnictwa – art. 98 i następne K.c. Opis sytuacji wskazuje na to, że zapewne trzeba będzie zawnioskować o ubezwłasnowolnienie całkowite (art. 13 K.c.), a nie o ubezwłasnowolnienie częściowe (art. 16 K.c.).

Sytuacja wymaga wprowadzenia „nowych porządków” – zwłaszcza co do majątku Pani mamy (w tym odnośnego domu). W relacjach rodzinnych dobrze jest dbać o poprawne (a może i jeszcze lepsze) relacje międzyludzkie, więc szczególnie warto dążyć do zawarcia ugody (art. 917 i art. 918 K.c.), nie tylko w sprawach związanych ze sprawowaniem opieki nad człowiekiem bezradnym (np. ze względów zdrowotnych). Dlatego zachęcam do rozważenia ugody. Dobrze byłoby przygotować się na „różne scenariusze” – w tym nawet bardzo zaskakujące, np. na informację o tym, że zatajono przed Panią zawnioskowanie o ubezwłasnowolnienie mamy, a może nawet już orzeczone ubezwłasnowolnienie – to się zdarza w praktyce, zwłaszcza z uwagi na brak prawnego obowiązku powiadamiania o postępowaniu wszystkich dzieci osoby, o której ubezwłasnowolnienie zawnioskowało jedno z dzieci, co można sprawdzić w artykule 544 i następnych Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.), czyli w przepisach o postępowaniu w sprawach o ubezwłasnowolnienie.

Proszę sprawdzić (najlepiej dyskretnie) jaka jest sytuacja. Być może trzeba będzie skontaktować się z „sądem opiekuńczym” (czyli jednym z wydziałów miejscowo właściwego sądu rejonowego), który zajmuje się ustanawianiem opiekuna prawnego (albo kuratora) dla osoby ubezwłasnowolnionej; wniosek o ubezwłasnowolnienie kieruje się do sądu okręgowego (art. 544 K.p.c.). Oczywiście, może być tak jak Pani zakłada (czyli bez wcześniejszego ubezwłasnowolnienia), ale przejawy pewności siebie Pani siostrzeńca skłaniają do „postawienia znaków zapytania”.

Ustawodawca – w art. 183 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – przewidział możliwość ustanowienia kuratora dla wymagającej pomocy osoby niepełnosprawnej; wniosek o ustanowienie kuratora dla niepełnosprawnego kieruje się do „sądu opiekuńczego” (to jest do sądu rejonowego). Praktyka pokazuje, że taki kurator ustanawiany jest w mniej poważnych sytuacjach niż ta, w której znalazła się Pani mama. Dlatego proszę przygotować się na potrzebę zawnioskowania o ubezwłasnowolnienie mamy.

Postępowanie w sprawie o ubezwłasnowolnienie (art. 544 i następne K.p.c.) może trwać dość długo – chociażby z uwagi na potrzebę przeprowadzenia dowodu z opinii specjalistycznej. Psychiatra (ewentualnie psycholog kliniczny) – najlepiej doświadczony w tego rodzaju sprawach – powinien pomóc w sporządzeniu listy dokumentów potrzebnych do ubezwłasnowolnienia. Opinia z danej placówki opiekuńczej, zapewne wyniki badań lekarskich tam przeprowadzonych – to prawdopodobnie wyjściowe dowody, które trzeba będzie przedstawić sądowi – jako załączniki do wniosku o ubezwłasnowolnienie.

Pani mama ma majątek, którym należy się sensownie zająć (dla dobra właścicielki), więc we wniosku o ubezwłasnowolnienie proponuję złożyć wniosek szczegółowy o ustanowienie dla mamy doradcy tymczasowego (art. 548 K.p.c.). Taki doradca – będący odpowiednikiem kuratora osoby częściowo ubezwłasnowolnionej – mógłby podejmować decyzje co do majątku mamy (np.: rachunków bankowych, domu…).

W interesie Pani mamy leży, by jej majątek przynosił stosowny dochód. Jeżeli ów wnuk zamierza tam nadal mieszkać, to powinien płacić czynsz – oczywiście, należałoby z nim zawrzeć umowę najmu (art. 659 i następne K.c.).

Proponuję – zwłaszcza w sytuacji zagrożenia dla interesów majątkowych Pani mamy – rozważyć powiadomienie prokuratury o sytuacji. Jeżeli ktoś (ktokolwiek) uzyskuje „dodatkowy dochód” za sprawą cudzych świadczeń, to sprawa może należeć zarówno do właściwości administracji skarbowej, jak i organów ścigania – do przestępstw należą (między innymi): przywłaszczenie i wyłudzenie.

Proponuję zapoznać się z przepisami o opiece i jej sprawowaniu (art. 145 i następne K.r.o.) przed podjęciem się funkcji opiekuna, kuratora (względnie doradcy tymczasowego). W tamtych przepisach określono sposób sprawowania takich funkcji – w tym co do majątku podopiecznego.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Pobieranie emerytury mamy chorej na alzheimera


Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »